elan13
08.06.10, 19:51
Wczoraj TVP zwana przez Komorowskiego "pisowską" pozwoliła nam
nieco bliżej poznać kandydatkę na pierwszą damę, jej obszerność
panią Komorowską. Dotychczas tylko ją (rzadko bo rzadko)
pokazywano - np. zajmowała większość kadru siedząc obok męża w
filharmonii. Wczoraj chyba pierwszy raz dała głos. Wszyscy mogli
usłyszeć ten jej dźwięczny baryton.
Oczywiście propagandziści od rabbiego Michnika ani dzielni chłopcy
walterowcy ze Szkła Kontaktowego tego zjawiska (bo pani Komorowska
jest iście zjawiskowa) nie zauważyli.