prawda empi w oczy kole?

03.08.10, 14:13
ciemna katolska masa kopnęła w jaja władzę bezpłciowców Tuska i Komorowskiego.
Katolskie bydło pokazało wała całej Polsce i Polakom. Nawiedzona hołota
szczuta przez niespełnionego kurdupla i jego hunwejbinów sparaliżowała stolicę
i służby. Panie Tusk i Panie Komorowski - wam kury szcz... prowadzać a nie
rządzić. Umiecie wyłącznie wydzierać społeczną kasę i smarować sobie dupska
masłem za publiczne pieniądze. Kończcie ten żałosny kabaret - szkoda na was
kasy. Zasługujecie tylko na solidnego pawia.
1.1.1.3/bmi/www.esensja.pl/obrazki/ilustracje/10013_creosote.jpg
Bleeeeeeee

Czy nie napisałem prawdy?
    • nabucco1954-54 a to jest ten paw 03.08.10, 14:16
      1.1.1.3/bmi/www.esensja.pl/obrazki/ilustracje/10013_creosote.jpg
    • empi Re: prawda empi w oczy kole? 03.08.10, 14:25
      Ty swoje wulgaryzmy nazywasz prawdą? :). Nawet w obecnej postaci
      Twój post mało wyraża. Ubogi zasób słów?
      pzdr.
      • Gość: bosman czy "dupska" to wulgaryzm??? IP: *.centertel.pl 03.08.10, 14:27
        bo innych nie widzę a skopiowałem dokładnie ten sam tekst.
        • Gość: JB Re: czy "dupska" to wulga IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 14:31
          Przegrali tez z kretesem władcy Kociola kat. Oni lubia pouczac, ale
          sami niczego sie nie nauczyli, a moze im na ręke wojna religijna w
          Polsce?
          • Gość: bosman prosta droga do..... IP: *.centertel.pl 03.08.10, 14:48
            schizmy. Powstanie Narodowy Kościół Toruńsko-Żoliborski. Ciekawe kogo wezmą za
            Chrystusa bo na razie maja tylko krzyż.
        • czarownica.z.tubtina Re: czy "dupska" to wulgaryzm??? 03.08.10, 19:53
          nastepnym razem uzyj bosmanie okreslenia gluteus maximus..
          • empi Re: czy "dupska" to wulgaryzm??? 03.08.10, 20:07
            piszesz jakbyś nie wiedziała, że bosmana stać na dosadniejsze
            określenia :)
            pzdr.
            • czarownica.z.tubtina Re: czy "dupska" to wulgaryzm??? 03.08.10, 20:37
              znaczy sie, chcesz mi empi zasugerowac, ze teraz powinnam sie poczuc
              zbrzydzona, zniesmaczona, zbulwersowana, zdegustowana i najlepiej
              sie w ogole odciac od takiego osobnika, co ostatnio co poniektorzy
              tu gorliwie deklarowali... wole ci ja jednak bosmana z Jego
              wstretnymi upodobaniami do dosadnosci (baaaaardzo lagodnie mowiac),
              niz tych wszystkich podszywanych swietoszkow, co to dziurki nie
              zrobia, a smietane wypija...

              ide wobec tego do wanny, zmyc to zbrzydzenie i wymoczyc dupsko...
              oops... gorne rejestry konczyn dolnych... bo juz odciskow dostaje od
              sleczenia przed kompem, a jeszcze przede mna cala nocka przy
              odrabianiu lekcji domowych...
              • empi Re: czy "dupska" to wulgaryzm??? 03.08.10, 20:41
                Nic z tych rzeczy :). Spełniam swój obowiązek. Na dodatek wzmaga on
                we mnie poczucie misji wychowawczej. ;) Przeczuwam też, że jest z
                niego porządne chłopisko.
                pzdr.
                • czarownica.z.tubtina Re: czy "dupska" to wulgaryzm??? 03.08.10, 20:47
                  znaczy sie, smrodek dydaktyczny saczysz...
                • _aaa_ Re: czy "dupska" to wulgaryzm??? 04.08.10, 00:18
                  empi napisał:

                  > Nic z tych rzeczy :). Spełniam swój obowiązek. Na dodatek wzmaga on
                  > we mnie poczucie misji wychowawczej. ;) Przeczuwam też, że jest z
                  > niego porządne chłopisko.
                  > pzdr.



                  empi, w kwesti misji wychowawczych.
                  Nie wycianja elana, bo mu ego mózgownicę rozsadza.
                  Będziesz miał chłopaka na sumieniu jak nic:)))
                  • wampir-wampir Re: czy "dupska" to wulgaryzm??? 04.08.10, 00:21
                    _aaa_ napisała:

                    > empi, w kwesti misji wychowawczych.
                    > Nie wycianja elana, bo mu ego mózgownicę rozsadza.
                    > Będziesz miał chłopaka na sumieniu jak nic:)))

                    A Ty do Empiego z pretensjami zaraz. Dwa kliknięcia w kosz z różnych
                    kompów i dyżurny wywala głupotki polaczka :-)))
      • Gość: adam Re: prawda empi w oczy kole? IP: *.lublin.enterpol.pl 03.08.10, 14:34
        empi☺ 03.08.10, 14:25
        >Ty swoje wulgaryzmy nazywasz prawdą? :). Nawet w obecnej postaci
        >Twój post mało wyraża. Ubogi zasób słów?

        Czyżby się <bosman> urwał ze smyczy i chciał ugryźć rękę swego pana?
        • Gość: bosman adasiu.... IP: *.centertel.pl 03.08.10, 14:46
          moim panem jestem ja.
    • Gość: j2 jaka prawda? IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 14:54
      przecież wszyscy wiedzą że jesteś burakiem z problemami emocjonalnymi
      • Gość: bosman .!.. IP: *.centertel.pl 03.08.10, 14:59
        cioto.
        • Gość: j2 Re: .!.. IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 15:19
          jesteś homofobem czy ukrytym gejem?
          • Gość: bosman .!.. IP: *.centertel.pl 03.08.10, 15:25
            cioto
          • qqbek ech... j2 03.08.10, 15:37
            Gość portalu: j2 napisał(a):

            > jesteś homofobem czy ukrytym gejem?

            A może po prostu Ciebie nie lubi?
            Albo ogólnie kryptohomoseksualistów, podobnych pewnemu byłemu premierowi RP?
            A Ty się już podtekstów doszukujesz.
            Świętuj miast tego... właśnie zdechła nam idea państwa świeckiego. Od 13-ej mamy
            Klechistan a nie Rzeczpospolitą.
            • Gość: j2 Re: ech... j2 IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 16:05
              on mnie nie lubi bo nie umie znaleźć nigdy argumentów na to co piszę.
              Idee nie zdychają,
              A sytuacja jest taka jak należy, ludzie się podniecają rzeczami nieważnymi
              zamiast naciskać na władzę by działała dla dobra wyborców. Ponadto polacy
              zdobyli medale w lekkiej atletyce więc też jest z czego robić news
            • empi Re: ech... j2 03.08.10, 16:50
              > Świętuj miast tego... właśnie zdechła nam idea państwa świeckiego.
              >Od 13-ej mamy Klechistan a nie Rzeczpospolitą.
              qqbek, to nie prowadzi do Klechistanu. Dzisiaj nawet jakby Chrystus
              przyszedł po swój krzyż to ci ludzie nawyzywali by go od Żydów,
              czerwonych pachołków itd. Tu nie Chrystuś, hierarchowie Kościoła
              mają rację. To nie są katolicy chociażby z tego powodu, że
              przypisali sami sobie prawo do tego kreślenia odmawiając go innym.
              Będziemy bezbronni jako społeczeństwo dopóki każdy katolik dla
              innych będzie katopoyebem a lewicowiec tylko komuchem, itd. Tylko
              skrajności, zdolność tylko do nienawiści potrafią Polaków łączyć.
              Spytaj się bosmana czy ja, folkatka i jeszcze parę osób na tym forum
              to katopoyeby? Zapewne odpowie, że nie. Tak więc niech nie
              uogólnia.:). Niech nie wrzuca do jednego worka nas katolików z
              tamtymi ludźmi. Dlaczego ta milcząca, zróżnicowana większość nie
              potrafi się nie ranić, nie potrafi wspólnie wyartykułować wspólnych
              demokratycznych wartości na których jej zależy?.
              pzdr.
              • qqbek Re: ech... j2 03.08.10, 17:29
                empi napisał:

                > Dlaczego ta milcząca, zróżnicowana większość nie
                > potrafi się nie ranić, nie potrafi wspólnie wyartykułować wspólnych
                > demokratycznych wartości na których jej zależy?.
                > pzdr.

                A dlaczego kościół katolicki nie potrafi od kilkunastu lat zająć jasnego
                stanowiska w tej sprawie? Dlaczego żaden z hierarchów tej, liczącej sobie już
                prawie 2000 lat, instytucji nie potrafi z siebie wydalić jednoznacznego
                potępienia takich ekscesów?
                Dlaczego od lat kościół wpływa na podobno świeckie państwo... począwszy od
                ustawy aborcyjnej (i 20-lat skutecznych działań mających na celu niedopuszczenie
                do wprowadzenia do szkół wychowania seksualnego, przez tą ustawę nakazanego),
                przez konkordat (wystarczy porównać konkordat z 1993 i ten przedwojenny, by
                zobaczyć jak nisko na kolana padł Skubiszewski i cały rząd Suchockiej),
                nauczanie religii w szkołach (z jednoczesną farsą w postaci "etyki jako
                alternatywy") no i kończąc na krzyżu na żwirowisku w Oświęcimiu.
                W żadnej z tych spraw nie było widać ni krzty dobrej woli decydentów
                kościelnych. Co więcej, pozwala się na działanie w Polsce organizacji
                parakatolickich, pokroju Radia Maryja... pozwalano prałatowi Jankowskiemu na
                jego hucpy...

                ...teraz nikt z decydentów kk nawet nie próbuje potępić oszołomów z Krakowskiego
                w Warszawie... publiczna (ponoć) TVP zapewne pojedzie sobie o 19:30 po Tusku i
                liberałach, którzy dopuścili do skandalu pod Pałacem... to jak nazwać naszą
                Rzeczpospolitą, jeśli nie Klechistanem?
                • qqbek Zapomniałem... 03.08.10, 17:38
                  ...o krzyżu w Sejmie...

                  ...to ja chcę obok tego krzyża wizerunek Latającego Potwora Spaghetti... co
                  prawda, jako praktykujący pastafarianin nie nalegam, ale jednocześnie uważam, że
                  mam prawo do reprezentacji mojego bóstwa obok innych bożków zgromadzonych w Sejmie.
                  • Gość: JB Re: Zapomniałem... IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 20:10
                    Czy Kk nie wie, ile traci?
                    • Gość: bosman w swojej pysze i zadufaniu - nie IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 20:47
                      i bardzo dobrze.
    • Gość: JB Biała flaga IP: *.lublin.mm.pl 04.08.10, 00:01
      W poczuciu odpowiedzialności za zgromadzonych oraz przez szacunek
      dla tego ważnego dla nas wszystkich symbolu, zdecydowaliśmy o
      pozostawieniu krzyża w dotychczasowym miejscu - czytamy w
      oświadczeniu zamieszczonym we wtorek wieczorem na stronach
      Kancelarii Prezydenta. Jest to wspólne oświadczenie Kancelarii
      Prezydenta RP, Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, Duszpasterstwa
      Akademickiego, Związku Harcerstwa Polskiego i Związku Harcerstwa
      Rzeczypospolitej; stron wcześniejszego porozumienia ws.
      przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego do kościoła św.
      Anny.

      • qqbek Re: Biała flaga 04.08.10, 00:06
        Czyli wychodzi na moje...
        ...od wczoraj, od godziny 13 mieszkam w Klechistanie.
    • elan13 Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:04
      Jak w Izraelu będziesz publicznie znieważał gwiazdę Dawida, to
      miejscowi będą ci wygrażać i pluć. Może nie zaatakują, bo oni sa
      odważni dopiero siedząc w czołgach, albo w samolotach bombardując
      arabskich wyrostków uzbrojonych w proce.
      • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:10
        elan13 napisał:

        > Jak w Izraelu będziesz publicznie znieważał gwiazdę Dawida, to
        > miejscowi będą ci wygrażać i pluć. Może nie zaatakują, bo oni sa
        > odważni dopiero siedząc w czołgach, albo w samolotach bombardując
        > arabskich wyrostków uzbrojonych w proce.



        Często w Izraelu bywasz elanie.
        Wycieczkowo czy z innych powodów?
        • elan13 Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:17
          _aaa_ napisała:

          > Często w Izraelu bywasz elanie.
          > Wycieczkowo czy z innych powodów?

          Jeszcze nie byłem, może się kiedyś wybiorę. Znam ludzi, którzy tam
          bywali, wycieczkowo, biznesowo, i którzy dzielili się swoimi
          spostrzeżeniami. A ty Małgorzato byłaś?
          • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:24
            elan13 napisał:
            >
            > Jeszcze nie byłem, może się kiedyś wybiorę. Znam ludzi, którzy tam
            > bywali, wycieczkowo, biznesowo, i którzy dzielili się swoimi
            > spostrzeżeniami. A ty Małgorzato byłaś?



            No widzisz, nie byłam, tak jak w kilku innych rejonach swiata, więc się nie wypowiadam tak autorytatywnie jak pena moja znajoma na temat sytuacji w Chinach...
            "Bo u nich tam jest strasznie, za wszystko trzeba płacic - za szkołę, za lekarza, za wszystko. I tak tam jest od ponad 40 lat.
            Moi znajomi tam bywają i widzieli co tam się wyrabia.
            - Beatka, a jak było wczesniej, przed tymi 40 latami?
            - Nooooo....
            - Acha, znajomi wówczas tam nie byli...


            elanek, nie wszystko złoto...i nie zawsze trzeba klepać sekata deskę, pomimo, że jest na niej napisane "d u p a".
            Drzazga może w łapkę wleźć:)))
    • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:14
      elan13 napisał:


      >
      > Musisz się z tym pogodzić, polskość jest od wieków związana z
      > krzyżem, który dla Polaków jest świętością. Publiczne obrażanie
      > krzyża w Polsce może się skończyć bolesnym napomnieniem
      > obywatelskim, niezależnie od tego, czy obraża wyznawca smoków, żyd,
      > satanista czy inny niewierny. Nie ma w tych twierdzeniach ani
      > łamania prawa, ani Konstytucji. To po prostu słowa prawdy.
      >
      > Podobnie mógłbyś zarobić w trąbę będąc w kraju arabskim i obrażając
      > święte dla Arabów symbole muzułmańskie.



      Podobno mamy demokrację i nikt nic nie musi, poza tym, że wypada kiedys umrzeć.
      Apropos elanie, zamiast po próżnicy po raz setny pisać, udowodnij jaki z ciebie patriota.
      Czemu nie jesteś w Warszawie pod pałacem namiestnikowskim?

      Tak mi sie na okoliczność bajka o Jasiu i Małgosi przypomina...
      dasz wreszcie przykład jak umiera się za wartości?
      Twoi koledzy proponowali przybijanie się do krzyża i samospalenie.

      Coś wybierasz w ramach igrzysk czy może jednak do łóżeczka?
      A?
      • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:19
        To jeszcze się ta katodebilna masa nie ukrzyżowała? Szkoda, byłoby
        ciekawie przynajmniej :-)))
        • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:26
          wampir-wampir napisał:

          > To jeszcze się ta katodebilna masa nie ukrzyżowała? Szkoda, byłoby
          > ciekawie przynajmniej :-)))



          No nie, bo to jak z osiołkiem, była propozycja samospalenia, więc wybierać, przebierać...:)))
      • elan13 Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:27
        _aaa_ napisała:

        > Podobno mamy demokrację i nikt nic nie musi, poza tym, że wypada
        kiedys umrzeć.
        > Apropos elanie, zamiast po próżnicy po raz setny pisać, udowodnij
        jaki z ciebie
        > patriota.
        > Czemu nie jesteś w Warszawie pod pałacem namiestnikowskim?
        >
        > Tak mi sie na okoliczność bajka o Jasiu i Małgosi przypomina...
        > dasz wreszcie przykład jak umiera się za wartości?
        > Twoi koledzy proponowali przybijanie się do krzyża i samospalenie.
        >
        > Coś wybierasz w ramach igrzysk czy może jednak do łóżeczka?
        > A?

        Szczerze powiedziawszy sądziłem, że po wcześniejszym porozumieniu
        krzyż zostanie wczoraj w sposób godny przeniesiony do kościoła. Nie
        wiedziałem, że administracja tuskomorowska da sygnał stawiający pod
        znakiem zapytania powstanie tablicy upamiętniającej prezydenta
        Kaczyńskiego i pozostałe ofiary katastrofy smoleńskiej. Efektem
        tego była determinacja obrońców krzyża, która zatriumfowała budząc
        zgrzytanie zębów u Torańskiej i u jej mocodawców na Czerskiej
        (którzy liczyli na siłowe rozwiązanie).

        Dlaczego nie jestem w Warszawie? Interesy.
        • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:29
          elan13 napisał:

          >
          > Dlaczego nie jestem w Warszawie? Interesy.


          Nie ma nic wazniejszego nad interes narodowy,
          a takim jest obrona krzyża przed pałacem...:)))

          Zapytaj któregoś z obrońców, czy się mylę:)))
          • elan13 Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:33
            _aaa_ napisała:

            > elan13 napisał:
            >
            > >
            > > Dlaczego nie jestem w Warszawie? Interesy.
            >
            >
            > Nie ma nic wazniejszego nad interes narodowy,
            > a takim jest obrona krzyża przed pałacem...:)))
            >
            > Zapytaj któregoś z obrońców, czy się mylę:)))

            Nie mylisz się, ale sprawa jest już załatwiona. Nikt nie będzie
            krzyża atakował. Przeczytaj, jak nad tym ubolewa JB.

            Czy ta parszywa ciota <wampir> musi się wtrącać w każdą rozmowę?
            • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:38
              elan13 napisał:

              > Czy ta parszywa ciota <wampir> musi się wtrącać w każdą rozmowę?

              Matołek nie zauważył, że się z nim nie rozmawia, a nabija z niego
              jedynie? Bidulek :P Dobra ta wstawka o "interesach", naprawdę dobra,
              mniaaaaam, amatorze drewnianych lalek.
              Ps. Dalej ci nie staje? To może to pomoże?

              s.buzzfed.com/static/imagebuzz/terminal01/2009/12/2/12/joanna-krupa-naked-crucifix-ad-for-peta-19792-1259775640-7.jpg
            • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:39
              elan13 napisał:
              >
              > Nie mylisz się, ale sprawa jest już załatwiona. Nikt nie będzie
              > krzyża atakował. Przeczytaj, jak nad tym ubolewa JB.
              >
              > Czy ta parszywa ciota <wampir> musi się wtrącać w każdą rozmowę?


              Myslę, że znasz przysłowie "co ma wisieć nie utonie"...tak więc,
              prawda jest po stronie cierpliwych.
              I krzyż poleci na swoje miejsce i jego obrońcy przed oblicze Pana.

              Co do jakości cery wampira i jego upodobań seksualnych...
              dokładnie jak u ciebie, każdy ma swoje hobby. Jedni lubia kozy, inni kukiełki. Jeszcze inni lubia miec pewność trzymając interes we łasnej dłoni. Przeszkadza ci to?:)))
              • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:43
                Wiesz, upodobania to mieć można różne, gorzej gdy nic z nich nie
                wynika poza kilkoma kropelkami moczu poobślinieniu kukiełki. Wiek
                albo traumatyczne przeżycia z zakrystii :-)))
                • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:49
                  wampir-wampir napisał:

                  > Wiesz, upodobania to mieć można różne, gorzej gdy nic z nich nie
                  > wynika poza kilkoma kropelkami moczu poobślinieniu kukiełki.


                  No nie bądź taki, wszakże nie ilość a jakość jest wymierna.

                  Zobacz jak się dozuje trucizny:))))
                  • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:54
                    No dopsz, już nie będę ;-)))

                    A propos trucizn - Ty nie znasz przypadkiem jakiejś super metody na
                    oparzenia?
                    • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 00:55
                      Jakiego typu?
                      • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 01:04
                        Klasyczne. Oblałem stopę wrzątkiem, zrobił się pęcherz, pękł, przez
                        parę dnisię sączyło z tego jakieś świństwo, zrobiła się rana, teraz
                        przyschło, ale jest spuchnięte dookoła i boli jak cholera.
                        • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 01:10
                          Masło lub olej z lnu.
                          Zaryzykowała bym tez zmiazdzone liscie kapusty, jesli rana jest zamknięta...bo ona niby na opuchliznę, ale tu tez moze zadziałać.

                          A musi byc medycyna ludowa?
                          • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 01:14
                            _aaa_ napisała:

                            > A musi byc medycyna ludowa?

                            Nie, niekoniecznie, ale nie wysyłaj mnie z tym do chirurga. Chwilowo
                            nie mam czasu na konowałów.
                            • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 01:26
                              wampir-wampir napisał:
                              >
                              > Nie, niekoniecznie, ale nie wysyłaj mnie z tym do chirurga. Chwilowo
                              > nie mam czasu na konowałów.
                              >
                              >


                              Dawaj kapustę, byle nie pekińską:)))
                              I smaruj tłustym, by skóra nie utraciła wilgoci.
                              • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 01:34
                                _aaa_ napisała:

                                > Dawaj kapustę, byle nie pekińską:)))
                                > I smaruj tłustym, by skóra nie utraciła wilgoci.

                                Wyczytałem na forum medycznym, że najlepsze są opatrunki
                                hydrożelowe. Jutro sobie kupię. Kapusta mnie nie przekonuje wcale, a
                                z tłustego to mam tylko olej ryżowy :-)))
                                • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 01:40
                                  wampir-wampir napisał:


                                  >
                                  > Wyczytałem na forum medycznym, że najlepsze są opatrunki
                                  > hydrożelowe. Jutro sobie kupię. Kapusta mnie nie przekonuje wcale, a
                                  > z tłustego to mam tylko olej ryżowy :-)))


                                  Też jestem małej homeopatycznej wiary, ale fakt pozostaje niezbity, że rozbite liscie kapusty, obrzeki niwelują.
                                  >
                                  >
                                  • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 01:51
                                    _aaa_ napisała:

                                    > Też jestem małej homeopatycznej wiary, ale fakt pozostaje
                                    niezbity, że rozbite
                                    > liscie kapusty, obrzeki niwelują.

                                    Właśnie zmieniałem opatrunek, pooglądałem to i niestety nie tak
                                    całkiem zamknięta jest ta rana. Daruję sobie domowe sposoby, bo
                                    jeszcze jakieś świństwo mi się zrobi. A swoją drogą to farmaceutki
                                    są durne. Prosiłem o coś special na oparzenia, to dała mi zwykły
                                    plaster z opatrunkiem, a o tych hydrożelowych ni hu, hu.
                                    • Gość: Doktor Killer Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 18:49
                                      Opatrunki żelowe (niektóre, przepisane przez lekarza, są
                                      refundowane, np. Hydrocoll) owszem, są dobre, o ile rana nie jest
                                      zakażona. W przeciwnym razie bakterie beztlenowe mogą spowodować
                                      rozwój zakażenia i martwicę tkanki. Przed założeniem opatrunku
                                      hydrożelowego należy więc najpierw ranę dobrze zdezynfekować (np.
                                      wodą utlenioną), najlepiej zrobić wcześniej choć kilkugodzinny
                                      kompres z Rivanolu. Dobry jest też opatrunek dezynfekujący i
                                      stabilizujący ranę w postaci nasyconej siateczki o nazwie Bactigras.
                                      Generalnie, na tym etapie nie radzę stosować żadnej "medycyny
                                      ludowej", raczej oficjalne farmaceutyki (Panthenol - pianka, krem,
                                      żel; Silol) a na obecnym etapie opatrunki i wentylacja (leczenie
                                      powietrzem). W przypadku braku wyraźnych postępów w leczeniu nie
                                      zaszkodziłoby może jednak poradzić sie chirurga.
                                      Życzę zdrowia.
                                      • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 19:33
                                        Dzięki Doktorze :-))) Wysłałem żonę do apteki po te wszystkie
                                        specyfiki. Jeśli do końca tygodnia nie będzie poprawy, pójdę z tym
                                        do chirurga.
                                        • _aaa_ Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 19:56
                                          wampir-wampir napisał:

                                          > Dzięki Doktorze :-))) Wysłałem żonę do apteki po te wszystkie
                                          > specyfiki. Jeśli do końca tygodnia ...


                                          Tak to przeczytałam i mnie tknęło, gdzie Ty te biedna kobietę wysłałes:))
                                          • wampir-wampir Re: Dlaczego wykasowaliście tekstylnego? 04.08.10, 19:59
                                            No przecież napisałem wyraźnie. Do apteki, do Tesco :-)))
    • qqbek Re: prawda empi w oczy kole? 04.08.10, 08:38
      Oj kole, kole... znów pojechał z nożyczkami widzę po całości :)
      A ja sobie tylko po nocy z tekstylnym pogaduchy urządziłem :)
      • Gość: reda Cześć komuszki, ale macie kulture, chamy b/z IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.10, 08:49
        tfu
        • Gość: bosman jak Kuba Bogu... IP: *.centertel.pl 04.08.10, 09:03
          tak Gwatemala Gwadelupie dupku. Bleeeee
          • Gość: Edek bosmanmat Po przeczytaniu postów bosmana IP: 82.160.240.* 04.08.10, 12:36
            Bosman. Na dyskuję nie nadaję się, ponieważ twoje posty i zawarte w
            nich "rewelacje" są nie dość, że głupie to prymitywne A, twoje
            głupie emocje latają mi obok. Znam inne przyjemniejsze sposoby
            osiągnięcia orgazmu i polecam ci je.
            • Gość: bosman no to synku... IP: *.centertel.pl 04.08.10, 14:07
              nie czytaj tylko trącaj wacka kaczy naplecie. Ja wolę kobitki. Buźka, kosmata
              glisto :-)
              • Gość: JB Nie zmieniac tematu IP: *.lublin.mm.pl 04.08.10, 15:14
                Bardzo łatwo zmieniacie temat. Mozna przeciez otworzyc wątek
                poswiecony róznym przypadkom losowych.
              • Gość: Edek Re: po przeczytaniu "odp." bosmana IP: *.tktelekom.pl 14.08.10, 06:38
                Takie pisanie. Bardzo przypomina (argumenty, stylistyka) bazgroły cw...owskie. A, ja w przeciwieństwie do ciebie lubię dziewczyny.
                • Gość: bosman nudno ci synku? IP: *.centertel.pl 16.08.10, 15:07
                  odpi.....l się :-).
    • Gość: Doktor Killer Obrońców krzyża trzeba leczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 18:31
      Jak na moje nieprawne oko medyczne (jestem internistą, nie
      psychiatrą) niektózy ludzie pokazywani w telewizji jak tzw. obrońcy
      krzyża (chodzi o tych przy samym krzyżu, którzy atakowali werbalnie
      księży) zdradzali objawy poważnych zaburzeń psychicznych i
      kwalifikowali się do hospitalizacji. W grę wchodzi co najmniej
      histeria, a w niektórych przypadkach pewnie i inne jednostki.

      W języku potocznym słowo: histeria ma pejoratywny wydźwięk,
      funkcjonuje jako obelga, pogardliwy epitet. Tymczasem histeria jest
      poważną chorobą, często trudną do zdiagnozowania i leczenia, bardzo
      uciążliwą dla samego chorego i jego najbliższych. Jest to choroba z
      gupy nerwic, a cechuje ją nierównowaga emocjonalna, zmienność
      nastrojów, nieobliczalność i nadmierna impulsywność, przesada i
      egzaltacja.
      Przyczyny histerii nie są do końca jasne. Na ich powstawanie
      wpływają zarówno predyspozycje neurologiczne i charakterologiczne, a
      także okoliczności zewnętrzne. Większość specjalistów uważa, że
      podłożem histerii, jak i innych nerwic, jest lęk i sposoby obrony
      przed nim, rozbieżność między możliwościami i osiągnięciami,
      niezrównoważone emocjonalnie wychowanie, frustracja pragnień,
      kompleksy, zazdrość, fanatyzm religijny.

      Wczoraj, na warszawskim Krakowskim Przedmieściu potrzebna była
      przede wszystkim pomoc medyczna, psychiatryczna. Gdyby udzielono jej
      kilkunastu najbardziej dotkniętych psychozą pacjentom, reszta - być
      może - uspokoiłaby się i krzyż spokojnie zostałby przeniesiony w
      docelowe miejsce.

      PS
      Notabene, nie każde dwa kawałki drewna, choćby uformowane w krzyż,
      są od razu "przyrządem liturgicznym". Z tego, co wiem, aby nim
      zostać, krzyż musi być poddany rytuałowi wyświęcenia w specjalnym
      procesie liturgicznym. Ustawiony przed Pałacem Namiestnikowskim
      krzyż procesowi takiemu nie był poddany, nie może więc być
      traktowany jako "nienaruszalna świętość".
      • Gość: JB Re: Obrońców krzyża trzeba leczyć IP: *.lublin.mm.pl 04.08.10, 20:05
        Trzeba leczyc tez poslanke PiS , Beate k. Dzis w TVN 24 o 19.20
        pokazala te chorobe w pelnej krasie!
Pełna wersja