tarantula2023
08.05.12, 21:43
Kabina kierowcy to jego miejsce pracy, a jednocześnie przestrzeń socjalna, w której trzyma bilety, pieniądze, telefon komórkowy i inne mniej lub bardziej cenne przedmioty, do których dostępu nie powinien mieć nikt prócz samego kierującego pojazdem. Prędzej, czy później zaczęłyby się kradzieże sprytnych "staruszek". Jestem przekonana, że gdyby zaczęli otwierać kabinę jednym, to podniosłoby się larum nt. tego, kto ma prawo tam wsiąść, a kto nie i prędzej, czy później zamiast stukać w szybę "starsze" panie o laskach tłukłyby pasażerów korzystających z przestrzeni kabiny, albo i nawet samego kierowcę. Nigdy nie spotkałam się z "uprzejmością" np. pielęgniarek, by pozwoliły w swojej dyżurce oglądać pacjentom w szpitalu TV za darmo, albo żeby fryzjer wpuszczał obcych klientów na zaplecze na przysłowiową herbatkę. Kierowca ciężko pracuje w kabinie, jego zadaniem jest dowieźć bezpiecznie pasażera, a nie obsługiwać starsze osoby. Poza tym, w kabinie w większości wozów nie ma siedziska, a przecież starsze osoby potrzebują natychmiast zepchnąć kogoś z fotela i nie cierpieć z powodu obciążonego staniem kręgosłupa, kolan, bioder, stóp, itd.