Dodaj do ulubionych

"Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani...

23.06.10, 21:10
Mężczyźni są jednak bardzo drobiazgowi.
Przecież nikt nie jest doskonały:))))
Obserwuj wątek
    • Gość: LOL Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia IP: 87.239.192.* 24.06.10, 10:17
      Kurcze, za marne 11 tys. tyle kar mu nawalili, a tu w Polsce defrauduje się
      miliony, lub błędnymi decyzjami traci czasem setki milionów i co? I nic, niestety.
      • Gość: e. Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 11:49
        Jakby ciebie nabrał na te marne 11 tysięcy, to nie byłbyś taki
        wyrozumiały /wyrozumiała/. Oszust to oszust, co tu gloryfikować?
        • wampir-wampir Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia 24.06.10, 12:01
          Pomysłowość i polot. Taki mały artyzm. A jeden malarz stwierdził
          kiedyś "tylko sztuka cię nie oszuka" :-)))
        • nowi-jka Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia 24.06.10, 12:03
          Jakby ciebie nabrał na te marne 11 tysięcy, to nie byłbyś taki
          > wyrozumiały /wyrozumiała/. Oszust to oszust, co tu gloryfikować?
          ale on nie chciwy był, niejedna osobe pazernie naciagał ale iles tam ludzi a
          ze sie uzbierało :)
          • wampir-wampir Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia 24.06.10, 13:44
            nowi-jka napisała:

            > Jakby ciebie nabrał na te marne 11 tysięcy, to nie byłbyś taki
            > > wyrozumiały /wyrozumiała/. Oszust to oszust, co tu gloryfikować?
            > ale on nie chciwy był, niejedna osobe pazernie naciagał ale iles
            tam ludzi a
            > ze sie uzbierało :)

            Noe nie wiem, czy bym nie był. Ja sztukę podziwiam jednak.
            A "Fałszerzy" Gide'a to pasjami :-)))
    • drakaina "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 10:20
      Facet pomysłowo postanowił zarobić na wadach własnej płci - nagrodę mu dać, a
      tamtym naiwnym testosteronom figę z makiem pokazać...
      • Gość: anna Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia IP: 213.76.179.* 24.06.10, 11:36
        dokładnie, ja tam mu biję brawo:D
    • luni8 "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 11:31
      Najprościej mówiąc kretyni.
      już ludzie na czatach są mniej naiwni.
      • wampir-wampir Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia 24.06.10, 11:44
        Czy ja wiem? Jedna pani z jednego forum uparcie twierdzi, że jestem
        kobietą. To ta co mi podlicza ilość portek w szafie. No i jak to
        jest z tą małostkowością Małgosiu, czy mam już gonić do kancelarii
        na Staszica tak na wszelki wypadek???

        ;-)))
    • psychonautic "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 11:42
      naprawde sie dorobil, teraz moze lezec pod palmami i saczyc drinka do konca
      zycia. Przeciez ten facet zarobil jakies smieszne pieniadze a tu wielka afera.
      Skoro dla pismaka sa to krocie znaczy, ze gazeta placi chyba 1zl dziennie
    • Gość: gekon Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 11:57
      rzygam netem
    • newyorker77 "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 12:13
      per saldo i tak mu sie oplacalo. Jestem pewien, ze za czas jakis Narcyza
      Kwiatek zmartwychwstanie do dalszej dzialalnosci
    • bassia13 "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 12:19
      Swietny facet.Musial miec niezly ubaw.Zwlaszcza jak dostal kostium
      bikini.Faceci sa jednak durni(mam na mysli tego Holendra)
    • nowaczynska_76 "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 12:21
      Chyba panowie byli jednak bardzo wstrzemięźliwi - jedynie 5 tysięcy złotych?
      Może była za mało romantyczna?:)
    • the_rapist Wstyd mi za tych idiotow. 24.06.10, 12:49
      Kolejny przyczynek do powiedzenia, ze faceci maja mozg i penisa, ale tylko
      tyle krwi, zeby mogl pracowac jeden z nich w tym samym czasie.
      • janci0 Re: Wstyd mi za tych idiotow. 24.06.10, 13:03
        No w trakcie to ciężko się myśli o czymś innym. Fakt. :)
      • akodz Re: Wstyd mi za tych idiotow. 24.06.10, 15:16
        the_rapist napisał:

        > Kolejny przyczynek do powiedzenia, ze faceci maja mozg i penisa,
        ale tylko
        > tyle krwi, zeby mogl pracowac jeden z nich w tym samym czasie.

