empi 25.06.10, 14:31 Czy inni się mylą? Może my Polacy wiemy, że jest gorzej niż inni sądzą? pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JB Re: Kto ma rację? IP: *.lublin.mm.pl 25.06.10, 14:36 Brawo Tusk i jego rżąd. Po tylu kataklizmach w ostatnim czasie inny rzad mółby upasc. Bajdurzenia J.Kaczynskiego jest wstretne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malpa Re: Kto ma rację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 15:03 jeśli małpiarnia wybierze Komoruskiego to ja likwiduję ZOO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Kto ma rację? IP: *.lublin.enterpol.pl 25.06.10, 15:16 Gdyby tak słuchać tych ideologicznych unionistów od Tuska, chcących na siłę, jak najszybciej i za wszelką cenę wprowadzić u nas euro pozbawiając państwo możliwości reagowania na powstające zagrożenia ekonomiczne, to byśmy byli zubożeni o co najmniej kilkanaście procent, jednocześnie umożliwiając obywatelom krajów położonych na zachód od nas zaopatrywanie się w dobra wszelakie po śmiesznych (dla nich)cenach. Czy inni się mylą? Wystarczy spojrzeć na otaczającą nas rzeczywistość, na upadającą produkcję, na zapóźnienia technologiczne, na oddawanie w prywatne ręce najbardziej dochodowych składników majątku narodowego, na grupowe zwolnienia, rosnące bezrobocie, samowolę urzędniczą, brak perspektyw dla młodych, marną egzystencję emerytów, gehennę ludzi dotkniętych kłopotami zdrowotnymi, w końcu na błyskawicznie rosnące fortuny Mirów, Rychów, Zbychów korzystających z parasola jaki daje władza (w przypadku ewentualnej prezydentury Bronka - władza niekontrolowana). Cuda obiecywane przez Tuska zachwycają wszyskich, podobnie jak wszystkich zachwycać może inteligencja, błyskotliwość, wiedza i upór w obronie polskiego interesu narodowego w wykonaniu kandydata Komorowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Re: Kto ma rację? IP: *.lublin.mm.pl 25.06.10, 15:24 "adasiu",nie narzekaj za bardzo. Polska calkiem dobrze sobie radzi,nie tak jak za rzadow PiSu,kiedy to nie bylo przeciez na swiecie kryzysu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Kto ma rację? IP: *.lublin.enterpol.pl 25.06.10, 15:56 Oczywiście, można powiedzieć, że mogłoby być znacznie gorzej, np. gdyby w rządzie Tuska było więcej miropodobnych. Za rządów PiS-u wszyscy zyskali konkretne pieniądze z powodu znacznego obniżenia poziomu podatków. To warto pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hoacyn Re: Kto ma rację? IP: 81.219.242.* 25.06.10, 16:00 Pięć lat temu chleb w Stokrotce koło mnie kosztował 98 groszy, teraz kosztuje 1,98. Dezodorant kosztował 4,50 zł, teraz kosztuje 8 zł; worki na śmieci kosztowały 3,20, teraz te same worki kosztują chyba ze 6 zł. Wniosek: może i gospodarka ma się coraz lepiej, ale ludzie niekoniecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Kto ma rację? 25.06.10, 16:12 Średnia płaca w 2005 roku chyba coś ok. 2500 zł, w 2009 3200 zł. Takie wyrywkowe podawanie cen które Tobie pasują nic nie udowadniają :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hoacyn Re: Kto ma rację? IP: 81.219.242.* 25.06.10, 16:22 > Średnia płaca w 2005 roku chyba coś ok. 2500 zł, w 2009 3200 zł. Emerytury nie zwiększyły się o 30 %, są cały czas prawie takie same. Te przykłady podałem dlatego, że znalazłem niedawno stary rachunek ze Stokrotki. Nie wszystko podrożało o 100% - z tego, co pamiętam, piwo Żywiec kosztowało kiedyś 2,30 zł, teraz prawie 3 zł. Jednak podstawowe artykuły spożywcze, takie jak chleb czy masło, podrożały dwukrotnie. Jak to było? Aby ludziom żyło się lepiej? Chyba jakoś tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Kto ma rację? 25.06.10, 16:30 > Emerytury nie zwiększyły się o 30 %, są cały czas prawie takie same kolejna bzdura. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hoacyn Re: Kto ma rację? IP: 81.219.242.* 25.06.10, 16:34 Emerytura mojej mamy wzrosła około 100 zł - z 1200 zł z gorszmi do 1300. Sam jesteś bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Kto ma rację? 25.06.10, 17:06 Emerytura mojej cioci też wzrosła niewiele. Ona jednak nie widzi różnicy między czasem, gdy rządził Jarkacz a obecnym. W osobistym finansowym aspekcie. Ale ona jest emerytowaną ekonomistką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hoacyn Re: Kto ma rację? IP: 81.219.242.* 25.06.10, 17:08 A narastającą dziurę budżetową widzi czy też postanowiła przed wyborami głosić propagandę sukcesu PO? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Kto ma rację? 25.06.10, 17:16 Propagandy sukcesu PO nie głosi, jako że na innych głosuje z przyczyn pozaekonomicznych. Jeśli o gospodarkę jednak idzie, to uważa, że jest w miarę oki. Odpowiedz Link Zgłoś
hoacyn Re: Kto ma rację? 25.06.10, 17:19 > Jeśli o gospodarkę jednak idzie, to > uważa, że jest w miarę oki. Ja też tak uważam. Na razie jest oki. Zauważyłem tylko, że zwykłym ludziom nie jest całkiem oki, skoro chleb i inne podstawowe artykuły podrożały o 100% w ciągu 5 lat i pewnie nadal będą drożeć. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Kto ma rację? 25.06.10, 17:20 prezes nie widzi widocznie problemu z dziurą budżetową gdyż kolejny raz nawołuje do nowelizacji budżetu a tym samym do jej powiększenia :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Kto ma rację? 25.06.10, 17:17 > Emerytura mojej mamy wzrosła około 100 zł - z 1200 zł z gorszmi do >1300 Napewno trochę więcej, ale za mało. Wzrost rent i emerytur nie nadąża za ogólnym wzrostem płac. Przy wzroście cen żywności a spadkiem cen np. na dobra tzw. luksusowe dla nich, jak np. samochody, elektronika, wczasy zagraniczne powoduje zubożenie tej grupy społecznej. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
hoacyn Re: Kto ma rację? 25.06.10, 17:23 > Napewno trochę więcej, ale za mało. Wieczorem zadzwonię i się zapytam :) > powoduje zubożenie tej > grupy społecznej. No przecież o tym właśnie mówię - gospodarka ma się dobrze, tylko ludzie trochę mniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Kto ma rację? 25.06.10, 17:27 Nie wszyscy jednak ludzie. Ja np. zauważyłem obniżki stosunkowe w wielu knajpach, a w przemyskiej lodziarni Fiore to nawet realne. Lody są tańsze niż w ubiegłym roku. Jedzcie ciastka jak mawiała pewna królowa zanim ją ścięli ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Kto ma rację? 25.06.10, 17:27 > No przecież o tym właśnie mówię - gospodarka ma się dobrze, tylko >ludzie trochę mniej :) Tak, masz rację. Emeryci i renciści to też ludzie :). Reszta zapewnia wzrost wskaźników konsumpcji wszelkich dóbr w Polsce.:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak wzrost konsumpcji? 25.06.10, 23:20 a jak to jest mierzone? proponowałbym mierzyć to poprzez wpływy z Vat uwzgledniwszy oczywiście jego podwyżki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j2 Re: Kto ma rację? IP: *.lublin.mm.pl 25.06.10, 18:06 bezrobocie w lublinie wśród ludzi po studiach 50% ale przecież to nie oznacza kryzysu. Polska zadłużona poza możliwość spłaty następnego pokolenia - ale to nie kryzys By zamknąć budżet pożycza się kolejne dziesiątki miliardów a system emerytalny jest zbankrutowany. Podatki mamy jedne z największych na świecie Wsparcie polityków i urzedasów dla przedsiębiorców jedno z najgorszych na świecie Większość stanowisk w bankach i wielkich firmach to ludzie ze służb, byli TW Premierzy, prezydencji czy ministrowie to byli TW, jak się nie zapiszesz do partii to dużo nie zdziałasz. System wyborczy bolszewicki W Warszawie siedzą dziesiątki tysięcy urzędasów i biorą majątek za nic Urzędasy wydają rocznie 1mld złotych na podróże W ARiMR 1 mld złoty rocznie idzie na pensje kolesi co tam siedzą bo trzeba mieć PSL lub Samoobronę za koalicjanta Na szczęście ci co parli do eurokomuny nie zdołali wprowadzić u nas euro bo też już byśmy leżeli jak grecja Tę listę można ciągnąć dalej ale po co? Skoro dla większości zidiociałych wyborców najważniejsze jest by nie został Kaczor albo morderca głuszców z PO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Re: Kto ma rację? IP: *.lublin.mm.pl 25.06.10, 19:13 W połowie lat szesćdziesiątych emerytura nie wystarczala na kupno czarnobialego telewizora,ale tego typu obliczenia mozna mnozyc bez konca i bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak Moim zdaniem 25.06.10, 23:10 ci inni sie nie mylą Polska jako kraj unikneła kryzysu nie unikneli go natomiast mieszkańcy Polski ... w europie trudno chyba znaleźć kraj w którym tak duża cześć gospodarki znajduje się poza oficjalnym rynkiem... to ma swoje konsekwencje w postaci tego że mniejsze zatrudnienie w czarnej strefie nie odbija się na żadnych wskaźnikach ekonomicznych bezrobocie liczone jako liczba osób nie wiadomo po co zarejestrowanych równiez nie rośnie tymczasem jak wynika z moich obserwacji pozostający bez roboty dawni pracownicy czarnej strefy głównie emigrują zarobkowo co ciekawe tego równiez nie odnotowują żadne wskaźniki ... hmm możnaby sie zastanawiać co to własciwie znaczy moim zdaniem znaczy to tyle że państwa które kryzys przechodzą w szczególności zaś te do których imigrują ludzie za pracą zdobeda wiekszy potencjał rozwojowy dzieki czemu z kryzysu w którymś momencie wyjda i szybko staną na nogi Polska zaś będzie nadal wykazywała podobny do dzisiejszego poziom wzrostu przy jednoczesneym spadku (znów niewykazanym nigdzie) liczby ludności i tu pojawia się kwestia spłycania się rynku wewnetrznego... gdyby faktycznie eksport ucierpiał... to i wrost zniknie... ... oczywiście w sytuacji kryzysu ludnościowego znów wróci pomysł sprowadzenia do Polski Chińczyków żeby tu pracowali jako niewolnicy... ... hmm myśle że przysłość Polaków jest jednak poza dzisiejszą Polską... a wpływy z podatków to i tak będa spadać w końcu bogaci nie płacą a biedni spie...ją z krainy cudu gospodarczego do krainy kryzysu... nie wiedziec czemu ;-) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Moim zdaniem 25.06.10, 23:18 Jednak nie. Czytałem o problemach Irlandczyków. Ich dochody pospadały, bo pracujący tam i wynajmujący od nich chałupy powyjeżdżali. Tylko dokąd wyjechali? To jest ciekawe pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB jeszcze o JK IP: *.lublin.mm.pl 25.06.10, 23:20 Jarosław Kaczyński nie porzucił i nigdy nie porzuci pomysłu na wprowadzenie państwa silnego, ale autorytarnego, w którym prawa jednostki, mniejszości będą miały znaczenie drugorzędnie. On chce państwa silnego narodem, katolicyzmem, traktowanym instrumentalnie, a nie duchowo; wartości chrześcijańskie miałyby państwo umacniać, tworząc coś w rodzaju sojuszu tronu i ołtarza, co jest dobrym kierunkiem w tworzeniu państwa wyznaniowego, konfesyjnego. Podobnie instrumentalnie będzie traktowana tak zwana polityka historyczna. W ramach tej polityki on i jego środowisko nieuchronnie będą negowali Okrągły Stół i jego ustalenia. Nie zapomnijmy, że wybory prezydenckiej są preludium do wyborów parlamentarnych, w przyszłym roku. Warto więc mniej patrzeć na samego Kaczyńskiego, nie upajać się jego wyborczym liftingiem, ale raczej przypatrywać się temu, kto za nim stoi. A za nim jest “Gazeta Polska”, “Rzeczpospolita”, “Nasz Dziennik” i Radio Maryja; to tacy ludzie jak Krasnodębski i Zybertowicz, Pospieszalski i Sakiewicz. To środowiska, dla których podstawową ideą jest walka z Polską taką, jaka została zbudowana w myśl ideału liberalnej demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: jeszcze o JK 25.06.10, 23:26 Ja też jestem o tym przekonany i na moment nie uwierzyłem, że by się jako prezydent od partyjności zdystansował. Myślę, że mielibyśmy pierwszego prezydenta aktywnego szefa partii, gdyby te wybory wygrał. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak Re: jeszcze o ufo 25.06.10, 23:33 UFO jest wszedzie i zawsze w kazdym watku powinniśmy o tym napisac bo to przecie wszędzie pasuje... Joanno może sole trzeźwiące? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: jeszcze o ufo 25.06.10, 23:40 przemyslaw-leniak napisał: > UFO jest wszedzie i zawsze w kazdym watku powinniśmy o tym napisac > bo to przecie wszędzie pasuje... > Joanno może sole trzeźwiące? Ekhmmm... ;-))) forum.gazeta.pl/forum/w,165,113419018,113419018,Przeslanie_zbozowych_kregow.html Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak w sumie to całe szczescie kiedyś będzie już po 25.06.10, 23:49 wyborach... ... Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak paradygmat zie głeboko zmieni 25.06.10, 23:50 nikt nie uwierzy wampirze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: paradygmat zie głeboko zmieni 25.06.10, 23:53 przemyslaw-leniak napisał: > nikt nie uwierzy wampirze :-) Się przekonasz już za 7 minut, niedowiarku ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak prącie bardzo 25.06.10, 23:57 mówisz zeby patrzeć kto stoi za kandydatem na urząd oki patrzę i co widzę? Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na sprzedaż w Europie – powiedział Janusz Palikot. ... hmm no nie budzi to we mnie zadnej chęci do głosowania na Komorowskiego... ... tak wiec lepiej napisz joanno o tym ufo pogadamy myślę ciekawiej... Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: prącie bardzo 26.06.10, 08:03 Leniak, nie nabijaj się z Palikota :). On już dawno mowił, że kocha SLD, Jarek dopiero teraz. Miał koszulkę, że jest gejem? Miał. Czekaj, Jarek jeszcze powie, że kocha gejów. Działanie Palikota to polityczny happening, może się to nawet nie podobać. Jarkowe działanie to szczyt obłudy, kpienie z intelektu obywateli. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak wiesz ty co Empi? 26.06.10, 22:20 ja się z nikogo nie nabijam - nie czuje potrzeby linka podałem... to Ty sie nabijasz zwazywszy okoliczności - wstyd mi za ciebie nieco ... a tak zupełnie na poważnie to ja rozumiem że Ty żadnych niepokojów moralnych nie odczuwasz w zwiazku ze swoim kandydatem a nawet i to że nie jesteś w stanie przyłozyć do niego tej samej miary jaką przykładasz do innych ja to wszystko rozumiem Empi ale Ci tego nie zazdroszczę ani trochę pzdr. ps. pogadamy po wyborach dobrze jak nieco ochłoniesz Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: wiesz ty co Empi? 26.06.10, 22:44 >a tak zupełnie na poważnie to ja rozumiem że Ty żadnych niepokojów >moralnych nie odczuwasz w zwiazku ze swoim kandydatem tzn. myślisz o w tym momencie o Komorowskim czy Palikocie? Palikot jako gość czyniący sobie jakieś happeningi mi nie przeszkadza. Palikot jako polityk i to z aspiracjami przeszkadza mi. On się bawi, może to dalsze jego filozoficzne eksperymenty, a region i PO w nim leży. > ja się z nikogo nie nabijam - nie czuje potrzeby > linka podałem... > to Ty sie nabijasz > zwazywszy okoliczności - wstyd mi za ciebie nieco Rozżalasz się jakbyś rzeczywiście wierzył w to co mówi Palikot i całkiem serio uwierzył w zagrożenie, że zapoluje w naturalny sposób na Kaczyńskiego :). Co mam pomyśleć gdy ktoś jednego dnia wmawia mi układ, postkomunę, osaczenie przez TW, itp., drugiego zaś bez słowa przepraszam twierdzi co innego. Wszyscy zaś jak stado mają bez słowa wytłumaczenia się podążać jak stado owieczek za nim, wodzem. Jeszcze trochę a Jaruzelskiego nazwie bardziejstarszym lewicowcem. Palikot to komedia, błazenada. Kaczyński to tragedia, obłuda i oszustwo. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
elan13 oni to mają w naturze 26.06.10, 23:25 przemyslaw-leniak napisał: > a tak zupełnie na poważnie to ja rozumiem że Ty żadnych niepokojów > moralnych nie odczuwasz w zwiazku ze swoim kandydatem > a nawet i to że nie jesteś w stanie przyłozyć do niego tej samej > miary jaką przykładasz do innych Nie ma się co dziwić, oni to mają w naturze - przykładać jedną miarę dla swoich, a drugą dla gojów. Tym razem "swoimi" są Komorowski z Palikotem, bo działają przeciw wyborowi Kaczyńskiego na prezydenta Polski, a ten obrót sprawy zniweczyłby plany wydojenia Polski i Polaków przez Holokaust Industry. Stąd takie zacietrzewienie funkcyjnego empiego. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak cóż mówię o moich obserwacjach 25.06.10, 23:31 wydaje mi się ze ludzi w polsce ubyło na pewno ubyło ich w moim otoczeniu... ... co ciekawe spowodowało to wzrost moich dochodów przy jednoczesnym realnym zmniejszeniu się stawek za pracę pracy jest po prostu więcej ... ale tu ciekawostka jest jej tyle i za takie stawki że staje się nieatrakcyjna... zwyczajnie pracując na całego nie osiaga się kokosów a jedynie lekki wzrost dochodu... rok temu przy takim samym obciażeniu zarobiłbym sporo wiecej - szacunkowo ponad 20% więcej... ... wydaje mi się że pracując poza Polską w sposób taki jak w Polsce mój standard zycia uległby diametralnej poprawie... przypuszczam jednak że nie moi ewentualni zagraniczni pracodawcy zarobiliby jednak mniej... ... to proste na czernym rynku gospodarczym wszelkie koszty kryzysu ponosi zawsze pracownik na rynku legalnym jest to mozliwe tylko do pewnego poziomu... ... hmm wydaje mi się że dalszy odpływ z Polski pracowników bedzie skutkował również zmniejszeniem się możliwości polskich firm nie mają one bowiem na czarnym rynku zadnej mozliwości zachowania marginesu bezpiecznego dla ich działalności zatrudnienia a na rynek legalny nie sa wogóle w stanie wejść przede wszystkim ze względów mentalnych ale i dlatego że rynek legalny jest zwyczajnie za mały... będa więc pewnie powoli padać albo sprowadzą Chińczyków pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: cóż mówię o moich obserwacjach 25.06.10, 23:44 Raczej sprowadzą. Natura nie znosi próżni. Mnie naprawdę interesuje dokąd powyjeżdżali Polacy, bo fali powrotów do ojczyzny nie było, a wizy do Stanów nadal obowiązują. Moze po pobycie na tzw. Zachodzie łatwiej te wizy dostać, a moze Australia, Nowa Zelandia albo japonia nawet, a co, poszalejmy. Dlaczego nikt nie bada migracji emigracji? Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw-leniak jak to dlaczego? 25.06.10, 23:48 ma być optymistycznie! i dzięki temu że bada się rzeczy starannie dobrane optymistycznie jest... gdybyż jeszcze ta GwL nie pisała o problemach tylko chwaliła w ciemno... wszyscy bylibyśmy szczesliwi i optymistyczni jak sam Palikot... ... Jest dobrze jest dobrze ale nie najgorzej jest... ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: jak to dlaczego? 25.06.10, 23:55 Ja urodzonym pesymistą jestem, dlatego optymistycznie w przyszłosć patrzę. Będzie koniec świata. Według najnowszych prognoz w 2012 :D Odpowiedz Link Zgłoś