Dodaj do ulubionych

Amant Tomek

14.04.11, 08:00
Agent Tomek rozdawał autografy pod Pałacem Prezydenckim .
cytat:
10 kwietnia pojawił się przed Pałacem Prezydenckim, gdzie, zwłaszcza wśród kobiet, zrobił furorę. Po tym jak pokazał się na Krakowskim Przedmieściu, pojawiły się pierwsze informacje, że być może agent Tomek pojawi się na listach wyborczych Prawa i Sprawiedliwości.
Kochane nasze forumowe Panie, czy rzeczywiście takie typy Was kręcą? To może właśnie jest na Was sposób? ;)
pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: rozebrać Re: Amant Tomek IP: *.lublin.mm.pl 14.04.11, 08:41
      To na forum są kobiety? Ja myslałem że nawet barska to facet i udaje...
      • Gość: Syrena.z.glębin Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 10:52
        agent Tomek, to taki sam "facet" jak Ziobro czy Jarek, o innych nie wspomnę i tylko może pełni inna funkcje w zwiazku....oczywiście nie zawodowym:P
        Tylko bardzo zaniedbana kobieta może dać sie uwieśc tego typu "śliskim" mężczyznom. I to tez w akcie rozpaczy:)))))
        Pozdrawiam
    • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 14.04.11, 10:56
      W dzisiejszej Polsce każdy ma takich agentów, na jakich zasługuje. Dzisiaj "wdowa po Zbigniewie Herbercie" (bo tak ją okreslają "niezalezne" media) oznajmiła, że każdy powinien zachowywac szacunek do poezji Herberta. Nawet, jakby ktoś nie chciał, to też powinien :)

      PS
      Dlaczego kochamy Herberta? Bo Herbert wielkim poetą był :)
      • tajnos.agentos Re: Amant Tomek 14.04.11, 10:59
        Nie dlaczego, tylko za co. Bierz się za szkolne lektury, bo znów nie zdasz.
        media.wp.pl/kat,1022943,wid,13318851,wiadomosc.html
        • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 14.04.11, 11:03
          Za ca kochamy TW Tajnosa? Bo TW Tajnos wielkim erudytom jest :)
          • tajnos.agentos Re: Amant Tomek 14.04.11, 11:36
            Za co kochamy bojówkarza psitoka? Bo strasznie głupi jest.:D
          • syrena.z.glebin Re: Amant Tomek 14.04.11, 16:56
            lubie tajnosa....mimo, ze agent
          • Gość: bosman z pewnością sraszku... IP: *.centertel.pl 15.04.11, 14:26
            jesli tajnos jest "erudytom" to "wielkom". Na szczęście nie jest międzyudym, jak ty.
      • empi Re: Amant Tomek 14.04.11, 11:38
        > Dlaczego kochamy Herberta? Bo Herbert wielkim poetą był :)
        Powiedz to swojemu prezesowi, że Herbert się w grobie przewraca.

        Przesłanie Pana Cogito

        Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
        po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
        idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
        wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

        ocalałeś nie po to aby żyć
        masz mało czasu trzeba dać świadectwo

        bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
        w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

        a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
        ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

        niech nie opuszcza ciebie twoje siostra Pogarda
        dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
        pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
        a kornik napisze twój uładzony życiorys

        i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
        przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

        strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
        oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
        powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych


        strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
        ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
        światło na morze splendor nieba
        one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
        są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

        czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
        dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
        powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
        bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
        powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
        jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

        a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
        chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

        idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
        do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
        obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
        Bądź wierny Idź

        (z tomu "Pan Cogito", 1974)

        pzdr.
        • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 14.04.11, 11:41
          > Powiedz to swojemu prezesowi, że Herbert się w grobie przewraca.

          Ciekaw jestem, czy gdyby Herbert żył, to przyłączyłby się do waszego szydzenia ze śmierci prezydenta. Prawdę mówiąc, nie sądzę :)
          • Gość: rozebrać Re: Amant Tomek IP: *.lublin.mm.pl 14.04.11, 11:46
            Herbert nie był gó...jadem jak moralne autorytety III RP.
          • empi Re: Amant Tomek 14.04.11, 11:52
            Mało wiesz o Herbercie.
            Nikt nie szydzi ze śmierci prezydenta. Czas skończyć z bałwochwalstwem bo to szkodzi pamięci LK. Tworzeniem na siłę kultu jego osoby wbrew opinii większości Polaków. LK nie potrafił być prezydentem wszystkich Polaków za życia, a jego brat utwierdza nas w tym przekonaniu po jego smierci.
            pzdr.
            • Gość: rozebrać Re: Amant Tomek IP: *.lublin.mm.pl 14.04.11, 12:33
              jak ty się martwisz o dobrą pamięć kaczora. Nie rozśmieszaj mnie. Gdyby nie było rozkazu ciągnięcia tego cyrku do zrzygania to telewizja nie pokazywałaby go 24 godz na dobę. Ale wszystkie świnie z koryta tego chcą bo nie ma pytań o afery gospodarcze, o pedofilię autorytetów moralnych, o kradzież majątku narodowego, o dopuszczenie agentów obcych krajów do rządzenia Polską.
              Jest tylko zły pis, i jakaś katastrofa, za którą odpowiada rząd bo nie zrobił porządku w burdelu po ostatniej katastrofie.
          • tajnos.agentos Re: Amant Tomek 14.04.11, 12:00
            Jedyną osobą, która szydzi ze śmierci prezydenta i pluje w twarz pozostałym ofiarom tej katastrofy oraz ich rodzinom jest kurdupel Jaruś. Pozostali co najwyżej niepochlebnie wypowiadają się o osobach oraz ich życiowym dorobku.
        • Gość: rozebrać Re: Amant Tomek IP: *.lublin.mm.pl 14.04.11, 11:45
          Żona się oburzyła że ktoś śmie cytować jej męża którego wystawiła na pośmiewisko i w wywiadzie ze śmieciem żakowskim uznała za wariata. Dlaczego - bo Herbert uznał Michnika za moralne zero
          To tylko pokazuje do jakiego dna doszły słuzby specjalne kierujące dziennikarzami i politykami PO. Nie znoszę kaczora kurdupla ale cytat był dobrze dobrany i w odpowiednim miejscu. Ale TW nie dadzą nic powiedzieć, wszystko musi być wyśmiane, każde uczucie. Tylko przeciwnicy piss mają prawdziwe uczucia/
          Oczywiście to tez pokazuje głupotę ludzi dających się manipulować.
      • syrena.z.glebin Re: Amant Tomek 14.04.11, 16:57
        mów w swoim imieniu
        • syrena.z.glebin Re: Amant Tomek 14.04.11, 16:58
          syrena.z.glebin napisała:

          > mów w swoim imieniu
          te słowa były do leśniego....dziadka:P
    • Gość: pucio Re: Amant Tomek IP: *.lublin.mm.pl 14.04.11, 13:01
      Panie empi ,kobiet nie rozgryziesz,poniewaz przewyższają nas dodatkowymi zmysłami których mężczyżni nie posiadają i nie mamy pojęcia czym się kierują gdyż skrzętnie to ukrywają świadomie lub intuicyjnie.Nie rzgrezie tego nawet i Starowicz.Natomiast agent Tomek też ma coś dodatkowego czego inni nie mają.
      • Gość: Syrena.z.głębin Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 16:54
        "....Natomiast agent Tomek też ma coś dodatkowego czego inni nie mają......."

        o taaak! To co niektóre kobiety byc może lubią czyli "bajer" i "wypierd", że sie tak wyrażę.
        Rzeczywiscie do tego wystarczy IQ rekruta hiszpańskiego wojska (70)...
        Ja, mimo, że jestem kobietą, mam gdzies takich palantów i kijem bym nie tknęła agenta Tomka i jemu podobnych, nawet na bezludnej wyspie:)
        • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 14.04.11, 17:32
          Wszyscy wiemy, że Syrena Bosko z głębi kocha Empiego :)
          • syrena.z.glebin Re: Amant Tomek 14.04.11, 18:54
            swistunek_lesny napisał:

            > Wszyscy wiemy, że Syrena Bosko z głęb
            > i kocha Empiego :)

            No cóż, lesny dziadku, może Wy wiecie, ale syrenie na razie nic o tym nie wiadomo.
            ... na pewno Empi jest nieporównywalnie atrakcyjniejszy od agenta Tomasza.
            • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 14.04.11, 19:31
              > ... na pewno Empi jest nieporównywalnie atrakcyjniejszy od agenta Tomasza.

              A także ma jedynie słuszną orientację polityczną :)
            • empi Re: Amant Tomek 14.04.11, 21:04
              > ... na pewno Empi jest nieporównywalnie atrakcyjniejszy od agenta Tomasza.
              moje Słonko jako jedyne orzekło na samym początku, że jestem atrakcyjny. Więcej żadna kobieta mi tego nie powiedziała, dopiero Ty dzisiaj się ośmieliłaś :)
              pzdr.
              • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 14.04.11, 21:09
                Empi, ja też uważam, że jesteś bardzo atrakcyjny :))))
                • empi Re: Amant Tomek 14.04.11, 22:15
                  zanim się wypowiem pozwól, że zapytam czy jesteś samiczką czy samczykiem? ;)
                  pzdr.
                  • syrena.z.glebin Re: Amant Tomek 14.04.11, 22:44
                    lesny dziadku,
                    moze jestes takim cichym zwolennikiem klubu starych kawalerów PiS? To by cos mogło sugerować......:))))

                    Empi,
                    napisalam to , bo wydaje mi sie, ze jestes takim stuprocentowym mężczyzną z własciwym IQ, co jak sie zapewne domyślasz jest najlepszym afrodyzjakiem dla kobiet:))))))
                    • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 15.04.11, 10:51
                      Jestem cichym zwolennikiem klubu starych panien :)
                  • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 15.04.11, 10:49
                    Ani samiczką, ani samczykiem, tylko samcem alfa :)))
                    • tajnos.agentos Re: Amant Tomek 15.04.11, 10:57
                      swistunek_lesny napisał:

                      > Ani samiczką, ani samczykiem, tylko samcem alfa :)))

                      Odbiło ci? Srak ci naptał na łepetynę?:D
                      • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 15.04.11, 14:17
                        Jestem tak naładowany męskimi hormonami, że na mój widok powinna ci się zaświecać lampka z napisem "niebezpieczeństwo"!
    • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 18:26
      Oczywiście, zaangażowanie pana Kaczmarka w pisowską anarchistyczno-szowinistyczną rozróbę dyskwalifikuje go w moich oczach politycznie i etycznie, niemniej, gdybym nie wiedziała kim jest "agent Tomek", to w obecnej "aranżacji" (z tygodniowym zarostem) i "na oko" musiałabym uznać go dość atrakcyjnego mężczyznę.
      Widziałam też kiedyś w Polsacie News obszerny wywiad z panem Kaczmarkiem i muszę powiedzieć, że sprawiał wówczas wrażenie człowieka inteligentnego. Skąd zatem te pisowskie sympatie? Wydaje mi się, że - jako człowiek wylansowany przez pisowskie CBA - nie ma po prostu wyjścia; jeśli chce odgrywać jakąś publiczną rolę, to może to robić jedynie pod auspicjami PiS. Inne drogi kariery ma całkowicie zablokowane. Co prawda, teoretycznie, mógł w odpowiednim czasie zmienić front, okazać skruchę, wyznać szczerze wszystkie swoje winy spisując je na karb dyscypliny służbowej w okrutnej, pisowskiej mafii CBA i zostać kimś w rodzaju "świadka koronnego", ale pamiętajmy, że mamy tu do czynienia z jedna z tzw. służb specjalnych, które zwykle maja mocne haki na swoich ludzi i których nie można bezkarnie zdradzać przechodząc na drugą stronę. Poniekąd więc rozumiem "agenta Tomka", co - rzecz jasna - nie znaczy, że przymrużyłabym oko na jego polityczne zaangażowanie i była w stanie traktować go po prostu jak mężczyznę, bez politycznych konotacji.
      • Gość: JB Re: Amant Tomek IP: *.lublin.mm.pl 14.04.11, 18:39
        Amant agentowy...Kręci toto?
        • wampir-wampir Re: Amant Tomek 14.04.11, 18:55
          Mojej żony nie kręci. Mówi, że on pszenno-buraczany.
          • syrena.z.glebin Re: Amant Tomek 14.04.11, 19:03
            wampir-wampir napisał:

            > Mojej żony nie kręci. Mówi, że on pszenno-buraczany.
            >
            "moja żona świadczy o mnie"...gratuluje Ci fajnej zony wampirze:)))
            Musisz byc niezły...
          • qqbek Re: Amant Tomek 14.04.11, 19:08
            wampir-wampir napisał:

            > Mojej żony nie kręci. Mówi, że on pszenno-buraczany.
            >

            Moje lepsze pół stwierdziło swego czasu: "jak taki obleśny macho-burak w ogóle mógł komuś zaimponować?"
            Biedna, "niedopchana" posłanka PO... ta się dała urobić... no ale podobne ciągnie ponoć do podobnego ;)
            • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 14.04.11, 19:16
              Oszustka POleciała na kasę, a nie na agenta Tomka :)
              • qqbek Re: Amant Tomek 15.04.11, 19:19
                swistunek_lesny napisał:

                > Oszustka POleciała na kasę, a nie na agenta Tomka :)

                Burak leci na buraka... i wcale nie chodzi tu o kasę najczęściej :)
        • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 19:19
          Gość portalu: JB napisał(a):
          > Amant agentowy...Kręci toto?

          Napisałam dość obszernie co "kręci", a co nie, więc o co Pani pyta? Tak "dla paddierżania razgawora", jak ten słuchacz prelegenta w Irkucku?
          • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 14.04.11, 19:30
            > dla paddierżania razgawora

            Ostatnio język rosyjski staje się coraz popularniejszy na agorowych forach :)
            • Gość: Syrena.z.głebin Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 20:03
              leśny dziadku
              w koncu uczylismy sie tego pieknego jezyka naszych braci Rosjan kilka lat:)))) i nieźle nam sie go odpomina , jak widać:)))
              • qqbek Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:00
                Gość portalu: Syrena.z.głebin napisał(a):

                > leśny dziadku
                > w koncu uczylismy sie tego pieknego jezyka naszych braci Rosjan kilka lat:))))
                > i nieźle nam sie go odpomina , jak widać:)))

                Ptasiek nie uczył się rosyjskiego w szkole... on zieje jadem prawicowca nowej epoki, nie pamiętającego już czasów obowiązkowej nauki rosyjskiego w szkołach.
                Ja rosyjskiego uczyłem się przez pięć lat w szkole podstawowej (obowiązkowy, pierwszy język obcy) i przyznam szczerze, że jakkolwiek odczytanie czegokolwiek cyrylicą napisanego nadal nie sprawia mi większego problemu, tak zrozumienie już tak.
                • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:26
                  z jezykiem obcym, jak z wieloma umiejetnosciami jest tak: Trzeba ćwiczyć!
                  Jako, ze jestem pokoleniem np empiego, jak to kiedys ustalilismy na forum, to uczyłam sie j.rosyjskiego przez 10 lat (4 lata w szk.podst., cztery w liceum i dwa lata lektoratu na studiach) i również mam problem ze zrozumieniem dość często... a czytam biegle.
                  Ćwiczenie czyni mistrza
                  • qqbek Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:34
                    bosonoga.contessa napisała:

                    > z jezykiem obcym, jak z wieloma umiejetnosciami jest tak: Trzeba ćwiczyć!
                    > Jako, ze jestem pokoleniem np empiego, jak to kiedys ustalilismy na forum, to u
                    > czyłam sie j.rosyjskiego przez 10 lat (4 lata w szk.podst., cztery w liceum i d
                    > wa lata lektoratu na studiach) i również mam problem ze zrozumieniem dość częst
                    > o... a czytam biegle.
                    > Ćwiczenie czyni mistrza

                    Mnie w liceum (nowe nastało) ominęła przyjemność (celowo bez cudzysłowu) uczenia się języka rosyjskiego.
                    Nadal czytam nieźle, nawet "Mastiera i Margieritę" potrafiłem w oryginale zgłębić swego czasu... ale jeżeli miałbym dziób otworzyć... to dużo gorzej niż z niemieckim u mnie.
                    Niemieckiego i angielskiego uczyłem się od czasów liceum, niemieckim władałem biegle swego czasu (nawet certyfikat na potwierdzenie tego mam)... ale został mi angielski li tylko z języków, którymi posługuję się bez najmniejszych oporów. Po niemiecku mam okazję porozmawiać tylko 4-5 razy do roku... po rosyjsku nie rozmawiałem zaś płynnie od czasów swojego pierwszego zakładu pracy (1997-2000)... tak więc dukam cośtam, ale nie jestem w stanie nic poprawnie i bez głębszego zastanowienia sklecić.
                    Za to angielski, który jest dla mnie trzecim z kolei językiem obcym, wbrew teoriom socjolingwlistów, opanowałem perfekcyjnie... co czyni, że zaczynam się zastanawiać nad nauką kolejnych języków, które poznałem jedynie w stopniu pozwalającym na, wzbogaconą gestykulacją, najprostszą komunikację (włoski, hiszpański i przede wszystkim portugalski).
                    • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:38
                      ggbek, idź za ciosem, skoro Ci tak dobrze sie uczy. Moze rzeczywiscie p.Joanna ma racje i spróbuj pouczyc sie chińskiego?
                    • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:40
                      Jaaaasne :)
                      Na forum wszyscy są wybitnymi poliglotami, mieli ojców Anglików, matki Chinki i guwernantki prosto z Paryża. A potem okazuje się, że z przetłumaczeniem prostego zdania jest kłopot. Mógłbym Cię teraz poprosić o przetłumaczenie trzech pierwszych zdań z Twojego postu na ten Twój perfekcyjny angielski, ale nie zrobię tego, bo przecież z góry wiadomo, że nie zaryzykujesz blamażu :)
                      • qqbek Dobra... tłumaczenie z biegu: 15.04.11, 20:56
                        > Mnie w liceum (nowe nastało) ominęła przyjemność (celowo bez cudzysłowu) uczenia się
                        > języka rosyjskiego.
                        > Nadal czytam nieźle, nawet "Mastiera i Margieritę" potrafiłem w oryginale zgłębić swego
                        > czasu... ale jeżeli miałbym dziób otworzyć... to dużo gorzej niż z niemieckim u mnie.

                        I was dearly missed by the pleasure (the lack of the inverted commas is intentional in this very place) of learning Russian language in the high school (as the "new" has already dawned).
                        I still read well, even "Master and Margeritha" was I able to indulge into some time ago... but were I forced to speek... it would turn to be a lot worse [a result] when compared with [my] German.

                        Jak się panu podoba? (Podkreślę, że jest piątek i spotkałem kumpli po drodze z pracy... tak więc nie piszę zupełnie na trzeźwo:)
                        • swistunek_lesny Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: 15.04.11, 20:59
                          Eee, tak to i ja bym potrafił :)
                          • qqbek Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: 15.04.11, 21:08
                            swistunek_lesny napisał:

                            > Eee, tak to i ja bym potrafił :)

                            Tzn?
                            Ja z tego (tłumaczenia) żyję na codzień... i to żyję całkiem nieźle.
                            • swistunek_lesny Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: 15.04.11, 21:20
                              Ja też :)
                              • qqbek Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: 15.04.11, 22:07
                                swistunek_lesny napisał:

                                > Ja też :)

                                A uprawnienia mamy?
                                Bo mógłbym coś zaproponować (potencjalnie), o ile sam własnej firmy nie posiadasz...
                                • Gość: Honorata Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:22
                                  Dan coba tebak, sayangku, apa bahasa bertulis bahawa kalimat. :-)
                                • swistunek_lesny Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: 16.04.11, 10:48
                                  Dzięki, ale i tak mam więcej zleceń niż jestem w stanie zrobić :)
                                  • qqbek Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: 16.04.11, 20:35
                                    swistunek_lesny napisał:

                                    > Dzięki, ale i tak mam więcej zleceń niż jestem w stanie zrobić :)

                                    No właśnie ja ostatnio też zapadłem na tą "przypadłość".
                                    Wczoraj piwo po pracy... dzisiaj praca zamiast piwa... a terminy gonią :(
                                    • wampir-wampir Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: 16.04.11, 20:58
                                      qqbek napisał:

                                      > Wczoraj piwo po pracy... dzisiaj praca zamiast piwa... a terminy gonią :(

                                      To sezon grillowy jeszcze nie zainaugurowany? A ja owszem, pojadłem karkówki i szaszłyków, popiłem piwem i całe popołudnie w ogódku. Wreszcie prawdziwa wiosna :-)))
                                      • syrena.z.glebin Re: Dobra... tłumaczenie z biegu: 16.04.11, 21:18
                                        hmm, zazdroszczer wampirze. U mnie w tej chwili tylko +5 :(, a w nocy może być minusowa temperatura
                  • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:14
                    bosonoga.contessa napisała:
                    > ... uczyłam sie j.rosyjskiego przez 10 lat (4 lata w szk.podst., cztery w liceum i d
                    > wa lata lektoratu na studiach) i również mam problem ze zrozumieniem

                    Chyba trafneijszym określeniem niż "uczyłam się" byłoby "przez 10 lat miałam j.rosyjski w programie szkolnym" :))
                • Gość: świstunek Re: Amant Tomek IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 20:29
                  Młody człowieku, ja się uczyłem rosyjskiego pięć lat w szkole podstawowe i pięć lat w szkole średniej, a potem jeszcze studiowałem filologię obcą, tyle że nie rosyjską :)
                  • wampir-wampir Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:48
                    Gość portalu: świstunek napisał(a):

                    > Młody człowieku, ja się uczyłem rosyjskiego pięć lat w szkole podstawowe i pięć
                    > lat w szkole średniej, a potem jeszcze studiowałem filologię obcą, tyle że nie
                    > rosyjską :)

                    Bzdura. Rosyjski był w podstawówce od 5 klasy, liceum natomiast trwa 4 lata, a pisałeś, że do takiej szkoły chodziłeś. Ja się rosyjskiego uczyłem i tu, i tu, tyle że w LO więcej, jako że chodziłem do klasy humanistycznej z rozszerzonym rosyjskim i opanowałem w stopniu zadowalającym, choć nie wiem, jakby to było dziś, bo się tym językiem w ogóle nie posługuję. W podstawówce miałem oprócz tego angielski, a w ogólniaku francuski. Z obydwoma daję sobie radę, ale mieszkałem trochę za granicą i właściwie tam się ich nauczyłem.
                    • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:51
                      Też mi się wydaje, że rosyjski był dopiero od piątek klasy. Natomiast rosyjskiego uczyłem się w liceum najpier w pierwszej klasie, potem w drugiej klasie, potem jeszcze raz w drugiej klasie, a potem już było z górki :)
                      • wampir-wampir Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:56
                        swistunek_lesny napisał:

                        > Natomiast rosyjskie
                        > go uczyłem się w liceum najpier w pierwszej klasie, potem w drugiej klasie, pot
                        > em jeszcze raz w drugiej klasie, a potem już było z górki :)

                        To nie dość, że jesteśmy z tego samego rocznika, to i ogólniak kończyliśmy w tym samym roku. Ja wyleciałem ze Staszica w maju 88, po tym jak stłukli mnie zomole pod KUL-em i zawlekli na dołek na Północną. W szkole nie miałem już czego szukać, a znalezienie następnej wymagało ekwilibrystycznych sztuczek, ale szczęśliwie się udało :-)))
                        • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 15.04.11, 21:39
                          No to zdradzę Ci jeszcze jedno podobieństwo: mnie tez kiedyś stłukł taki jeden chłopak. Niestety nie było to w ramach antykomunistycznych protestów, tylko na treningu bokserskim. Moja kilkutygodniowa przygoda z boksem zakończyła się "mocnym uderzeniem" :)
                          • wampir-wampir Re: Amant Tomek 15.04.11, 21:58
                            swistunek_lesny napisał:

                            > No to zdradzę Ci jeszcze jedno podobieństwo: mnie tez kiedyś stłukł taki jeden
                            > chłopak. Niestety nie było to w ramach antykomunistycznych protestów, tylko na
                            > treningu bokserskim. Moja kilkutygodniowa przygoda z boksem zakończyła się "moc
                            > nym uderzeniem" :)

                            Ja też wtedy nie protestowałem. Przechodziłem tamtędy idąc na obiad do Domu Nauczyciela i akurat trafiłem na zadymę. Zaangażowałem się po tym wydarzeniu, bo jak dostawać, to nie za bezdurno, ale tak mocno już nigdy nie oberwałem. Wtedy miałem złamany obojczyk i sine plecy.
                            • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 15.04.11, 22:00
                              wampirze, w takim razie za ten obojczyk możesz dostać spore odszkodowanie, za siniaki też.
                              Chyba, że juz dostałes?
                              • wampir-wampir Re: Amant Tomek 15.04.11, 22:25
                                bosonoga.contessa napisała:

                                > wampirze, w takim razie za ten obojczyk możesz dostać spore odszkodowanie, za s
                                > iniaki też.

                                Ja nie z tych, co występują o odszkodowania. Było, minęło, a potem zaliczyłem przygodę życia. Nie ma o czym gadać. Inni dostawali boleśniej i sie nie pieniaczą :-)))
                                • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 16.04.11, 10:04
                                  wampirze, podziwiam Cię i gratuluje.
                                  To sie nazywa godność.
                              • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:38
                                bosonoga.contessa napisała:
                                > wampirze, w takim razie za ten obojczyk możesz dostać spore odszkodowanie, za s
                                > iniaki też.

                                Ciekawe czy kiedyś będą wypłacali odszkodowania za biedę, upokorzenie i wykluczenie społeczne tym, których zdegradował system wywalczony przez dzielnych młodzieńców "od siniaków". :)
                                • wampir-wampir Re: Amant Tomek 16.04.11, 11:07
                                  Gość portalu: Honorata napisał(a):

                                  > Ciekawe czy kiedyś będą wypłacali odszkodowania za biedę, upokorzenie i wyklucz
                                  > enie społeczne tym, których zdegradował system wywalczony przez dzielnych młodz
                                  > ieńców "od siniaków". :)

                                  Dzielni młodzieńcy niczego nie wywalczyli. Ustrój szczęśliwości społecznej okazał się niewydolny ekonomicznie i dlatego upadł. Nikt tego bajzlu nie zamierzał dłużej kredytować. Cała tajemnica.
                                  • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 12:36
                                    I słusznie, że upadł. Prawdziwą szczęśliwość mamy obecnie, z długiem tylko 5-krotnie większym niż w 1989 r oraz proporcjonalną do tego "progresu" liczbą bezdomnych, zabójstw, napadów z użyciem groźnych narzędzi itp. Wszystkiego najlepszego!
                                    • wampir-wampir Re: Amant Tomek 16.04.11, 13:07
                                      Gość portalu: Honorata napisał(a):

                                      > I słusznie, że upadł. Prawdziwą szczęśliwość mamy obecnie, z długiem tylko 5-kr
                                      > otnie większym niż w 1989 r oraz proporcjonalną do tego "progresu" liczbą bezdo
                                      > mnych, zabójstw, napadów z użyciem groźnych narzędzi itp. Wszystkiego najlepsze
                                      > go!

                                      Dziękuję bardzo. Tak się składa, że ja nie mam powodu narzekać, a gdy patrzę jak radzą sobie obecnie przedsiębiorczy i świetnie wykształceni członkowie mojej rodziny, którzy w PRL pracowali na podrzędnych stanowiskach bez szans na awans, z przyczyn oczywistych, i nie dorobili się w tym socjalistycznym raju niczego, to nie mam też za czym wzdychać.
                                      • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:29
                                        Oczywiście, oczywiście, szacunek Polakowi, który wynalzał telefon parowy, się należy!
                                        A w Ameryce murzynów biją!
                                • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 16.04.11, 12:24
                                  Honoratko, tego nie można wykluczyć, bowiem jestesmy bardzo przywiązani do kombatantów, z każdej "epoki"
                    • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:30
                      wampir-wampir napisał:
                      > Bzdura. Rosyjski był w podstawówce od 5 klasy,

                      W siedmioklasowej szkole podstawowej nauka j. rosyjskiego trwała, oczywiście, tylko 3 lata (w klasach 5,6 i 7). Jeśli więc ktoś kończył podstawówkę przed 1965 rokiem, a następnie liceum, to uczył się rosyjskiego tylko przez 9 lat. (Notabene klasy w liceum nazywały się VIII, IX, X, XI, a nie pierwsza, druga ... itd)
                  • qqbek Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:49
                    Gość portalu: świstunek napisał(a):

                    > Młody człowieku, ja się uczyłem rosyjskiego pięć lat w szkole podstawowe i pięć
                    > lat w szkole średniej, a potem jeszcze studiowałem filologię obcą, tyle że nie
                    > rosyjską :)

                    Stary człowieku gadasz pięknie, ale stylem człowieka z pokolenia "nowych pięknych".
                    Ja przez cztery lata szkoły średniej (wybrałem liceum a nie technikum) miałem do wyboru angielski i drugi język. Ambitni wybierali ambitnie (do wyboru był francuski, niemiecki i włoski), ci którzy nic nie chcieli, poza prześliźnięciem się z klasy do klasy, wybierali rosyjski. To samo zastałem na studiach... lektorat z angielskiego dla ambitnych (na prawdę na poziomie) i z rosyjskiego dla tych, którym się nie chciało ("cztery za obecność, pięć za sklecenie kilku słów").
                    • wampir-wampir Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:53
                      qqbek napisał:

                      > To samo zastałem na studiach... lektora
                      > t z angielskiego dla ambitnych (na prawdę na poziomie) i z rosyjskiego dla tych
                      > , którym się nie chciało ("cztery za obecność, pięć za sklecenie kilku słów").

                      O popatrz, a ja jestem starszy trochę od Ciebie i na studiach już rosyjskiego nie miałem. Do wyboru były angielski - na ten chodziłem, niemiecki, francuski i włoski. Można było się też zapisać fakultatywnie na jakiś mniej popularny język, jeśli ktoś miał ochotę. Przez dwa lata uczyłem się greckiego. No i oczywiście łacinę miałem obowiązkowo i w LO i na studiach.
                      • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:55
                        Wy mieliście jednak lepiej, bo mogliście wybrać, a ja nawet na studiach miałem obowiązkowy angielski + łacina :)
      • Gość: jerzy zomowiec Re: Amant Tomek IP: *.lublin.mm.pl 15.04.11, 11:08
        Całkiem rzeczowa wypowieć/opinia gościu Honorato.zgadzam się z nią w pełni i warto rzypatrzeć się ciągowi dalszemu.Dla mnie wiadomo że on już raczej nie będzie sobą.pzdr
        • Gość: JB Polacy (nie)gęsi... IP: *.lublin.mm.pl 15.04.11, 14:34
          Tak przy okazji: w Sejmie po odrodzeniu panstwa polskiego byli poslowie swietnie władający albo językiem rosyjskim,albo niemieckim. Dzis co poniektorzy kalecżą język angielski,bo z rosyjskim całkiem krucho.Z czasem wróci,chyba ze językiem obowiązkowym stanie sie chiński.
          • bosonoga.contessa Re: Polacy (nie)gęsi... 15.04.11, 20:41
            Wydaje mi się, że częśc parlamentarzystów ma problem z językiem polskim, a co dopiero obcy...
            Natomiast język gęsi wychodzi im czasem doskonale
            • swistunek_lesny Re: Polacy (nie)gęsi... 15.04.11, 20:46
              > Wydaje mi się, że częśc parlamentarzystów ma problem z językiem polskim

              Wielu parlamentarzystów ma problem z językiem polskiem, ale gamoń, który pisze "ból" przez "u" jest tylko jeden :)
              • wampir-wampir Re: Polacy (nie)gęsi... 15.04.11, 20:49
                swistunek_lesny napisał:

                > Wielu parlamentarzystów ma problem z językiem polskiem, ale gamoń, który pisze
                > "ból" przez "u" jest tylko jeden :)

                A ten drugi, co pisze obiad przez "t"?

                ;-)))
                • swistunek_lesny Re: Polacy (nie)gęsi... 15.04.11, 20:54
                  > A ten drugi, co pisze obiad przez "t"?

                  Tego błędu nigdy nie było, przecież "obiad" odmienia się jako "obiadu", "obiadem" itd. Sorry, że nie oglądam TVN24 :)
                  • wampir-wampir Re: Polacy (nie)gęsi... 15.04.11, 20:59
                    swistunek_lesny napisał:

                    > Tego błędu nigdy nie było, przecież "obiad" odmienia się jako "obiadu", "obiade
                    > m" itd. Sorry, że nie oglądam TVN24 :)

                    To nie tam było. Sam rzuć okiem. Czy to wyglada na "d"?

                    www.se.pl/wydarzenia/kraj/jaroslaw-kaczynski-nie-napisal-obiat_176936.html
                    • swistunek_lesny Re: Polacy (nie)gęsi... 15.04.11, 21:21
                      Moim zdaniem to on napisał "obiut" :)
        • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 15.04.11, 19:13
          Gość portalu: jerzy zomowiec napisał(a):

          > Całkiem rzeczowa wypowieć/opinia gościu Honorato.zgadzam się z nią w pełni i wa
          > rto rzypatrzeć się ciągowi dalszemu.Dla mnie wiadomo że on już raczej nie będzi
          > e sobą.pzdr

          Zgadzam się z Wami Mili Państwo.
      • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 15.04.11, 19:12
        Gość portalu: Honorata napisał(a):
        ......gdybym nie wiedziała kim jest "agent Tomek", to w obecnej "aranżacji" (z tygodniowym zarostem) i "na oko" musiałabym uznać go dość atrakcyjnego mężczyznę.

        Honoratko, wiem, ze o gustach sie nie dyskutuje, ale musisz być młodą i niezepsutą dziewczyną, dlatego nie dostrzegłaś w tym pseudoamancie dwóch "X" w parze chromosomów płciowych:PPP:PPPP...reszta to detale:DDD
        • swistunek_lesny Re: Amant Tomek 15.04.11, 19:47
          Bosa Nogo, Honorata najwyraźniej ogląda za mało TVN24 i dlatego nie wie, jakie ma poglądy :)
          • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 15.04.11, 19:52
            Młodzieńcze potrzeszczu,
            wybacz mi, ale juz raz napisałam, że z Toba na forum nie rozmawiam.
            • Gość: świstunek Re: Amant Tomek IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 20:01
              > wybacz mi, ale juz raz napisałam, że z Toba na forum nie rozmawiam.

              Bosa Nogo, napisałaś to już chyba z dziesięć razy :)
          • wampir-wampir Re: Amant Tomek 15.04.11, 19:53
            A to o poglądy chodzi? Ja myślałem, że o wygląd i męski sex apeale. Ten koleś to straszny oblech zdaniem znanych mi pań.
            • Gość: świstunek Re: Amant Tomek IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 20:02
              Netoperku, podziwiam Twoją zdolność rozumienia istoty moich postów :)
              • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:07
                witaj wampirze Miły:)),nie widziałes cudownego Empiego? Muszę się starać, bo dostrzegam konkurencję
                • Gość: świstunek Re: Amant Tomek IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 20:08
                  Bosa Nogo, jeżeli nie chcesz odpowiadac na moje posty, to nie myl mnie tez z Netoperkiem :)
                  • wampir-wampir Re: Amant Tomek 15.04.11, 20:11
                    Witaj. Był tu dzisiaj, nie wiem, gdzie się podział :-)))
                    • Gość: świstunek Re: Amant Tomek IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 20:15
                      Widzę, że stałem sie łącznikiem forumowych pogaduszek bosonożno - netoperkowych :)
        • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:47
          bosonoga.contessa napisała:
          > Honoratko, wiem, ze o gustach sie nie dyskutuje, ale musisz być młodą i niezeps
          > utą dziewczyną ...

          Och, dzięki, dzięki, poproszę o jeszcze, bo - niestety - moja metryka mówi bezlitośnie coś zupełnie innego :(((
          • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 16.04.11, 12:55
            Honoratko, nie przejmuj sie metryką!! To naprawde najmniej istotny szczegół w życiu kobiety:)))
            Liczy sie przecież zupełnie coś innego:))) Wierzę, ze i "filingu" Ci nie brakuje i z figlarnoscia nie jest źle.
            Tak wiec kąciki ust do góry!!!!!:), a metryke pozostw swoim potomkom na wypadek, gdyby chcieli kiedys drzewo genealogiczne tworzyć:)))
            • Gość: Honorata Re: Amant Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:33
              Ja tylko odniosłam się rzeczowo do supozycji w sprawie mojej młodości. O tym, jaka jestem figlarna i jakie "numery wycinam", nie było w ogóle mowy. Metryka jest po prostu faktem.
              • bosonoga.contessa Re: Amant Tomek 16.04.11, 14:17
                ojjjj, Honoratko, gdybym była facetem.....ech!
                Czuję, ze ta wycinka byłaby interesujaca......
    • elan13 wisior agenta Tomka 16.04.11, 16:53
      empi napisał:

      > Agent Tomek rozdawał autografy pod Pałacem Prezydenc
      > kim
      .
      > cytat:
      > 10 kwietnia pojawił się przed Pałacem Prezydenckim, gdzie, zwłaszcza wśród kobi
      > et, zrobił furorę. Po tym jak pokazał się na Krakowskim Przedmieściu, pojawiły
      > się pierwsze informacje, że być może agent Tomek pojawi się na listach wyborczy
      > ch Prawa i Sprawiedliwości.
      > Kochane nasze forumowe Panie, czy rzeczywiście takie typy Was kręcą? To może wł
      > aśnie jest na Was sposób? ;)
      > pzdr.

      Panie były szczególnie zainteresowane wisiorem agenta Tomka, posłanka Sawicka, gwiazda TVN-u Marczuk-Pazura...

      radiowawa.pl/index.php?page=show_song_wawa&also_id=11605
      • joannabarska Ten wątek 17.04.11, 15:24
        siadł po 100 wpisach. Zal Tomeczka...
        • joannabarska Re: Ten wątek 17.04.11, 15:24
          bigpicture.ru/?p=129318
          • joannabarska Re: Ten wątek 17.04.11, 15:25
            bigpicture.ru/?p=129318
          • syrena.z.glebin Re: Ten wątek 17.04.11, 16:01
            jesooooo! Pani Joanno! Jakie to sliczne:))))
            • Gość: JB Re: Ten wątek IP: *.lublin.mm.pl 17.04.11, 16:27
              A to sliczne po naszemu interia360.pl/polska/artykul/czy-moze-byc-jeszcze-smieszniej,44802
              • syrena.z.glebin Re: Ten wątek 17.04.11, 17:34
                taaaaak Joanno, rzxeczywiście "po naszemu" :((śliczne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka