jaceko0070 09.05.11, 15:41 Jasne, bo klatki schodowe występują jedynie w blokach spółdzielczych, a to pozostałe to co? fatamorgana? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamangoo Re: "Czy na balkonie można palić?" Pytania od pal 09.05.11, 20:00 NIE! bo niepalącym sąsiadom to przeszkadza! dym wchodzi do mieszkań przez otwarte okna! fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: "Czy na balkonie można palić?" Pytania od pal IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.11, 08:54 A może sąsiadom przeszkadza smród gotującej się kapuchy unoszący się przez okno z Twojego mieszkania? To co ? zakazać gotowania obiadów w domach? Chyba już wszystkich poj...ło w tym kraiku. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: "Czy na balkonie można palić?" Pytania od pal 10.05.11, 09:42 Możesz także urządzić sobie grilla na balkonie, to ostatnio jest modne.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman czy można zmusić sąsiada... IP: *.centertel.pl 10.05.11, 09:44 z pietra niżej żeby mył giry bo gdy wylezie na balkon to cuchnie? No to wara ci kamango ode mnie gdy palę sobie na moim balkonie bo to jest integralna część mojego mieszkania. Poza tym nie wyłaź na balkon bo jesteś paskudna i razisz moje uczucia estetyczne. Kpw? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Tabiczka z zakazem palenia IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.11, 21:00 Skoro nie wolno sprzedawać alkoholu dzieciom, nie wolno palić to po co tabliczki z zakazami? Bary wyglądają jak słupy ogłoszeniowe. A co z zakazami: barmana nie wolno zastrzelić? Albo: nie okradaj innych konsumentów? Ile to pieniędzy zmarnowano na takie idiotyzmy a jeszcze mandat można dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Tabiczka z zakazem palenia 10.05.11, 09:45 Gość portalu: sss napisał(a): > Skoro nie wolno sprzedawać alkoholu dzieciom, nie wolno palić to po co tabliczk > i z zakazami? W ramach tak zwanego "dupochronu". Na przykład, w związku z niedawną aferą zabłąkanych pocisków wokół wojskowej strzelnicy też rozstawiono tablice z odpowiednimi zakazami i nakazami a na moim osiedlu place zabaw ozdobiono tabliczkami "zakaz wprowadzania psów i kotów". Tak jest po prostu najłatwiej, tylko te zdziczałe piwniczne sierściuchy nie nauczyły się czytać i nie przestrzegają...:D Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 A palenie w windzie??? 10.05.11, 09:08 Balkon i klatka schodowa jakoś "ujdzie",ale palenie w windzie to już .......!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman dowolność w interpretacji przepisów... IP: *.centertel.pl 10.05.11, 09:41 dla czarnych z kratką to paranoja: Strażnicy mówią tak: przystanek kończy się tam, gdzie jeszcze stoją ludzie czekający na autobus. - Raz jest ich więcej, raz mniej. Ale przy pasażerach nie wolno palić. Debilizm! np. w Trójmieście wyraźnie jest powiedziane: wzdłuż krawężnika po 15 m w każdą stronę od wiaty lub słupka, 10 m od krawężnika wgłąb chodnika. I wszystko jasne. A tu? - stanie poyeb pod "Novą" i będzie darł ryja że "un ceko na autobusa" i gonił jak dzieci kota? ? A na drzewo! Jako palący mam takie same prawo do poszanowania moich praw jak i niepalący. Znając skłonność do łatwizny i "łakomstwo na skuteczność" czarnych w kratkę, na 100% wykorzystają każdą okazję żeby się przy(.........)ć, żeby się wykazać jacy to oni skuteczni. A przy okazji: w ogródkach knajpianych wolno palić, a przecież przy sąsiednim stoliku może siedzieć niepalący. Odległość między nami jest niejednokrotnie mniejsza niż miedzy czekającymi na przystanku. Gdzie tu logika? Klasyczne przykłady na zdolności legislacyjnych czynowników z cyrkusza. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: dowolność w interpretacji przepisów... 10.05.11, 09:48 Spoko. W tym kraju jest dużo luk i niedorzeczności w przepisach... W każdej dwuznacznej sytuacji gorąco polecam korzystać z niezbywalnego obywatelskiego prawa i nie przyjmować mandatów - od orzekania o winie są sądy, nie dawajmy się szykanować "krawężnikom"...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman zgadza się... IP: *.centertel.pl 10.05.11, 12:34 ale co się nachodzisz tego nikt Ci nie odbierze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: zgadza się... 10.05.11, 12:45 Bez przesady... W praworządnym kraju ( a Polska wbrew pozorom takim jest) to nie Tobie ma zależeć na udowodnieniu Twojej niewinności, tylko tamtym na udowodnieniu Twojej winy... www.policja.pl/wai/pol/169/916/ABC_POSTEPOWANIA_MANDATOWEGO.html Warunkiem nałożenia mandatu karnego za każde wykroczenie jest wyrażenie przez sprawcę wykroczenia zgody na przyjęcie mandatu. Jeżeli w danej sprawie istnieją nie dające się usunąć istotne wątpliwości natury faktycznej lub prawnej, to mandatu stosować nie wolno. /.../ Policjant, który nakłada na kierującego grzywnę w drodze mandatu karnego, ma obowiązek poinformować go o prawie odmowy jego przyjęcia, a także o liczbie punktów karnych, które zostaną wpisane na jego konto do policyjnej ewidencji /.../ W przypadku, gdy sprawca wykroczenia skorzysta z prawa odmowy przyjęcia mandatu karnego, sprawa jest kierowana do Sądu grodzkiego, który orzeka czy rację miał policjant, czy też osoba, która odmówiła przyjęcia mandatu. /.../ To dotyczy nie tylko drogówki ale tak że wszystkich służb, uprawnionych do nakładanie mandatów i grzywien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman po raz drugi: zgadza się... IP: *.centertel.pl 10.05.11, 12:48 masz ochotę szlajać się po Sadach? Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: po raz drugi: zgadza się... 11.05.11, 08:12 A co mi za leży? Rozrywki nigdy dosyć, życie jest taaaaaaaaaaakie nuuuuuuudneeeeeeeee...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ok tajnosie, w razie... IP: *.centertel.pl 11.05.11, 09:40 gdyby "cóś" ustanowię Cię moim pełnomocnikiem - oczywiście za free, w ramach rozrywki. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś