17.01.08, 22:24
Na Służewcu bardzo brakuje szybkiej horyzontalnej komunikacji publicznej.

Idealny byłby tramwaj - metro Wilanowska - galeria mokotow - PKP Służewiec
(albo i dalej do WKD/Jerozolimskich) kursującyc w szczycie co 5 minut.... Albo
może buspas na marynarskiej...

Do tego częsta SKM na PKP Służewiec i może wtedy będzie jakas szansa dla
Służewca...
Obserwuj wątek
    • Gość: hgw Re: LISTY IP: *.acn.waw.pl 17.01.08, 22:46
      I pewnie wszyscy, durnie, glosowaliscie na PO i wykupiliscie T-shirty
      dla wolnosci, bo przeciez nowoczesna Polska bez nacjonalizmu i
      homofobii to paszport do Europy. EUROPY! To teraz popie*dalajcie w
      blocie i syfie, buraki spod Radomia, euroPejczyki niewydarzone, pelne
      kompleksu nizszosci, tak jak sobie zasluzyliscie. Pies wam morde
      lizal!
      • fan.zdm Re: LISTY 18.01.08, 10:12
        Poza tym bełkotem masz coś do powiedzenia na temat, zapluty jadem PiSdzielcu?
    • pis_to_pic Zakonczenie i Wnioski ? 18.01.08, 00:04
      Jestem ciekawy jak ogóle i dobitnie wyrażane niezadowolenie na przełożonych,
      którzy decydują aby ich lokalizacją firmy był Służew. Nie bez znaczenia jest
      fakt iż niezadowolony pracownik, jest pracownikiem mało wydajnym. Rodzi to
      przypuszczenie iż wynagrodzenia otrzymywane za pracę w takich warunkach w dużym
      stopniu rekompensują niedogodności dotarcia do firmy. Jeśli byłoby inaczej
      pracodawcy, poszukali by podstaw niechęci do świadczenia pracy na ich rzecz,
      zapewnie doszukując się wspomnianych niedogodności.
      Szybka analiza wymusiłaby następujące scenariusze
      1. Żądania wobec właścicieli powierzchnie biurowych do zapewnienia lepszych
      warunków wynajmu np.
      Dodatkowy parking wielo poziomowy.
      Percypowanie w kosztach przebudowy skrzyżowań i ciągów pieszych.
      Uruchomienie bezpłatnego autobusu pracowniczego pomiędzy „węzłami komunikacyjnymi”
      2. Przeprowadzkę

      Reasumując moim zdaniem nie można doszukiwać się całej winy po stronie „miasta”
      i spółek od niego zależnych. Ponieważ jest to tylko jedna strona medalu, która
      stawia na szali takie pytania: Czemu akurat w miarę dobrze skomunikowany Służew
      ma być wzorowo skomunikowany, a jak tak to jakim kosztem ? Identyczne problemy
      pojawiają się na "Kasprzaka", a przecież i tam można przedłużyć ul. prostą,
      przyspieszyć wybudowanie metra itd.

      Pomysłów na wyjście z sytuacji jest wiele jednym z nich wprowadzenie opłat za
      parkowanie w tamtym rejonie, a środki zgromadzone z tego tytułu przeznaczone na
      komunikację miejską. Idea takiego pomysłu rewelacyjnie oddaje zasadę zmuszania
      do poruszania się komunikacją miejską. Oczywiście wprowadzonych zgodnie ze
      sztuka (wpierw, dodatkowe kursy, linie a następnie opłaty) Pytanie czy również
      wtedy, białe kołnierzyki, zaznaczę iż również do nich należę; będą wyrażać swoje
      niezadowolenie z tytułu złego zarządzania przestrzenia miejską.
      • nessie-jp Re: Zakonczenie i Wnioski ? 20.01.08, 02:04
        > Reasumując moim zdaniem nie można doszukiwać się całej winy po stronie „m
        > iasta”
        > i spółek od niego zależnych.

        To prawda. Założę się, że żaden z "krawaciarzy" (cóż za słowo!) nigdy nie pisnął
        słowa swojej dyrekcji, że wini ją za złą organizację dojazdu do pracy.
        Ograniczają się tylko do złorzeczenia na władze miasta. Innymi słowy
        • Gość: NieLubieGłupich Ale Ty głupi jesteś, popaprany KOMUCH IP: 194.106.193.* 20.01.08, 19:28
          ...Drewnopustaku, inwektywy, krawaciarze, cała Warszawa buduje, dla
          Krawaciaży, szkoda z Tobą dyskutować kloszu...
    • Gość: peter LISTY- korki to wina tych, co pisali te listy IP: *.acn.waw.pl 18.01.08, 18:52
      Każdy z nich narzeka na korki, na to, że nie ma gdzie zaparkować.
      Istnieje coś takiego jak komunikacja miejska, nie jest to jednak tak wygodne jak
      grzanie siedzenia w cieplutkim aucie. Ale przez takich wygodnickich jest jak jest.
      Ja jadę z Dolnego Mokotowa na Okęcie. Autobusem. Przedzieram się przez kilka
      korków. Na Dolince Służewieckiej, na Wałbrzyskiej a następnie na Marynarskiej.
      189 często jest zatłoczone, ale zdarza się, że właśnie Marynarską jedzie z
      wolnymi miejscami siedzącymi. To samo 401, które jadąc przez Gocław zapełnia się
      dopiero przy M.Służew. Wieczorem, dojazd tą samą trasą, po rozładowaniu korków,
      to max 20min!
      W żadnym wypadku miasto nie powinno poszerzać dróg w mieście, tylko inwestować
      pieniądze w komunikację miejską - linie tramwajowe, nowe autobusy, wyznaczać bus
      pasy, budować metro (z Gocławia na Ochote;) )
    • radoslawdobry Zlikwidować trzeci wagon w tramwajach linii 36 19.01.08, 08:19
      A wagony wykorzystać do stworzenia linii Służewiec - Woronicza -
      Metro Wilanowska.
    • dobroslawa2 Dojazd do miejsc pracy kiedyś a dzisiaj 19.01.08, 11:20
      Kiedyś (wstyd to pisać bo za komuny) bardziej dbano o dojazd do
      miejsc pracy / zakładów przemysłowych. Linie tramwajowe wdłuż
      Jagiellońskiej, Kasprzaka, Wołoskiej budowane były w celu
      zapewnienia dojazdu pracujących w tam ulokowanych fabrykach.
      Podobnie linia trolejbusowa do Piaseczna powstała pod koniec lat
      siedemdziesiątych równolegle z wybudowaniem Polkoloru i przebudową
      do dwóch jezdni Puławskiej.
      • nessie-jp Re: Dojazd do miejsc pracy kiedyś a dzisiaj 20.01.08, 02:07
        dobroslawa2 napisała:

        > Kiedyś (wstyd to pisać bo za komuny) bardziej dbano o dojazd do
        > miejsc pracy / zakładów przemysłowych.

        Ale weź też pod uwagę, że wtedy nie było mowy o takim ruchu prywatnych
        samochodów. Kto słyszał o korkach! Autobusy i tramwaje musiały obsłużyć
        wszystkich niemalże pracowników w Warszawie
    • dobroslawa2 SKM - Dw. Głowny - Piaseczno 19.01.08, 11:29
      W normalnym państwie co 10-15 minut kursowałby pociąg na trasie Dw.
      Główny (wiem, wiem, że teraz go nie ma ale miejsce jest doskonale
      skomunikowane) do Piaseczna. Przebudowa i unowocześnienie
      wszystkich przystanków na tej linii (budowane są teraz dwa kolejne)
      i zapewnienie lepszego dojścia do komunikacji miejskiej poprawiłoby
      dojazd.
      Inna trasa to połączenie Piaseczna poprzez Wolę z Dworcem Gdańskim.
    • Gość: uwolniona LISTY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 13:16
      nienawidzę Służewca, to trójkąt bermudzki. jeździłam na Bokserską 7
      lat, ale udało się mamówić szefa i sprzedał swą nieruchomość, to
      jego jedyne propracownicze posunięcie. Nigdy nie podejmę pracy na
      Służewcu. Aha miasto kosi ogromną kasę za użytkowanie wieczyste ale
      nic nie inwestuje. My to nawet drogę z kostki z sąsiadami
      budowaliśmy nie wspomę już o stacji trafo i kablu telefonicznym.
      Miasto przyniosło tylko tabliczkę z nazwą ulicy i co roku zwiększa
      opłaty użytkowania i taki jest jego wkład. Pozdrawiam wszystkich ze
      136, 186, 189 i tych tkwiących w korkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka