qqbek
19.08.13, 15:10
Panie Bielesz!
Pan masz swoich czytelników za skończonych kretynów?
Jak mógł "wpaść" na "bogu ducha winną pindzię" motocyklista na turystycznym motocyklu, skoro jechał on na wprost ulicą Gabriela Narutowicza a to pindzia skręcała w boczną uliczkę i próbowała, przy okazji, zabić motocyklistę.
Trochę obiektywizmu.
A wy znów szczujecie czytelników na motocyklistów obywatelu Bielesz!