        Problem w tym, że ofiarami tego typu oszustów najczęsciej padają
        kobiety. Ale to zbyt banalne sprawy, by gazety miały o nich
        pisywać...
        • the_rapist Re: Wstyd mi za tych idiotow. 24.06.10, 17:05
          No bo ktora kobieta przyzna, ze wstyd jej za te idiotki, ktore wierza w
          obietnice slubu po pierwszej randce (a czesto nawet wczesniej)?
    • nooleczka "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 13:04
      genialny facet, dorobil sie na wysokim poziomie testosteronu u naiwniakow,
      hihi :) brawo :)
      • Gość: Katiusza Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.10, 13:23
        Dokładnie ;))
        Pomysłowy chociaż był, a świat się w dużej mierze obraca wokół naiwniaków i ich
        portfeli... Naprawdę nie żal mi tych napalonych kretynów mu kasę wysyłali :P
        • verte34 Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia 24.06.10, 13:31
          E, od razu "napaleńcy".
          Może to byli nieszczęśliwi, samotni ludzie, z desperacji chwytający
          się brzytwy? Może to w związku z tym zawiodło im myślenie:)
    • interfere "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 14:03
      Chyba w takich sprawach przydał by się nowy zapis w Kodeksie Karnym.
      proponuję:

      "Sąd może odstąpić od ukarania winnego w przypadku skrajnej głupoty
      pokrzywdzonego w sprawie."

      pozdrawiam

      i.
    • Gość: Zdziwiona Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia IP: *.chello.pl 24.06.10, 14:14
      To takie coś jest karalne? Przecież na tej zasadzie działają wszyscy księża
      obiecują zbawienie, życie po śmierci, rozgrzeszenie itp. Biorą kasę i nic z tych
      obiecywanych rzeczy się nie spełnia!
    • tajnos.agentos "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmiani... 24.06.10, 14:28
      Kilkudziesięciu mężczyzn z Europy Zachodniej i Kanady uwierzyło rolnikowi
      spod Włodawy, że jest atrakcyjną blondynką


      Ciekawe, na kogo ta atrakcyjna blondynka głosowała w ostatnich wyborach
      prezydenckich...:)
      • wampir-wampir Re: "Narcyza Kwiatek". Oszust dorobił się na zmia 24.06.10, 14:33
        Aleś Ty dociekliwy. Czyżbyś wątpił w Jej inteligencję?

        Sądy w Lublinie to jednak durne mamy. Uwolnić Słonia!!!
        • _aaa_ Trafiła kosa... 24.06.10, 16:01
          jakis czas temu zapytałam kolegę, speca od wyobraźni erotycznej, jak to jest. Jesli facet zalicza panienki na prawo i lewo, to mówią o nim, że ma temperament. jesli robi to dziewczyna, to od razu dziwka.
          Tu podobnie, jak baby daja sie naciagać, to wiadomo, że durne to to i łatwowierne. Jak facet poczuł sie oszukany, to od razu larum i do sądu.

          Kolega odpowiedział:
          - Nie ma na tym świecie sprawiedliwości.

          Od siebie powtórzę - światem włada żądza władzy i dziewczyńskich majtek:)))

          (w zalezności od upodobań, mogą byc to gacie męskie, vide wczorajszy odcinek Sex and the City:P)
          • wampir-wampir Re: Trafiła kosa... 24.06.10, 17:54
            _aaa_ napisała:

            > Od siebie powtórzę - światem włada żądza władzy i dziewczyńskich
            majtek:)))

            > (w zalezności od upodobań, mogą byc to gacie męskie, vide
            wczorajszy odcinek Se
            > x and the City:P)

            Myślę, że fascynacja tym co na tyłku noszę minie Miłej Pani po dawce
            poezji Twojej Wspaniałej Prezeski i obietnicy wysłania literatury
            wyższych nieco lotów na maila. Nawet chyba nie muszę Cię prosić o
            kolejną dawkę religijnej tym razem grafomanii. O adresik Pani Prezes
            to bym jednak się przygadał, gdybyś mogła. Chętnie wysłałbym jej
            kwiaty. W uznaniu talentu naturalnie. Świetna jest :-)))

            forum.gazeta.pl/forum/w,165,113319756,113319756,Dla_Fanki_od_schamialego_wampira_na_dobranoc.html
            • _aaa_ Re: Trafiła kosa... 24.06.10, 18:02
              Piszesz i masz:

              KATIA BEZSTRESOWA

              W pewnej rodzinie, jedynaczka Katia, ślepo kochana była
              Nie miała brata ani siostry, w dużym domu sama się bawiła
              Egoistycznie i bezstresowo od dziecka się wychowywała
              I parasol bezkarności nad sobą otworzony miała.

              Katia przez rodziców była bardzo długo wyczekiwana
              I dlatego, jak bicz dziadowski, przez cały czas rozpuszczana
              Nie wolno jej było zwracać uwagi, karcić i strofować nikomu
              Bo zaraz skarżyła się Mamie, która zawsze była w domu.

              Rodzice o metody wychowawcze Katii ciągle się spierali
              I dwa odrębne zdania nieodmiennie prezentowali
              Tata był za Katii karceniem i w zachciankach ograniczaniem
              A Mama za jej dogadzaniem i bezstresowym wychowywaniem.

              W domu panował okropny bałagan i taka była wiara
              Że Katii wszystko wolno, aby nie czuła się jak niezdara
              Rozkapryszona Katia, w swoim pokoju zabawek nie sprzątała
              A nawet je złośliwie, po całym mieszkaniu rozrzucała.

              Katia pewna bezkarności, nikogo z dorosłych nie słuchała
              I w dziewczynkę nieposłuszną, powoli się zamieniała
              Niania, która z rana radosna do niej zdążała
              Z płaczem po południu do swego domu wracała.

              Kiedy niania zgasić telewizor chciała i go wyłączała
              Katia swoją piersią ekranu broniła i odbiornik włączała
              Kiedy niania Katię na spacer w kurteczkę ubierała
              Katia w tym momencie w toalecie przebywać chciała.

              Tatusiowi do pracy wychodzić nie pozwalała
              Z płaczem na szyi mu w przedpokoju wisiała
              Raz Mamusi sukienkę nożyczkami pokroiła
              Bo nie chciała, by Mama do teatru wychodziła.

              Złotą biżuterię swej Mamy wrzuciła do sedesu
              I nie dostała za to kary, by nie powodować stresu
              Karcenie, upominanie i lanie, nie było jej wcale znane
              Nieposłuszeństwo było ignorowane i wybaczane.

              Katia rosła, lecz z nikim się nie przyjaźniła i nie liczyła
              Okropnie samolubna, rozkapryszona i egoistyczna była
              Do szkoły trzeba wstawać i zjeść szybko śniadanie
              A Katia śpi i na nic zda się wychowawcze przemawianie.

              Mama bezradna, Tatę i Katię na dobre opuściła
              Wyjechała na Ukrainę, bo stamtąd pochodziła
              Tato sam z Katią poradzić sobie wcale nie może
              I co tu teraz zrobić, poradź Panie Boże.

              Babcia z Dziadkiem z innego miasta do akcji wkroczyli
              Wnuczką się trzeba zająć, razem zgodnie uradzili
              Katia jest teraz,, bardzo krótko’’ u Dziadków trzymana
              Ale kariera Taty w pracy jest mocno zachwiana.

              W wychowaniu, Moje Dzieci, dyscyplina i porządek być musi
              Nie da się wyprowadzać w pole, raz Taty, raz Mamusi
              Kochający rodzice swoje dzieci dobrze chowają
              Jeśli są wymagający i wspólny front wobec nich mają.




              uffff:))))
              • wampir-wampir Re: Trafiła kosa... 24.06.10, 21:45
                _aaa_ napisała:

                > Piszesz i masz:
                >
                > KATIA BEZSTRESOWA


                A to, że niedyskretnie zapytam z doświadczeń osobistych Pani Prezes
                czy tylko z obserwacji?

                :-)))
            • _aaa_ Re: Trafiła kosa... 24.06.10, 18:07
              Sorki, miało być bardziej religijnie, a ja wychowawczo walnęłam.
              Juz sie poprawiam:)))

              MOJE WIERSZE NOCĄ PISANE

              Często w noce bezsenne swoje wiersze piszę
              Cisza i wiatr za oknem z trudem mnie do snu kołysze
              Składają się słowa w zwrotki rymowane
              W wiersze długie, jakby przez kogoś dyktowane.

              Słowa są niepokorne, czasem jak miecz tnące
              Ale zawsze prawdziwe, życiem pulsujące
              Wiersze, co są pieśnią duszy, która po szczeblach się wspina
              Prawdą prawd, barwą barw, czerwienią co od czerni się odcina.

              Moje wiersze są czystą muzyką
              Jękiem skrzypiec, melodią rzewną i nieznaną
              Nutką czasem pełną smutku i udręki
              Pieśnią na pięciolinii utkaną.

              Moje wiersze są jak gitary dźwięki
              Jest w nich wszystko, co serce napawa
              Radość , tkliwość, miłość i nutka rozterki
              Jest w nich duża i mała sprawa.

              Moje wiersze są jak latorośl
              Co pnie się wysoko po murze
              I na twardym skalistym gruncie
              Czepia się skały, żyje i wznosi się ku górze

              Moje wiersze są fotografią
              Tego wszystkiego co jest w przelocie
              Co trwa w życiu tylko krótką chwilkę
              I zginie jak ptak zestrzelony w locie.

              Moje wiersze są prawd objawieniem
              Że świat nie jest oceanem rozpaczy
              Dowodem, że cale zło z życia znika
              Gdy słowo Bóg na co dzień coś znaczy.

              Moje wiersze są ciszy muzyką
              Głosem co w duszę zaglądać pozwala
              Szeptem najciszej mówionym
              Na tyle potężnym, że strach bezpowrotnie oddala.

              Moje wiersze są eliksirem mocy
              Łykiem magii, co świat w bajkę zmienia
              Wyciągiem silnie trującej rośliny
              Dawkowanej ludziom bez sumienia.

              Moje wiersze są rozmową z Bogiem
              Co ukryty jest w przestworzach nieba
              A te słowa ku Bogu płynące
              Są jak najpiękniejsze kwiaty i jak kromka świeżego chleba.


              :))))
              • wampir-wampir Re: Trafiła kosa... 24.06.10, 21:48
                _aaa_ napisała:

                > Sorki, miało być bardziej religijnie, a ja wychowawczo walnęłam.
                > Juz sie poprawiam:)))
                >
                > MOJE WIERSZE NOCĄ PISANE

                Lirycznie bardziej to było niż religijnie. Ja poproszę o aniołach
                New Age i wszystkich świętych :-)))
    • _aaa_ I wiecie co, 24.06.10, 16:06
      w sumie to sie tym panom należał pstryczek w nos.
      Za skąpstwo.
      Sadzili, że za tysiąc złotych dopadną bląd boginię ekologi?
      Zdrową, przaśną piekność wykarmioną na kartoflu niepryskanym i jabłku z robakiem?

      Za takie rzeczy w świecie płaci sie tysiące euro, więc jakie stawki ...taki rolnik:)))
    • kadi-lak Jajca by mu weszly w to bikini? Hhehe:) 24.06.10, 16:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka