Gość: Grendel
IP: *.devs.futuro.pl
02.04.02, 22:50
Nie wiem czy powinienem zaczynać ten wątek na lubeskim forum ale ostatnio sporo
osób spoza Lublina zaszyca nas swą obecnością więc może się uda. Otóż wiadomo,
że najbardziej rozpowszechnione w Polsce są gwary śląska i góralska. A czy
istnieje gwara, regionalizmy lubelskie? Myślę że tak chodź na pewno nie w takim
stopniu jak w przypadku tych dwóch wymienionych. Czy znacie jakieś słowa
którymi posługujecie się w Lublinie a w innych miastach ich nie rozumieją? Dam
przykład zdania, które jak śmiem twierdzić, nie będzie dobrze zrozumiane przez
nie Lubelaków. Oto one:
Brejdak tej typezki jedzącej cebularz nie ma sary na prytę.
I jak? Znacie jeszcze jakieś regionalizmy lubelskie?