Dodaj do ulubionych

Pomóżmy Gazecie

    • pogarda Adamaszek 04.02.11, 10:37
      Piłkarze "organizowali" też kasę dla sędziów i obserwatorów meczy Motoru.

      Meczow a nie meczy!
      Proponuje odswierzyc odmiane rzeczownikow rodzaju meskiego.
      pzdr


      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9051203,Potrafili_zebrac_20_tys__na_lapowke__Zawodnicy_Motoru.html#ixzz1CytOqEVU
    • pogarda KAD - tym razem przeholowal! 04.02.11, 16:57
      “Gimnazjalistki kradły w Plazie ciuchy. Galerianki?”

      Galerianki:
      Film polski.
      Film porusza problem prostytucji wśród nieletnich dziewcząt. Gimnazjalistki, które nie najlepiej radzą sobie w szkole, szukają w galeriach centrów handlowych sponsorów, którym oferują seks w zamian za kupno odzieży, drobnego sprzętu elektronicznego bądź też pieniądze. Postępowanie to powoduje, iż nie zdają sobie sprawy, czym może być miłość.

      To obrzydliwosc! Mysle, ze KAD powinien sie dlugo zastanawiac nad tym co i o kim pisze. Jako osoba zobligowana do reakcji w przypadku naruszenia dobr osobistych mlodocianych wyslalem e-mail do redakcji, po ktorym "Galerianki?" zostaly usuniete z tytulu.
      Zazadalem rowniez przeprosin dla gimnazjalistek, ich rodzicow i czytelnikow. Zobaczymy z jakim skutkiem.
      Co prawda za prace placi mi Unia Europejska z funduszu ESF a nie Rzad Polski, ale zawsze...
      Jesli przeprosiny nie ukaza sie w wydaniu papierownym, badz internetowym bede zmuszony wyslac kopie publikacji, ktora za wczasu utrwalilem poprzez "Print Screen" do ESF.
      pzdr
      • Gość: dzwoniec Re: KAD - tym razem przeholowal! IP: 62.244.158.* 04.02.11, 17:10
        > bede zmuszony wyslac kopie publikacji

        Dzień bez donoszenia jest dniem straconym...
        • Gość: folkatka Re: KAD - tym razem przeholowal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 09:49
          Proces adwokata oskarżonego o mord przełożony

          Czy ktos wie, co to jest ten "mord przełożony"? Wikipedia nic nie wie na ten temat.
          Musze się kogos spytać.
          Myśle, że to forum jest dobrym adresem.
          www.kryminalistyka.fr.pl/phpBB2/
          • tajnos.agentos Re: KAD - tym razem przeholowal! 07.02.11, 10:29
            To proste: adwokat oskarżonego planował mord, ale jego wykonanie przełożył na termin późniejszy, gdyż w tym akurat terminie nie mógł bo miał proces. Nic nie rozumiesz...:)))
            • folkatka Re: KAD - tym razem przeholowal! 07.02.11, 11:01

              Oj rzeczywiście, ale tłuk ze mnie :)))
        • pogarda Re: KAD - tym razem przeholowal! 07.02.11, 11:18
          Ptasiek jestes - jak to opisal poeta - Moronosc Nad Moronosciami i Wszystko Moronosc...
          Podobno znasz angielski... Jak nie to zapytaj kogos kto zna jezyki jak sie mowi po walijsku Marchewka ;)
          Niewiele rozumiesz wiec ci to wybacze. Nawet nie pytam jak ty bys sie czul gdyby ktos sugerowal, ze za ciuchy oddajesz sie prostytucji i czy wtedy bys tak gardlowal o "donosicielstwie".
          Zal mi ciebie.
    • pogarda Nowa twarz: GRJ 07.02.11, 13:54
      Znaleźli tam ponad 2 kg amfetaminy i 250 gram marihuany.

      Gram - rzeczownik rodzaju meskiego. W dopelniaczu:
      Gram - gramow!
      Mecz - meczow!

      Juz raz to omawialismy i gdyby autorzy gazety chcieli uczeszczac do szkoly, lub zagladali czesciej na forum nie popelnialiby tych samych bledow... znowu, znowu i znowu i zno...

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9065771,Nakotyki_u_pseudokibicow_z_Chelma.html#ixzz1DHEVsCDR
    • empi Re: Pomóżmy Gazecie 14.02.11, 09:21

      Właściciele uszkodzonych aut oszacowali straty na ponad 4500 tysięcy złotych. Arkadiuszowi K. grozi teraz po pięciu lat więzienia.
      pzdr.
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 14.02.11, 09:59
      ...Koperty z ofertami będą otworzone dopiero w marcu.

      Po polsku mówi się otwierać (a nie otwarzać), czyli powinno być:
      - koperty z ofertami będą otwierane dopiero w marcu, albo:
      - koperty z ofertami zostaną otwarte dopiero w marcu.
      • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 13:43
        Masz rację, tajnos, że "będą otwierane" lub "zostaną otwarte" brzmiałoby zgrabniej. Jest to kwestia tzw. wyczucia językowego czy też pewnej elegancji. Niemniej, formalnie rzecz biorąc, "będą otworzone" jest również wypowiedzeniem poprawnym. "Polska język - trudna język", ale przy okazji bardzo "elastyczna język", zawiera wiele oboczności i pozwala na bardzo urozmaicone konstrukcje gramatyczne. Wyraz "otworzony", jako imiesłów strony biernej, obsługuje wszystkie trzy czasy, a więc czas przyszły również.
        • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 14.02.11, 14:31
          No może i jest, ale jakoś dziwnie brzmi: będą otwarzać, a jak otworzą to będzie otworzone. Same formy niedokonane...:)
        • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 14.02.11, 16:51
          Wyraz "otworzony", jako imiesłów strony biernej, obsługuje wszystkie trzy czasy, a więc czas przyszły również

          Matko jedyna! Jeden wyraz a pracuje na trzy etaty! Co on z Jamajki? ;-D
          pzdr
    • qqbek Pan Adamaszek (KAD) ponownie 23.02.11, 15:49
      Tutaj nie potrafi odmienić imienia Paweł w dopełniaczu.
      • qqbek Z resztą więcej tego za dzisiaj... tylko... 23.02.11, 15:58
        ...zapomniałem. Więcej tutaj
        interpunkcja:
        "W poniedziałek funkcjonariusze, odwiedzili mieszkania nastolatka..." jakoś brak mi orzeczenia w pierwszym ze zdań zdania złożonego.
        • pogarda Nowina 23.02.11, 17:06
          KAD to Adamaszek?
          No to teraz wiem dlaczego obaj maja takie problemy z jezykiem polskim... A myslalem, ze to zbieznosc przypadkowa O.o
          pzdr
          • qqbek Re: Nowina 23.02.11, 17:22
            pogarda napisał:

            > KAD to Adamaszek?
            > No to teraz wiem dlaczego obaj maja takie problemy z jezykiem polskim... A mysl
            > alem, ze to zbieznosc przypadkowa O.o
            > pzdr

            Miałem kiedyś okazję pogadać przez telefon dłuższą chwilę z panem Adamaszkiem, na temat artykułu zamieszczonego przez KAD... tak więc mam na chwilę obecną (od ponad roku z resztą) pewność, że KAD to pan Karol Adamaszek po prostu.
            A częste lapsusy językowe... cóż ten wątek jest w końcu po to, by pomóc "Gazecie" i jej redaktorom, tak, by nie razili innych swoją "polszczyzną".
            • Gość: folkatka Re: Nowina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 23:08
              Trzech mężczyzn w tym kibica Motoru 21-letniego Paweł M. prokuratura chce tymczasowo aresztować.

              Cholera, to nie są lapsusy.
              Na to cos nie ma określenia :(

              • pogarda Re: Nowina 25.02.11, 10:55
                And May The Force Be With You Master Yoda!
                pzdr
            • Gość: G.B. Re: Nowina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 13:27
              qqbek napisał:

              > tak więc mam na chwilę obecną (od ponad roku z resztą) pewność, że KAD to pan Karol
              > Adamaszek po prostu.

              Czy pisowniaG.B. "z resztą" to cytat z pana Adamaszka czy inicjatywa własna autora wpisu?
    • pogarda Znowu Adamaszek ;-D 25.02.11, 13:08
      Zwycięstwo prokuratury przed sądem okręgowym oznacza, że i ona będzie miała normalny proces.

      Normalny? A jest jakis nienormalny? I jesli jest to na czym polega?

      Jak to sie dzieje, ze w Lublinie jest tylu dziennikarzy nie majacych pracy ale za to znajacych jezyk polski a w GwL pracuja tacy ignoranci jak pan Adamaszek? JAkim codem w ogole dostal te prace???

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9162462,Wiceminister_w_rzadzie_PiS_z_procesem__Sledczy_wygrali.html#ixzz1EyIo4AhU
    • qqbek "r" i.. 01.03.11, 12:41
      Potworrek

      Gdzie wiódł młodzieńców taksówkarz?
      Czy w środku zdania spójnik może zostać napisany z wielkiej litery?
      Co to takiego "prom. alk."?
      Czy nie można nauczyć się interpunkcji? Albo chociaż wrzucić tekst przed publikacją do jakiegoś edytora tekstu, wyposażonego w słownik?
      • qqbek ...bezwględność pana Adamaszka. 01.03.11, 15:19
        I znów:

        "We wtorek lubelski sąd skazał na bezwzględne więzienie"
        I to trafia na główną?

        A czy jest jakieś względne więzienie?
        Albo kara bezwzględnego pozbawienia wolności. Albo kara więzienia. Ale nie "bezwzględne więzienie"...

        ...reszty nie chce mi się komentować dłużej, tylko kilka uwag - "sąd rejonowy w Lublinie" to nazwa własna, więc kapitalikami wypada zacząć zarówno "Sąd" jak i "Rejonowy". To samo tyczy się Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
        Po "r" jak "rok" stawiamy kropkę, za to przed nim nie zostawiamy odstępu.
        No i Palikot czegoś się znów "omaga".
        • pogarda Re: ...bezwględność pana Adamaszka. 01.03.11, 15:37
          Adamaszek napisal:
          On sam nie przyznawał się do winy. Wyrok jest na razie nie prawomocny.


          Echj adamaszek ty zakuta palo! NIE z przymiotnikami piszemy razem!


          Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9183878,Wyrok_na_policjanta_gwalciciela__Trzy_lata_wiezienia.html#ixzz1FMIT5HgC
          • qqbek Re: ...bezwględność pana Adamaszka. Część II. 02.03.11, 10:17
            "Szantarzysta"
            Co innego forma czasownikowa... ta już poprawnie, za to reszta zdania:
            "..szantażował okradzioną nastolatkę 21-letniego mężczyzna".
            No i kwiatek na koniec:
            "Przedstawiono mu zarzut żądania korzyści majątkowej za zwrot bezprawnie rzeczy".

            Całość tutaj
            • pogarda Re: ...bezwględność pana Adamaszka. Część II. 02.03.11, 13:46
              Bo widzisz Qqbku ta mezczyzna Adamaszka uczyla sie zdan ukladania od Mistrza Yody.
              Ona pracuja w Gazeta bo tata...
              pzdr
              • qqbek Let the force be with... 02.03.11, 17:54
                "r" and Mr. Adamaszek.
                I rest my case ;)
      • Gość: folkatka Re: "r" i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 18:22
        W poniedziałek późnym wieczorem dwaj mieszkańcy Wysokiego pod Zamościem - bracia w wieku 21 i 24 lat - zamówiło taksówkę do Starego Zamościa.

        Tym razem to nie Adamaszek napisała, ale napisali jakis "r"
        • pogarda Re: "r" i.. 03.03.11, 12:42
          Ja bym sie ze wstydu spalil i oddal cala wierszowke na rozwoj szkolnictwa w kraju...
          Jesli ktos sie decyduje na prace w mediach, gdzie znajomosc jezyka ojczystego jest wyjatkowo wazna to powinien DBAC o to, by jego praca nie byla posmiewiskiem.
          Przynajmniej przeczytac to co napisal/a przed kliknieciem "wyslij"...
          Nie wiem rowniez dlaczego naczelna nie reaguje, nie mityguje... Dlaczego nic sie w tej sprawie nie robi?
          Czyzby GwL miala gdzies poinie swoich czytelnikow? Od dobrych kilku miesiecy walkujemy to poprawianie i nie tylko nie widac efektow, ale wrecz poziom zdaje sie wrecz obnizac i to drastycznie.....
          • Gość: folkatka Re: "r" i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 08:19
            Pogardo
            ja tez zadaje sobie te pytania.
            • Gość: folkatka Re: "r" i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 15:17
              W czwartek późnym popołudniem rada odwołała z zarządu Andrzej Górnego.

              Odkąd to imię Andrzej nie odmienia się przez przypadki?

              • pogarda Re: "r" i.. 14.03.11, 14:32
                W czwartek popoludniu rada odwolala Andrzej Gorny'ego ;)
                Greetings
                • Gość: folkatka Re: "r" i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 18:07
                  W czwartek popoludniu rada odwolala Andrzej Gorny'ego ;)

                  Andrew Górnego, jeśli już ;)
          • Gość: G.B. Re: "r" i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 13:51
            pogarda napisał:
            > Ja bym sie ze wstydu spalil i oddal cala wierszowke na rozwoj szkolnictwa w kra
            > ju... Jesli ktos sie decyduje na prace w mediach, gdzie znajomosc jezyka ojczystego jest
            > wyjatkowo wazna to powinien DBAC o to, by jego praca nie byla posmiewiskiem.

            To są, Panie Pogarda, jakieś staroświeckie, "przedpotopowe" rozterki. Obecnie, w "ustroju wolnorynkowym", nikogo nie dręczą tego rodzaju dylematy. Jeśli jest możliwość dorwać się do źródełka, to trzeba tam tkwić i spijać soki jak długo się da. Wstyd i inne archaiczne wyrażenia odeszły już do lamusa.
      • Gość: G.B. Re: "r" i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 13:37
        qqbek napisał:
        > Gdzie wiódł młodzieńców taksówkarz?

        Zasadniczo powinno być: dokąd wiódł młodzieńców taksówkarz. Choć w literaturze (licentia poetica) spotyka się też takie sformułowania jak "gdzie pędzisz, kozacze" (A.Malczewski).
        • tajnos.agentos Re: "r" i.. 22.03.11, 12:09
          Za komuny krążył następujący dowcip:
          Pytanie: "gdzie pędzisz"; odpowiedź: "w piwnicy"...:P
          • pogarda Re: "r" i.. 22.03.11, 12:58
            Na strychu!
            pzdr
    • pogarda Danuta Majka 15.03.11, 12:18
      Tymczasem IKER policzył seanse kinowe, spektakle, koncerty oraz instytucje takie jak filharmonia czy opera, wymierzył także powierzchnie handlowe, a nawet ustalił liczbę prestiżowych meczy

      Wyglada na to, ze nie tylko Adamaszek i Bielecki maja problemy z odmiana rzeczownikow meskich w liczbie mnogiej. Rowniez pani Majka dolaczyla do rankingu, mimo, ze zadko pisze, lub dolaczyla do redlakcji niedawno.

      Mecz - Meczow! A nie meczy... Meczy wylacznie koza albo owca na pastwisku.
      pzdr

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9254683,Lublin_nigdy_nie_bedzie_metropolia.html#ixzz1GfLfIzy8
      • pogarda Re: Danuta Majka 15.03.11, 12:20
        R mi urwalo :)
        Rzadkosc powinno byc... Inny bledow poprawiac mi sie nie chce - nie pisze dla gazety ;-D
        pzdr
    • pogarda Znowu pana Adamaszka ;-D 15.03.11, 14:27
      Okazuje się, że i urzędnicy wojewody mieli wątpliwości co do przepisów, na które powołał się ratusz rozgrzeszając teraz radną Wcisło. Przed dwoma lata badali oni czy KM Cross radnego Więckowskiego może dostawać pieniądze od miasta

      Przed dwoma lata ukonczyla szkola podstawowa? Nie nauczyla sie odmiana przez przypadka? Nie chciala sie, za trudna czy po prostu Adamaszka to lata?

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9253513,Przedszkolny_interes_lubelskiej_radnej_prawa_nie_lamie.html#ixzz1Gfs9gTK3
    • empi Re: Pomóżmy Gazecie 15.03.11, 17:09

      Od niedzieli do końca tygodnia w szkole podstawowej w Markuszowie można oglądać wielką kopię obrazu Jana Matejki Bitwa pod Grunwaldem. To dzieło... 35 hafciarzy, którzy użyli ściegu krzyżykowego
      a co na to hafciarki? :)
      pzdr.


      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9252679,Wielka_haftowana_Bitwa_pod_Grunwaldem_ZOBACZ,,ga.html#ixzz1GgX9jb73
      • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 18:08
        Nie wiem czy wiesz empi, ale w dawnych czasach hafciarstwo było zawodem męskim (podobnie jak prawie wszystkie inne zawody - no, może poza tym jednym szczególnym).
        Panie wyszywały hobbystycznie.
        • empi Re: Pomóżmy Gazecie 16.03.11, 18:43
          nie przeczę, że tak było :). Chodzi mi o to, że obecne feministki przywiązują szczególną wagę do nazewnictwa np. zawodów. Tym bardziej, że ogromną większość ekipy haftującej stanowiły kobiety. Śmiać mi się kiedyś chciało, gdy jedna z pań sprzedawczń miała plakietkę o treści - sprzedawca, Jola Xyz :)
          pzdr.
          • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 15:13
            Niestety, język polski nie jest demokratyczny, ponieważ ukształtował się znacznie wcześniej niż rozpowszechniła się idea równości płci. Jeśli więc w zespół haftujący składał się zarówno z kobiet jak i mężczyzn, to określeniem zbiorczym dla tego zespołu będzie rzeczownik męski hafciarze. I nawet gdyby dla tego zespołu użyć określenia opisowego "hafciarze i hafciarki", to będzie ono nadal odmieniało się według deklinacji męskiej, a więc hafciarze i hafciarki zrobili, utkali, wykonali, wyhaftowali itp. :(
    • pogarda Biel, czyli Coco Jambo 18.03.11, 16:24
      W Lublinie zagrają wielkie zespoły polskiego rocka - Kult, T.Love, Perfect. I gwiazda jednego sezonu - niemiecki zespół dance Mr. President...
      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9278540,Kult__T_Love__Perfect__czyli_Coco_Jamboo_i_do_przodu.html#ixzz1Gxu6qJWm

      Panie Bielecki!
      Zanim sie cos napisze nalezaloby sprawdzic fakty, nie uwaza pan? Prosze nie odpowiadac - to bylo pytanie retoryczne - oczywiscie, ze pan tak nie uwaza. Gdyby bylo inaczej wiedzialby pan ze:
      Mr President byl gwiazda trzech sezonow, o ile za sezon wezmiemy pelny rok kalendarzowy (od drugiej polowy 1995 do 1999). W Japonii ich popularnosc trwala as do 2004r. Wydal 4 albumy, z czego 3 byly platynowe. Wytluscilem panu te albumy, ktore byly wydane na rynkach miedzynarodowych. Tych przeznaczonych jedynie na dany kraj nie licze.
      Albumy studyjne:
      1995: Up'n Away - The Album - zlota plyta
      1996: We See the Same Sun - platynowa plyta
      1997: Mr. President (U.S. only)
      1997: Nightclub - platynowa plyta
      1998: Coco Jamboo Remix (Japan only)
      1998: Happy People (Japan only)
      1999: Space Gate - platynowa plyta
      2003: Forever and One Day (Japan only)
      Wiecej faktow, mniej beletrystyki proponuje...
      pzdr
      • qqbek Biel, czyli skrajna niekompetencja... 21.03.11, 18:35
        Jako, że nie chce mi się powtarzać, tutaj Redakcjo artykuł, a tutaj moje uwagi do niego.
    • fla Re: Pomóżmy Gazecie 20.03.11, 20:22
      Podoba mi się idea tego wątku. Mam nadzieję, że dziennikarze Gazety są otwarci na uwagi czytelników. To w końcu coś w rodzaju darmowych warsztatów pisania newsów :)
      • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 21.03.11, 10:24
        Nawet jesli zagladaja, to nie wyciagaja wniskow, maja w d@pie, nie interesuje ich to itd...
        Ostatnio styl i wykonanie sie nie tylko nie poprawilo, ale wrecz spada ruchem jednostajnie przyspieszonym, prostoliniowym ;)
        pzdr
      • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 15:16
        fla napisała:
        > Mam nadzieję, że dziennikarze Gazety są otwarci na uwagi czytelników.

        Obawiam się, że Twoja nadzieja jest płonna.
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 23.03.11, 11:25
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9304815,Gorki_Czechowskie__Echo_i_ratusz_po_slowie__Teraz.html
      "Jednak jeśli radni zagłosują "przeciw" tą kwotę będzie musiało wydać miasto."
      Albo TĘ KWOTĘ - albo TĄ KWOTĄ, inaczej się nie da...
    • pogarda Gmiterek Zablocka 23.03.11, 16:23
      Pisze w artykule o ortografii:
      W naszym urzędzie taka sytuacja nie miała miejsce, przy żadnym z naborów - mówi Katarzyna Mieczkowska - Czerniak, rzecznik prezydenta Lublina. Dyktando jako jeden z elementów naboru nie do końca podoba się psychologom.

      A wczesniej:

      A wszystko dlatego, że wcześniej, że w notatkach służbowych funkcjonariuszy zdarzały się ortograficzne byki.

      Kompromitacja malutka, ktora zloze na karby stresu i zabiegania.
      Zablodzka zwykle pisze poprawnie (jak na Gazete)
      pzdr
      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9309250,_Menrzczyzna___Straz_Miejska_nie_moze_robic_bykow.html#ixzz1HR7mMTam
    • Gość: G.B. Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 23:59
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9308864,Mapy_i_gazety_sprzed_stuleci_w_wirtualnej_bibliotece.html#ixzz1HSgdzUm5
      "W sieci zbiory sukcesywnie umieszczane będą przynajmniej przez kilka lat, ale pokaźna część skanów ma powstać do końca 2013 r."

      Zupełnie nie wiem dlaczego w GW obowiązuje jakaś akrobatyczna stylistyka, owocująca szykiem zdania przypominającym ekwilibrystyczne łamańce. A nie dałoby się napisać tego samego normalnie, według klasycznej polskiej składni: podmiot, orzeczenie, pozostałe elementy. O, choćby tak:
      Zbiory umieszczane będą w sieci sukcesywnie, przez kilka lat, ale pokaźna część skanów ma powstać do końca 2013 r.
      • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 24.03.11, 10:32
        Mysle, ze autor stara sie utrzymac melodyke i motoryke rodem z Faktow TVN, gdzie wyrazenie "w sieci" jest swoista wyliczanka, tj np:
        W aktach zbiory zbierane sa chaotycznie smicznie kosmicznie patatatonicznie...
        W sieci zbiory sukcesywnie.....

        Nie brzmi to dobrze o ile nie przeczytamy tego wyrazenia glosno, z typowa do TVN rytmika.
        Nie zmienia to faktu, ze dziennikarze wybiorczej przypominaja raczej slowotworczych, czy "gramatotworczych" prestidigitatorow, niz rzetelnych "opisywaczy" otaczajacego swiata i wydarzen.
        pzdr
    • redakcja_lublin Re: Pomóżmy Gazecie 24.03.11, 11:58
      Zapewniamy, że śledzimy ten wątek bardzo uważnie i staramy się poprawiać błędy, które nam wytykacie, w zdecydowanej większości przypadków zupełnie słusznie. I nie mamy tego w d..., jak zasugerował jeden z użytkowników forum.
      pozdrawiamy
      • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 24.03.11, 12:33
        Bardzo sie cieszymy.
        Inicjatywa, choc moze wydawac sie zwykla zlosliwoscia, jest swoista "samopomoca". Kazdy z nas tutaj na tym forum jest dumny z bycia Lublinianinem i chcielibysmy rowniez byc dumni z naszych mediow.
        Cieszymy sie rowniez, ze nasze apele i "wytyczki" przynosza efekty ku naszemu wspolnemu dobru.
        Pozdrawiamy redakcje, zyczac sukcesow.
        • pogarda Brawo SKO! 24.03.11, 12:53
          Jeden z "recydywistow" naszego watku Pomagamy Gazecie, pan/pani SKO dowiodl/a, ze mozna pisac z sensem i po polsku.
          Tutaj doskonaly przyklad, ze jednak sie da. Brawo! Gratuluje! Czysty, poprawny tekst i przede wszystkim zrozumialy.
          pzdr
          • dociek Uszkodzenie polskiej mowy 24.03.11, 15:40
            lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9314388,Strzelali_z_wiatrowki__trafili_maszyniste_pociagu.html
            Anna Gmiterek-Zabłocka, TOK FM
            24.03.2011 aktualizacja: 2011-03-24 13:18

            Nie wiadomo, który z nich strzelał, dlatego obaj są zatrzymani. Policjanci z Terespola zatrzymali dwóch mężczyzn w związku ze sprawą postrzelenia maszynisty na stacji kolejowej w Małaszewiczach.

            Do zdarzenia doszło we wtorek, w momencie gdy lokomotywa wjeżdżała do parowozowni. 50-letni maszynista został ranny w policzek. Śrut uszkodził mu także zęba.


            Jeżeli już, to uszkodził mu... biernik, czwarty przypadek, który odpowiada na pytanie: kogo? co? ząb .
            USZKODZIŁ MU ZĄB.
            Z końcówką "a" w bierniku kojarzy się raczej inny element męskiego ciała, np. uszkodził mu **uja.

            * mianownik (kto? co?) ząb
            * dopełniacz (kogo? czego?) zęba
            * celownik (komu? czemu?) zębowi
            * biernik (kogo? co?) ząb
            * narzędnik ((z) kim? (z) czym?) z zębem
            * miejscownik (o kim? o czym?) o zębie
            * wołacz (O! Witaj!) zębie!
            • Gość: folkatka Re: Uszkodzenie polskiej mowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 15:43
              A ja myslę że obydwie formy sa poprawne. Ktos tu napisał, że w jezyku polskim istnieje dużo oboczności...Ja sama czesto uzywam tej formy, np. dentystka wierciła mi zeba...brrrr
              • Gość: G.B. Re: Uszkodzenie polskiej mowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 00:49
                Forma gramatyczna "zęba" rzeczywiście istnieje, ale - jak słusznie podaje to dociek - jest to dopełniacz rzeczownika ząb, a nie biernik. Uszkodzić można jednak "co", a nie "czego". Jeśli więc używasz wyrażenia "dentystka wierciła mi zęba", to intuicja językowa w tym przypadku Cię zawodzi i popełniasz błąd granatyczny.
              • pogarda Re: Uszkodzenie polskiej mowy 25.03.11, 12:19
                Mysle, ze rzecz polega na tym, ze mowimy "bedzie borowac mi zeba" gdzie w glowie myslimy "ide na borowanie zeba" - czyli w dopelniaczu, gdzie w formie wypowiedzianej pojawia sie bezokolicznik.
                Spotykam sie z tym bledem dosc czesto, musze przyznac
                pzdr
      • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 15:57
        Fajnie, że poprawiacie błedy, ale ja bym wolała, zeby one w ogóle sie nie pojawiały.
        • redakcja_lublin Re: Pomóżmy Gazecie 24.03.11, 17:36
          Wtedy świat byłby idealny:) Jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy, jak każdy.
          • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 17:51
            Tak, jasne - kazdy ma prawo do błedów. Ale po prostu takie byki ortograficzne i stylistyczne, jakie Wam się przydarzają bardzo czesto, swiadcza o tym, ze osoby je popełniające nie powinny pracowac jako dziennikarze. Bo dziennikarz powinien potrafic posługiwac sie językiem polskim, zas Wasze błędy swiadcza o Waszym totalnym nieobyciu z materią języka. W dziecinstwie za mało czytaliscie.
            Sorry, przykro mi.
            • redakcja_lublin Re: Pomóżmy Gazecie 24.03.11, 18:12
              Cóż, nam również jest przykro, gdy czytamy o kolejnych naszych potknięciach. To ta część naszej pracy, której chcielibyśmy unikać. Nie da się, główny powód to nie niedouczenie naszego zespołu redakcyjnego, a pośpiech, w jakim pracujemy.
              I zaznaczamy, że nie chcemy unikać odpowiedzialności za błędy i nie szukamy wymówek.
              • grazyna.be Re: Pomóżmy Gazecie 25.03.11, 01:08
                Przepraszam, że drążę temat, ale - moim zdaniem - sprawa jest trochę poważniejsza niż sugeruje to odpowiedź redakcji (notabene, szkoda, że anonimowa), a przyczyną stanu rzeczy nie jest tylko zwyczajne "roztrzepanie" czy nieuwaga dziennikarzy. Uważam, że problem ma naturę systemowo - organizacyjną i polega na błędnej polityce kadrowej, skutkującej zatrudnianiem na stanowiska dziennikarskie osób bez odpowiednich kwalifikacji, a także braku dokształcania dzienikarzy oraz braku korekty lub wnikliwej adiustacji tekstów zakwalifikowanych do publikacji.
                • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 18:45
                  Musze przyznac racje Grażynie.
                  Powiem tak: jako osoba mająca jako-takie doświadczenie w redagowaniu różnych stron internetowych doskonale wiem, jakie błedy mozna popełnić przy takiej pracy. NIe sa to bynajmniej błedy gramatyczne i stylistyczne...Wynikiem pospiechu i niechlujstwa sa błedy natury technicznej. I rzeczywiscie, był czas że popelnialam ich sporo, zanim sie wielu rzeczy nie nauczyłam.
                  Natomiast błedy jezykowe są innej kategorii.
                  • Gość: folkatka Re: Pomóżmy Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 19:37
                    W języku angielsku studiują medycynę i stomatologię.

                    Uniknełoby sie takich wpadek,gdyby się przeczytało tekst po wstawieniu go na stronę.
              • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 28.03.11, 11:52
                redakcja_lublin napisał:

                > główny powód to
                > nie niedouczenie naszego zespołu redakcyjnego, a pośpiech, w jakim pracujemy.

                Pozwolę sobie nie zgodzić się. Ja oraz inne osoby w mojej rodzinie miewaliśmy do czynienia z dziennikarzami, nie tylko GW i odczucia są, szczególnie jeśli chodzi o ich młodsze pokolenie, zdecydowanie negatywne. Pojedyncze osoby można traktować z szacunkiem, jak osoby rzetelne, po prostu wykonujące swoją pracę. Przytłaczająca większość, to są klasyczne "pistolety" goniące za "niusem" i sensacją, rozmowę rozpoczynające ze z góry założoną tezą i szukające wyłącznie jej potwierdzenia. Trzeba przy nich uważać na każde słowo, które zawsze może zostać przedstawione i zinterpretowane tak, jak im jest wygodniej. Do tego dochodzą nieraz żenujące wręcz braki wiedzy ogólnej, choć pobieżnego zorientowania w omawianym temacie...:(
    • fla Re: Pomóżmy Gazecie 31.03.11, 14:36
      Artykuł sprzed kilku dni, ale dopiero dzisiaj na niego trafiłam:
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9324934,Zabytkowa_kamienica_przy_ul__Narutowicza_odzyska_barwy.html
      Nie wiem czy w stosunku do tego obiektu można użyć nazwy "kamienica", był on budowany z przeznaczeniem ma szkołę (bodajże gimnazjum męskie), a nie budynek mieszkalny. Nawiasem mówiąc w tej szkole, założonej przez dziadka Marii Skłodowskiej-Curie uczyli się m.in. Aleksander Głowacki i mój kolega po fachu Julian Ochorowicz.
      • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 01.04.11, 10:23
        Ze znanych osob oprocz Aleksandra Glowackiego uczyl sie tam Boleslaw Prus ;-D
        pzdr
    • pogarda SKO w natarciu... 13.04.11, 14:45
      Polską Agencją Żeglugi Powietrznej postawi radiolatarnię, która będzie dbała o bezpieczeństwo samolotów lądujących w Świdniku

      Serio? Ta Polską Agencją Żeglugi Powietrznej to muszą byc niezlą magiką!
      I dalej:

      Port Lotniczy Lublin ogłosiła przetarg na budowę terminala pasażerskiego oraz budynku technicznego z kompletnym wyposażeniem

      Terminalu, nie terminala. Proponuje lekture tego artykulu.
      A jak sie buduje kompletne wyposazenie?
      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9426990,Lotnisko__Dzieki_radiolatarni_bedzie_tam_bezpieczniej.html#ixzz1JPFuF0fJ
    • pogarda KAD, ponownie ;( 18.04.11, 14:40
      Pomijam fakt, ze LEAD do tresci wlasciwej jest kompletnie niezrozumialy, i raczej przypomina jakis ekwilibrystyczny kalambur niz zdanie wielokrotnie zlozone, ale dalej czytamy:

      W marcu tego roku Centralne Biuro Antykorupcyjne skontrolowało oświadczenie majątkowego Sosnowskiego

      Proponuje "oswiadczenie majatkowe Sosnowskiego"

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9455638,Odwolali_go__powolali__ale_odprawy_nie_dostal.html#ixzz1JsUMwb5y
      • dociek Barszcz w polskiej mowie 20.04.11, 17:39
        Na początek coś o barszczu. Wg Wikipedii: Barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi Manden.) – gatunek rośliny zielnej należący do rodziny selerowatych (Apiaceae). Pochodzi z rejonu Kaukazu, ale został rozprzestrzeniony na rozległych obszarach Europy środkowej i wschodniej, gdzie stał się rośliną inwazyjną. Od lat 50. do 70. XX wieku wprowadzany był do uprawy w różnych krajach bloku wschodniego jako roślina pastewna. Po niedługim czasie, z powodu problemów z uprawą i zbiorem, głównie ze względu na zagrożenie dla zdrowia, uprawy były porzucane. Roślina w szybkim tempie zaczęła rozprzestrzeniać się spontanicznie. Gatunek okazał się bardzo kłopotliwym przybyszem, ponieważ sok ze świeżych roślin wywołuje zmiany skórne, jest niezwykle trudny do zwalczenia, powoduje degradację środowiska przyrodniczego i ogranicza dostępność terenu.

        A teraz link z Gazety: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9472874,Znaleziono_zwloki_na_miasteczku_akademickim__Kto_to_.html

        Sekcja zwłok wyjaśni przyczynę śmierci mężczyzny, prawdopodobnie bezdomnego, którego ciało znaleziono w środę rano w kampusie UMCS... Dlaczego "kampus", a nie miasteczko, osiedle, dzielnica? Dęty balon! Zmiana nazwy miasteczka akademickiego w stylu amerykańskim nie uczyni z Lublina Yale ani Harvardu. Tym bardziej że daleko uniwersyteckiemu Lublinowi do Krakowa, Warszawy. Ba, zaczyna on zostawać w tyle za Rzeszowem i Białymstokiem. Uspokójcie się pismaki i nadęci gadacze bzdur. Nie będzie z koguta orzeł, choćbyście wołali na niego eagle! A z was nie będzie np. Hemingway, choćbyście pisali polamerem, czy pongliszem....
        • pogarda Re: Barszcz w polskiej mowie 21.04.11, 14:31
          Nie tylko merytoryka, ale i ortografia autora kuleje. Oto cytat:
          Mężczyzna nie znanej dotąd tożsamości ma ok. 40-50 lat.

          Moge sie mylic, ale wydaje mi sie, ze NIE z przymoitnikami piszemy razem. Proponowalbym rowniez zmienic wyrazenie w LEAD'zie z w kampusie na na terenie kampusa. Pozwoli to autorowi zaoszczedzic sobie wstydu i niepewnosci w stylu "jak to sie pisze".
          • Gość: G.B. Re: Barszcz w polskiej mowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 16:17
            Panie Pogarda, litości! W języku polskim nie istnieje słowo merytoryka. Jest to klasyczny chwast językowy, nieudany rzeczownik odprzymiotnikowy, utworzony bez żadnej potrzeby, istnieje bowiem polski wyraz, który dobrze oddaje intencje twórców tego neologizmu, a mianowicie: rzeczowość. Więcej tutaj:
            bogdan.wordpress.com/2008/04/25/odnosnie-merytoryki/
            • pogarda Re: Barszcz w polskiej mowie 26.04.11, 13:25
              Po co w takim razie tworzono przymiotnik (pochodzacy od lacinskiego rzeczownika Meritum) merytoryczny? Widze zasadnica roznice pomierzy "rzeczowoscia" a "sednem sprawy". Rzeczowosc jest jak najbardziej ogolnikowa, gdzie "meritum" jako kregoslup tresci jest znacznie bardziej waski.

              Nie jestem jezykoznawca, i kudy mi do Pani wiedzy - zawsze cenie sobie Pani wpisy i przyznam, ze czekam na nie niecierpliwie, jednak nazywanie rzeczownika, ktory jest rozpoznawany przez takie slawy jak prof. Banko czy Adam Wolanski chwastem wydaje mi sie troche nie ma miejscu.

              Nie zmienia to faktu, ze rzeczywisckie zamiast merytoryki moglem uzyc rzeczowosci, za upomnienie bardzo dziekuje.
              pzdr
              • Gość: G.B. Re: Barszcz w polskiej mowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 12:10
                A czy mógłby Pan podać żródło informacji, że profesor Bańko sankcjonuje używanie rzeczownika merytoryka? Osobiście bardzo w to wątpię.
                Ze swej strony, oprócz Słownika Języka Polskiego PWN, którym posługuję się na co dzień, proponuję też zajrzeć do dwóch poniższych źródeł internetowych, które mogą być pomocne w ukształtowaniu poglądu na tę sprawę.
                www.sjp.pl/merytoryka
                www.slownik-online.pl/index.php
                Ma Pan rację, że łacińskie meritum odpowiada polskiemu słowu sedno, jednak przymiotnik merytoryczny ma już nieco inne znaczenie, niż by to wynikało z prostego przekształcenia rzeczownika w przymiotnik, bowiem nie oznacza tylko czegoś, co odnosi się do istoty, jądra, głównego zagadnienia, ale przede wszystkim coś, co odnosi się ogólnie do treści (a nie formy).
                Merytoryka to tzw. derywat czyli wyraz pochodny, utworzony od przymiotnika merytoryczny. Sęk w tym, że słowo merytoryczny samo jest derywatem utworzonym od (używanego w j.polskim) meritum, a więc w przypadku merytoryki mamy do czynienia z tzw. derywatem wstecznym. Teoretycznie taki "podwójny zabieg derywatywny" powinien prowadzić do uzyskania formy pierwotnej, a więc słowa meritum. Co w takim razie oznacza słowo merytoryka i z czego wywodzi się jego znaczenie? W moim mniemaniu, patrząc na sprawę logicznie i intencjonalnie, chodziło Panu o rzeczowość i dlatego taką sugestię wyraziłam w swoim poprzednim liście. Nie znaczy to jednak, że w ten właśnie sposób objaśniłabym znaczenie słowa merytoryka, gdyby zostało ono umieszczone w słowniku. Na szczęście nie muszę w ogóle zmagać sie z tym problemem, gdyż słowa merytoryka w żadnym słowniku nie ma. W języku polskim słowo takie nie istnieje.
                Pozdrawiam.
                • pogarda Re: Barszcz w polskiej mowie 27.04.11, 14:25
                  Dziekuje za rozlegly i interesujacy post. Nie pamietam gdzie widzialem uzasadnienienie Banki. Swita mi, ze w poradni jezykowej ale wszedlem na strone dzisiaj rzeby podac link i nic... nie ma...
                  Jesli znajde to uzasadnienie, a przysiaglbym, ze gdzies je widzialem, to wstawie link gdzies, kiedys.
                  Na razie wstrzymam sie od uzywania slowa merytoryka, jako, ze Pani wyjasnienie jest jasne, przystepne a argumenty uzyte jak najbardziej do mnie trafiaja.
                  Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.
                  • pogarda Re: Barszcz w polskiej mowie 28.04.11, 15:16
                    PS: Przepraszam za bledy ortograficzne - dysortografia mnie napadla - mam tak czesto. Mimo znajomosci pisowni wyrazow robie kosmiczne bledy ;)
                    pzdr
                    • dociek Praca w policji grozi więzieniem! 03.05.11, 08:41
                      Styl i szyk, kolejność i sąsiedztwo zdań użytych w tekście wywołuje oryginalne skojarzenia. Kultura pisania wymaga zachowania pewnych reguł. Przykładowo - unikanie użycia tego samego słowa w pobliskim zdaniu, jeżeli można skorzystać z jego synonimu, co z jednej strony ułatwia odbiór treści, z drugiej wzbogaca nasze słownictwo. W przytoczonym poniżej przykładzie mamy do czynienia z poważną informacją, wynikającą jedynie ze złego szyku zdań.

                      lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9530200,Zerwali_szesc_bialo_czerwonych_flag_ze_slupow.html

                      Zerwali sześć biało-czerwonych flag ze słupów, kad, 02.05.2011 aktualizacja: 2011-05-02 14:12

                      ...Zatrzymani to mieszkańcy Kraśnika w wieku od 20 do 26 lat. Policjanci wciąż ustalają dlaczego zrywali flagi. Grozi im za to do roku więzienia.

                      Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin

                      ***
                      I po jaką cholerę tak się niektórzy pchają do pracy w policji, skoro tak łatwo trafić z niej do "pierdla"?
                      ;-)
    • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 06.05.11, 16:27
      Wydarzenie ma związek z 70 rocznicą Maksymiliana Kolbego, która przypada w tym roku.

      Rocznica czego? Proponuje doprecyzowac.
      pzdr

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9550893,Festiwal_Ufnosci_w_Lublinie__Troche_muzyki_i_porad.html#ixzz1LaBVQH7u
    • empi Re: Pomóżmy Gazecie 11.05.11, 07:52
      Tuż po zakupie dwóch kilogramów marihuany i 400 amfetaminy
      a za chwilkę się pisze Podczas nalotu funkcjonariusze zarekwirowali w sumie ponad trzy kg amfetaminy i marihuany

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9574250,Kibole_Chelmianki_przyjechali_do_Lublina_po_narkotyki.html#ixzz1M1Jw8mZA
      pzdr.
      • redakcja_lublin Re: Pomóżmy Gazecie 12.05.11, 09:41
        empi napisał:

        > Tuż po zakupie dwóch kilogramów marihuany i 400
        > amfetaminy

        > a za chwilkę się pisze Podczas nalotu funkcjonariusze zarekwirowali w sumie
        > ponad trzy kg amfetaminy i marihuany

        >
        Empi, ale chyba dobrze "się pisze"? Pan pierwszy zakupił 2 kg, w domu był jeszcze 1 kg, więc w sumie policjanci zarekwirowali 3 kg. Jak w zadaniu matematycznym ;)
        pozdrawiam,
        mo
        • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 12.05.11, 14:47
          Ale 400 kilo amfetaminy to raczej ciezarowka trzeba wozic a nie pociagiem :)
          pzdr
          • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 12.05.11, 14:48
            PS: to tak a propos tego fragmentu:
            Tuż po zakupie dwóch kilogramów marihuany i 400 amfetaminy [...]
            pzdr
        • empi Re: Pomóżmy Gazecie 12.05.11, 14:57
          >Tuż po zakupie dwóch kilogramów marihuany i 400 amfetaminy

          się niedobrze mi robi po tej gazetowej matmie ;). Mnie wychodzi 403 kg towaru. Aspiracji polonistycznych ani wykształcenia w tym kierunku nie posiadam. Z matmy też u mnie nie najlepiej było. Gazeta ciągle daje mi satysfakcję, że ja taki maluczki potrafię ją na jakimś błędzie przyłapać :)
          pzdr. (polonistów z GW szczególnie :))
          • pogarda Re: Pomóżmy Gazecie 12.05.11, 15:43
            Mnie wychodzi, ze zakupili 402 kilogramy "towaru"... Sprawdzalem z kalkulatorem ;-D
            2 kilo "ziola" i 400 kilo "spida" to w sumie 402, ale ktos tu cos wspominal o dodatkowym kilogramie w domu.
            Ja to taka ilosc palilbym i palil.... Na cale zycie by mi starczylo i zostalo dla wnukow. Moj sasiad natomiast - lekarz z zawodu poradzilby sobie z ta iloscia w dwa tygodnie ;)
            pzdr
            • empi Re: Pomóżmy Gazecie 12.05.11, 17:21
              pisałem, że z matmy nie jestem mocny? ;). Jeżeli ja się mylam to co mówić o GW ;)
              pzdr.
    • pogarda KAD - nie wiem juz ktory raz z rzedu :) 12.05.11, 14:45
      Ilona Działa na co trenuje w Lewarcie Lubartów.

      A na to, panie Adamaszek, zeby medale zdobywac!
      Trace do Adamaszka cierpliwosc... powoli, ale skutecznie....

      Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9582870,Mocny_cios_policji__Maja_mistrzynie_swiata_w_taekwondo.html#ixzz1M8qZwi00
      • pogarda Lepsze Wrogiem Dobrego ;-D 12.05.11, 15:40
        Ciesze sie, ze artykul tak szybko zostal poprawiony, ale niestety poprawiony z bledem...
        Nie chce sie juz czepiac, ale codzien piszemy razem :(

        Ilona Działa na co dzień trenuje w Lewarcie Lubartów.

        Pozdrawiam.
        Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9582870,Mocny_cios_policji__Maja_mistrzynie_swiata_w_taekwondo.html#ixzz1M94IrxGk
        • redakcja_lublin Re: Lepsze Wrogiem Dobrego ;-D 13.05.11, 14:27
          Pogardo, a słownik mówi co innego ;)
          wg PWN
          mo
          • dociek Re: Lepsze Wrogiem Dobrego ;-D 15.05.11, 12:57
            Według mnie w tejże samej wiadomości przesadzono z dwuznacznością tytułu:

            Mocny cios policji. Mają mistrzynię świata w taekwondo.

            Dla mnie osobiście interpretacja niniejszej czołówki sprowadza się do poniższej treści:
            Policja zrealizowała skuteczną akcję, podczas której zatrzymano mistrzynię świata.


            Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9582870,Mocny_cios_policji__Maja_mistrzynie_swiata_w_taekwondo.html#ixzz1MPutVmcf
          • empi Re: Lepsze Wrogiem Dobrego ;-D 15.05.11, 13:03
            na usprawiedliwienie pogardy :)
            pzdr.
            • Gość: G.B. Re: Lepsze Wrogiem Dobrego ;-D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 11:33
              Dwadzieścia swoich eweidentnych wpadek redakcja "dyplomatycznie" przemilcza. Reaguje, gdy wytykający błąd pomyli się. Niestety, to stała praktyka GwL.
            • pogarda Re: Lepsze Wrogiem Dobrego ;-D 06.06.11, 15:41
              Dziekuje za wsparcie. Mnie polskiego uczyli ci "starszej daty" czyli nadal mlodzi i pewnie stad moje przekonanie o pisowni "na Codzien".
              Interesujace dla mnie jest rowniez skad bierze sie pisownia Gazety Codziennej? Dlaczego - idac tym tropem - nie piszemy Gazeta Co Dzienna? Codzienne zmagania - czyzby moalo to zwiazek z formami przymiotnikowymi?
              Bylbym zobowiazany, gdyby ktos byl w stanie mi to wyjasnic w przystepnych slowach.
              Jezyk polski - trudny jezyk!
              pzdr
    • tajnos.agentos Re: Pomóżmy Gazecie 01.06.11, 13:59
      Nie wiem kto i za co utrzymuje to "pko" w redakcji... Jego/jej kariera składa się w zasadzie z samych "wpadek".
      "Autobus prywatnej komunikacji numer 13"... Ile prywatnych komunikacji mamy w Lublinie? Bo ze co najmniej 13, to już wiem...:D
      Reszta moich zastrzeżeń w wątkku pod artykułem...:)))
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9700492,Zderzenie_autobusu_z_oplem_na_Popieluszki__Korki.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka