Dodaj do ulubionych

Gazeto - mam "pomysła"

17.03.11, 10:12
Gazeto:
jako znana z krytycznych artykułów "przekaziorka publiczna" zajmij się może arcy ciekawym tematem: który z włodarzy Lublina od roku 1990 rozpierdzielił najwięcej kasy na bezproduktywne, nierealne, będące mrzonką projekty mające "poprawić" życie w mieście, a które nigdy nie weszły w stadium realizacji - poza projektem jakże często kosztownym, zrealizowane i spieprzone inwestycje które odniosły skutek wręcz odwrotny (np. modernizacja Kunickiego), utracone "w bezdurno" tereny które miast przynieść miastu korzyść przeszły w prywatne ręce i leżą odłogiem.
A może Ty krytyczna publiko z Forum Lublin wypowiesz się na ten temat?
Sadzę, że taki bilans marnotrawstwa byłby interesujący.
Obserwuj wątek
    • Gość: folkatka Re: Gazeto - mam "pomysła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:15
      o tak!!!!Jestem za!!!

      Chyba sie domyślam, kto zostałby laureatem.
      • Gość: wilburn Re: Gazeto - mam "pomysła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 23:58
        Gość portalu: folkatka napisał(a):
        > Chyba sie domyślam, kto zostałby laureatem.

        Nie jestem pewien czy w tym przypadku można polegać na intuicji. Spektakularność nie zawsze idzie w parze z ekonomią. Choć w przypadku słynnego tunelu pod Al.Racławickiemi niesława tej podpuchy wobec lublinian z pewnością dorównuje poniesionym kosztom.
        Konkurować z tunelem może chyba tylko teatr w (wieczystej) budowie.
    • Gość: zizo Re: Gazeto - mam "pomysła" IP: 195.117.192.* 17.03.11, 11:54
      Co jest niewypałem
      • tajnos.agentos Re: Gazeto - mam "pomysła" 17.03.11, 13:22
        Trzeba w ogóle zamknąć ruch kołowy na Kunickiego - do Jarosławia nie będzie się jeździło w ogóle (ci z Jarosławia mogą wysiadać na rogatkach a do czubków na Abramówku można przecież dojść na butach), za to będzie bezpiecznie jak jasna cholera - 200% normy.
        • Gość: malpa Re: Gazeto - mam "pomysła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 21:47
          tajnosie , uważaj , ja mam zamiar wysłac list protestatycjny do Premiera , posłów i Prezydenta - chcę ustawy w krtórej bedzie szacunek dla chorych psychicznie
          " oni są tacy sami jak my, tylko bardziej cierpią" - Prof.Kempiński
          a co do bajzlu na Kunickiego - popieram Was bracia i siostry
          • zubelz Re: Gazeto - mam "pomysła" 17.03.11, 21:59
            Gość portalu: malpa napisał(a):

            > tajnosie , uważaj , ja mam zamiar wysłac list protestatycjny do Premiera , posł
            > ów i Prezydenta - chcę ustawy w krtórej bedzie szacunek dla chorych psychicznie
            > " oni są tacy sami jak my, tylko bardziej cierpią" - Prof.Kempiński
            > a co do bajzlu na Kunickiego - popieram Was bracia i siostry

            Małpeczko. Czasem z przyjemnością czytam twoje nowe tematy i komentarze, ale daruj sobie z tym listem do premiera i popraw tylko jeden mały wyraz my na ja
            • malpiarnia Re: Gazeto - mam "pomysła" 17.03.11, 22:05
              boisz się autorytetu czyli Prof.Kempińskiego?
              on nie żyje, a jakby żył , głupotę by ci wybaczył , ale pogardę dla ludzi - nigdy !
              • zubelz Re: Gazeto - mam "pomysła" 17.03.11, 22:14
                malpiarnia napisał:

                > boisz się autorytetu czyli Prof.Kempińskiego?
                > on nie żyje, a jakby żył , głupotę by ci wybaczył , ale pogardę dla ludzi - ni
                > gdy !
                Małpa. Tu nie chodzi o autorytet profesora, tylko o ciebie, co dobitnie dałeś teraz przykład. Napisałem ci abyś zmienił wyraz my na ja. Czy to tak trudno przeczytać ze zrozumieniem?. Był tylko jeden wyraz my i to nie był cytat z wypowiedzi profesora, lecz twoje pisanie.
                • Gość: wilburn Re: Gazeto - mam "pomysła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 23:30
                  zubelz napisał:
                  > Był tylko jeden wyraz my i to nie był cytat z wypowiedzi profesora, lecz twoje pisanie.

                  Tu akurat się mylisz, bo był to właśnie cytat:
                  "oni są tacy sami jak my, tylko bardziej cierpią" - Prof.Kempiński
                  • zubelz Re: Gazeto - mam "pomysła" 17.03.11, 23:48
                    Gość portalu: wilburn
                    >
                    > Tu akurat się mylisz, bo był to właśnie cytat:
                    > "oni są tacy sami jak my, tylko bardziej cierpią" - Prof.Kempiński
                    Tak masz rację to był cytat
      • qqbek Kunickiego... 17.03.11, 15:45
        Gość portalu: zizo napisał(a):

        > Co jest niewypałem
        • qqbek Ad1 17.03.11, 15:48
          "Do skrętu w prawo na pl.Bychawskim" być powinno rzecz jasna :)
          • Gość: ef Re: Ad1 IP: *.lublin.hypnet.pl 17.03.11, 16:00
            moze to nie jest jakis szczegolny wypas finansowy ale od razu przypomnialy mi sie "wodogrzmoty pruszkowskiego"
        • Gość: wilburn Re: Kunickiego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 23:52
          W poprawnie zorganizowanym ruchu drogowym obowiązuje zasada, że co najmniej jeden pas ruchu winien umożliwiać stałą jazdę na wprost, bez konieczności zmiany pasa. Jeśli więc przyjąć, że - począwszy od Pl.Bychawskiego - pasem tym jest pas lewy (bliższy środka jezdni), to zasada ta złamana jest po minięciu skrzyżowania z Nowym Światem, gdzie jazda na wprost wymaga zmiany pasa na pas prawy. Poruszając się tym pasem można dojechać do końca ulicy Kunickiego. Pozostałe "slalomy", choć uciążliwe, są wybaczalne, bo wynikają z niedostatecznej szerokości ulicy i zbyt małej liczby pasów ruchu. Niemniej, to właśnie przebudowa Kunickiego spowodowała ograniczenie liczby pasów ruchu i w tym sensie pogorszyła parametry ulicy, zarówno jesli chodzi o jej przepustowość jak i płynność jazdy wymuszając praktycznie "lawirowanie" pomiędzy pasami. Czy poprawiła bezpieczeństwo i czy w tym przypadku skórka warta była wyprawki - trudno powiedzieć. W pełni obiektywnym faktem jest tylko to, że korki na Kunickiego są o wiele dłuższe niż przed przebudową, a koszty społeczne i ekonomiczne (stracony czas, zużyte paliwo) znacznie większe niż przed "usprawnieniem".
          • qqbek Re: Kunickiego... 18.03.11, 09:58
            Gość portalu: wilburn napisał(a):

            > W poprawnie zorganizowanym ruchu drogowym obowiązuje zasada, że co najmniej jed
            > en pas ruchu winien umożliwiać stałą jazdę na wprost, bez konieczności zmiany p
            > asa. Jeśli więc przyjąć, że - począwszy od Pl.Bychawskiego - pasem tym jest pas
            > lewy (bliższy środka jezdni), to zasada ta złamana jest po minięciu skrzyżowan
            > ia z Nowym Światem, gdzie jazda na wprost wymaga zmiany pasa na pas prawy.

            Właściwie nie wymaga... wymaga jedynie ostrożności (bo już kilka razy zdarzyło mi się, że ktoś próbował jechać prosto z pasa do skrętu w prawo w Nowy Świat... i wtedy robi się nieprzyjemnie).
            Chodzi mi raczej o brak czytelnego oznakowania dla przyjezdnych.

            > Poru
            > szając się tym pasem można dojechać do końca ulicy Kunickiego. Pozostałe "slalo
            > my", choć uciążliwe, są wybaczalne, bo wynikają z niedostatecznej szerokości ul
            > icy i zbyt małej liczby pasów ruchu. Niemniej, to właśnie przebudowa Kunickiego
            > spowodowała ograniczenie liczby pasów ruchu i w tym sensie pogorszyła parametr
            > y ulicy, zarówno jesli chodzi o jej przepustowość jak i płynność jazdy wymuszaj
            > ąc praktycznie "lawirowanie" pomiędzy pasami.

            Dobra- wycieczka w drugą stronę w takim razie, żeby udowodnić, że coś jest jednak na rzeczy:
            Zakładamy, że podróż zaczynamy przy szpitalu neuropsychiatrycznym w Abramowicach.
            1. trzymamy się lewej strony, bo zawsze kilka aut skręca w Głuską.
            2. lewym pasem możemy pojechać spokojnie do wysokości ulicy E.Orzeszkowej, potem należy pas zmienić na prawy (bo w przeciwnym wypadku pojedziemy wbrew własnej woli w Zemborzycką na następnych światłach).
            3. przy Mickiewicza można jechać na wprost z dwóch pasów. Ale i tak najpóźniej przy Reymonta należy jechać lewym pasem (czyli albo zmienimy przy Mickiewicza, albo gdzieś koło kościoła) bo tylko lewym możemy kontynuować jazdę na wprost na skrzyżowaniu z Krańcową.
            4. Za ulicą Łazienkowską znów mamy dwa pasy a sygnalizacja nad ulicami Pawią i Piaskową utwierdza nas w przekonaniu, że da się jechać na wprost z lewego też... wielu kierowców zaskakuje więc skrzyżowanie z ulicą Nowy Świat... na którym z lewego da się jechać tylko w lewo.
            5. Prawy pas za ulicą Nowy Świat kończy się ślepo przy wiadukcie. Kierowca spoza Lublina w godzinach szczytu pojedzie przepisowo do końca prawym... i potem może sobie trochę poczekać na wjazd na lewy. Kierowca z Lublina zmieni pas na lewy tuż za skrzyżowaniem z ulicą Nowy Świat.
            6. Plac Bychawski. Dwa pasy do skrętu w lewo. Logika (rodem z ul. Nowy Świat) podpowiada, że wypada zająć ten po prawej, żeby za skrzyżowaniem kontynuować jazdę na wprost. Logika skrzyżowania z Krańcową zaś, że lepszy będzie pas lewy. Rzecz jasna na wprost da się jechać na następnym skrzyżowaniu tylko po wybraniu lewego pasa, prawy pas do skrętu w lewo wyprowadzi nas na ul.Lubelskiego Lipca 80 a my chcemy jechać na wprost w aleję Józefa Piłsudskiego.

            > Czy poprawiła bezpieczeństwo i cz
            > y w tym przypadku skórka warta była wyprawki - trudno powiedzieć. W pełni obiek
            > tywnym faktem jest tylko to, że korki na Kunickiego są o wiele dłuższe niż prze
            > d przebudową, a koszty społeczne i ekonomiczne (stracony czas, zużyte paliwo) z
            > nacznie większe niż przed "usprawnieniem".

            Czy poprawia bezpieczeństwo? Zapewne tak, samochód stojący w korku stwarza daleko mniejsze zagrożenie dla postronnych niźli taki, który porusza się choć 15km/h. Ale idąc dalej takim tropem należałoby przesiąść się na rowery, do dorożek i furmanek. A najlepiej już wszystkich gonić per pedes... wtedy poprawa bezpieczeństwa będzie z całą pewnością oscylowała w okolicach 100%.
            Czy bezpieczeństwo poprawia sygnalizacja świetlna w ciągu Pawia-Piaskowa-Nowy Świat?
            Śmiem twierdzić, że nie... zwłaszcza zaś sygnalizacja przy Piaskowej (przy jeździe w kierunku centrum) i Pawiej (przy jeździe w kierunku Abramowic). "Miejscowy" wie, że na przestrzeni raptem 200m są trzy osobne skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, wie też, że są tak dziwnie zsynchronizowane, że przejazd na zielonym na skrzyżowaniu z Pawią nie gwarantuje zielonego przy Piaskowej (jazda w kierunku centrum) a przejazd na zielonym przez skrzyżowania Nowym Światem i Piaskową może zakończyć się czerwonym przed Pawią. Ktoś spoza Lublina ma prawo tego nie wiedzieć... stąd tyle wypadków na Pawiej i Piaskowej.
            • Gość: karol Re: Kunickiego... IP: 195.117.192.* 18.03.11, 10:37
              może zakończyć się czerwonym przed Pawią. Ktoś spoza Lublina ma prawo tego ni
              > e wiedzieć... stąd tyle wypadków na Pawiej i Piaskowej.

              No właśnie. Ile?
              • qqbek O dokładne dane zapytaj KMP w Lublinie... 18.03.11, 12:51
                ...ja jeżdżąc tamtędy może raz/dwa na tydzień widziałem w zeszłym roku przynajmniej 4 poważne kolizje.
                • Gość: karol Re: O dokładne dane zapytaj KMP w Lublinie... IP: 195.117.192.* 18.03.11, 14:01
                  Ja jeżdżę Kunickiego codziennie i to nie tylko do i z pracy. Pamietam doskonale, jak się jeździło po Kunickiego przed remontem. I wiem jedno: jest o niebo bezpieczniej. Nadal jest b.niebezpiecznie na tych odcinkach, które nie zostały niestety zmodernizowane: od Wyścigowej do Mickiewicza i od Zemborzyckiej do Głuskiej (z wyjątkiem Orzeszkowej, gdzie jest maszt)
                  • qqbek Re: O dokładne dane zapytaj KMP w Lublinie... 18.03.11, 14:29
                    Gość portalu: karol napisał(a):

                    > Ja jeżdżę Kunickiego codziennie i to nie tylko do i z pracy. Pamietam doskonale
                    > , jak się jeździło po Kunickiego przed remontem. I wiem jedno: jest o niebo bez
                    > pieczniej.

                    Dla pieszych? Zdecydowanie tak. Skończyły się wyścigi po 100km/h i więcej, których świadkiem byłem niejednokrotnie, gdy jeszcze mieszkałem na Dziesiątej.
                    Dla kierujących? Nie sądzę.
                    Miejscowi wiedzą jak jechać, ale jak ten "bezpieczny" układ wkurza i dezorientuje przyjezdnych, to trudno wprost opisać. Wracałem raz ze Zwierzyńca ze znajomymi z Poznania, coś mnie podkusiło zaproponować trasę przez Szczebrzeszyn i Wysokie (drogami wojewódzkimi, zamiast DK17/74)... po dojeździe do mnie (obecnie Wieniawa), tylko szewc mógłby z nimi konkurować w soczystości opisu kompetencji władz Lublina.

                    > Nadal jest b.niebezpiecznie na tych odcinkach, które nie zostały nie
                    > stety zmodernizowane: od Wyścigowej do Mickiewicza
                    Niebezpiecznie jest na zmodernizowanym odcinku od Krańcowej do Nowego Światu. Wpisz w Google "wypadek Kunickiego Lublin" i zobacz ile wyników będzie dotyczyło odcinka od Krańcowej po Nowy Świat, a ile pozostałych odcinków, stanowiących ponad 80% długości Kunickiego. Nie wierzysz? Sprawdź proszę :)

                    > i od Zemborzyckiej do Głuski
                    > ej

                    Chyba jedynie przy skrzyżowaniu z Głuską, gdzie zdarzają się "ciekawe" zachowania kierujących.

                    > (z wyjątkiem Orzeszkowej, gdzie jest maszt)
                    A... zapomniałbym pusty "karmnik" przy Orzeszkowej... tam też jest niebezpiecznie... mało w zad jednej Skodzie Fabiedzie nie tak dawno tam nie wjechałem... gość jechał 65km/h po 23-ej... jak zobaczył "karmnik" to tak dał po heblach, że mało brakowało, żebym mu się w tyłek wpakował. Serio... ostre hamowanie (z dymem spod opon) z 65 na jakieś 35km/h.
                    • Gość: karol Re: O dokładne dane zapytaj KMP w Lublinie... IP: 195.117.192.* 23.03.11, 12:38
                      Ta sprawa nie dawała mi spokoju. Sprawdziłem. W 2003 r. na Kunickiego było 40 wypadków. W ubiegłym
                      • Gość: karol Re: O dokładne dane zapytaj KMP w Lublinie... IP: 195.117.192.* 25.03.11, 08:21
                        A tu na potwierdzenie w DW, gdzie jest najbardziej niebezpiecznie. Kunickiego - jedna z najmniej wypadkoa i kolizyjna,

                        www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110325/LUBLIN/402610994
                        • tajnos.agentos Re: O dokładne dane zapytaj KMP w Lublinie... 25.03.11, 12:12
                          Rzeczywiście. Alejki na moim osiedlu są jeszcze bezpieczniejsze, bo nie pamiętam żadnych wypadków na nich. Może dlatego, że są zastawione przez parkujące samochody i jeśli w ogóle da się po nich jeździć to z minimalnymi prędkościami. Może by tak więc taki parking zrobić z Kunickiego, bo szkoda pieniędzy na rozwiązania bezkolizyjne, kładki i podziemne przejścia dla pieszych, pasy dla rowerów itd.? W tamtym kierunku przecież nie warto wyjeżdżać z Lublina a jak ktoś koniecznie musi - przecież może wyjechać wcześniej i jechać okrążyć Zalew Zemborzyckie. Wtedy stanie się tam tak bezpiecznie, że już bardziej się nie da.
    • Gość: rozebrać Re: Gazeto - mam "pomysła" IP: *.lublin.mm.pl 17.03.11, 17:41
      to dobry pomysł.
      Dodałbym jeszcze by podliczono ile pieniędzy publicznych poszło na propagandę bolszewi z Brukseli oraz ile pieniędzy poszło na wprowadzenie tej bolszewii w Lublinie.
      Potem podliczyłbym ile czarny nakradł i ile dostał.
      • Gość: powrut nawakacjah [...] IP: *.104.69-86.rev.gaoland.net 17.03.11, 22:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • empi netykieta, regulamin 17.03.11, 22:12
          Zarejestruj a będziesz mógł założyć swój wątek a nie dopisywać się w przeróżnych z treściami niezgodnymi z ich tematem.
          pzdr.
          • Gość: obserwator dna Przebudowa Kunickiego -"sen idioty" IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.11, 00:27
            Na ten temat powiedziano chyba wszystko:
            szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=kunickiego&s.sm.forumXx=62&sf=tresc&s.sm.author=&s.sm.title=
            Nie powiedziano tylko jednego: kto jest autorem tego sukinsyństwa.
            Budowa tych wysepek i świateł pochłonęła ponad cztery miliony
            złotych i nikt nie poniósł za to kary.
            • zubelz Re: Przebudowa Kunickiego -"sen idioty" 18.03.11, 00:46
              Ta "droga" jest odzwierciedleniem dążenia Lublina do Europy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka