Dodaj do ulubionych

Ile to trzeba się nakłamać, żeby prawdę powiedzieć

03.11.12, 19:15
Pójdę za przykład Pani JB i zaproponuję kilka cytatów:

"śledczy, którzy trzykrotnie zapewniali, iż nie wykryli żadnych śladów materiałów wybuchowych ani produktów ich rozpadu, po publikacji Cezarego Gmyza, zaprzeczając po raz czwarty, przyznali, że jednak substancje będące produktami rozpadu wykryli, ale muszą je zbadać, co zajmie jeszcze co najmniej pół roku"
"Po pierwsze, nie było żadnych śladów trotylu, po drugie, pochodził on z czasów wojny. Jak zwykle logika oficjalnej narracji jest nieodparta, ale to wystarcza propagandystom władzy do orzekania po raz kolejny, że wszystko jest wyjaśnione."
"Nieoceniony Marian Hemar wyjaśniał kiedyś, dlaczego durnie wygrywają z mądrymi. Między innymi dlatego, że dureń, w przeciwieństwie do człowieka mądrego, wszystko wie od razu, a mądry się zastanawia. Co więcej, mądry, skoro się zastanawia, to i często się myli, a dureń − nigdy. Mądrzy spierają się między sobą, rozważają wątpliwości, nie są nigdy do końca pewni − więc są słabi. Durnie, wolni od wątpliwości i sporów, pewni swego − silniejsi. Więc wygrywają. "
"Co to jest, phi, kilkudziesięciu tak zwanych profesorów, skoro kwestionują oni ustalenia gazetowych politruków, facecjonistów i „pasjonata lotnictwa", który kiedyś ścinał brzozę i mówi, że to bardzo twarde drzewo?"
Warto poczytać więcej i więcej.
Obserwuj wątek
    • przyboczny Re: Ile to trzeba się nakłamać, żeby prawdę powie 03.11.12, 20:51
      A moze rzecz w tym:
      "Kłam­stwo pow­tarza­ne ty­siąc ra­zy sta­je się prawdą."
    • kainel.kemezrp ja bym do tego dodał coś jeszcze 03.11.12, 20:51
      o sprzęcie który podobno taki jest do dupy i nie umie wykryć trotylu
      jeden z autorów zadał sobie trud i dotarł do specyfikacji technicznej miernika PED-8800 Pro link
      można go sobie kupić bez specjalnego pozwolenia w sklepie o tu link
      można kupić i inne tego typu detektory link
      albo tu link
      ...
      kłamstwo krótkie ma nogi
      a Tusku rośnie nos
      problem polega jednak na tym że próbki będą przecie badać Rosjanie
      ...
      tak czy siak poziom niewiarygodności tego wszystkiego jest za duży
      matactwo tuskoidów również
      przed nami kolejne ekshumacje
      a PO szykuje chyba wojnę
      ...
      nie jest "kura" różowo wcale
      niestety
      • Gość: Jac Re: specyfikacje tech... czyli pozywka ignorantow? IP: 173.233.220.* 06.12.12, 19:12
        "o sprzęcie który podobno taki jest do dupy i nie umie wykryć trotylu
        jeden z autorów zadał sobie trud i dotarł do specyfikacji technicznej miernika PED-8800 Pro link
        można go sobie kupić bez specjalnego pozwolenia w sklepie o tu link
        można kupić i inne tego typu detektory link"

        Panie "leniak", sprzet nie jest "do dupy" ale... w ten "1%" (mylnych wykryc), po prostu,
        nie wierze! Nawet jezeli jest to "ion mobility spectrometer" najnowszej generacji. Coz,
        producenci wypisuja rozne rzeczy reklamujac swoje urzadzenia!

        P.S. Sladowa analiza chemiczna zajmuje sie od ponad cwierc wieku.
    • Gość: JB Re: Ile to trzeba się nakłamać, żeby prawdę powie IP: *.lublin.mm.pl 03.11.12, 20:52
      Na wlasne oczy widzialam.jak panowie Tusk i Komorowski dzwigali trytol do tego wlasnie samolotu,o ktorym tu mowa.
      • przyboczny Re: Ile to trzeba się nakłamać, żeby prawdę powie 03.11.12, 20:57
        Arcybolesnie proste...
      • kainel.kemezrp trotyl joanno to pikuś 03.11.12, 21:22
        faktycznie mogło być tak że akurat w miejscu gdzie walnął samolot było go trochę
        gorzej z nitrogliceryną - na tabletki nie zwalisz
        ....
        cóż jeśli był to zamach to zapewne wymienieni przez ciebie maczali w nim paluchy
        ale tego co się tam stało przecie nie wiemy
        i choćbyś się tu posikała z wysiłku wklejania
        nie zasłonisz tego że dwaj wymienieni w tej sprawie sie skompromitowali
        nie tylko oni zresztą
        pzdr.
        • Gość: Jac Re: trotyl ... oraz pospolita ignorancja IP: 173.233.220.* 06.12.12, 19:40
          Czy pan "leniak" jest w stanie wskazac roznice pomiedzy trotylem, dynamitem i nitrogliceryna,
          a takze jonami jakie owe substancje tworza? Czy jest w stanie wskazac co stanie sie ze sladowymi ilosciami owych substancji w polaczeniu z innymi, np. z paliwem "jet" (tzn. typowym paliwem do lotniczych silnikow odrzutowych)??
      • Gość: andrzej.filipowicz Się nie boisz seryjnego samobójcy? IP: 89.167.0.* 03.11.12, 21:38
        Gość portalu: JB napisał(a):

        > Na wlasne oczy widzialam.jak panowie Tusk i Komorowski dzwigali trytol do tego
        > wlasnie samolotu,o ktorym tu mowa.

        Skoro działają seryjni podpalacze, to tym bardziej mogą seryjni samobójcy.

        Jeżeli natomiast seryjny samobójca jest wytworem teorii spiskowej, to takim samym wytworem jest seryjny podpalacz...

        Pisząc, ze sprawców na własne oczy widziałaś nie boisz seryjnego samobójcy?
      • gilgamesz Jak się nie ma argumentów, zostaje tylko wyśmiać. 03.11.12, 21:40
        Gość portalu: JB napisał(a):
        > Na wlasne oczy widzialam.jak panowie Tusk i Komorowski dzwigali trytol do tego
        > wlasnie samolotu,o ktorym tu mowa.
        No cóż... To ciekawe, bo
        nikt o nich akurat nic nie pisał....
        to tak jak Czempiński od razu zaczyna bronić Tuska, mimo, że nikt akurat nic mu nie zarzucał...
        player.vimeo.com/video/52723561
    • kainel.kemezrp wypada przypomnieć ten wątek 06.12.12, 08:20
      chyba
      • Gość: andrzej.filipowicz I słusznie IP: 89.167.0.* 06.12.12, 09:22
        kainel.kemezrp napisał:

        > chyba

        Koniecznie trzeba przypominać, bo obnażył totalnie manipulację i kłamstwa władzy.

        1)Redaktor Cezary Gmyz został wyrzucony z pracy w redakcji Rzeczypospolitej za podanie prawdy o wykryciu obecności trotylu na wraku TU 154M.
        2)Wyrzucenie redaktora Cezarego Gmyz poprzedzone zostało nocnym spotkaniem właściciela tytułu prasowego z rzecznikiem rządu, który zaprzeczał, iż spotkanie w ogóle miało miejsce.
        3)Konferencja prasowa prokuratorów wojskowych w/s publikacji o wykryciu trotylu na wraku TU154M odbyła się kilkanaście godzin po spotkaniu rzecznika rządu z właścicielem dziennika, a sami prokuratorzy - pułkownicy po raz pierwszy od smoleńskiej katastrofy wystąpili przed kamerami po cywilnemu...

        Reasumując - nie wierzę redaktorom występującym przed kamerami w mundurach(stan wojenny) tak samo jak prokuratorom-pułkownikom w cywilnych krawatach i garniturach(obecność materiałów wybuchowych na TU154M).

        16 grudnia w sali BHP Stoczni Gdańskiej odbędzie się kongres przedsiębiorców oraz właścicieli firm i majątków oraz innych obywateli pokrzywdzonych przez panujący w RP system demokracji totalitarnej - po 32 latach klasa robotnicza zastąpiona została klasą wytwarzającą PKB w XXI wieku...
      • gilgamesz Wypada ponownie przypomnieć ten wątek 15.12.12, 11:20
        kainel.kemezrp napisał:
        > chyba
        Metodologia badacza zespołu Millera:
        „Miejsca wybuchów” - taki niebyt wygodny tytuł nosi ekspertyza, którą w sierpniu 2010 roku prokuratura wojskowa zamówiła w amerykańskiej firmie.
        W raporcie Millera zdjęcia z tego raportu podpisuje się już bezpiecznym sformułowaniem „strefy pożarów”.
        Do poczytania
        Nawet praca magisterska, tak zmieniająca dokumenty źródłowe, miałaby negatywną recenzję.
    • Gość: bosman logika maciory, wasza zresztą też... IP: *.centertel.pl 06.12.12, 08:46
      jest mniej-więcej taka: ktoś pije syrop Guajazyl? - no to jest alkoholikiem.
      • Gość: andrzej.filipowicz Taka jest zawsze lepsza od braku w ogóle... IP: 89.167.0.* 06.12.12, 09:25
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        > jest mniej-więcej taka: ktoś pije syrop Guajazyl? - no to jest alkoholikiem.

        Taka logika jest zawsze lepsza od braku logiki w ogóle, bo wszak zawarty w tym syropie alkohol może zmniejsza sprawność psychoruchową i prowadzić do uzależnienia...
        • Gość: bosman nie dziwię się że nie pojałeś IP: *.centertel.pl 06.12.12, 09:31
          sam też zauważyłeś, że "może", wg waszej logiki - musi. Czyli bredzisz - jak zawsze.
          • Gość: andrzej.filipowicz Wali się świat kłamstwa IP: 89.167.0.* 06.12.12, 10:23
            Gość portalu: bosman napisał(a):

            > sam też zauważyłeś, że "może", wg waszej logiki - musi. Czyli bredzisz - jak za
            > wsze.

            Wali się powolutku smoleńskie kłamstwo i masz prawo czuć jak każda Twoja cząstka wyje z bólu, bo uczestniczyłeś w tym kłamstwie czynnie od samego początku.

            Na nic się zdadzą dalsze Twoje impertynencje i insynuacje, bo prawda wcześniej czy później zostanie odkryta, a ból ukoić może tylko prawda, prawda wyjawiona nawet tylko przed samym sobą, bo ta w przeciwieństwie do kłamstwa ma moc wyzwolić nawet tak zatwardziałego antyklerykała jak Ty.

            Miłego dnia - miłego dnia z sympatii do innych ludzi bez względu na to jacy są :)
            • Gość: marzof10 a już tu i ówdzie tliła sie nadzieja, że IP: 212.182.31.* 06.12.12, 10:51
              lekarz zakazał ci sie odzywać... ale uwolniłeś sie i znów duby smalone prawisz.
              Oczywiście z właściwą sobie pewnością siebie piszesz, ze Gmyz napisał prawdę i już.
              A może to była trzecia prawda Tischnerowska?
              Może trzeba zbadać wszystkie próbki z wraku, zbadać podłoże itp. Zbadać pochodzenie czątek których obecnośc zasygnalizowały detektory czy nawet analizatory?I dopiero wtedy z całkowitą pewnością wydać z siebie głos. Może tak by było uczciwiej, jesli wiesz co to znaczy?
              To co zrobił Gmyz jest zwykłym podjudzaniem i sianiem zamętu wśród ludzi dla których chemia i fizyka są jak gusła odprawiane przez czarownice.
              Wynurzasz się z i piszesz:bo prawda wcześniej czy później zostanie odkryta, a ból ukoić może tylko prawda.
              Przecież ty już wiesz jaka jest prawda, co wyżej napisałeś, więc powinieneś być ukojony w swoim bólu.
              Resztę to boli szczęka jak czyta takie różne niewyedukowanych mędrców...
              • Gość: andrzej.filipowicz Nikt nadziei ci nie odbiera... IP: 89.167.0.* 06.12.12, 15:02
                Gość portalu: marzof10 napisał(a):

                > lekarz zakazał ci sie odzywać... ale uwolniłeś sie i znów duby smalone prawisz.
                > Oczywiście z właściwą sobie pewnością siebie piszesz, ze Gmyz napisał prawdę i
                > już.
                > A może to była trzecia prawda Tischnerowska?
                > Może trzeba zbadać wszystkie próbki z wraku, zbadać podłoże itp. Zbadać pochodz
                > enie czątek których obecnośc zasygnalizowały detektory czy nawet analizatory?I
                > dopiero wtedy z całkowitą pewnością wydać z siebie głos. Może tak by było uczci
                > wiej, jesli wiesz co to znaczy?
                > To co zrobił Gmyz jest zwykłym podjudzaniem i sianiem zamętu wśród ludzi dla kt
                > órych chemia i fizyka są jak gusła odprawiane przez czarownice.
                > Wynurzasz się z i piszesz:bo prawda wcześniej czy później zostanie odkryta, a b
                > ól ukoić może tylko prawda.
                > Przecież ty już wiesz jaka jest prawda, co wyżej napisałeś, więc powinieneś być
                > ukojony w swoim bólu.
                > Resztę to boli szczęka jak czyta takie różne niewyedukowanych mędrców...

                Tak jest, lekarz mi zezwolił - tak jak i Tobie, bo inaczej byś przecież nie pisał...

                Odniosłem się tylko do potwierdzonych wczoraj faktów, za których podanie Cezary Gmyz został wyrzucony z Rzeczpospolitej.
                Faktem jest również, że rzecznik rządu wbrew publicznym zapewnieniom spotkał się osobiście z właścicielem Rzeczpospolitej na kilka godzin przed publikacją materiału o śladach trotylu na wraku TU154M.
                Faktem jest, że konferencja prasowa prokuratorów-pułkowników odbyła się 12h po uzyskaniu przez rzecznika rządu informacji o planowanej publikacji.
                Faktem jest, że publikacja materiału o śladach trotylu na smoleńskim wraku miła miejsce po potwierdzeniu tej informacji przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.
                Faktem jest, że w każdym innym przypadku kiedy podane w materialne urządzenia pokazują na wyświetlaczu "TNT" to nikt nie czeka pół roku na analizy tylko przystępuje do działań, bo sianie zamętu ma miejsce zawsze wtedy kiedy następuje inercja, a nie niezwłoczne działania.

                Masz prawo mieć nadzieję, że na wraku TU154M odkryto cząstki innych materiałów niż wybuchowe. Masz prawo mieć nadzieję, że jeżeli odkryte próbki to trotyl, to że jego pochodzenie jest z gleby lub kontaktu z żołnierzami. Masz prawo mieć nadzieję, że jesteś zdrowy, a ja chory.
                Masz prawo uważać, że redaktor Cezary Gmyz napisał nieprawdę, a prokuratorzy mówili prawdę.

                Masz prawo nie czytać i nie komentować wpisów innych, a jeżeli już to robisz, to zachowaj dla siebie uwagi natury medycznej, bo one świadczą o Tobie, a nie o innych.

                Ps. Trzymaj się chociaż czasami faktów
                • Gość: marzof10 nadziei???? ha,ha,ha IP: *.lublin.mm.pl 06.12.12, 18:46
                  ty się nie odnosisz do faktów, ty je tworzysz, jak nie masz wiedzy. Widzisz różnicę między zdrowy,zrobił, napisał azdrowa, zrobiła, napisała...Jesteś w końcu w stanie załapać? Nie?
                  Uczciwość dziennikarza nie polega na tym, że czegoś się dowie i wywołuje sensację. A taki cel miał artykuł. Pisząc taki artykuł dał jednoznacznie do zrozumienia, że był trotyl, który spowodował wybuch. Tak odczytali to ludzie rano w gazecie i pomyśl sobie co pomyśleli członkowie rodzin, o których dobro tak podobno dbasz. Rzetelność dziennikarska nakazywała napisać co może znaczyć taki sygnał, co mogło być zasygnalizowane (np. pyłki drzew)... A tego nie było, bo do tego trzeba wiedzy fachowej, której pan Gmyz nie ma, a nie raczył się dopytać. Podobnie jak Ty. Fakty, które podajesz są didaskaliami, istota jest inna i ty ją pomijasz.. Nie polemizujesz z argumentami, które podaję, a jedynie z diagnozą na temat zdrowia....
                  Ja mam zachować swoje "uwagi natury medycznej dla siebie", Tobie wolno wyzywać np. bosmana od chamów, bydlaków itp. Tobie wolno innym nie, taka kacza retoryka.
                  Jakie ja mam prawa, wiem i opieram je na wiedzy fachowej. Otóż detekcja tnt może oznaczać możliwość istnienia organicznego materiału wybuchowego, zaś do pewności potrzebna jest analiza jakościowa i ilościowa, co wymaga żmudnych badań analitycznych (np. HPLC). Ty zaś swoje przekonania jedynie na pobożnych życzeniach umysłu...o którym pisał Miłosz, o ironio, w innym kontekście....
                  Ja polemizuję z twoimi wynurzeniami i nie pouczam co masz pisać, więc wstrzymaj się od pouczania mnie, pisz co chcesz, jeśli musisz.
                  Ps, Rzeczywiście to co piszesz, świadczy o Tobie ;-))))))))
                  • tajnos.agentos Re: nadziei???? ha,ha,ha 06.12.12, 19:21
                    Z tym czymś, co się wabi andrzej.filipowicz nie ma sensu polemizować. On nie jest od tego, on i tak zawsze wie najlepiej i coby mu nie udowodnić, zawsze sprowadzi do jednego - bo do wiadomości przyjmuje tylko to, co pasuje do jego wizji świata. Resztę odrzuca. Moja diagnoza brzmi: schizofrenia paranoidalna.:)))
                    • Gość: marzof10 wiem, że nie ma sensu...ale IP: *.lublin.mm.pl 06.12.12, 21:11
                      nie można go zostawić w przekonaniu, że jego wizja jest jedyna i wszyscy ją podzielają. Jak kolejny raz usłyszy o sobie ....., to albo pomyśli (wątpię), albo chociaż się wkurzy ;-)))
                • Gość: bleee... Re: Nikt nadziei ci nie odbiera... IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.12, 19:37
                  ...bardzo ładnie wyliczyłeś różne fakty... możesz jeszcze pokazać - prawdopodobny chociaż - związek przyczynowo-skutkowy?... między tymi faktami... oczywiście... ale też - oczywiście - wykazać w oparciu o fakty... a nie domysły i domniemania... bleee...

                  ps.: między tezą i dowodem nie musi być sprzeczności... ale nie musi być też zgodności... czyli - albo można tezę udowodnić... albo nie można tezy udowodnić... ;-)))... bleee...
            • Gość: bosman filipku - przecież wszyscy wiemy, że Tutkę... IP: *.centertel.pl 06.12.12, 12:32
              "namber łan" rozjebali trotylem już w Warszawie, potem załadowali na ciężarówki i zgrabnie rozsypali w Smoleńsku. Ale przecież nie można tego wprost powiedzieć bo takie pojeby jak maciora, filipek i jeszcze kilku zidiocieli by do końca - z braku tematów. Tak więc brandzlujcie się dalej Tutką, z braku baby i to dobre.
              • Gość: andrzej.filipowicz Twoje chmastwo przeszło w kretyństwo... IP: 89.167.0.* 06.12.12, 15:21
                Pragnę ci tylko przypomnieć, że pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, najważniejszych osób w państwie. Jeżeli żywych nie potrafisz uszanować, to uszanuj tych, którzy w żaden sposób zaprotestować przeciwko temu nie mogą.

                To, jak mnie nazwiesz lata mi całkowicie, bo gorszych chamów i kretynów niż Ty, przyszło mi spotykać na swojej drodze życia, ale od tych, którzy odeszli w tragicznych okolicznościach wara!

                Cham waść jesteś i kretyn pospolity, a biorąc poprawkę na to co napisałem na wstępie - jesteś gorszy niż bydle, które nie czyni nawet w oborze tego, co Ty czynisz w miejscu publicznym.

                Ps. To był ostatni raz kiedy wpis opatrzony nickiem "bosman" przeczytałem, a więc i wątpliwej przyjemności komentowania również uniknę.
                • Gość: filip z konopii Re: Twoje chmastwo przeszło w kretyństwo... IP: *.opera-mini.net 06.12.12, 16:25
                  Moim zdaniem tyżeś to jest kretynem filipowiczu który ani pewnie nie wie co to ppm,ani nie zastanowi się jakie środki wybuchowe stosuje się współcześnie...
                • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 06.12.12, 20:12
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: bosman empi ciachnął, wiec napiszę ci inaczej: IP: *.centertel.pl 06.12.12, 21:22
                  Mili Państwo, dodam Wam na zakończenie,
                  Że czy w upał, czy w czas mroźnej gołoledzi
                  Coraz częściej słyszeć da się
                  W telewizji, radio, prasie
                  Ciepłe, szczere i otwarte wypowiedzi!

                  A w tych wypowiedziach – wyznam Wam, Panowie -
                  Nieodmiennie wciąż zadziwia mnie to jedno:
                  To zadziwia mnie, Panowie,
                  Że, ktokolwiek się wypowie,
                  Trafia swoją wypowiedzią w samo sedno!

                  Już od dawna nie słyszałem wypowiedzi,
                  Co by błędu zawierała choć zarodek,
                  Czasem zda mi się na oko,
                  Że ktoś myli się głęboko,
                  A on – sunie bez wysiłku w sedna środek!

                  Celnych owych wypowiedzi słucham przeto,
                  Rozmyślając sobie czasem przy ich wtórze,
                  Czy ci ludzie w jednej chwili
                  Tacy mądrzy się zrobili,
                  Czy to sedno się zrobiło takie duże…?
                  Młynarski

                  Będziesz czytał, będziesz. Tyle, że ośmieszam twoje brednie i nie jesteś w stanie nic z tym zrobić matołku dlatego wolisz stulić dziób.

                  1)Jak coś ci nie pasuje - to masz problem.
                  2)Możesz nie odpisywać na mojego posta - naprawdę mam w dupie twoje poglądy i
                  przemyślenia, co łączy się nierozerwalnie z punktem 1)
                  3)...a teraz PiS (Przeproś i Spie...)
            • Gość: Jac Re: Wali się świat kłamstwa - czyli kolejne bajki! IP: 173.233.220.* 06.12.12, 19:18
              Pan "filipowicz", po prostu, nie ma zielonego pojecia jak na swiecie wykonuje sie "forensic analysis".
              Jeden odczyt z przenosnego (chocby nawet najbardziej nowoczesnego spektrometru) nie stanowi dowodu sadowego. Odczyty z tego typu spektrometrow (czy "miernikow") musza byc potwierdzone badaniami probek w warunkach laboratoryjnych (z zastosowaniem
              odpowiednich wzorcow).
            • Gość: Jac Re: świat spisku, czyli paranoja wiecznie zywa!!! IP: 173.233.220.* 06.12.12, 19:49
              "Miłego dnia - miłego dnia z sympatii do innych ludzi bez względu na to jacy są :)"

              Coz, z psycholami czepiajacymi sie kazdego, najmniejszego nawet skrawka materii, aby
              udowadniac kolejne, coraz bardziej fantastyczne teorie spiskowe, dyskutowac sie
              NIE da. Oni sluchaja tylko i wylacznie glosow potwierdzajacych, czy wrecz
              napedzajacych owe fantazjowanie, na wszystko inne sa szczelnie zamknieci.
              Dziekuje i dobranoc!
            • Gość: bosman mnie nic nie boli i wył nie będę, matołku :-) IP: *.centertel.pl 06.12.12, 20:08
              Podstawowy problem krajucstanowią takie patologiczne przypadki jak ty. Jebnie wam jedna teoria - błyskawicznie macie kolejną. Przewodzi wam dwóch naczelnych psycholi RP: maciora i kaczor.
        • Gość: bleee... Re: Taka jest zawsze lepsza od braku w ogóle... IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.12, 09:47
          ...cóż... guajazyl jest w równym stopniu skuteczny, co obrzydliwy... lepiej przerzucić się na borygo... ;)... bleee...
          • Gość: bosman skoro wolisz borygo życzę smacznego IP: *.centertel.pl 06.12.12, 12:27
            Ja Guajazyl bardzo lubię no ale "de gustibus..."
    • tajnos.agentos A dynamitu i prochu strzelniczego tam nie było? 06.12.12, 19:10
      n/t
    • Gość: Jac Re: Ile to trzeba się nakłamać - wlasnie!!! IP: 173.233.220.* 06.12.12, 19:35
      "Co to jest, phi, kilkudziesięciu tak zwanych profesorów, skoro kwestionują oni ustalenia gazetowych politruków, facecjonistów i „pasjonata lotnictwa", który kiedyś ścinał brzozę
      i mówi, że to bardzo twarde drzewo?"

      Tyle, ze ZADEN z owych profesorow nie byl ekspertem od badania katastrof lotniczych
      i jakims (bardzo dziwnym?) trafem, wszyscy ci profesorowie nosza polskie nazwiska.
      Dlaczego zwolennicy teorii spiskowych z PiS-u nie sa w stanie przedstawic ani
      jednego eksperta, ktory nie urodzil sie w Polsce???
      • Gość: aneta no i widzisz... IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.12, 19:46
        zacząłeś się tu lansować jako "ekspert" i właśnie w klasycznym stylu się skompromitowałeś
        • Gość: Jac Re: no i widzisz... IP: 173.233.220.* 06.12.12, 20:00
          Jezeli niejaka 'aneta' raczy pisac na moj temat, to odpowiem, ze (1) owszem znam sie na analizie chemicznej i zastosowaniach takowej w kryminalistyce, (2) nie bylem i nie jestem (i nie przedstawialem sie jako takowy "ekspert") ekspertem od badania katastrof
          lotniczych. Jedyne co jestem sobie w stanie wyobrazic to fakt, ze
          probki pobierane na miejscu tego typu katastrofy musza
          byc zazwyczaj mocno skontaminowane (zanieczyszczone)...
          Raz jeszcze dziekuje i dobranoc!
          • Gość: aneta Niejaki Jacu IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.12, 11:57
            Oczywiście,że kreujesz się na "eksperta". Bo z jakiego innego powodu miałbyś podkreślać swoje rzekome wykształcenie, deprecjonując przy tym wartość tych, którzy mają inne poglądy niż twoje, elegancko określając ich "psycholami". Nawet polskie nazwiska są dla ciebie problemem... No po prostu salonowy ekspert pełną gębą...

            Tak się zachłysnąłeś tą swoją domorosłą ekspertskością, że nie zauważyłeś, iż wątek wrócił nie z powodu trotylu, czy co by tam nie było. Problemem jest zachowanie prokuratury wojskowej w tej sprawie.
            Zgrabnie zresztą ujął to Piotr Śmiłowicz na swoim blogu.

            "Podczas wczorajszego posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości prokuratorzy wojskowi przyznali, że na szczątkach rozbitego tupolewa wykryto jednak trotyl. Śledczy nie mieli innego wyjścia, po tym jak zaproszony na posiedzenie jako ekspert producent detektorów Jan Bokszczanin oświadczył, że detektory są w stanie rozróżnić rodzaje „substancji wysokoenergetycznych”. Oznacza to, że są w stanie zidentyfikować trotyl.
            Oświadczenie to nie tylko rzuca nowe światło na słynny tekst „Rzeczpospolitej” z końca października – każe również postawić pytanie o wiarygodność wojskowej prokuratury, prowadzącej niezwykle ważne śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Jak opinia publiczna ma wierzyć prokuratorowi Ireneuszowi Szelągowi, skoro na swojej konferencji prasowej 30 października wprowadził ja w błąd twierdząc, że na wraku nie stwierdzono trotylu?"

            Polecam cały wpis www.wprost.pl/blogi/piotr_smilowicz/?B=2096#.UMCNp1ozqWx.facebook
            • Gość: bosman amebo - czy ty chociaż raz... IP: *.centertel.pl 07.12.12, 15:41
              po wydaleniu z siebie tego bulgotu przeczytałaś to co wydaliłaś? Jestem pewien, że nie bo spaliła byś się ze wstydu. Dobrze radzę - czytaj zanim puścisz do sieci.
            • Gość: marzof10 Re: Niejaki Jacu IP: *.lublin.mm.pl 07.12.12, 16:11
              "Oczywiście,że kreujesz się na "eksperta". Bo z jakiego innego powodu miałbyś podkreślać swoje rzekome wykształcenie, deprecjonując przy tym wartość tych, którzy mają inne poglądy niż twoje, elegancko określając ich "psycholami".
              Szanowna Aneto poglądy można mieć na temat obejrzanego filmu lub przeczytanej ksiązki. Do oceny wydarzeń z danej dziedziny nauki trzeba mieć wiedzę merytoryczną, a nie poglądy.
              Wbrew Twojej zgrabności i Śmiłowicza również, zachowanie prokuratury miało ścisły związek z trotylem.
              Do tego czy detektor wskazał czy zidentyfikował trotyl potrzebna jest wiedza ekspercka a nie poglądy.
              • Gość: aneta Re: Niejaki Jacu IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.12, 18:55
                Uważasz, że producent tego urządzenia, też chemik zresztą, to jełop? Słyszałeś jego wypowiedź?
                • Gość: marzof10 Re: Niejaki Jacu IP: *.lublin.mm.pl 07.12.12, 19:53
                  Wiesz, jak upieczesz tort dla gości, to nie powiesz, że mogą być jajka z salmonellą i wyszedł lekki zakalec.. Pan producent chce sprzedać swój sprzęt.
                  Ale! Demonstrował to urządzenie w tvn i powiedział, że wycięli część funkcji, tak aby nie brzęczał za często, np. nie wykrywał azotanu potasu i w ten sposób m.in. prochu strzelniczego (który zmieszany z cukrem daje materiały wybuchowe), ale aby "zabrzęczał" na czysty trotyl. Przyciskany powiedział, że reaguje np. na pyłki drzew...dając sygnał jak po tnt..
                  Dlatego próbki trzeba sprawdzić w laboratorium. Zresztą producent nieśmiało, bo nieśmiało, ale też to stwierdził i dodał, że nie ma dowodu na wybuch..
                  • empi Re: Niejaki Jacu 07.12.12, 20:29
                    Producenta postawiono w bardzo niezręcznej sytuacji. W późniejszych swoich wypowiedziach dla innych wił się jak piskorz. Najważniejsze są opinie użytkowników i specjalistów z branży. Żaden z nich nie stwierdził, że takie wskazania mogą świadczyć o obecności trotylu jako materiału wybuchowego na pokładzie samolotu w czasie tego lotu. Każdy z nich zaś nie wykluczał śladów trotylu z przed wielu lat pozostawionego na skutek kontaktu z odzieżą żołnierzy z misji w Iraku czy Afganistanie, gdzie samolot latał z nimi. Prokuratorzy dali się złapać w pułapkę słowną. Może w ostateczności nie chcieli zrobić przykrości zwolennikom wybuchu. Oni już bez niego żyć nie mogą. :)
                    pzdr.
                    pzdr.
                    • Gość: aneta no chłopaki IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.12, 23:55
                      powiem wam, przekonaliście mnie. Taki arsenał argumentów wytoczyliście, że nie dało rady inaczej. Najbardziej to mi ten tort z zakalcem i salmonellą na wyobraźnię zadziałał... no i ten wijący się jak piskorz producent... Myślał, że taki cwaniak, a tu proszę znaleźli się lepsi od niego. Jak nic medal wam się należy.
                      Martwi mnie tylko,że ta prokuratura taka pierdołowata, bo żeby dać se taki kit wcisnąć,że jak wyje trotyl, to słusznie wyje, to ja już nie wiem...
                      No i to TVP iNFO! Musieli coś przy tym detektorze majstrować, bo im tam tylko przy trotylu wyło, a przy kanapkach i paście do butów nie chciało...
                      • empi Re: no chłopaki 08.12.12, 08:36
                        >No i to TVP iNFO! Musieli coś przy tym detektorze majstrować, bo im tam tylko
                        > przy trotylu wyło, a przy kanapkach i paście do butów nie chciało...
                        a w TVN to przy prochu wcale nie wyło, takie to dobre ustrojstwo, zresztą na ruskiej licencji.
                        pzdr.
                      • Gość: marzof10 Re: no chłopaki IP: *.lublin.mm.pl 08.12.12, 12:47
                        Ja też jestem zdania, że medal mi się należy..
                        Jeszcze jedno zdanie do urządzeń... Pan producent powiedział wyraźnie, że do studia przyniósł odpowiednio przygotowany sprzęt, który nie reaguje na w/w azotan, stąd na kiełbasę i proch nie reagował. W warunkach normalnych, codziennych nie ma tych ograniczeń i... o! zgrozo mógłby zawyć na Ciebie, choć może wybuchowa jesteś, ale nie trotyl...
        • Gość: bosman filipek sobie nie radzi albo nie dostał... IP: *.centertel.pl 06.12.12, 20:16
          wskazówek z KC PiS i wezwał na pomoc amebę - buzi zwiędła "lelujo", jak tam w bagienku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka