Gość: lublin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.09.04, 17:24
Wszystkim, zwolennikom i przeciwnikom miasta Lublina polecam udac sie na
wycieczke na nowo budowana obwodnice Piask.
Radze to uczynic jak najszybciej zanim zostanie ona oddana dla ruchu czyli
przed 1 pazdziernika roku panskiego 2004.
radze udac sie tam rowerem lub samochodem do granic Piask a potem przesiasc
sie na rower, rolki lub nogi i udac sie po nowej obwodnicy/trasie na wschod.
radze wybrac na to okazje bezchmurny sloneczny dzien taki jak np dzisiaj.
coz zobaczy podrozny? ogromna inwestycje drogowa, morze stali betonu asfaltu
i aluminium
zobaczy krzatajace sie po trasie najnowszej generacji maszyny i buldozery,
dzwigi o lamanych ramieniach, dwulemieszowe gigantyczne spychacze
przypominajace machiny rodem z Gwiezdnych Wojen Lucasa.
zobaczy szeroka autostrade, piekne wiadukty, gigantyczne robotyu ziemne.
zobaczy kompletna transformacje krajobrazu.
spogladajac na budujacych droge, kierujacych maszynami ujzy mlode i w srednim
wieku inteligentne twarze budowlancow. byc moze rozgladajac sie zobaczy
rowerzystow z zaciekawieniem lustrujacych miejsce budowy z pewnoscia na ich
twarzach dostrzeze dume ze swojego kraju regionu i miejsca. dostrzeze byc
moze tez male dzieci, chlopca na rowerze, ktory byc moze marzy o zostaniu
budowlancem lub architektem tu w kraju, moze dziewczynke przemykajaca na
rowerku bedaca dumna z dziela jej taty brata.
przy pierwszym glownym wiadukcie od strony Lublina radze zatrzymac sie.
popatrzec pod jego przeslami na wschod.
zastanowic sie co tam za nim dalej jest.
ano jest druga, wschodnia polowa Europy, a dalej wielki kontynent Azjatycki
razem prawie pol kuli ziemskiej. radze tak postac w tym miejscu i pomyslec co
to dalej bedzie jak to sie wszsystko niedlugo otworzy i ruszy.
warto by tez zastanowic sie chwile gdzie bylibysmy do tej pory gdyby nie
setki lat robienia za przedmurze Europy, dwa wieki zaborow i 50 lat
komunizmu...
dalej nastepny wiadukt i wielkie prace ziemne, dalej droga na Chelm i na
granice Unii Europejskiej.
co chwila przemykaja karawany tirow w obie strony. juz na koncu obwodnicy
proponuje zatrzymac sie i popatzrec na piekna ogromna przestrzen wokol
jednego z najwyzszych masztow w Europie. nieopodal malownicze stawy. zadbane
pola, przestrzen zapierajaca dech w piersiach.
przystanac i pomyslec. moze poczuc pod nogami obracajaca sie nasz mala kule
ziemska, ktora kula wszak bedac w kazdym miejscu ma swoj poczatek jak i
koniec.
radze tez zadrzec glowe do gory i na blekitnym niebie mozna od czasu do czasu
dojzec smugi po przelatujacych samolotach paszazerskich przecinajace sie na
tle slonca dosc gesto w tym rejonie.
na trasie z Lublina do Piask warto rozjezec sie tez nieco. ludzie wokol
usmiechnieci, duzo biznesow, skaldy liczne sklady maszyn rolnych, zajazdy,
serwisy, dealerzy samochodow, nowe stacje benzynowe zwlaszacza nowy british
petroleum w symbiozie z typowo polska kapliczka.po drodze tez przestrzenie
Felina, gdzie juz niebawem powstanie najwiekszy na wschod od Wisly park
technologiczny.
tyle wycieczki tyle refleksji.
emigranci niech emigruja, niech jada tam z kad juz dawno wielu wraca.kandydat
Kerry juz wkrotce zniesie wizy dla Polakow, Wielka Brytania Irlandia juz
zniosla zakaz pracy, niebawem uczynia to pozostale kraje Unii nie czekajac na
2014. na wasze miejsce przyajdu tu juz niebawe Holendrzy, Niemcy, Szwajcarzy,
Anglicy, a niebawem Ukraincy i po zmianach takze Bialorusini, ktorzy beda tu
bardzo chetnie sie osiedlac i pracowac i to bardzo dobrze pracowac i jeszcze
z pocalowaniem reki.zapraszam emigrantow na kolejne wycieczki tym razem za 9
lat.
do zobaczenia see yea!
PS
Na koniec jeszcze cytacik ze znanego polskiego filmu Szęśliwego Nowego Jorku:
"- a najwiekszym szczęściem Amerykanow jest to ze oni wierza w swoje
szczęście i nie chca innego, a wy,wy tylko modlicie się, skomlicie,
wlóczycie po całym świecie strasząc smutnymi mordami, te wasze obozy,
cmentarze, pomniki, a wyburzyć parkingi porobić moze by się wam w głowach
rozpogodziło!"
tyle cytatu, a z włsnych podróżniczych doświadczń wiem żę ludzie w Europie
Zachodniej, Ameryce Północnej najbardziej cenią sobie ludzi z Polski będącymi
lokalnymi patryjotami, chcącymi tak jak oni budować u siebie a nie tylko
szukać łatwego grosza na obczyznie.