Dodaj do ulubionych

Województwo powita witaczami. A Lublin zrezygnował

19.02.12, 23:09
specjaliści bardzo dobrze rozpoznali, że kompozycje z zieleni nie przetrwają.
ale... raczej dlatego, że miasto o nich natychmiast po zmontowaniu - zapomni.

żałosne - tyle pieniędzy się wywala w błoto, a witacze na wlotach/wylotach dwóch krajówek (17tka i 12tka wchodzą/wychodzą razem więc traktuję je jak jedną) są zbyt drogie ? za komuny stanęły chociaż koziołki na betonowych cokołach - i to na wszystkich chyba wlotach, bo pamiętam tego na styku Hajdowa z Lublinem (wjazd z Łęcznej), potem jakoś po cichu zniknęły... (choć może niektóre jeszcze są ?)
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Województwo powita witaczami. A Lublin zrezyg 20.02.12, 06:38
      Bo przecież "metropolii" Lublin byle kozą reklamować się nie wypada. A może lepszy byłby burak pastewny w sutannie. Zastanawia mnie, ileż to już konkursów, projektów i pieniędzy na nie wydanych wypuściły nasze władzunie z Ratusza w powietrze wyłącznie jako wypierdy hałaśliwe ?
      • Gość: Maxx Re: Województwo powita witaczami. A Lublin ... IP: 173.233.197.* 20.02.12, 21:56
        "Zastanawia mnie, ileż to już konkursów, projektów i pieniędzy na nie wydanych wypuściły nasze władzunie z Ratusza w powietrze wyłącznie jako wypierdy hałaśliwe ?"

        Zawsze to jakies-tam firmy, czy firemki, krewni, czy "znajomi krolika" sie pozywia...
        A Lublin to wciaz jeden wielki "teatr w (nieustajacej i wiecznej) budowie"!
    • wiseandclever potrzebna informacja o kluczowych zabytkach 20.02.12, 08:03
      inicjatywa, choć mocno spóźniona, na pewno jest potrzebna,
      poza tym w bliskiej odległości od witacza powinna byc informacja o kluczowych zabytkach i innych atrakcjach Lubelszczyzny w formie dużej tablicy z odległością w km
    • Gość: leszeke To sie nie uda ... w Lublinie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.12, 08:26
      "Specjaliści z wydziału gospodarki komunalnej uznali, że zieleń nie przetrwa w trudnych warunkach sąsiedztwa z ruchliwymi drogami. Rośliny nie wytrzymają choćby wysokiego stężenia spalin - uważa Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prasowy prezydenta Lublina."
      Ciekawe na jakiej podstawie "specjaliści" tak wywnioskowali ? Na podstawie badań roślin ? Na podstawie obserwacji autostrad w Niemczech, Francji, Hiszpanii czy Włoch ..., gdzie ruch jest nieporównanie większy, a niektóre wręcz "ociekają" kwiatami i zielenią ?
      Czy na przeświadczeniu, że w Lublinie nic się się nie może udać - bo zawsze znajdzie się ktoś kto wymyśli, ze na pasie rozdzielającym najlepiej posadzić ... świerki - rzeczywiście chyba najmniej odporne na takie warunki, a nawet gdyby przetrwały - najmniej odpowiednie jako zieleń pasa rozdzielającego ???
      • Gość: Maxx Re: To sie nie uda ... (tylko) w Lublinie ? IP: 173.233.197.* 20.02.12, 22:00
        "Specjaliści z wydziału gospodarki komunalnej uznali, że zieleń nie przetrwa w trudnych warunkach sąsiedztwa z ruchliwymi drogami. Rośliny nie wytrzymają choćby wysokiego stężenia spalin - uważa Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prasowy prezydenta Lublina."

        "Specjalisci" to, czy raczej... wielcy ignoranci???
    • qqbek Brawo! 20.02.12, 09:22
      I to nie sarkazm!
      Brawo władze Lublina...
      ...dość zasyrania pobocza wszystkim co możliwe. Jeszcze tylko "witaczy" brakuje w tym bajzlu z reklam, szyldów i pseudoznaków.
      Brawo!
      Jedna rozsądna decyzja (znaczy się "jaskółka") co prawda wiosny nie czyni... ale przynajmniej stanowi chlubny wyjątek.
      Pas drogowy to miejsce na znaki drogowe, a nie na reklamy, czy oczojebne "witacze wyposażone w ekrany wyświetlające zapowiedzi aktualnych wydarzeń w mieście".
      Po czym poznać, że wjeżdżamy z Niemiec do Polski? Po nawierzchni? Niekoniecznie. Po wszechobecnym syfie nastawianym przy drogach!
      • Gość: J-k Re: Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 10:09
        Całkowita zgoda, polskie pobocza dróg to informacyjny śmietnik. Jazda nocą przypomina wizytę w wiejskiej dyskotece. A do tego ta idiotyczna nazwa "witacz". Zaraz przy wyjazdach ktoś postawi "żegnacze"
        • tajnos.agentos Re: Brawo! 20.02.12, 10:53
          Nie tylko pobocza. W sumie cały polski krajobraz jest chaotyczny i niemiły dla oka, bo przypomina śmietnik a szkoda, bo nie jest tego wart...:(
          • Gość: hel Re: Brawo! IP: *.ostnet.pl 20.02.12, 11:39
            Ktoś logicznie pomyślał. Wywalanie kasy na zasyfianie krajobrazu to zgroza. Szlag mnie trafia gdy wjeżdżam do Rzeszowa i oglądam betonowe ściany na których odłażącymi literami ktoś mnie WITA. Niech się wypcha z powitaniami a pieniądze przeznaczy na inny cel, np dobrze spozycjonowaną i wykonaną stronę internetową. W krajach bardziej cywilizowanych wystarczy niewielka tabliczka INFORMACYJNA.
      • Gość: obserwator dna Albo rybki albo akwarium! IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 11:30
        Pod miastem nie ma witaczy, a w mieście nie ma straczy.

        PS. Uważam że witacze powinny stać w Lublinie na początku i na końcu każdej ulicy i nawiazywać swą treścią i formą do nazw ulic.
        Przy okazji dementuję plotkę że jestem właścicielem agencji reklamowej!
      • bazzyll Re: Brawo! 20.02.12, 16:13
        Na cholerę komu te, za przeproszeniem, "witacze". To już lepiej niech miasto wybuduje ze dwa, trzy szalety miejskie, z papierem toaletowym, mydłem i ciepłą wodą, najlepiej dozorowane przez całą dobę, żeby chamstwo nie zrujnowało tego w trymiga. I to byłaby najlepsza reklama dla miasta, zamiast durnych haseł, systemów identyfikacji, logo i innych "witaczo-żegnaczy", które z rzeczywistością nie mają nic wspólnego.
    • Gość: chart Re: Województwo powita witaczami. A Lublin zrezyg IP: *.lublin.hypnet.pl 20.02.12, 09:35
      A może do czarnych punktów się dokleić? Wyjdzie taniej i jakże promocyjnie...
    • Gość: bosman najbardziej bawi mnie stwierdzenie... IP: *.centertel.pl 20.02.12, 12:51
      że miasto nie dostało zgody od.....miasta? Jaja. Jak napisał qbeq śmieci innych stoi od pyty. Dostały pozwolenie? :-)))
      • qqbek zezwolenia a życie... 20.02.12, 13:21
        ...większość chłamu stoi na prywatnych działkach (a nie w pasie drogi).
        Jeżeli nie ma dwóch metrów wysokości, lub nie jest na stałe przytwierdzone do podłoża, to nadzór budowlany nie ma nic do gadania (i zezwolenia też nie trzeba).
        Można walczyć z tym na podstawie planów zagospodarowania przestrzennego, ale:
        1. wiele miejscowości nie ma ich jeszcze,
        2. "rolnik" cwany jest i jak się uprze, to udowodni, że na przykład olbrzymia konstrukcja pod wielką reklamę na gruncie o przeznaczeniu rolniczym to wiatrochron zboże mu przed wywiewaniem w trakcie zasiewu chroniący... a że z drugiej strony reklamy? Ano znalazł sponsora, to i taniej wiatrochron mógł postawić.

        Syf. Syf, kiła i mogiła.
        Tyle mogę powiedzieć o otoczeniu większości polskich dróg.
        Miną lata, nim cokolwiek się zmieni... dobrze, że przynajmniej Lublin zaczyna dostrzegać problem.
    • andrzej.filipowicz Awers i rewers 20.02.12, 15:20
      Przy wjeździe po witają, a przy wyjeździe po żegnają napisem "nie płaczcie, bo sami tego chcieliście"

      Powyższy napis dedykuję tym wszystkim, którzy o ponad 200 z gruntu nieważnych decyzjach architektonicznych wiedzieli, a nic do czasu kontroli RIO nie zrobili, że o udziałowcach podwójnych planów zagospodarowania przestrzennego "Rudnik-a" nie wspomnę.

      Plusem bezspornym "witaczy" będzie możliwość przycumowania do nich balonu zakupionego przez urząd marszałkowski za 240 tysięcy złotych - tak, tak, ten sam urząd marszałkowski, który w celu pokrycia deficytu budżetowego i wcześniej zaciągniętych kredytów pożyczył pod koniec ubiegłego roku ponad 179 milionów złotych...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka