a-ndrzej
21.03.12, 19:25
Kierowcy auta nic nie grozi, zawsze winny jest motocyklista. Nie ma znaczenia ze to motorower, wazne ze podobny do motocykla.
Biegly stwierdzi ze spod swiatel ruszyl na jednym kole, a predkosc w chwili zderzenia wahala sie w przedziale 230 - 250 km/h.