dociek
03.12.13, 17:31
Sko, czyli zapewne Skomra. Krew się waRZy czytając Pańskie teksty i staram się używać tu wywaŻonych określeń. Bo choć drzwi, o których rzecz poniżej, prowadziły do kuchni, gdzie waRZy się różne posiłki używając waRu, czyli wRZątku... to jednak te drzwi musiały zostać wywaŻone z użyciem siły lub inaczej waGi, czy też dźwigni, nieprawdaż?
Pożar w centrum Lublina. Straż już na miejscu.
sko
03.12.2013 , aktualizacja: 03.12.2013 15:07
"Ogień był tylko w jednym lokalu, w części kuchennej. - Na razie nie wygląda to na podpalenie, ale szczegółów nie znamy. Mieszkanie było zamknięte, nikogo nie było w środku. Żeby dostać się do mieszkania, strażacy musieli wywarzyć drzwi - mówił nam Badach."
Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,15066706,Pozar_w_centrum_Lublina__Straz_juz_na_miejscu.html#ixzz2mQjLFYax