Dodaj do ulubionych

Po wypadku przy ul Lipowej. Ranny motorowerzyst...

21.03.12, 19:25
Kierowcy auta nic nie grozi, zawsze winny jest motocyklista. Nie ma znaczenia ze to motorower, wazne ze podobny do motocykla.
Biegly stwierdzi ze spod swiatel ruszyl na jednym kole, a predkosc w chwili zderzenia wahala sie w przedziale 230 - 250 km/h.

Obserwuj wątek
    • Gość: hp Re: Po wypadku przy ul Lipowej. Ranny motorowerzy IP: *.marsoft.net 21.03.12, 19:45
      zgadzam się z przedmówcą, mam skuter od pół roku, mimo, że nie da się tym pędzić i ubieram jaskrawy kombinezon, to pod koniec tamtego sezonu miałem kilka sytuacji, które o mało nie skończyły się podobnie, ratowanie po krawężnikach, trawnikach. Po wszystkim a taki typ głupio się śmieje do ciebie kiedy ty się zbierasz z asfaltu.
      • Gość: bosman wszyj sobie w rękawy... IP: *.lublin.mm.pl 21.03.12, 20:23
        i mankiety kawałki żelastwa. Gdy wpieprza się na ciebie wystarczy machnąć łapką w szybę. Zobaczysz jak to działa. A buty na czubach podkuj sobie - kop w drzwi i już ciula nie ma. No ale gdy cię dupnie skutki będą jak na tych zdjęciach. Na sku...eli za kółkiem trzeba uważać. Ale wśród motocyklistów też są pojeby. Jeżdżę i tym i tym, więc wiem jak to wygląda z obu stron.
    • tajnos.agentos Po wypadku przy ul Lipowej. Ranny motorowerzyst... 21.03.12, 20:57
      Ta Mazda, to był samochód osobowy, domniemywam? A motorower był jakiej marki?
      • tajnos.agentos Aha. 21.03.12, 20:59
        Przeczytałem. Motorower był marki Aprila. A ta Aprila, to skąd - z Biedronki?:)
        • Gość: bosman włoska marka... IP: *.lublin.mm.pl 21.03.12, 21:05
          kiedyś robili świetne motocykle, teraz chyba tylko skutery
    • qqbek Po kolei (z relacji świadka): 21.03.12, 21:08
      Znajomy widział i mówi, że:
      1. nie Mazda uderzyła w motorowerzystę, tylko motorowerzysta władował się ze sporym rozpędem w Mazdę (na wysokości tylnych drzwi/bagażnika)
      2. Mazda miała zielone, motorowerzysta zieloną strzałkę
      3. pizza wystygła, motorowerzyście nic strasznego (o ile uraz stawu kolanowego porównać do zejścia lub trwałego kalectwa) się nie stało
      4. ktoś pewnie nie dostał zamówionej pizzy i płakał bardziej, niż forumowi mędrcy broniący każdego, bez wyjątku, jołopa na dwóch kółkach.
    • cysio93 Po wypadku przy ul Lipowej. Ranny motorowerzyst... 21.03.12, 21:08
      W ogóle to kto był na tyle inteligentny, żeby pozwolić wszystkim pełnoletnim obywatelom poruszać się po drogach publicznych bez jakichkolwiek znajomości zasad ruchu drogowego ? Kategoria A i motocykle mi jak najbardziej nie przeszkadzają, ale skuterki na dowód - jedna wielka pomyłka.
      • carrera4 Re: Po wypadku przy ul Lipowej. Ranny motorowerzy 21.03.12, 22:39
        Nie wiem jak było w tym wypadku, ale mówienie, że to kierowcy samochodów "rozjeżdżają" motocyklistów i są zawsze winni jest totalnym nieporozumieniem. Jak ktoś jest tłukiem i nie potrafi jeździć, to nawet taczką zrobi sobie lub komuś krzywdę. To się tyczy zarówno "miszczów" kierownicy dwóch, jak i czterech kółek.

        Po zamknięciu toru kartingowego liczba wypadków w Lublinie z pewnością wzrośnie.






        • tajnos.agentos Re: Po wypadku przy ul Lipowej. Ranny motorowerzy 21.03.12, 23:19
          A co z rowerakami? Tylko ścieżki rowerowe? Bo z chodników, to won!:)
      • Gość: bosman cysiu93 - świete słowa IP: *.centertel.pl 22.03.12, 08:09
        za nieboszczki komuny rowerzysta na drodze musiał mieś kartę rowerową, motorowarzysta - jak wyżej, furman - kartę woźnicy itd. No ale mamy demokrację jej mać i
        lyberalne" przepisy. Byle niedojeb siada na skuterek mogący pociagnąć nawet 70km/h - tak, tak, kaszty warsztat zdejmie blokadę nie patrząc na przepisy, i takie są skutki. Szczyl, który skończył 18 lat robi prawko na motocykl, z reguły ucząc się jeździć pojazdem 350 ccm, zdaje jakoś egzamin i wsiada na smoka 1000ccm - urodzony "miszcz" kierownicy. A gdy nauczy się palić gumę, nie rozpieprzy się przy pierwszym poderwaniu przedniego koła (o co nietrudno przy tej pojemności) to już w ogóle panie jakiś Gollob z niego. I kończy jak ten na rogu Sadowej i Lipowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka