Dodaj do ulubionych

Pomóżmy Gazecie

    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 15.12.10, 08:23
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,90281,8814384,Naciagali_ludzi_straszac__nie_bedziecie_ogladac_TV.html
      "Pracownicy jednej z firm sprzedającej dostęp do telewizji cyfrowej zostali oskarżeni o oszustwa. Naciągali głównie starszy osoby na zakup nowych anten. Wmawiali im, że bez sprzętu nie będą mogli oglądać tv

      Moim zdaniem, nagłówek powinien brzmieć następująco:
      Pracownicy jednej z firm sprzedających dostęp do telewizji cyfrowej zostali oskarżeni o oszustwa. Naciągali na zakup nowych anten, głównie starsze osoby. Wmawiali im, że bez sprzętu /osoby te/ nie będą mogły oglądać tv.
      :)))
      • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 08:55
        Jako osoba, która ma troche doświadczenia w zajmowaniu sie różnycmi stronami w necie, powiem krótko: TRZEBA UWAZNIE CZYTAĆ!!! CZYTAC TO CO SIĘ ZAMIESCIŁO, panie i panowie redaktorki i redaktorzy ! iI to z pozycji od zewnatrz, a nie od bebechów strony.
        Uniknie sie wtedy literówek.
        • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 15:27
          Wskazane przez tajnosa błędy to nie są "litetrówki", folkatko. To ewidentne błędy gramatyczne. Mianem literówek określa się błędy wynikające z omyłkowego uderzenia w niewłaściwy klawisz, zazwyczaj obokj klawisza prawidłowego.
    • pogarda R - ktokolwiek to jest 15.12.10, 15:03
      O tym, czy dziennikarska radia TOK.FM z Lublina zdobędzie główną nagrodę przyznawaną przez branżowy miesięcznik Press przekonamy się podczas uroczystej gali, która rozpoczyna się dziś o 15 w Warszawie

      O tym czy "dziennikarska rada"? Czy tez Dziennikarka? Piszac o innych, utalentowanych dla odmiany dziennikarzach i dziennikarkach nalezaloby dochowac szczegolnej starannosci, nie uwazasz drogi autorze?

      PS: Gratulacje pani Anno! Tusze, ze Pani wygra.

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8822237,Anna_Gmiterek_Zablocka_nominowana_do_Grand_Pressa.html#ixzz18BnW6pMV
      • Gość: G.B. Re: R - ktokolwiek to jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 15:32
        Niezbyt fortunne w tym kontekście jest też sformułowanie "przekonamy się". Przekonujemy się bowiem o czymś, w co wątpimy, niedowierzamy. Należało napisać po prostu: dowiemy się.
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 16.12.10, 09:23
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,8824350,Tiry_blokuja_Krochmalna__Miasto_sparalizowane.html
      "Tiry paraliżują ruch na ulicy Krochmalnej tak, że przejazd po niej zajmuje nieraz pół godziny."

      Otóż, słowo "Tiry" jest wyrażeniem potocznym, zwyczajowym i jako takie powinno być umieszczone w cudzysłowie. TIR bowiem, jest niczym innym jak skrótem francuskiego określenia "Transports Internationaux Routiers" - czyli Międzynarodowe Transporty Drogowe i jest to nazwa jednej z międzynarodowych konwencji. Trochę wiedzy ogólnej by nie zaszkodziło, choćby wiedzy z Wikipedii:
      pl.wikipedia.org/wiki/TIR
      • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 16.12.10, 11:12
        PS Pojazd uwidoczniony na załączonym zdjęciu nie jest "tirem", tylko zwykłą dużą ciężarówką, w tej wersji fachowo zwaną ciągnikiem siodłowym z naczepą (trafiają się różne "tiry" - na przykład zwykłe ciężarówki z przyczepami lub bez a nawet, choć rzadko, samochody dostawcze, bo wszystko zależy od przewożonego ładunku), mimo bowiem najszczerszych chęci nie mogę na nim zobaczyć obowiązującej niebieskiej tabliczki z napisem TIR.
      • Gość: harpio Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.enterpol.pl 16.12.10, 12:42
        > Tiry paraliżują ruch na ulicy Krochmalnej tak, że przejazd po niej zajmuje nieraz pół godziny.

        Przecienk powinien być przed "tak", a nie przed "że".
        • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 16.12.10, 13:33
          Pierdzielisz, pitoku.
          • Gość: harpio Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.enterpol.pl 17.12.10, 16:22
            > Pierdzielisz, pitoku.

            Głupiś, wsioku :)
            • harpio Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 17:20
              Chociaż po ponownym przeczytaniu tego zdania stwierdzam, że tym razem nie miałem racji :)
              • harpio Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 17:37
                Jednak żebyś nie poczuł się zbyt szczęśliwy, to wyliczę błędy interpunkcyjne w twoim poście. Otóz po "otóż" nie powinno być przecinka, po "bowiem" też nie, a wyrażenie "czyli Międzynarodowe Transporty Drogowe" powinno być odgrodzone myślnikami albo przecinkami z dwóch stron, a nie tylko z jednej. Dziękuję za uwagę i do usłyszenia :)





                forum.gazeta.pl/forum/w,62,119060595,119929526,Re_Pomozmy_Gazecie.html
                • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 20:11
                  Pierdzielisz jak potłuczony. Poza tym rożnica jest taka, ja nie jestem dziennikarzem, piszę tu wyłącanie za siebie i dla przyjemności, nikt mi za to nie płaci i nie uważam się za coś lepszego od większości czytających moą twórczość, nie staram się naprawiać rzeczywistości na obowiązującą gazetkową modłę...
                  • harpio Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 20:16
                    > piszę tu wyłącanie za siebie

                    Ja tu też piszę wyłącanie za siebie :)
                    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 20:19
                      harpio napisał:

                      > Ja tu też piszę wyłącanie za siebie :)

                      To widać...:DDD
                      • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 02:18
                        tajnos.agentos napisał:

                        > harpio napisał:
                        >
                        > > Ja tu też piszę wyłącanie za siebie :)
                        >
                        > To widać...:DDD

                        Tajnos, harpio zacytował przekornie lapsus palec z twojego tekstu, choć - moim zdaniem - przesadził, bo to klasyczna literówka. "A" znajduje się na klawiaturze tuż obok "z" i takie potknięcie to nie błąd, a zwyczajne omsknięcie paluszka.
                        • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 19.12.10, 09:50
                          On zawsze przesadza, występując pod każdym nickiem, którego mu jeszcze nie zabananowali. Musi mu się bardzo nudzić na jego prywatnym forum o "historii Lublina"...:)
                          • empi Re: Pomóżmy Gazecie 19.12.10, 13:07
                            Chico, Groucho, Gummo, Zeppo no i wreszcie Harpo :)
                            pzdr.
                            • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 19.12.10, 14:14
                              Czterej pierwsi - to bracia Marx, a ten piąty to kto? Brat Engels?:)
                              • empi Re: Pomóżmy Gazecie 19.12.10, 21:18
                                nie Engels tylko Adolf :)
                                Adolph Arthur Marx znany jako Harpo
                                pzdr.
              • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 02:08
                harpio napisał:
                > Chociaż po ponownym przeczytaniu tego zdania stwierdzam, że tym razem nie miałe
                > m racji :)

                Chyba faktycznie nie miałeś. Było to zdanie porównawcze złożone.
      • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 15:45
        Co do zasady - zgadzam się. TIR to skrótowiec. Zdarza się jednak, ze skrótowce, w wyniku częstego ich używania, nabierają "prawa obywatelstwa" w języku jako odrębne rzeczowniki. Tak było np. z pekaesem, który niepostrzeżenie wszedł do języka polskiego i jest używany zamiast określenia "autobus PKS". Być może więc i "tiry" są na tej samej drodze do "obywatelstwa" w polszczyźnie?
        Zdecydowanie niefortunne jest natomiast sformułowanie "przejazd po niej" w znaczeniu: po ulicy. Po ulicy wałęsają się pijaczkowie, wiatr roznosi liście itp. Można też przejechać po ulicy, ale w znaczeniu: po jej nawierzchni, podkreślając w ten sposób techniczny aspekt jazdy. Normalnie zaś przejeżdża się ulicą, a więc w tekście powinno być napisane: "przejazd nią zajmuje nieraz pół godziny".
        • harpio Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 16:24
          Sam bym tego trafniej nie ujął :)
        • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 20:06
          Gość portalu: G.B. napisał(a):

          > Co do zasady - zgadzam się. TIR to skrótowiec. Zdarza się jednak, ze skrótowce,
          > w wyniku częstego ich używania, nabierają "prawa obywatelstwa" w języku jako o
          > drębne rzeczowniki. Tak było np. z pekaesem, który niepostrzeżenie wszedł do ję
          > zyka polskiego i jest używany zamiast określenia "autobus PKS". Być może więc i
          > "tiry" są na tej samej drodze do "obywatelstwa" w polszczyźnie?

          Zgadza się. Jednak, nikt nie nazywa "pekaesami" wszystkich bez wyjątku autobusów, taksówkami wszystkich samochodów osobowych (choć spotyka się starsze osoby, które jeszcze tak mówią) - dlaczego więc pismaki wszystkie duże ciezarowki nazywaja "tirami"? Każde potoczne określenie wchodzi do użycia w pewnym kontekście, rozszerzanie go na całokształt jest wręcz żałosne i dowodzi braku minimum wiedzy i wyobraźni...
          • harpio Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 20:18
            > Zgadza się. Jednak, nikt nie nazywa "pekaesami"

            Po "jednak" nie powinno być przecinka, coś się tak uwziął :)
            • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 20:21
              Bo lubię. Przecinek miał na celu zaznaczenie słowa. Taki suspense.:P
          • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 17.12.10, 20:49
            PS Każdemu zdarzają się drobne wpadki i potknięcia językowe i nie ma powodu podnosić larum, jednak w prasowych artykułach, nawet w najbardziej poczytnych i podobno "opiniotwórczych" mediach aż się roi od błędów ortograficznych, stylistycznych, zwykłego językowego niechlujstwa i braku podstawowej wiedzy ogólnej. Skoro tak się "podkładają" ludzie z podobno kierunkowym wykształceniem, podobno otwarci na świat i ludzi, stale pouczający wszystkich, organizujący różnego rodzaju nagonki i w ogóle, uważający się za coś w rodzaju elity, aż się prosi by im "dołożyć", co nie?:)))
            • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 02:03
              Fakt, brak kompetencji językowych wśród autorów artykułów prasowych jest szczególnie żenujący i deprymiujący. Przez całe "wieki" to prasa właśnie była ostoją poprawnej polszczyzny (pisanej) i to do redakcji dzwonili najczęściej ludzie chcący ustalić jak powinno się pisać ten czy ów wyraz. Dzwonić w tej sprawie do GwL z pewnością nie ma po co. :(
              • sothink Re: Pomóżmy Gazecie 27.12.10, 17:56
                to nie jest tak. Po prostu GW pozamieniała zawodowych dziennikarzy na studentów 1 roków na stażach.
                • Gość: pogarda Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.0.125.91.dyn.plus.net 27.12.10, 23:42
                  Studenci z reguly maja zdana pature. Tutaj mowimy o bledach na poziomie gimnazjum, a czasami nawet podstawowki.
                  pzdr
                  • Gość: pogarda Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.0.125.91.dyn.plus.net 27.12.10, 23:48
                    patrure = mature.
                    przepraszam i nienawidze Imacow!!! Moj brat nie ma nic porzadnego w domu do pisania niestety :(
                    pzdr
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 18.12.10, 18:58
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,8838233,Prowokacja_Polsatu_wobec_lekarza_umorzona.html
      Nie rozumiem... Kto umorzył prowokację - sąd, czy Polsat? Chyba jednak Polsat, bo co ma sąd dp polsatowych prowokacji? Sąd może co najwyżej umorzyć sprawę.:)
      • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 19:46
        Dziś to siwiejący pan z brzuszkiem w średnim wieku

        Brzuszek jest w średnim wieku, a w jakim wieku jest pozostała część tego pana :) ??


        Więcej... warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8837366,Jak_pod_Warszawa_walczy_sie_z_szatanem.html#ixzz18UQeXATs

        NIe tylko lubelscy "dziennikarze" nie potrafią pisac po polsku.
        • folkatka NIewiarygodne 23.12.10, 22:36
          Juz od kilku dni nic sie tu nowego nie pojawiło!! Czyżby MBH zatrudniła korektora???
          • tajnos.agentos Re: NIewiarygodne 24.12.10, 09:36
            Jeśli tak, to jestem dumny, że mam w tym mój skromny udział. Proszę o wypłacenie należnych tantiem.:D
            • Gość: folkatka Re: NIewiarygodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.10, 16:09
              Uszkodzona przez wandala z filmu szyba drzwi wejściowych do teatru

              MOja radość była przedwczesna...
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 27.12.10, 14:25
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8871035,Pijany_przyjechal_na_komisariat_samochodem_ze_skruchy.html
      "Pijany przyjechał na komisariat samochodem ze skruchy"
      Widywałem już różne samochody: z metalu, z dykty, z plajzdyku (np. Trabanty), z materiałów kompozytowych... Ale ze skruchy - nigdy!:D
      • Gość: pogarda Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.0.125.91.dyn.plus.net 27.12.10, 23:40
        Samochody ze skruchy byly kiedys produowane przez cukiernie Chmielewskiego na krakowskim. Skrucha - ciasto kruche, lub polkruche jest jednak przesysone cukrem = nie alkoholem :)
        pzdr
        • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 14:11
          Samochód ze skruchy...!!!!

          Prawie sie popłakałam ze smiechu, choc tu raczej trzeba zapłakac nad poziomem gazety.
          ŚP Wacław Biały sie w grobie przewraca...
          • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 30.12.10, 09:33
            Bywają także samochody z rur stalowych (tak zwane "ruraki") - przeważnie są to zwykłe samochody, przerobione domowymi sposobami na terenówki i użytkowane w uprawianiu sportów ekstremalnych. Są nawet kluby grupujące fanów takiego spędzania czasu....:)
            • Gość: pogarda Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.7-3.cable.virginmedia.com 30.12.10, 14:07
              A zapomnieliscie o samochodach z przydzialu? Kiedys malucha, czy inna syrenke mozna bylo dostac z przydzialu. Kto komu przydzielal nie pamietam ale to byla jakas niejasna sprawa ;)
              pzdr
              • empi Re: Pomóżmy Gazecie 31.12.10, 09:43
                wtedy to własnie były samochody ze "skruchy", skruszałeś to i talon dostałeś :)
                pzdr.
          • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 23:21
            Gość portalu: folkatka napisał(a):
            > Prawie sie popłakałam ze smiechu, choc tu raczej trzeba zapłakac nad poziomem gazety.
            > ŚP Wacław Biały sie w grobie przewraca...

            Pod względem "warsztatowym" Wacław Biały był niewątpliwie dobrym dziennikarzem (zwłaszcza jako reporter radiowy pracujący w tzw. terenie). Niemniej kombatancko - styropianowy kierunek polityczny oraz tendencyjność, subiektywizm, małostkowość i zawziętość wobec przeciwników Gazeta w Lublinie zawdzięcza właśnie jemu. Pod tym względem obecni dzienikarze GwL mężnie kontynuują dzieło WB.
            • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 20:32
              W sprawie zdegradowanego Podzamcza odbyły się konsultacje społeczne, które były ewenement na skalę kraju.

              Napisałabym cos ale mi sie nie chce.
              • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 09:14
                Gość portalu: folkatka napisał(a):
                > W sprawie zdegradowanego Podzamcza odbyły się konsultacje społeczne, które b
                > yły ewenement na skalę kraju.


                > Napisałabym cos ...

                Tylko dlaczego akurat pod moim postem? Czy ja pisałam coś o Podzamczu?
                • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 11:31
                  NIe, nie, droga GB. To był mój subiektywny komentarz do cytowania.
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 02.01.11, 14:21
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,90281,8893196,Upity_do_nieprzytomnosci_wzial_dziecko_na_sanki.html
      Taki obrazek nie byłby bardzo dziwny w tą noc...
      Albo w noc, albo nocą. Inaczej się nie da.
      • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 02.01.11, 14:23
        "Tą nocą" oczywiście w tym wypadku nie pasuje, poprawniej byłoby "tej nocy".
    • pogarda md - ktokolwiek to jest 04.01.11, 13:08
      Straż pożarna dostała zgłoszenie pół godziny po północy w nocy z niedzieli na poniedziałku.
      Akcja trwałą niewiele ponad godzinę.


      Na poniedzialku, na kacu napisalu tekstu?
      Proponuje trwałą trzymac na glowie krocej niz ponad godzine. Wtedy mysli sa jasniejsze i piasc z sensem mozna.
      pzdr

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8896162,Osiem_aut_splonelo_przy_ulicy_Tymiankowej__ZDJECIA.html#ixzz1A4GO4nRS
      • pogarda W tym samym artykule: 04.01.11, 13:10
        Samochody na osiedlu Łęgi podpalił nieznany sprawca

        Przepraszam a co to za skladnia? Nastepnym razem napisac proponuje bardziej wyrazy jeszcze mistrzu Yoda hmmm???
        pzdr
        • tajnos.agentos Re: W tym samym artykule: 06.01.11, 09:39
          Zdaje się, że mistrz Yoda po prostu poszedł na łatwiznę i najzwyczajniej zwalił tekst z policyjnego protokołu...:)

          swir.us/raporty-policyjne-i-sadowe
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 06.01.11, 09:10
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,8899229,Gdzie_pojsc_na_piwo_z_Lubelszczyzny_.html
      Zaimek "gdzie" w języku polskim oznacza miejsce, w którym aktualnie się znajduję a zaimek "dokąd" - miejsce do którego się przemieszczam. Na przykład:
      - Gdzie idziesz Czerwony Kapturku?
      - Ścieżką.
      - Dokąd idziesz?
      - Do domku babci.
      - Po co masz płaszcz, Czerowny Kapturku?
      - Po kolana.


      Słowo "knajpa" jest pochodzenia niemieckiego i oznacza jadłodajnię, w języku polskim jednak ma ono wydźwięk lekko pejoratywny i oznacza raczej lokal niskich lotów - na przykład knajpa portowa. Użycie tego określenia moim zdaniem jest tu nie na miejscu.
    • pogarda MS po raz kolejny ;D 06.01.11, 13:23
      Lublin: przychodnie pomogli złapać złodzieja
      No prosze... A ja myslalem, ze przychodnie zajmuja sie leczeniem ludzi a nie lapaniem zlodzieji
      I dalej:
      W trakcie przesłuchania okazało się, że 31-latek w listopadzie 2010 roku wyrwał torebkę kobiecie przechodzącej przez lubelski Plac Wolności
      To od listopada go gonili az do okopowej? Niezle tempo ma nasza policja ;)
      pzdr

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,8911601,Lublin__przychodnie_pomogli_zlapac_zlodzieja.html#ixzz1AG2Q5wbc
    • Gość: pogarda Boisk czyli kto? IP: *.freedom2surf.net 07.01.11, 10:20
      Każdy z boisk ma swojego opiekuna, który organizuje zajęcia.

      Kto organizuje te zajecia? Ten boisk czy opiekun, bo sie zgubilem ;D

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8913945,Stracilismy_ponad_milion__Orliki_zawalone.html#ixzz1AL8hij7P
      • Gość: folkatka Re: Boisk czyli kto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 12:05
        Boiska to miejscowość w gminie Józefów nad Wisłą. Muszą tam mieszkac niezłe gagatki, skoro kazdym się trzeba indywidualnie opiekować :)
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 11.01.11, 08:38
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,8925829,Buspasy_w_Lublinie__Czy_sa_potrzebne__Co_o_tym_sadzisz_.html
      Jednak, być może za rok zagorzali przeciwnicy buspasów będą po drogiej stronie barykady.
      Która strona barykady jest droższa a która tańsza, w jakiej walucie i po jakim kursie?

      żeby jadące prosto samochody nie kolidowały ze skręcającymi w lewą stroną - w Lipową autobusami
      Żeby jadące po prostym samochody zakolidowały z jadącymi w lewą stroną autobusami, musiałyby się zderzyć.

      od buspasów i stopniowego zamykania dla samochodów indywidualnych centrów miast nie ma ucieczki
      Co to jest samochód indywidualny i czym się taki samochód różni od samochodu zbiorowego?

      pan prezydent Żuk, który w debatach wyborczych krótko i zwięźle mówił o konieczności tworzeniu buspasów
      Ja tu widzę palącą konieczność tworzeniu porządnu korektu poblikowanu tekstu.
    • pogarda MS 12.01.11, 11:05
      Wybór placówek w Śródmieściu i na Tatarach nie jest przypadkowy, bo właśnie z tych dzielnic miejski wydział oświaty i wychowania dostał najwięcej zgłoszeń o uboższych uczniach, które chcą jeść obiady w czasie ferii.

      Rozumiem, ze to placowki chca jesc obiady w szkolach? A moze dzielnice?
      pzdr

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8933842,Dzieci_w_Lublinie_nie_beda_glodne_podczas_ferii.html#ixzz1AoYtG11f
    • pogarda R 12.01.11, 15:19
      Facet bez poczucia lęku wysokości. ZOBACZ ZDJĘCIA

      A co sie stalo z mezczyzna? Skolokwializowany do faceta?
      pzdr
    • pogarda SKO ponownie 13.01.11, 11:43
      Jest szansa, że jeszcze w tym roku Zamość odzyska połączenie kolejowe z Lublinem. Władze województwa namawiają spółkę Przewozy Regionalne, żeby wypuściła pociągi na tory.

      A co to pociagi ktos trzyma w niewoli, zeby je wypuszczac?
      I dalej:

      Teraz Intercity zdecydowały...

      Zdecydowaly ze wypuscily pociagi zeby pasazery jezdzily i sie cieszyly. ;DDD
      Brawo SKO! Coraz lepiej!
      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8940140,Pociagi_do_Zamoscia__Bedzie_polaczenie_z_Lublinem_.html#ixzz1AuYYEZJ2--
      "Do czego służyli mężczyźni?"
      • Gość: tutej Re: SKO ponownie IP: 94.75.84.* 13.01.11, 21:26
        11:43, 11:05, 08:38, 13:23, 09:39
        ludzie wy macie jakąś pracę? jesteście urzędnikami?
        dżizas kto wam płaci za pisanie na forum? proszę też chcę tam pracować :)

        • pogarda Re: SKO ponownie 14.01.11, 11:54
          Gość portalu: tutej napisał(a):
          11:43, 11:05, 08:38, 13:23, 09:39
          ludzie wy macie jakąś pracę? jesteście urzędnikami?
          dżizas kto wam płaci za pisanie na forum? proszę też chcę tam pracować :)


          Nie - po prostu jestesmy obrzydliwie bogaci i mamy mnostwo czasu. Aron jes wlascicielem firmy przewozowej, bosman zajmuje sie transportem miedzynarodowym i pisze ze swojego 17sto stopowego jachtu, tajnos.agentos ma kontrakt z NFZ na leczenie wscieklizny (rowniez u niektorych forumowiczow ;D), leniak jest socjalista wiec z zasady pracowac mu sie nie chce, malpiaty jest wladca ziemskim i posiada trzy czwarte Turki a J2 dostaje wierszowke od wpisow na forum od ojca Rydzyka i powodzi mu sie niezle. Ja, jako czlonek Brytyjskiej Rodziny Krolewskiej nie musze robic nic. Siedze sobie tylko, klikam i ladnie pachne.
          Jak widzisz wszystko jest jak najbardziej w porzadku.
          pzdr
          • empi Re: SKO ponownie 14.01.11, 11:57
            tylko ja jeden głupi jestem darmowym, niedoinwestowanym aktywistą :)
            pzdr.
            • tajnos.agentos Re: SKO ponownie 14.01.11, 12:39
              Było się uczyć, dobrze urodzić albo przynajmniej korzystnie wżenić. Teraz już za późno, nie lamentuj.:P
              • chamski_burak Re: SKO ponownie 14.01.11, 12:55
                Tu jest krótki filmik o was: www.youtube.com/watch?v=nRBOckRW9nw
            • pogarda Re: SKO ponownie 14.01.11, 13:08
              Ach! Zapomnialem dodac, ze EMPI jest wlascicielem portalu gazeta.pl i dzieki temu mamy gdzie sie droczyc z trolami ;D
              pzdr
    • pogarda Małgorzata Domagała 14.01.11, 13:07
      Brzydactwa a la toi toi - tak internauci nazwali słupy ogłoszeniowe, które Teatr Andersena postawił w Lublinie. Konserwator zgodził się na nie, bo nie widział, że mają być tak jaskrawe.

      Pewnie, ze nie widzial! Byly tak jaskrawe, ze go zaslepily, a slepy z zasady nie widzi!

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8944497,Brzydactwa_a_la_toi_toi__czyli_teatralne_zolte_slupy.html#ixzz1B0keQ65m
      • Gość: folkatka Re: Małgorzata Domagała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 15:22
        Chodzi o stworzenie projektu budowy ul. Muzycznej do ul. Lubelskiego Lipca. Według zapisów w specyfikacji przetargowej firma, która dostanie zlecenie będzie musiała zaprojektować ul. Muzyczną do skrzyżowania Krochmalnej, Młyńskiej i Gazowej do mostu, który ma powstać na Bystrzycy i Lubelskiego Lipca (od Piłsudskiego do skrzyżowania z projektowaną Muzyczną) razem z wiaduktem nad ul. Dworcową oraz Lubelskiego Lipca (od skrzyżowania z Muzyczną do Krochmalnej). W ramach projektu powinny znaleźć się zapisy dotyczące rozbiórki budynków, które stoją na trasie wytyczonych ulic.


        Majstersztyk. Gratulacje dla autora. Sama bym lepiej nie napisała.


        • Gość: folkatka Re: Małgorzata Domagała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 15:32
          Posłanka Magdalena Gąsior-Marek krytykuje Grzegorza Schetynę, który właśnie poprał jednego z kandydatów na szefa partii w regionie.


          Uuuuu, ostro sie robi, skoro sie już piorą, jeszcze zabijac się zaczną...
          • Gość: G.B. Re: Małgorzata Domagała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 11:08
            Gość portalu: folkatka napisał(a):
            > Posłanka Magdalena Gąsior-Marek krytykuje Grzegorza Schetynę, który właśnie
            > poprał jednego z kandydatów na szefa partii w regionie.
            >


            > Uuuuu, ostro sie robi, skoro sie już piorą, jeszcze zabijac się zaczną...

            Spokojnie. Może użył Vanisha i obyło się bez rękoczynów. :)
            • empi Re: Małgorzata Domagała 13.02.11, 12:03
              Voldzwagen w GW
              pzdr.
              • tajnos.agentos Re: Małgorzata Domagała 13.02.11, 12:39
                Poważna sprawa... Ciekawe jak on to zrobił, że aż wjechał na tego drugiego? Musi to był jakiś artysta - ekwilibrysta...:)
    • pogarda PKO ponownie 17.01.11, 11:33
      [...] do stojącego przy barze mężczyzny podszedł 26-latek i zaproponował, że może sprzedać mu narkotyki. Okazało się, że mężczyzna jest policjantem [...]

      Takie sformuowanie sugeruje, ze to sprzedajacy byl policjanetm a nie oferent.
      I dalej:
      Teraz odpowie nie tylko za posiadanie narkotyku, ale także za oferowanie go do sprzedaży.

      Brawo! Coraz lepiej...

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8958284,Chcial_sprzedac_marihuane_policjantowi__Wpadl.html#ixzz1BHu12hPi
      • pogarda Slawomir Skomra 17.01.11, 12:51
        Drogowcy chcą postawić ok. 19 km ekranów akustycznych, dwóch przejść dla małych zwierząt.

        Dwa przejscia bym proponowal...

        Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8955826,Jedni_walcza_o_S17__Drudzy_nie_chca_oddac_ziemi.html#ixzz1BIDws8e4
    • pogarda Nastepny geniusz... 21.01.11, 13:23
      W mieszkaniu 22-letniego Pawła B. było 48 działek marihuany i wagę, a u 20-letniego Przemysława M. 54 gramy amfetaminy oraz marihuanę.

      Bosko, po prostu bosko....

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8983153,Chelm__pseudokibice_handlowali_narkotykami.html#ixzz1BfiRC887
    • pogarda Nawet w parze daja ciala... 21.01.11, 14:36
      Kiedys byl taki kawal: Dlaczego policjanci chodza po dwoch? Bo jeden umie pisac a drugi czytac.
      Wychodzi na to, ze GwL wprowadzila podobna zasade i tak oto KAD i SKO wzorem Brzuszkiewicza i Bielesza zaczeli pisac w duecie. Ciekawe, ktory z nich umie pisac a ktory czytac, bo rezultat pracy zespolowej jest nastepujacy:

      Prof. Pomorski wszedł za to do zespołu roboczego, który na zaproszenie minister nauki Barbarę Kudrycką utworzyło kilka osób, w tym ona sama, jeden z jej wiceministrów oraz prof. Jerzy Kłoczowski, wybitny historyk i założyciel Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej.

      Pienknie panowie redaktory - po prostu pienknie!

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8981666,Prof__Pomorski_juz_nie_tworzy_uczelni_polsko_ukrainskiej.html#ixzz1Bg0A3F6s
      • folkatka Re: Nawet w parze daja ciala... 21.01.11, 15:16

        Rewelacja!!!
    • dzwonniec Re: Pomóżmy Gazecie 21.01.11, 17:10
      Nie rozumiem, o co wam chodzi z tymi literówkami. Prywatny portal, prywatny wydawca, prywatna redakcja, prywatni dziennikarze, dostajecie artykuły za darmo, a jeszcze wam przychodzi do głowy, żeby mieć jakieś wymagania. Możecie powiedzieć, a Empi jako założyciel wątku w szczególności, na jakiej podstawie przychodzi wam to do głowy? Niby dlaczego dziennikarze na swoim prywatnym portalu powinni, waszym zdaniem, pisać bardziej poprawnie niż wy i my w postach?
      • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 21.01.11, 23:26
        Pitoku. Nikt tutaj nie wybrzydza nad literowkami. Ile postow traktujacych o literowkach widziales w tym watku? Wybrzydzamy nad gramatyka, skladnia, ortografia i w koncu nad logika wypowiedzi autorow.

        Ten portal nie jest prywatny a publiczny.

        Nikt nie wymaga od forumowiczow poprawnej polszczyzny i nieskazitelnego jezyka - wymagamy tego od dziennikarzy, bo swoim niedowladem jezykowym wystawiaja bardzo brzydka laurke Lublinowi i jego mieszkancom. Szczegolnie w przypadku, gdy znakomita czesc z nich to absolwenci filologii polskiej!
        I tacy ludzie ucza potem w szkolach lub pisza w wydaniach drukowanych poczytnych dziennikow. Za dawnych dobrych czasow czytelnicy - w przypadkach braku pewnosci co i jak powinno byc napisane - radzili sie dziennikarzy. Teraz (o zgrozo!) to dziennikarze musza uczyc sie jezyka od czytelnikow!!!!!!!!

        Ponadto ewidentne jest to, ze GwL wymaga pomocy w korekcie - wiec pomagamy!
        Najsmieszniejsze jest to, ze w moim przypadku powinno byc odwrotnie - zeby nie zapomniec polskiego (moim skromnym zdaniem jeden z najpiekniejszych jezykow europejskch), miec cwiczenia praktyczne etc - pisuje na forum (ot taka skromna prywata), a najwiecej wpisow dotyczacych bledow jezykowych w gazecie pochodzi ode mnie :(((
        Czuje sie wyjatkowo wyalienowany - moja kobieta nie mowi po polsku, latorosle rowniez. Czasami dochodze do wniosku, ze "redaktory" GwL tez nie :(((
        pzdr
        • dzwonniec Re: Pomóżmy Gazecie 22.01.11, 11:49
          > Wybrzydzamy nad gramatyka, skladnia,

          Składnia jest częścią gramatyki, zwróć na to uwagę, pisząc swój kolejny artykuł do periodyków w Burkina Faso :)

          > Ten portal nie jest prywatny a publiczny.

          Masz rację, Kalinioku, portal jest publiczny, bo ma publiczność :))) Dobre :))))

          >> Nikt nie wymaga od forumowiczow poprawnej polszczyzny i nieskazitelnego jezyka

          Jak to nikt nie wymaga, jak wymagam. Wszystkie moje alter ega też wymagają, tak więc wymagamy :)

          > swoim niedowladem jezykowym wystawiaja bard
          > zo brzydka laurke Lublinowi i jego mieszkancom

          Jaką laurkę, przecież oprócz Lublina wraz z jego mieszkańcami nikt tego nie czyta..

          Te twoje rozważania są na takim poziomie, że już mi się nie chce, sorry :)

          • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 24.01.11, 10:51
            Pitok napisal:
            Masz rację, Kalinioku, portal jest publiczny, bo ma publiczność :))) Dobre :))))

            Publiczny: dostepny dla publicznosci. Nie rozumiem twojego ubawienia. Ale dziekuje za uznanie.
            Reszty twoich wypocin nie bede komentwoal, bo nie jest to ani czas, ani miejsce, ani godny adwersarz. Proponuje ci jesc wiecej orzechow. Podobno bardzo dobrze wplywaja na prace mozgu.
        • Gość: Grażyna B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 20:58
          pogarda napisał:
          > Najsmieszniejsze jest to, ze w moim przypadku powinno byc odwrotnie - zeby nie
          > zapomniec polskiego (moim skromnym zdaniem jeden z najpiekniejszych jezykow eur
          > opejskch), miec cwiczenia praktyczne etc - pisuje na forum (ot taka skromna pry
          > wata), a najwiecej wpisow dotyczacych bledow jezykowych w gazecie pochodzi ode
          > mnie :(((

          Piękno języka to kwestia subiektywna i względna, rzecz gustu. Można jednak powiedzieć śmiało, że język polski jest jednym z najbardziej efektywnych języków, pozwalającym wyrażać najbardziej skomplikowane kwestie na wiele różnych sposobów, oddawać rozmaite subtelności, cieniować znaczenia. Co prawda - jak twierdził wybitny językoznawca i poliglota - prof. Charles Sarolea (1870-1953) - "język polski jest drugim najtrudniejszym językiem świata, zaraz po chińskim", niemniej inny wybitny uczony, amerykański historyk i językoznawca, profesor literatury Clark Ridpath, tak pisał o języku polskim w roku 1894:
          "Ewolucja polskiego języka i wysłowień była tak doskonała, że język polski jest uważany przez naukowców jako czołujący współzawodnik pomiędzy językami europejskimi. Tylko nieliczne języki potrafia przewyższyć jego giętkość składniową, bogactwo składników, siłę wyrazu i harmonijnośc skojarzeń, a gramatyczny rozwój języka polskiego jest zapewne najpełniejszy wśród języków nowoczesnych. (...)
          Mówca polski ma możność rozwijania swoich myśłi w sposób tak subtelny, a zarazem ścisły, którego byśmy poszukiwali nadaremno w jakimkolwiej języku Europy czy Ameryki. W różnych dziedzinach język polski wyróżnia się bogactwem. Na przykład w zdrobnieniach prześciga wszystkie inne języki.
          Układ gramatyczny tego języka jest tak wszechstronny, że słowa w polskim zdaniu mogą być układane w rozmaitym porządku, sens przy tym zostaje ten sam, choć rózni się zabarwieniem. Tu się przejawia geniusz łaciny, ale polski jezyk ma nawet większą siłę i swobodę w rozporządzaniu słowem..."
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 22.01.11, 12:02
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8988000,Dlaczego_Alchemia_stoi_w_miejscu__Juz_wiadomo.html
      "Dlaczego Alchemia stoi w miejscu?"

      Dlatego, że stoi się na ogół w miejscu (w jednym miejscu - w wielu miejscach stać jest trudno, chyba że chodzi o grupę stojących podmiotów); stanie nie w miejscu nie jest staniem, tylko przemieszczaniem się z miejsca na miejsce. Taki zwrot jest klasycznym pleonazmem, potocznie zwanym "masłem maślanym". Inne przykłady: fakt autentyczny, akwen wodny, zabić się na śmierć, szczera prawda itd.
      • tajnos.agentos PS 22.01.11, 12:15
        Tytuł artykułu wprowadza w błąd. Z treści wynika bowiem, że "Alchemia" ma być jakimś budynkiem albo zespołem budynków połączonych odpowiednim zapleczem, stanie więc dopiero wtedy, gdy zostanie zbudowana - w tym a nie w innym miejscu. Chyba że chodzi tu o jakieś konstrukcje ruchome - wiszące, latające lub pływające. Póki co jednak, po prostu jej nie ma.:)
        • dzwonniec Re: PS 22.01.11, 12:20
          > Póki co jednak, po prostu jej nie ma.:)

          No to mamy jeszcze większą bryndzę, bo jak coś nieistniejącego może w ogóle stać? Choćby teoretycznie?
      • dzwonniec Re: Pomóżmy Gazecie 22.01.11, 12:19
        TW "Tajnos", wyjaśnij mi jeszcze jedną rzecz. Na mój chłopski rozum w miejscu można nie tylko stać, lecz także siedzieć, leżeć, przykucnąć sobie, dreptać, podskakiwać, lewitować, kręcić się (ale nie powiem "w kółko", bo to byłby pleonazm), robić przysiady, fikołki, salta w przód i w tył, już nie mówiąc o tym, że w miejscu można pozostawać. Z drugiej strony można przecież stać w dwóch miejscach, ale nie jednocześnie, tylko najpierw w jednym, a potem w drugim. I teraz mój apel do twojego błyskotliwego intelektu: wytłumacz mi, jak się domyśliłeś, że Alchemia np. nie przykucnęła, albo nie robiła salta mortale, albo nie stała najpierw w jednym miejscu, potem w drugim, a potem w trzecim, tylko stała w pozycji stojącej w miejscu numerycznie jednym. No powiedz.
        • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 22.01.11, 12:24
          dzwonniec napisał:

          > I teraz mój
          > apel do twojego błyskotliwego intelektu: wytłumacz mi, jak się domyśliłeś, że
          > Alchemia np. nie przykucnęła, albo nie robiła salta mortale, albo nie stała naj
          > pierw w jednym miejscu, potem w drugim, a potem w trzecim, tylko stała w pozycj
          > i stojącej w miejscu numerycznie jednym. No powiedz.

          Nie łam sobie ptasiego móżdżku tym problemem, bo to dla ciebie za trudne. Tłumaczył ci także nie będę, bo i tak nie zrozumiesz. Szkoda mojego czasu.:P
          • dzwonniec Apel do krytykantów 22.01.11, 12:29
            Czytajcie artykuły przed ich skomentowaniem. Powstrzymajcie na chwilę waszą żądzę zjechania autora. Czytanie nie jest takie trudne, jak się wydaje :)

            PS
            Odnosi się to nie tylko do TW "Tajnosa" :)
            • tajnos.agentos Apel do ptasich móżdżków 22.01.11, 12:43
              Czytajcie ze zrozumieniem a przynajmniej starajcie się. Mój komentarz odnosił się do tytułu artykułu, w którym wystąpił błąd, na jaki może sobie pozwolić gimnazjalista albo chamski burak ze wsi, a nie redachtór z podobno filologocznym wykształceniem. Tak to można sobie pisać ewentualnie w "Fakcie" albo w "Waszym Dzienniku" a nie w podobno "opiniotwórczej" gazecie.:P
              • dzwonniec Re: Apel do ptasich móżdżków 22.01.11, 12:56
                TW "Tajnosie", imponuje mi wasza czujność rewolucyjna, która jednak tym razem zawiodła was na manowce, bo w tytule nie ma żadnego błędu. Zwrot "stać w miejscu" jest związkiem frazeologicznym i nie oznacza zajmowania miejsca w przestrzeni. Aż żeś mnie z samego rana rozśmieszył :))))
                • tajnos.agentos Re: Apel do ptasich móżdżków 22.01.11, 13:01
                  dzwonniec napisał:

                  > . Aż żeś mnie z samego rana rozśmieszył :))))

                  Ja cię rozśmieszyłemmm? Przyznaj się lepiej, że na śniadanie zjadłeś bułkę z serem.:D
                • tajnos.agentos Re: Apel do ptasich móżdżków 22.01.11, 13:42
                  dzwonniec napisał:

                  > w tytule nie ma żadnego błędu. Zwrot "stać w miejscu
                  > " jest związkiem frazeologicznym i nie oznacza zajmowania miejsca w przestrzeni

                  A zresztą, niech już ci będzie, dziś mam dzień dobroci dla wszystkich zwierząt dużych i małych.
                  Otóż, Jeśli coś w tym miejscu stanęło (w sensie "zatrzymało się"), to tylko prace budowlane lub przygotowawcze do budowy kompleksu "Alchemia". Sama zaś "Alchemia" w tym po części miejscu stanie (w sensie "powstanie", czyli zostanie zbudowana) dopiero wtedy, gdy wszystkie prace z nią związane zostaną doprowadzone do szczęśliwego końca. Kropka.
                  • dzwonniec Re: Apel do ptasich móżdżków 22.01.11, 13:45
                    Nie jadam takich specjałów jak bułki z serem. Kropka :)
                    • tajnos.agentos Re: Apel do ptasich móżdżków 22.01.11, 13:55
                      dzwonniec napisał:

                      > Nie jadam takich specjałów jak bułki z serem. Kropka :)

                      Autentyczne fakty temu przeczą. Kropka.:DDD
                      • dzwonniec Re: Apel do ptasich móżdżków 22.01.11, 14:08
                        Patrz, TW "Tajnosie", domy dziecka wstrzymały oddech. Przecież domy nie oddychają, więc jak mogły wstrzymać oddech? Co za głupi dziennikarz to napisał :)))
                        • tajnos.agentos Re: Apel do ptasich móżdżków 22.01.11, 14:23
                          Słusznie. Także remonty przeprowadzają nie domy, tylko ich właściciele lub zarządcy. Trzeba się wysławiać precyzyjnie, a nie jak wsiowy burak. Inaczej, jak kiedyś na przykład zechcesz się obrzezać to nie miej pretensji jak źle zrozumią i cię wykastrują.
                • Gość: Grażyna B. Re: Apel do ptasich móżdżków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 21:41
                  dzwonniec napisał:
                  > Zwrot "stać w miejscu" jest związkiem frazeologicznym i nie oznacza zajmowania miejsca
                  > w przestrzeni

                  Owszem, "stać w miejscu" to zwrot frazeologiczny, ale podobnym zwrotem jest także wypowiedzenie "kręcić się w kółko", uznane przez Ciebie (vide wyżej) za pleonazm. Oprócz tego czasownik zwrotny "kręcić się" tworzy jeszcze wiele innych związków frazeologicznych o znaczeniu przenośnym, np. kręcić się: za czym (sprawą, jedzeniem), przy czym (wojsku, samochodzie), po czym (powiecie, boisku) itp.
                  • Gość: dzwoniec Re: Apel do ptasich móżdżków IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.11, 16:08
                    To był sarkazm, proszę Pani. Nie chwyta Pani sarkazmów, Pani Grażynko? To może zapytam inaczej: czy dostrzega Pani różnicę pomiędzy sarkazmem a ironią?
                    • Gość: Grażyna B. Re: Apel do ptasich móżdżków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.11, 21:35
                      Gość portalu: dzwoniec napisał(a):
                      > To był sarkazm, proszę Pani. Nie chwyta Pani sarkazmów, Pani Grażynko? To może
                      > zapytam inaczej: czy dostrzega Pani różnicę pomiędzy sarkazmem a ironią?

                      Różnicę? Sarkazm i ironia to w zasadzie synonimy, a różnią je tylko odcień, zabarwienie. Ironia jest zwykle bardziej subtelna, ukryta pod pozorem akceptacji, ale to kwestia względna. W pańskiej wypowiedzi nie było jednoznacznej wskazówki, iż jest to drwina, bo - obiektywnie rzecz biorąc - nie było do niej powodów.
                      • Gość: dzwonniec Re: Apel do ptasich móżdżków IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.11, 21:50
                        > W pańskiej wypowiedzi nie było jednoznacznej wskazówki
                        > , iż jest to drwina, bo - obiektywnie rzecz biorąc - nie było do niej powodów.

                        Ależ oczywiście, że był powód - była nim osoba mojego szanownego przedpiścy :)
                        • tajnos.agentos Re: Apel do ptasich móżdżków 24.01.11, 08:24
                          Gość portalu: dzwonniec napisał(a):

                          > Ależ oczywiście, że był powód - była nim osoba mojego szanownego przedpiścy :)

                          W takim razie to nie był sarkazm, tylko osobisty atak "ad personam", co w ludzkim języku można nazwać osobistą wycieczką. Ja natomiast na to krótko i zwięźle: po nazwisku - to po pysku.:P
                        • Gość: G.B. Re: Apel do ptasich móżdżków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 10:39
                          Gość portalu: dzwonniec napisał(a):
                          > Ależ oczywiście, że był powód - była nim osoba mojego szanownego przedpiścy :)

                          Osoba jako powód (nawet z "uśmieszkiem") to mało przekonujący argument. Oczekiwałam raczej argumentu "ad rem".
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 24.01.11, 09:39
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,8991870,Policjant_z_Kocka_spowodowal_wypadek_i_uciekl.html
      Funkcjonariusz potrącił pieszego, a potem miał uciec z miejsca wypadku.
      "Miał uciec" i co - uciekł, czy w końcu rozmyślił się i nie uciekł?
      Ahaaaaa, w tekście napisanym jest, że jednak uciekł. Ciekawe, jak długo rozważał dylemat "uciekać, czy nie uciekać"...:)
      • Gość: Grazyna B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 10:48
        Taka konstrukcja, jak cytowana: "miał uciec" pełni czasami rolę hipotezy. W tym jednak przypadku wydaje się bezzasadna, bo z dalszej narracji wynika, że ucieczka nie budzi wątpliwości.
        Niestety, każdego dnia w wydaniu internetowym GwL spotykamy mnóstwo podobnych wpadek. Wydaje sie, że wydanie papierowe jest jednak redagowane staranniej.
        • Gość: dzwoniec Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.11, 11:58
          A więc (nie zaczyna się zdania od "a więc") "taka konstrukcja" pełni tu słusznie rolę hipotezy, ponieważ rolą dziennikarza nie jest przesądzanie o czyjejkolwiek winie, gdyż albowiem od tego są sądy, a przeto, że tak powiem, z dalszej narracji nie powinno wynikać, że ucieczka nie budzi wątlpiwości. Uff, jakże mądrze napisałem, wręcz uczenie, nieprawdaż :))
          • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 01:39
            Przepraszam, a gdzie znalazł Pan taką zasadę jako normatyw, że "nie zaczyna się zdania od <a więc>". To tylko taki belferski slogan, nic więcej.
            Napisanie przez dziennikarza "uciekł" bądź "miał uciec" w żaden sposób nie przesądza o winie (lub niewinności), bo odnosi sią do samego faktu, a nie jego oceny. W danym przypadku fakt ucieczki został - zdaje się - ustalony ponad wątpliwość, a zatem sformułowanie hipotetyczne "miał uciec" nie ma uzsadnienienia.
            Gdyż albowiem ponieważ jednakowóż. :)
            • dzwonniec Re: Pomóżmy Gazecie 25.01.11, 11:01
              W takim razie weźmy prostszy przykład. Stwierdzam: "Pogarda K. zgwałcił swojego kota". Orzekam w ten sposób fakt, ale przecież nie mówię, że Pogarda K. jest winny zgwałcenia swojego kota, zatem, idąc Pani tropem rozumowania, nie oceniam, czyli nie przesądzam o jego winie. Czyż to nie brzmi cudownie?
              • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 25.01.11, 12:22
                Całkiem logiczne rozumowanie... Czy dotyczy również ponad wszelką wątpliwość słusznego stwierdzenia: pitok jest szczylem, debilem, palantem i pedałem?:D
                • Gość: dzwoniec Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.11, 12:55
                  Podam przykład najdrastyczniejszy z możliwych: TW "Tajnos" zgwałcił kurę sąsiada, a potem zgonił na psa sąsiadki :))))

                  forum.gazeta.pl/forum/w,62,119929699,119933633,Re_hmm.html
                  • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 13:18
                    Gość portalu: dzwoniec napisał(a):
                    > Podam przykład najdrastyczniejszy z możliwych: TW "Tajnos" zgwałcił kurę sąsiad
                    > a, a potem zgonił na psa sąsiadki :))))

                    W tym miejscu jednak Pan już przesadził. Sąsiadka Tajnosa nie ma psa. Stanie więc Pan przed sądem za oszczerstwo!
                    Powinien był Pan raczej napisać: "miał zgwałcić kurę sąsiada, a potem zgonić na psa sąsiadki". Co zresztą też niewiele daje, bo paragraf o działaniu dziennikarza w dobrej wierze już w polskim prawie nie istnieje.
                    A najlepiej w takich przypadkach, Panie dzwońcu, "morda w kubeł"! Pisać publicznie należy tylko to, co pewne, a nie to, co "jedna pani drugiej pani...". Niestety, polska prasa porewolucyjna (po 1989 r.) nastawiona jest na tę ostatnią formułę. :((
                    • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 25.01.11, 16:19
                      G.B. napisala:
                      Niestety, polska prasa porewolucyjna (po 1989 r.) nastawiona jest na tę ostatnią formułę. :((


                      Cora czesciej polskie gaety siegaja rowniez po forme znana od dziesiecioleci brytyjskiej prasie "brukowej". Za przyklad posluzy wyssany przeze mnie z palca historia:
                      Na stronie tytulowej wielkie zdjecie premiera i pameli anderson z wielkim tytulem "PREMIER I PAMELA ANDERSON - ROMANS STULECIA?" Zdjecie zostalo zrobione podczas charytatywnego venue na rzecz dzieci w afryce, tekst jest pelen sformuowan z stylu "po wspolnej imprezie glosno jest od plotek, ze pamela i premier moga miec romans" czy tez "jak sie slyszy w swiatku celebrytow, to nie bylo przypadkowe spotkanie" itp.
                      Czasem podobna forma jest wykorzystywana w celu przyciagniecia czytelnika, ale z powodow legalnych przeradza sie w zapzreczenie, i tak:
                      To samo zdjecie i wielki tytul pod nim: "PREMIER X: MAM ROMANS Z PAMELA", gdzie znacznie drobniejszym drukiem jest napisane (juz na drugiej stronie): Tych slow nigdy od premiera nie uslyszymy, gdyz premier bardzo kocha swoja zone. Dwojka ich dzieci Ygrek (lat 24) z Zed tak opisuja idealne zycie malzenskie rodzicow:....... itd.
                      Takie tanie chwyty prasowe sa tutaj na porzadku dziennym a coraz czasciej pojawiaja sie rowniez w polskiej prasie - niestety :(

                      Niekiedy do obalenia tezy rzuconej przez dziennikarza - pitoka wystarczy odrobina zdrowego rosadku. Np Pogarda K. nie moglby zgwalcic kota (o ile zalozymy, ze pitok pisze o kocie domowym) z powodow czysto fizycznych - ich narzady roznia sie - i to znacznie - rozmiarem. Musialby byc to tygrys bengalski i to sporych rozmiarow, by pogarda k. mog odbyc z nim stosunek. W takim jednak przypadku gazeta donosilaby o smierci pogardy k. a nie gwalcie samym w sobie.
                      Gwalt kota moglby natomiast miec miejsce jedynie w przypadku, gdyby to pitok byl jego sprawca - z tych samych powodow: rozmiar.

                      Kiedys telewizja zapozyczala swa formule z gazet w przedstawianiu wiadomosci. Dzisial to prasa czerpie garsciami z telewizji - i to tej nie najwyzszych lotow.
                      pzdr
                      • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 26.01.11, 08:12
                        Po co wymyślać? Przecież podobnych przykładów jest na przysłowiowe pęczki... Mnie na przykład do "białej gorączki" doprowadzają doniesienia w stylu: "kolejna ofiara świńskiej grypy walczy o życie w szpitalu" - nieważne, że wirusem grypy, także tej "świńskiej" codziennie zarażają się setki osób i tylko ich niewielki odsetek ciężko przechodzi (lub nie) powikłania pogrypowe - nie samą infekcję, która najczęściej mija bez powikłań... Inny przykład: "alkohol i nadmierna prędkość są główną przyczyną wypadków - wczoraj na polskich drogach zginęło 20 osób": nieważne ile tych osób było nawalonych, ile "grzało ile fabryka dała", ile w ogóle siedziało za kierownicami samochodów (według oficjalnych statystyk około połowa ofiar wypadków to piesi i rowerzyści, z czego około połowa jest winowajcami zdarzeń)... Byle tylko było czym "okrasić" i "podrasować" z góry przyjętą tezę.:(
                        • Gość: Grażyna B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 11:54
                          Nie jestem pewna czy to właściwy wątek do rozwijania dyskusji na temat modelu prasy. Wątek ten miał wszak, z założenia, służyć eksponowaniu błędów popełnianych przez dziennikarzy GwL. Skoro jednak agent.t (nie mylić z agentem Tomkiem :)) zwrócił uwagę na powtarzane bezmyślnie w gazetach slogany, to i ja dołożę w tej sprawie swoje "trzy grosze".
                          Otóż, wydaje mi się, że w kwestii alkoholu panuje w naszych mediach swojego rodzaju hipokryzja. Wiadomo powszechnie, że znaczący procent wypadków drogowych oraz większość przypadków bandytyzmu, przemocy w rodzinie itp. ma miejsce w powiązaniu i za przyczyną alkoholu. Pomimo to nie zwalcza się bynajmniej produkcji i dystrybucji alkoholu, a tylko niektóre skutki jego spożywania.
                          Proszę natomiast przypomnieć sobie prawdziwą histerię, jaką wywołały media w sprawie tzw. dopalaczy i jak błyskawicznie zajęły się tym oficjalne czynniki, włącznie z parlamentem, który pośpiesznie przegłosował rządową ustawę wymierzoną przeciwko wytwórcom i dystrybutorom o wiele mniej winnej niż alkohol "trawki". Bo czy kto słyszał o tym, żeby po wypaleniu ziela kozieradki lub nawąchaniu się halucynogennego grzybka szedł taki palacz (lub wąchacz) i gwałcił, zabijał albo rozjeżdzał na przejsciu matki z dzieckiem oraz staruszki? Pomimo to z producentami i sprzedawcami "dopalaczy" rozprawiono się błyskawicznie i generalnie, podczas gdy ani do wytwórców, ani dystrybutorów alkoholu nikt nie ma pretensji.
                          Ten oczywisty paradoks jest wynikiem tego, że lobby spirytusowe jest bardzo silne, natomiast bronić nielicznych palaczy "trawki" nie ma kto. Oczywiście, właśnie dlatego, że są oni stosunkowo nieliczni i nie rokują ogromnych zysków, jakie daje wytwarzanie i sprzedaż alkoholu.
                          Konstatacja moja jest zaś tego rodzaju, że współczesne media nie dość, że przestały być opoką pięknego literackiego jezyka polskiego, to w dodatku często służą złej sprawie kreowania rzeczywistości niezgodnej z interesem społecznym, a służacej tylko grupom interesu.
                        • grazyna.be Re: Pomóżmy Gazecie 26.01.11, 12:02
                          PS
                          A może by tak założyć odrębny wątek, poświęcony nie tylko temu JAK (językowo) się pisze w GwL, ale też O CZYM SIĘ PISZE i W JAKIM TONIE?
                          Wydaje mi się, że dyskusja na ten temat mogłaby być jeszcze bardziej ciekawa.
                          • empi Re: Pomóżmy Gazecie 26.01.11, 16:54
                            > A może by tak założyć odrębny wątek,
                            Wypadałby :) . Jednocześnie założyciel powinien objąć go swoją opieką i ewentualnie udzielać porad. Popularnoś takiego tematu zasługiwać będzie na "przyszpilenie".
                            pzdr.
                            • Gość: Grażyna B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 22:10
                              empi napisał:
                              > > A może by tak założyć odrębny wątek,
                              > Wypadałby :) . Jednocześnie założyciel powinien objąć go swoją opieką i ewentua
                              > lnie udzielać porad. Popularnoś takiego tematu zasługiwać będzie na "przyszpile
                              > nie".

                              Szczerze mówiąc myślałam właśnie o Panu, gdyż tylko Pan ma uprawnienia opiekuna i może realnie sprawować taką opiekę. Każdy inny użytkownik będzie tylko "petentem", a "opieka" z jego strony iluzoryczna.
                              • empi Re: Pomóżmy Gazecie 27.01.11, 07:50
                                Szanowna Pani, założyć własny wątek może każdy. Opieka nad takim wątkiem powinna być merytoryczna. Ja nie czuję się na siłach by np. udzielać porad, poprawiać itp. :). Zachęcam szczerze do założenia takiego tematu i pilotowania go w miarę możliwości. Ze swojej strony postaram się o "ład i porządekk" w nim. :)
                                pzdr.
                              • Gość: dzwoniec Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 10:37
                                Ja bym się chętnie zaopiekował takim wątkiem, obawiam się jednak, że nie mam na tym forum wystarczającego posłuchu :)
                                • empi Re: Pomóżmy Gazecie 27.01.11, 11:17
                                  Załóż go. Może podołasz, jeśli przy okazji nie sypniesz się z paroma "bykami" :)
                                  pzdr.
                                • tajnos.agentos Posłuchu się zachciewa... 27.01.11, 15:34
                                  Gość portalu: dzwoniec napisał(a):

                                  > Ja bym się chętnie zaopiekował takim wątkiem, obawiam się jednak, że nie mam na
                                  > tym forum wystarczającego posłuchu :)

                                  "Dajcie mi władzę, a ja was usadzę!":D
                                • Gość: Grażyna B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 00:54
                                  Gość portalu: dzwoniec napisał(a):
                                  > Ja bym się chętnie zaopiekował takim wątkiem, obawiam się jednak, że nie mam na
                                  > tym forum wystarczającego posłuchu :)

                                  Tak się kiedyś zastanawiałam nad polskim ekwiwalentem słowa "delete" i nareszcie już wiem, że chyba będzie to "posłuch". :)
                                  • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 28.01.11, 11:14
                                    Polskim ekwiwalentem slowa "dilit" jest "post usuniety z powodu naruszenia regulaminu forum" :)
                                    pzdr
                                    • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 16:35
                                      Echy, pogarda, pogarda, czy trzeba aż tak łopatologicznie?
                                      A moja aluzja to do czego piła? :)))
                                      • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 31.01.11, 10:12
                                        Pani Grazyno. Ja jedynie rozwinalem mysl w obawie o niektorych forumowiczow. Dzieki mojemu postowi nawet Dzwonniec zrozumie pani aluzje :)
                                        ... a przynajmniej tak tusze ;-D
                                        pzdr
                                        • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 12:59
                                          pogarda napisał:
                                          > Dzieki mojemu postowi nawet Dzwonniec zrozumie pani aluzje :)

                                          Nie wiem czy to nie zbyt optymistyczne założenie. :)
                                          • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 31.01.11, 13:33
                                            Mam nieskonczona wiare w ludzi ;)
                                            pzdr
                                          • Gość: dzwoniec Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.11, 14:09
                                            Aaa, to o to choddziło! Przepraszam, nie załapałem. Ależ wy jesteście inteligentni, Booosze!

                                            Mam jeszcze pytanie: czy to miał być żart? Bo jeżeli miał, to wypadałoby się śmiać, a jeżeli nie miał, to wypadałoby się nie śmiać. Miał czy nie miał, oto jest pytanie :)
              • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 13:07
                dzwonniec napisał:
                > W takim razie weźmy prostszy przykład. Stwierdzam: "Pogarda K. zgwałcił swojego
                > kota". Orzekam w ten sposób fakt, ale przecież nie mówię, że Pogarda K. jest w
                > inny zgwałcenia swojego kota, zatem, idąc Pani tropem rozumowania, nie oceniam,
                > czyli nie przesądzam o jego winie. Czyż to nie brzmi cudownie?

                W rzeczy samej! Przecież w trakcie postępowania sądowego może okazać się, że kot (czy też kociak :) prowokował Pogardę K., a więc nie ma mowy o gwałcie, a co najwyżej o stosunku za zgodą obu stron. Ba, może okazać sie nawet, że to kociak zgwałcił Pogardę K. poprzez podstępne sprowokowanie stosunku, na który Pogarda K. nie miał wcale ochoty. Chyba, że kociak był małoletni, wówczas pozycja procesowa Pogardy K. może być znacznie trudniejsza. :(
    • pogarda sko 24.01.11, 10:58
      Poseł PSL Marian Starownik dopomina w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego sprawę lotniska w Niedźwiadzie.

      Hmmmm.....

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8992481,Wraca_sprawa_Niedzwiady__Ministerstwo__Wszystko_gra.html#ixzz1BwfhvZCo
      • Gość: G.B. Re: sko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 01:56
        Od dłuższego czasu wyjaśniam też redaktorom GwL (niestety, bezskutecznie, bo wykazują w tej kwestii wyjątkową odporność na wiedzę), że nie ma żadncyh posłów PSL, PO czy innych PiS-ów. Podobnie zresztą jak nie ma posłów żadnych "ziem" czy środowisk. Zgodnie z ustawą "posłem na Sejm RP" jest się w imieniu całego narodu, a fakt wyboru z tej czy innej listy jest tylko szczegółem technicznym, elementem ordynacji wyborczej, która może być w każdej chwili zmieniona. Oczywiście, w tekście artykułu prasowego można wyeksponować przynależność posła do określonej partii czy frakcji parlamentarnej, ale powinno się to robić wówczas, gdy przynależność polityczna posła ma znaczenie dla sprawy, w której poseł występuje. Sformułowanie (przykładowo) "poseł PiS" kształtuje u czytelników błędne rozumienie konstytucyjnej roli posła i służy głównie powierzchownemu etykietowaniu członków parlamentu.
    • pogarda Re: Pomóżmy BIEL 24.01.11, 12:09
      Michała L. zatrzymano w piątek, tego samego dnia, gdy w Chełmie policja zatrzymała trzech jego kolegów, członków niebezpiecznej grupy stadionowych bandytów [...]

      A sa gdzies bezpieczne grupy bandytow? Jakos nie slyszalem...
      No moze poza Wiejska, ale to temat na inny watek ;)
      pzdr

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,90281,8994142,Szef_chelmskich_kiboli_zatrzymany_za_narkotyki.html#ixzz1BwxDaWUv
      • Gość: dzwoniec Re: Pomóżmy BIEL IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.11, 12:12
        Masz rację, powinno być "bardzo niebezpiecznej grupy". Dziennikarz w pośpiechu opuścił "bardzo".
    • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 13:37
      forum.gazeta.pl/forum/w,62,121368695,121368695,Zostawil_psa_przed_pedzacym_pociagiem_Dostal_z_.html
      > Zostawił psa przed pędzącym pociągiem. Dostał zarzut.

      Bardzo wyrafinowana stylistyka. Zupełnie tak, jakby dostał order albo kataru.
      Czy nie można było napisać mniej oryginalnie, ale bardziej komunikatywnie, np. "Zostawił psa przed pędzącym pociągiem. Odpowie przed sądem." (ewentualnie: stanie przed sądem).
      Skąd ta maniera do udziwniania języka, skąd te natręctwa? Obecnie prawie nic już nie rozpoczyna się, nie zaczyna, tylko "rusza". Prokuratura zaś nie prowadzi śledztw, nie bada, nie docieka, nie wykrywa lecz nieustannie "sprawdza". Sprawdzanie, to znaczeniowo porównywanie z oryginałem, wzorcem, badanie zgodności z prawidłem. Tymczasem prokuratura przeważnie ustala fakty i ocenia je, bada tzw. stan faktyczny i kwalifikuje czyny. Ile ma to wspólnego ze "sprawdzaniem" żeby uporczywie i bezrefleksyjnie pisać wciąż "prokuratura sprawdzi"?
      Oczywiście, można powiedzieć: a pies was trącał, piszcie jak chcecie, jeśli godzi się na to właściciel gazety. Niestety, nie będzie to już ten pies, za którego jego pan-sadysta "dostał zarzut".
      • Gość: folkatka przecinki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 18:02
        Widać, że pozowane, bo kto tak ubiera się na polowanie - opowiada o fotografii Bieruta w eleganckim garniturze ze strzelbą zastępca dyrektora Muzeum Lubelskiego Grażyna Jakimińska.

        Rozumiem, że lekcje o znakach przestankowych sie przewagarowało.
    • pogarda Znowu KAD... 01.02.11, 15:12
      Przez to, że sędzia Stanisław T. pomylił się, mężczyzna bezprawnie przesiedział ponad miesiąc w więzieniu.

      Co za lobuz! Tak bezprawnie siedzial a podatnicy placili na jego utrzymanie! Wstyd panie, wstyd! Tak sobie nic nie robic z podatnikow tylko siedziec!

      KAD gdzie sie chodzilo do podstawowki huh? W Tworkach?

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9036182,36_dni_w_wiezieniu_nieslusznie___bez_kary_dla_sedziego.html#ixzz1CiTikDgj
      • Gość: G.B. Re: Znowu KAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 20:38
        Jest to niewątpliwie niezręczność, jakkolwiek merytorycznie wszystko się zgadza. Mężczyzna siedział niezgodnie z prawem, bo prawo nie wmagało aby go uwięzić. A zatem bezprawnie. :))
        Oczywiście, autor powinien był napisać: niesłusznie, bezpodstawnie, bezzasadnie. Niestety, taka już uroda pisarzy z GwL.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka