qqbek
17.06.14, 01:00
Najniżej oceniony komentarz pod artykułem dotyczącym robienia na siłę Kopenhagi z Lublina (za pieniądze miasta rzecz jasna) to mój... dotyczący tego, że ktoś nie zauważył drobnych różnic w klimacie tych dwóch miast.
Te wypożyczalnie to pic na wodę fotomontaż, przedwyborcza reklama House of Scarabeus (peło). Od października do kwietnia będą przechowalnią słusznych i zasłużonych na etatach tłustych i przez miasto opłaconych.
A mi jakaś "dobrarada" dogryza, że przecież chodniki są od jazdy rowerem i ja (rowerzysta z 25 letnim stażem - tyle minęło od uzyskania przeze mnie karty rowerowej) twierdząc że miejsce pojazdów jest na jezdni, mylę się znacznie i jestem malkontentem, który dupy zza telewizora nie rusza (dwa okrążenia Zalewu dziś po pracy pewnie się nie liczą;).
Czy tym Furmanom z (nie)porozumienia już zupełnie odpierdzieliło (i ich poplecznikom).
Chcą mnie, od lat zapalonego rowerzystę (ale także kierowcę, a przede wszystkim pieszego), do tych swoich wytworów, do tych karykatur ludzi (jadę chodnikiem bo jezdnia niebezpieczna... a to dziecko to wtargnęło mi pod koła) przyrównywać i jeszcze ganić?
Dość!
Jesteście porąbani!
Trzeba to powiedzieć tu i teraz.
Jesteście porąbani i dlatego ludzie tacy jak ja, nigdy nie będą chcieli mieć z wami nic wspólnego.