nabucco1954-54
28.05.10, 09:20
Wczoraj około godz. 10,00 jechałem ul. Kunickiego i aż zaniemówiłem z
wrażenia. Przy przebudowie Krańcowej i skrzyżowania z Kunickiego pracowało aż
2 (słownie: dwóch)robotników. Nawet mieli łopaty i kamizelki odblaskowe. Ale
chyba mieli przerwę na naradę produkcyjną bo o czymś zawzięcie gawędzili
opierając się o łopaty, kurząc papieroska. Idzie ku lepszemu - jeszcze tylko z
rok i będzie można wjechać z Krańcowej w .........domy stojące na Wyścigowej i
do Lidla. Brawo CYRKUSZ!
Bosman.
PS: Na Poniatowskiego też ruch jak w ulu na wiosnę - wczoraj było trzech kopaczy!