Dodaj do ulubionych

FEMINISTKI :)

IP: *.marsoft.com.pl / 213.17.178.* 22.08.04, 12:47
feministki lubelszczyzny łączcie się i wpisujcie się ... :)
Co tak na serio sądzicie o facetach ??
Obserwuj wątek
    • jetbang Re: FEMINISTKI :) 22.08.04, 12:52
      feminizm - sposób na dowartościowanie się i zdominowanie facetów czyli poprostu
      kobiety są super a faceci powinni chodzić przy nodze jak pies na smyczy

      cholera mnie bierze jak coś takiego słyszę - słowo feminizm
      • Gość: Sylwia Re: FEMINISTKI :) IP: *.marsoft.com.pl / 213.17.178.* 22.08.04, 12:58
        feministki są najlepsze to że tacy cwaniacy jak ty żyją to nie moa wina każdy
        facet powinien chodzić na smyczy taki już jego los i powołąnie pogódż się z tym
        niektórzy dali by wszystko za takie życie !!
        • jetbang Re: FEMINISTKI :) 22.08.04, 14:37
          póki co chyba do cwaniaków nie należę a to że sylwio jesteś sfurstrowana
          jakością swojego życia (może nie udało Ci sie zostać sławną piosenkarką,
          modelką albo masz ze 40 kg nadwagi) nie może usprawiedliwiać tego że
          wszystkiemu winni sa faceci !!! hehehe cóż jako żywo widze że faceci potrafia
          być naprawdę zgrani w odróżnieniu do kobiet które jak określą sobie cel to dążą
          do niego po trupach.

          czasem podpierając się jakimiś śmierdzącymi wypierdami typu feminizm!!!!
        • jetbang Re: FEMINISTKI :) 22.08.04, 14:39
          ostatnio widziałem w jakimś sex shopie na którymś z kanałów TV że
          sprzdają "kawał chłopa z latexu" własnie taka kobitka go pokazywała - pasuje do
          tych feministek waszych- może to jest własnie propozycja na wasze zgrupowania
          hihihihi

          nie był nawet taki drogi - cuś około 80 pln
          • Gość: PROM Re: FEMINISTKI :) IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 22.08.04, 15:00
            Gdzieś przeczytałem, że feministkami zostają przede wszystkim kobiety odtrącone
            przez mężczyzn. Ciekawe dlaczego...? Zaraz pewnie jakaś odpowie, że to z tego
            powodu, iż na świecie nie ma już prawdziwych mężczyzn. Pozostały już tylko
            prawdziwe kobiety - feminazistki...
            • sylvia_007 Re: FEMINISTKI :) 22.08.04, 18:16
              feminizm bierze się raczej z braku równouprawnienia (oczywiście też przez
              zachowanie facetów - czy szłyszałeś kiedyś o tym żeby kobieta zgwałciła
              mężczyznę , albo o pedofilkach ?? ) no są też inne oczywiście powody. A dzięi
              nam feministkom możemy pokazać wam bezwartościowym facetom, że jesteście
              bezużyteczni :)
              • Gość: PROM Re: FEMINISTKI :) IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 22.08.04, 19:28
                Tak myślałem..., czego potwierdzenie znalazłem w twoim ostatnim poście. Nie ma
                to jak "przyjaźń" między kobietami, co...? Ale ja tam się nie wtrącam koteńku,
                ponieważ jestem osobą tolerancyjną i nie obchodzi mnie - kto z kim sypia.

                Mówisz, że: ..." dzięki nam feministkom możemy pokazać wam bezwartościowym
                facetom, że jesteście bezużyteczni :)" - koniec cytatu. Masz rację - nie ma to
                jak matriarchat!!! Niech żyje wam... solidarność jajników!!!

                Niezręcznie jest mi sprowadzać na ziemię takie zagubione duszyczki jak twoja,
                ponieważ Kobieta była dla mnie zawsze fenomenem samym w sobie oraz przedmiotem
                nieustających adoracji. Dlatego przykro mi, że wśród nich ocierałem się
                zupełnie nieświadomie i o takie, dla których byłem wyłącznie śmiertelnym
                wrogiem.

                Wiesz - jak dotąd świat doskonale obchodził się bez was - krzykliwych
                feministek i zapewne jeszcze obejdzie. Nie - żebym brał na poważnie te
                dyrdymały, którymi karmicie swoją nienawiść w stosunku do populacji męskiej,
                ale rzeczywiście interesuje mnie źródło takich postaw, jak twoja.

                To dla mnie prawdziwa zagadka...

                P.S. Proszę - czytaj złotko na bieżąco newsy a przynajmniej ich zajawki. Oto
                wyimek z sobotniego internetowego wydania FAKTU (nie czytuję, ale przeglądam z
                szacunku dla rzeczywistości):

                "TYTUŁ: Matka pedofil!

                Zniszczona, zaniedbana blondynka, którą policjanci wprowadzili na salę rozpraw
                poznańskiego sądu zakutą w kajdanki, to 28-letnia Angelika S. Trudno uwierzyć,
                że jest matką oskarżoną o znęcanie się nad dziećmi: Patrykiem (4 l.), Paulinką
                (5 l.), Sebastianem (8 l.) i Adamem (11 l.). Jeszcze trudniej uwierzyć w to, że
                siedząca na ławie oskarżonych kobieta odpowiada za seksualne wykorzystywanie
                jednego z synów. A jednak." - koniec cytatu.

                Pozdrowienia
              • Gość: mom Re: FEMINISTKI :) IP: *.it / 62.233.189.* 25.08.04, 08:50
                A Ty nie słyszałaś? Na poczatku lat 90-tych trzy "feminazistki" zgwałciły w
                pobliżu dworca PKS w Lublinie młodego chłopaka. Odsiedziały swoje i już wyszły.
                Więc nie pie.....
        • Gość: xxxxx Re: FEMINISTKI :) IP: *.neo.net.pl / 213.17.230.* 22.08.04, 20:05
          wydaje mi sie ze jestes sylwią ze swidnika ze wschodu
    • Gość: vovel ja naiwna istota..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 19:32
      pomyślałam sobie, ze wreszcie jakaś rzeczowa dyskusja nawiąze się na w.w temat,
      widze jednak , ze nie ma na to najmniejszych szans. Jako pierwszy wypowiedział
      się bowiem potępiający wszystko co dla niego niezrozumiałe i burzące starannie
      poukładany swiat mężczyzna, autorka z kolei zamiast wutłumaczyć pojawijące się
      pytania i wątpliwości odgryza się złośliwościami i pretensjonalnymi uwagami...
      tylko tak dalej...wcale nie dziwię się,ze z takim podejściem oraz brakiem chęci
      porozumienia i wzajemnego dialogu rzeczowa dyskusja na ten temat jest niemal
      niemożliwa i skazana na niepowodzenie...
      ps: a swoją drogą ciekawe, ze swoje opinie wyrazają jak do tej pory jedynie
      mężczyzni... czyżby az ten temat ich interesował....???
      • Gość: PROM Re: ja naiwna istota..... IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 22.08.04, 23:19
        A ja tak sobie myślę, że ostatnią rzeczą jaka przychodzi feministkom do głowy -
        jest dialog i porozumienie z mężczyznami...

        Z pokojowymi pozdrowieniami...
    • Gość: Wala Re: FEMINISTKI :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 19:46
      Ja sobie tak myślę, że faceci mają za małe ptaszki
      • Gość: polo Re: FEMINISTKI :) IP: *.lublin.mm.pl 22.08.04, 19:51
        nie podskakuj bo bedziesz musiała sama sobie w dziurkę zaglądać.
        :-))))
    • Gość: # Re: FEMINISTKI :) IP: *.n.net.pl 23.08.04, 08:42
      feministki są najlepsze to że tacy cwaniacy jak ty żyją to nie moa wina każdy
      facet powinien chodzić na smyczy taki już jego los i powołąnie pogódż się z tym
      niektórzy dali by wszystko za takie życie !!
      Pogódź się z faktem ,że nigdy tak nie będzie ,a teraz wypad do kuchni facetowi
      obiad robić!!!!
    • daguska Re: FEMINISTKI :) 23.08.04, 10:11
      nie rozumiem w ogóle tego tematu jakie feministki i jaki dialog?? Jako kobiecie
      nie przeszkadzają mi uprzejme zachowania mężczyzn wobec mnie a wy chcecie
      jakiegoś bezsensownego wyzwolenia jakbyście były zniewolone. Za dużo drogie
      panie czytacie durnej literatury i gadacie głupot zamiast pokazać się
      mężczyznom od strony intelektualnej tu jest siła a nie w pustym gadaniu a poza
      tym nie rozumiem sensu udowadniania sobie która płeć jest lepsza czy gorsza.
      Może macie za dużo czasu i bzduty wam przychodza do głowy.
      Ja nie narzekam. mam poczucie własnej wartości a przy okazji nie czuję się
      urażona jak mój facet zaproponuje mi pomoc w dźwiganiu siatek z zakupami bo
      nie unosze się źle pojętym honorem.

      Mężczyźni nie czujcie się gorsi dlatego że istnieją niedowartościowane kobiety
      nie mające siły przebicia i pamiętajcie kobiety nie dajcie się zwieźć głupim
      hasłom o feminiźmie. To stek bzdur.!!!!!!!!!!!!!
      Jak będziecie się szanować i swojego partnera to on was także poszanuje i
      będzie się z wami liczył.

      Papapa
      • Gość: bosman Re: FEMINISTKI :) do Daguśki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.04, 11:32
        Ty jesteś po prostu normalna. Pozdrawiam.
      • Gość: # Re: FEMINISTKI :) IP: *.n.net.pl 23.08.04, 15:10
        Brawo Daguska ,pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
        • Gość: prawdziwy# Re: FEMINISTKI :) IP: *.n.net.pl 23.08.04, 16:10
          Sory widzę ze mi feministka domowa do kompa sie dorwała,baby do garów!!!!
    • empi Re: FEMINISTKI :) 23.08.04, 16:40
      więc jesteś jesteś jesteś
      daj niech sprawdzę
      niech cię dotknę raz jeszcze dłonią i ustami
      niech w oczy spojrzę chociaż najmniej wierzę
      oślepłym ze zdumienia oczom

      jeszcze twój głos usłyszeć chcę
      zapachem się zaciągnąć
      pojąć cię raz na zawsze wszystkimi zmysłami
      i nigdy nie zrozumieć i ciągle na nowo
      dochodzić prawdy pocałunkami

      Halina Poświatowska

      Panowie, te słowa napisała prawdziwa kobieta. Jak by była feministką to by jej
      uczucia odjęło -:))).
      pzdr.
    • Gość: iga Re: FEMINISTKI :) IP: 212.182.116.* 24.08.04, 20:28
      Faceci są extra!
      Nareszcie poczułam, że mi są potrzebni. W końcu mi jeden już dogodził.
      Wcześniej nie mogłam na nich patrzeć
    • Gość: Paul Re: FEMINISTKI :) IP: *.nwrk.east.verizon.net 24.08.04, 20:40
      Wpisuje sie i ja. Feminista.....lubie kobiety;-}. Uszanowanie,
      Paul
    • rilian Re: FEMINISTKI :) 24.08.04, 20:56
      Nie wiem dlaczego "feministka" kojarzy mi się z lesbą w swetrze i w okularach
      a`la Kazimiera Szczuka? Albo z Marią Janion?... Bleeeeeeeeeeee
      • Gość: Paul Re: FEMINISTKI :) IP: *.nwrk.east.verizon.net 24.08.04, 20:59
        Feministaka kojarzy mi sie z piekna, powabna kobieta, przed ktora nie ma
        ratunku;-}. Uszanowanie,
        Paul
      • daguska Re: FEMINISTKI :) 24.08.04, 21:41
        ty rilian to w ogóle masz chore skojarzenia a tobie paul feministka pomyliła
        się chyba z famme fatale:)

        twoje przykłady rilian to chyba sfrustrowane kobity a tak w ogóle to ktoś
        potrafi dokładnie określić co to jest feminizm i kim jest feministka?

        dla mnie to jakieś nieostre pojęcia tak jak mizoginista:))))))))

        pozdrawiam paaa
        • jetbang definicja słowa Feminizm!!! i jego rodzaje!!! 24.08.04, 23:38
          pl.wikipedia.org/wiki/Feminizm
      • jetbang Re: FEMINISTKI :) 24.08.04, 23:43
        a dlaczego rilian kojarzy mi się z sadokatolem który swoim doktoratem psuje
        obraz Papieża
        Rilian to poprostu zaawansowany (bo robi dr) produkt wypierdzin kulwowskich nie
        majacy pojęcia o teologii (zresztą jak większość księży i działaczy
        pseudokatolickich ruchów nazistowskich typu LPR)

        chyba ten sweter do Ciebie rilianie pasuje bardziej a okularki również!!!
      • dociek Re: FEMINISTKI :) 25.08.04, 09:03
        rilian napisał(a):

        > Nie wiem dlaczego "feministka" kojarzy mi się z lesbą w swetrze i w okularach
        > a`la Kazimiera Szczuka? Albo z Marią Janion?... Bleeeeeeeeeeee
        >

        A nie z... pomnikiem?
        Totalny schematyzm!!! Ale cóż, tak masz... Nieuleczalne.
    • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: FEMINISTKI :) IP: *.pl / *.enterpol.pl 25.08.04, 00:05
      Z protokołu podpisanego (bez zastrzeżeń) przez byłą pełnomocnik, wicepremier
      Izabelę Jarugę-Nowacką wynika, iż jej biuro w 2003 r. i w I kwartale br. (przez
      15 miesięcy) wydało 2,2 mln zł. Na reprezentacyjne wydatki pełnomocnik rządu
      poszło 58,6 tys. zł, w tym 51 tys. zł na "zakup usług gastronomicznych". Połowę
      z dwudziestu reprezentacyjnych posiłków przygotowała czterogwiazdkowa
      restauracja Casa Valdemar. W badanym okresie biuro Jarugi-Nowackiej
      przypominało małe biuro podróży. Pełnomocnik rządu wojażowała 11 razy, jej
      pracownicy 93 razy, a różni eksperci i specjaliści spoza biura - 95 razy. Na
      ten cel poszła prawie co czwarta złotówka z budżetu biura (502,2 tys. zł).
      Kwota ta to aż 35 proc. łącznych wydatków kancelarii premiera na zagraniczne
      wyjazdy służbowe.
      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: FEMINISTKI :) IP: *.pl / *.enterpol.pl 25.08.04, 00:07
        CASA VALDEMAR


        restauracja
        Godziny otwarcia: 12:00 - 23:00
        cena piwa: 10.00 zł
        cena kawy: 10.00 zł
        cena obiadu: 30 zł


        Kuchnia: hiszpańska,




        Nieaktualne dane o lokalu? Daj nam znać

        Specjalność lokalu: jagnie w ziołach marynowane, dorada w glinie skwierczšca z
        andaluzyjskim sosem
        Występy flamenco na żywo we wtorki i czwartki, nowa obszerna karta menu.
        specjalność zakładu - paella valencia dla 2 osób-49 zł
        nowe menu wiosenne ,bar tapas ceny od 7-do 29 zł





        Wystrój: (3.4)
        Obsługa: (3.4)
        Jedzenie: (3.2)

        Zamieszczone recenzje są subiektywnymi opiniami anonimowych użytkowników
        serwisu poGodzinach.pl i nie powinny być decydującym źródłem kształtującym
        pogląd na temat tego lokalu. Redakcja serwisu poGodzianch.pl nie ponosi
        odpowiedzialności za treść recenzji.


        Redakcja


        [2004-05-06] - bartolomeo
        Uważam że wiele se tu zmieniło! na lepsze! Karta menu zmienia się co 3 m-c(
        bywam tu często). Niezgadza się z opinią że paella jest robiona z ryżu
        długiego . Jadłem wielokronie i jest super(zawsze z "okrągłego". na pocwałe
        zasługuje sałatka kardynalska , zupa rybna (duże kawałki ryb) i kotleciki
        jagnięce! A na zakąske tapas bar .

        [2003-12-11] - Andy andy@uranos.eu.org
        Jak we wszystkich "hiszpańskich" knajpach paelle przyrządza się tu z ryżu
        długoziarnistego (a powinien być okrągły, najlepie gatunek hodowany w
        Hiszpanii). Salchichas - jedna z przekąsek - dobre. Obsługa ok, wystrój bogaty,
        ceny istotnie wysokie. W sumie trudno powiedzieć, która z
        restauracji "hiszpańskich" w Warszawie jest najlepsza, niestety w żadnej
        jedzenie nie dochodzi do poziomu najzwyklejszej knajpy w samej Hiszpanii.

        [2003-11-18] - Europejka
        Hiszpananie i obyci w świecie Niemcy - na szczęście dobrzy znajomi -wybrali
        sami restauracje bez pytania mnie o zdanie i... koszmarny wstyd, koszmarne
        jedzenie, a bardzo majętni cudzoziemcy uznali ceny w stosunku do oferty
        za ,,niesmaczne,,. Lokal zazwyczaj pusty też świadczy o czymś. Kiczowaty
        wystrój. Gdy rok temu byłam sama na obiedzie i rozpoczęłam rozmowę z kelnerem -
        odrzekł, że być może ceny są tak wysokie ... bo lokal ma mało gości. Dziwne, że
        tak dobry punkt świeci takimi pustkami.

        [2003-04-16] - Przemek
        Rekoomenduję !!!W dniu wczorajszym, po podpisaniu z klientem korzystnej dla
        mnie umowy udałem się z nim na "małe co nie co". Ponieważ jestem zapracowanym
        człowiekiem, nie mam dużego rozeznania w gastronomii warszawskiej, kolega
        pomógł mi w wyborze lokalu. Przyznam że wybór był bardzo trafny. Gość mój,
        monachijczyk z urodzenia, u siebie ma bardzo bogatą ofertę kulinarną i nie
        wiele rzeczy jest w stanie go zaskoczyć. A jednak, gustowny wystrój oryginalnej
        hiszpańskiej restauracji, uprzejma i profesjonalna(znająca się na winach!!!)
        obsługa i wreszcie wspaniały kamienny piec majacy ponad 150 lat!!! tworzą
        atmosferę dla delektowania się smakołykami. Na początek kelner zaserwował nam
        wspaniałe, delikatne krewetki z czosnkiem flambirowane koniakiem do tego podano
        nam wspaniałe białe wino które wydobyło kolejne melodie smaku... Daniem głównym
        była Paella z Wenecji, czyli wspaniałości takie jak poledwiczki wiepszowe wraz
        z owocami morza podane na skwiercząco... Mniam, mniam. Do tego podano nam
        czerwone wino specjalnie rozlewaną w słonecznej hiszpanii dla restauracji Casa
        Valdemar. zakończylismy specjalnością restauracji "truskawki z pieca", które
        wraz aromatyczną kawą zakończyły wspaniałą, niezapomnianą biesiadę.

        [2002-11-13] - MarcinT
        Odradzam! Bylem tam sluzbowo i mialem praktycznie nieograniczone "zasoby
        finansowe" na kolacje z klientem. Jedzenie przecietne i drogie. Moj klient
        zamowil osmiornice. Kelner przyniosl cos w rodzaju piornika z 6 kawaleczkami
        osmiornicy (powinni dodawac lornetke do potraw). Jedzenie generalnie niezbyt
        smaczne ale obsluga OK. Wydalismy na 2 osoby cos ok 1000 pln - troche duzo jak
        na knajpe w ktorej nie mozna sie najesc ani w miare tanio napic. Piwo ok 15 pln
        za malego Zywca to chyba lekka przesada!

        [2002-09-11] - Marcin
        Odradzam. Poszlismy we czworke, mila atmosferka, przy wejsciu poczestowano nas
        drinkiem (okazalo sie przy rachunku ze kazdy po 70 PLN, czyli 280 zeta na nas
        czterech). Jedzenie dobre i usluga OK, ale po co te menu bez cen? Zaplacilismy
        1150 zlotych za kolacje ktora miala kosztowac ok 500 zeta. Ruina finansowa dla
        przecietnej osoby.

        [2002-01-25] - lolas lolas@tenbit.pl
        Wczoraj miałem prawdziwą przyjemność odwiedzić restaurację CASA VALDEMAR. Jak
        tylko otworzyłem drzwi od razu wiedziałem, że będzie miło i przyjemnie. Było to
        spotkanie biznesowe więc nie bardzo miałem czas aby rozgościć się tam na dobre,
        spędziłem tam tylko 2 godziny ale za to jakie... Wystrój lokalu
        bardzo "klimatyczny" i ciepły - pwenie niemała w tym zasługa pieca stojącego w
        środku lokalu. Jedzonko - pierwsza klasa. Na przystawki podano nam ośmiorniczki
        i kiełbaski chorizo. Wszystko w glinanych kokilkach prosto z pieca.
        Ośmiorniczki były delikatne z warzywami, natomiast chorizo było zapieczone z
        plasterkami ziemniaczków, czosnkiem i pierścionkami cabulki. Potem na stół
        podano zupkę. Jedna była z ciciecierzycy, druga z krewetek i kalmarów. Obie -
        bardzo dobre, niemniej jednak ta pierwsza zdecydowanie bogatsza była w treść.
        Ta druga miała specyficzny posmak owoców morza - kto nie lubi ten niech nie
        zamawia. Daniem głównym była polędwica wołowa z rusztu - tutaj niewiele można
        zepsuć. Mięsko było medium i bardzo ładnie podane. A i porcja niczego sobie - 2
        konkretne plastry. Na zakończenie były lody i... ciasto limonkowe w sosie z
        zielonego piprzu. Lody - wiadomo, lody. Ale ciasto w sosie z pieprzu??? Proszę
        Państwa, coś niewiarygodnie smacznego! Co prawda ten pieprz nie był super
        świerzy (lekko twardawy) ale całość baaaaardzo smaczna. Wzięłem 2 porcje na
        wynos... Generalnie bardzo dobry lokal i na spotkania biznesowe i na spotkania
        rodzinne i w gronie znajomych. Fakt, że tanio nie jest, za 2 osoby rachunek
        opiewał na 387 zł, ale da się tam zjeść za 200 zł. Gorąco polecam! Vamos
        Amigos!!

        [2000-12-11] - Ania
        Suuuuuuuprer !!! Jedyną wadą tego miejsca jest cena (rzeczywiście wysoka,
        kobiety dostają menu bez cen!). Poza tym wszystko jest rewelacyjne: jedzenie,
        obsługa i wystrój. Widoczna dbałość o szczegóły i dbałość o klienta. Gorąco
        polecam, zwłaszcza na specjalne okazje !!!

        [2000-02-17] - Agatha
        Wspaniala restauracja!!Znakomita kuchnia,prawdziwa i typowo hiszpanska,ktorej
        niejedna knajpa w slonecznej Hiszpanii moglaby pozazdroscic.
        Cudowne,eleganckie,urzekajace wnetrze,stylowe meble i obrazy,czujesz klimat i
        ducha.Wysmienite wina i potrawy czyli "niebo w gębie",powala na kolana nawet
        prawdziwych Hiszpanow. Profesjonalna i sympatyczna obsluga,naprawde dba o
        swoich gosci.Caly czar trwa do momentu wyciagniecia portfela kiedy to jestesmy
        troche sprowadzeni na ziemie....ale "nie wazne sa koszta wazna jest
        zabawa"...czasami mozna zaszalec!!Polecam goraco!!

      • rilian Re: FEMINISTKI :) 25.08.04, 08:29
        Rewela.
    • daguska Re: FEMINISTKI :) 25.08.04, 23:21
      właśnie po to żeby Jaruga-Nowacka mogła sobie pojeździć i pobalowac karmi
      kobiety tanimi tekstami o feminizmie fuj!
      jako kobieta nie zgadzam się z tym !!! Hitler też ludzi karmił bzdurami i co z
      tego wyszło??
      nikt nie zabrania kobietom bycia ambitnymi i robić kariery a jak któraś nie
      jest to napewno takie slogany jej tego nie dodadzą ani inteligencji również

      pozdrawiam wszystki ambitnych i inteligentnych (kobiety i męzczyzn)
      zwariowałabym jakbym miała pracowac z samymi kobitami fuj!!!!!!!!!!
    • Gość: Andrzej Re: FEMINISTKI :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 17:33
      Kobiety dziela sie na:
      a) feministki
      b) te ktore jakis facet chciał.
      • daguska Re: FEMINISTKI :) 29.08.04, 11:39
        takimi tekstami leczysz swoje nadwątlone ego?? Tacy faceci psuja wizerunek
        prawdziwych mężczyzn:)
        Dołącz do grupy tych feministek Pasujecie do siebie chociażby podobnymi tekstami
        Wymieńcie poglądy i może coś z tego wyjdzie :)

        pozdrawiam normalnych facetów i normalne kobitki
    • Gość: Jedna mądra Re: FEMINISTKI :) IP: *.pronet.lublin.pl 01.09.04, 12:48
      Wy wszystkie byście chciały równouprawnienia, a 90% z was bedzie kręcić dupą na
      ulicy i w telewizji.
      • Gość: Simon Peter Re: FEMINISTKI :) Ktoś Cię kocha... :) IP: *.pl / *.enterpol.pl 04.09.04, 22:47
        Dziękuję Daguska! Znam wiele normalnych kobiet i facetów. Cieszę się, że jesteś
        sobą. Niech Cię Bóg strzeże! Feminizm jest chorobą, a jak to bywa z chorobą w
        każdym przypadku należy liczyć się z indywidualnym jej przeżywaniem. Jest na to
        lekarstwo: tym lekarstwem jest MIŁOŚĆ. Kiedy przychodzi czas,serce samo
        odnajduje miłość. - "serce nie sługa" wszak. Mam nadzieję, że każda i każdy
        odnajdzie prawdziwą MIŁOŚĆ. Tego życzę Wam wszystkim.
        • jetbang Re: FEMINISTKI :) Ktoś Cię kocha... :) 04.09.04, 23:19
          taaaaaa
    • Gość: feminista SZOWINIŚCI IP: 62.233.188.* 05.09.04, 23:17
      ale kicha, że to na lublinie takie rozmowy
      ale cóż, takie już jest to miasto

      najzabawniejsze jest opieranie całej wiedzy na feministkach na podstawie
      filmu "Seksmisja" - że feministki nienawidzą mężczyzn - BZDURA, feministki
      także mają swoich facetów, których kochają - ojej to one potrafią kochać
      mężczyzn? - TAK

      czego chcą te głupie baby?

      równych płac za taką samą pracę, równego traktowania w awansach i w ogóle
      zatrudnianiu - czy PANOWIE cieszyliby się podczas rozmowy kwalifikacyjnej z
      pytania o plany prokreacyjne???

      pomagają samotnym matkom - feministki aktywnie wspierały np. starania o
      zachowanie zasiłków dla takich kobiet

      bezpieczna taksówka - akcja zainicjowana przez OŚKĘ

      i przede wszystkim zmiany konwenansów społecznych - tego żeby dziewczynka od
      dziecka nie była wychowywana do pełnienia roli tylko i wyłącznie matki i
      gospodyni, czy tego że mężczyzna tak samo jak kobieta moze pójsć na urlop
      wychowawczy i zrezygnować z własnej kariery zawodowej na rzecz kariery swojej
      żony

      I WIELE INNYCH - ALE PO CO MAMY TO WIEDZIEĆ, NIEPRAWDAŻ? LEPIEJ POWIEDZIEĆ ŻE
      FEMINISTKA TO LEZBA, SFRUSTROWANA, PORZUCONA - NIECH SPIEPRZA DO GARÓW


      ps. uprzedzę kolejne pytanie: nie jestem gejem, ale pewnie nikt nie uwierzy, bo
      JEŻELI FACET MÓWI DOBRZE O FEMINISTKACH TO NA PEWNO JEST PEDAŁEM
      • jetbang Re: SZOWINIŚCI 06.09.04, 00:00
        gejem nie jesteś to może tranzystor ????

        poczytaj to co napisane jest w pierwszych wątkach ...

        pozdroofka

        a swoją drogą to czemu na śmieciarkach i przy spawaniu baby nie chcą
        pracować ??? hę niby równouprwanienie taaaa ??? można tak wyliczać i
        wyliczać ...
        • Gość: feminista Re: SZOWINIŚCI IP: 62.233.188.* 08.09.04, 00:02
          po raz kolejny pokazujesz, że Twoja wiedza na temat feminizmu opiera się
          wyłącznie na bzdurnym stereotypie

          feminizm dązy do tego, aby ewentualnie, w sytuacji kiedy kobieta chce pracować
          na śmieciarce bądź przy spawaniu, i gdy ma odpowiednie predyspozycje do tego
          zawodu, mogła ten zawód wykonywać

          chodzi o to aby o ewentualnym zatrudnieniu decydowały względy merytoryczne a
          nie płciowe, i chodzi o każdy zawód, nie tylko o te przez Ciebie wymienione

          inną sprawą jest to, że kobiety zazwyczaj nie ciągną do takich zawodów jak np.
          śmieciarz, czy to z powodu tego że jest bardzo wyczerpujący fizycznie, czy też
          z powodów ambicjonalnych

          szkoda tylko, że kiedy przedstawiłem Ci kilka spraw którymi zajmują się
          feministki, Ty odwróciłeś kota ogonem i uderzyłeś po pierwsze we mnie (nawet
          gdybym był transwestytą, przepraszam "tranzystorem", tak jak sugerujesz, to nic
          Ci do tego), po drugie w płytki stereotyp

          faszysto?

          • jetbang Re: SZOWINIŚCI 08.09.04, 00:25
            a ja tylko twierdzę że caly ten feminizm jest tylko po to żeby kobietom żyło
            się wygodniej. a całe gadanie nt równouprawnienia jest tylko gadaniem, tylko po
            to żeby zawsze mogły mieć jakieś potwierdzenie że są wspaniałe i cudowne tylko
            ze niestety nie przyjęli ich bo są kobietami (nie neguję że tak czasami jest)
            ale w wielu rolach kobiety sie nie spełnią tak jak może to zrobić facet i na
            odwrót. podział ról na tym świecie jest i tak bedzie ja to akceptuję ale widać
            Ty nie. zresztą wolałbym szczerze widzieć swoją kobietę w roli urzędniczki niż
            śmieciarki. są zawody typowe dla kobiet i tyle. w hiperku palety powinni ciągać
            faceci a kobitki na kasie. ale jak się trafi jakaś Agatka Wróbel to ja bym ją
            na kasie nie sadzał tylko trafiła by do palet ;-)
            oczywiście o ile by chciała - i tu jest właśnie to o co chodzi w feminiźmie - o
            ile by chciała i miała predyspozycje a jeśli ktoś inaczej uważa i nie zrobi
            tego tak jak ona chce to już jest szowinistą, podłym bydlakiem i ....!!!

            dobry przykład równouprawnienia miałeś w Biedronce co była cala afera że
            kobiety muszą dźwigać taaaakie cieżary, a faceci dźwigają i nikt nic nawet nie
            pierdnie że za ciężkie. kobiety i faceci się do różnych zawodów nie nadają!!! a
            wyjątki (jak Agata Wróbel) tylko to potwierdzaja!!!

            co do tranzystora to mi się jakoś tak skojarzyło ze sposobem wypowiadania sie
            przez Ciebie babska feministka z genitaliami faceta tzn babski mózg w męskim
            ciele, ewentualnie za dużo kobiecych hormonów masz

            acha a faszystą nie jestem było by to niezłe rozwiązanie ...

            pozdroofka!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka