Dodaj do ulubionych

Powiało nudą

06.02.11, 18:46
Empi nie wywalaj tego! Może jakieś kawały? lub linki do śmiesznych stron? i dajmy sobie spokój z polityką.
Obserwuj wątek
    • zubelz Re: Powiało nudą 06.02.11, 19:01
      www.gadu-gadu.pl/ramka?url=http://jaramsie.pl/2k43o3f_cwsp5v#postbox&utm_source=gg&utm_medium=main
      Czy to nie jest piękne?. Ale? jak urośnie, czy nie będzie taka sama jak teściowa?
      • bosonoga.contessa Re: Powiało nudą 06.02.11, 19:51
        Jak urośnie może być jeszcze piękniejsze:)))

        Jesli jest Empi....to juz nie może być nudy :PPP
        • zubelz Re: Powiało nudą 06.02.11, 20:03
          bosonoga.contessa napisała:

          > Jak urośnie może być jeszcze piękniejsze:)))
          >
          > Jesli jest Empi....to juz nie może być nudy :PPP

          jakoś tak się składa że w większości mojego pisania, trafiam na Empiego. Czasem dyskutujemy a z innymi modami nie miałem styczności(czasem wypowiedź coś zjadło) ale zawsze zwalałem na połączenie.
          • bosonoga.contessa Re: Powiało nudą 06.02.11, 20:29
            ja bym chciała "trafić na Empiego",
            ale chyba nie mam szns na precyzyjne trafienie :(
    • przemek.leniak może choć jakaś kłótnia? 06.02.11, 20:28
      hmm jestem dziś jakis pesymistyczny
      wątek z zagadkami został przykejony i obawiam się że podzieli los innych które się tam znalazły...
      chwilowo na forum jest miła rozleniwiajaca umysł atmosfera...
      cóż niby niedziela...
      nie mniej mnie to jakoś nastraja pesymistycznie...
      • bosonoga.contessa Re: może choć jakaś kłótnia? 06.02.11, 20:32
        Przemku, jutro bedzie nowy dzień! Uśmiechnij się!
        W niedzielny wieczór wiekszość z nas popada w znużenie i apatię. Trzeba jakoś to przeżyć
        • przemek.leniak a taak 06.02.11, 20:38
          :-)
          ale nie bardzo lubię poniedziałki...
          cóż...
      • wampir-wampir Re: może choć jakaś kłótnia? 06.02.11, 20:33
        Pesymistyczny nastrój to efekt zmęczenia zimą, czyli jak mawia Małgosia braku światła. Poproś lekarza o fluoksetynę albo leć do ciepłych krajów. Powinno pomóc ;P
        • zubelz Re: może choć jakaś kłótnia? 06.02.11, 20:40
          Wampirku dlaczego chcesz wysłać Przemka w tak "niepewny"region świata? Zawinił ci czymś?
        • bosonoga.contessa Re: może choć jakaś kłótnia? 06.02.11, 20:41
          może na solarium, zanim polecisz do Egiptu?
          • wampir-wampir Re: może choć jakaś kłótnia? 06.02.11, 20:51
            A czy ja go wysyłam do Egiptu? Mało to letnich miejsc na kuli ziemskiej? ;P
          • zubelz Re: może choć jakaś kłótnia? 06.02.11, 20:52
            bosonoga.contessa napisała:

            > może na solarium, zanim polecisz do Egiptu?
            Jednak wszystko schodzi na psy! Wampira się uśmierca osinowym kołkiem lub srebrną kulą a ty namawiasz na solarium?
            • bosonoga.contessa Re: może choć jakaś kłótnia? 06.02.11, 20:56
              Nigdy nie pomyślałam o unicestwieniu "naszego" wampira. Jest taki miły (dla mnie). Nawet chyba kibicuje mojemu afektowi wzgledem Empiego:))))

        • przemek.leniak dziś było sporo słońca 06.02.11, 20:54
          zmęczenie zimą to fakt...
          mam ochotę na maj.
          ...
          ale zanim nastąpi to jeszcze kilka ksiażek przeczytam...
          cóz brak śniegu powoduje że trzeba będzie się zająć drugą częscią trawnika
          i ogólnie dac odpocząc domkowi od siebie...
          słonka więc nieco nałapię ;-)
          fluoksetyna??? a ki diabeł Wampirze
          a wygooglałem...
          chloru to powiem ci mam dość - dezynfekowałem piwnicę
          chlorek mi się więc źle kojarzy
          do trego przede mną jeszcze walka z grzybami całe szczeście bez chloru...
          może sobię strzelę herbatkę z dziurawca?
          bo podobno ma padać i fotoalergii chyba nie dostanę...
          hmm ciepłe kraje to nie
          czego innego mi trzeba...
          ale ni ma akurat w asortymencie
          trzeba się przyzwyczaić do czekania...
          zresztą może już nie produkują...
          mniejsza zresztą
          ...
          martwi mnie brak sporu...
          na tyle dobrze żeby się nie było o co bic to nie jest
          może więc to kwestia przekroczenia progu wrażliwości na bodźce?
          ...
          a najbardziej szkoda mi zagadek...
          cóż selawi
          • bosonoga.contessa Re: dziś było sporo słońca 06.02.11, 20:59
            rozwiąż zagadkę sfinksa
            • wampir-wampir Re: dziś było sporo słońca 06.02.11, 21:04
              Ale dlaczego Ci szkoda? Nie rozumiem... Wątek "pomóżmy Gazecie" ma się świetnie przecież, mimo przyszpilenia.
            • Gość: leniak a on jest zagadkowy? IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.11, 21:49
              a wiem chodzi o jego zagadkę...
              e nie fajny zwierzak w sumie z tego sfinksa
              za fajny zebym go chciał ubić...
              poza tym ja nie król...
              ale uff uff (jak mawiali indianie w powieściach Karola Maya)
              Avo ja i tak mam lęki nie strzelaj tak blisko ;-)
              ...
              hmm lubicie Janerkę proponuje Paradoksy
              Lubicie ten film?
              • bosonoga.contessa Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:02
                Lubie Empiego:)))))
                • Gość: Jadzia Re: a on jest zagadkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.11, 22:08
                  wredna się robisz, ty chcesz ,żeby tobie empi kupił tipisy a nie mnie
                  albo się pogódz ze mną , dla mnie tipisy , dla ciebie Popisy
                  • bosonoga.contessa Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:17
                    ani POPiSy ani tiPiSy mnie nie interesują. To co chcę kupuje sobie sama Jadziu. Na szczęście mogę sobie na to pozwolić:)))))
                    A z tymi tipsami dajże sobie spokój, to naprawde juz nie jest trendy.

                    Zauroczona jestem Empim, tak


                • zubelz Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:10
                  bosonoga.contessa napisała:

                  > Lubie Empiego:)))))
                  Może otwórzmy nowy temat aby nie skakać po innych tematach?
                  • bosonoga.contessa Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:19
                    zubelz napisał:

                    > bosonoga.contessa napisała:
                    >
                    > > Lubie Empiego:)))))
                    > Może otwórzmy nowy temat aby nie skakać po innych tematach?

                    Co proponujesz w takim razie?
                    Nie irytuj sie zublez:))) Przecież nie o to chodzi:)
                • empi Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:14
                  > Lubie Empiego:)))))
                  ja też!
                  pzdr.
                  • bosonoga.contessa Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:18
                    empi napisał:

                    > > Lubie Empiego:)))))
                    > ja też!
                    > pzdr.

                    Och Empi!! Jesteś!
                    • zubelz Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:23
                      bosonoga.contessa napisała:

                      > empi napisał:
                      >
                      > > > Lubie Empiego:)))))
                      > > ja też!
                      > > pzdr.
                      >
                      > Och Empi!! Jesteś!
                      Otwieram nowy wątek! Lubię Empiego!
                      • bosonoga.contessa Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:25
                        Jeśli aż tak Go lubisz?
                      • empi Re: a on jest zagadkowy? 06.02.11, 22:29
                        taki wątek zgodnie z netykietą i regulaminem zostanie usunięty. Nie mieści się w profilu tego forum oraz narusza jego demokratyczne relacje. Wszelka dyktatura kończyła się szybko po takich wiernopoddańczych adresach. :)
                        pzdr.
                • Gość: leniak Istotnie ma w sobie coś z Humpreya IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.11, 22:26
                  tak myślę...
                  to silny gość z klasą no i ma to "Empi's Café European"w Causalublinianka
                  :-)
                  so...
                  "Maybe not today, maybe not tomorrow, but soon and for the rest of your life."
                  • empi Re: Istotnie ma w sobie coś z Humpreya 06.02.11, 22:36
                    już od dziesięciu lat nie palę, paliłem kiedyś chyba przez niego :). W każdym filmie widziałem go z papierosem. Imponował mi facet. W tamtych czasach naprawdę mógł się podobać. Szkoda, że nie mogę natknąć się na powtórki jego filmów.
                    pzdr.
                    • bosonoga.contessa Re: Istotnie ma w sobie coś z Humpreya 06.02.11, 22:46
                      empi napisał:

                      > już od dziesięciu lat nie palę, paliłem kiedyś chyba przez niego :). W każdym f
                      > ilmie widziałem go z papierosem. Imponował mi facet. W tamtych czasach naprawdę
                      > mógł się podobać. Szkoda, że nie mogę natknąć się na powtórki jego filmów.
                      > pzdr.

                      Empi, "Bosonogą..." możemy obejrzeć wspólnie. Zapraszam.:)))))))))))))))))))))))))
                      • empi Re: Istotnie ma w sobie coś z Humpreya 06.02.11, 22:54
                        "Bosonoga Contessa". Skąd wiesz, że kochałem się w Avie Gardner? :).
                        pzdr.
                        • bosonoga.contessa Re: Istotnie ma w sobie coś z Humpreya 06.02.11, 22:57
                          empi napisał:

                          > "Bosonoga Contessa". Skąd wiesz, że kochałem się w Avie Gardner? :).
                          > pzdr.
                          Trochę się znam na mężczyznach:)))) Ava Gardner była piękną kobietą, wiec się nie dziwię.
                          Nie wiedziałam tego, ale w takim razie wzmagasz mój apetyt....
                  • bosonoga.contessa Re: Istotnie ma w sobie coś z Humpreya 06.02.11, 22:41
                    Gość portalu: leniak napisał(a):

                    > tak myślę...
                    > to silny gość z klasą no i ma to "Empi's Café European"w Causalublinianka
                    > :-)
                    > so...
                    > "Maybe not today, maybe not tomorrow, but soon and for the rest of your life
                    > ."

                    tak, może chociaż troszke mnie rozumiecie:)))
                    Dziękuje Przemo!...głównie za tego "Humpreya"...czy do końca swojego życia?...hmmm, nie wiem:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka