s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 01.07.17, 20:49 ..."kultura nam dana" na terenach zielonych onegdaj wykreowanych (...jak to twierdzą niektórzy przyjezdni, urzędy ważne w mieście - niestety - piastujący...) "przy Rusałce", a w rzeczywistości - przy ulicy Wesołej - naciskając guziczek, zapaliła "lampiony kultury"... a tera bedzie czas na basy?... jeden psychopata mordujący niewiasty (...główny bohater przeczytanego ostatnio kryminału...:-)))...), jako jedną z przyczyn takiego postępowania podał fakt, że czasy nadeszły takie, że nie ma już sopranów... że wszędzie słychać basy... coś w tym jest, chyba... czyli coś jest na rzeczy... chyba... no - ale ten morderca był nie stąd... "u nasz jeno trochę staruszków i trochę umierających w pobliskim hospicjum"... to i nikomu nic nie grozi... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 02.07.17, 03:00 ...łomot trwa... patologia trwa,,, \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 06.07.17, 00:31 ...radość wyje i bębni - od wczoraj... patologia nocna w środku miasta, za ścianą hospicjum... patologia "radość" narusza moje prawo do życia w spokoju... wdziera się do mojego domu - pięć dni w tygodniu... i pięć nocy w tygodniu... panie "prezydencie" - co pan na to?... śpi pan spokojnie?... życzę wzajemnie... to niegodziwe postępowanie ratusza... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realtor Opcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.17, 08:58 Serdecznie zapraszam: dom.gratka.pl/mieszkania-sprzedam/lista/lubelskie,lublin,czuby,dz.html Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma ...opcja... 06.07.17, 11:38 ...dla gratki... ;-)... /\ /\ /\ demotywatory.pl/4782269/Czas-na-przeprowadzke- Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 06.07.17, 22:07 ...dzisiaj w perłowej radości jakieś nieszczęście chyba zagościło... od dłuższego czasu słyszę żalącego się nieszczęśnika... chyba płci męskiej?... sądząc po głosie... płaczliwym bardzo... ale - z drugiej strony - czy płeć męska oznacza mężczyznę?... niby moda teraz być płci męskiej nie będąc mężczyzną i trudno się dziwić, że głosem to się wyraża... między innymi - głosem... znajoma babcia poradziłaby takiej istocie: "weź no się chłopie do roboty jakiej! chałupę odśnież, buty wyczyść! drogę przekop w poprzek, żeby głupie nie jeździły... ... ..."... łoj... kiepska nocka go czeka... i mnie - chyba też... bo jak tu spać, jeśli ktoś wykrzykuje mi swoje żale wprost do ucha... może to jakiś tub(o)tiński celebryta?... łoooj... łoooj... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 12.07.17, 23:53 ...przez chwilę - w ubiegłym tygodniu - radość cieszyła się umiarkowanie... czyli było trochę ciszej... a dzisiaj?... a dzisiaj zwyciężyły hopki... nie słyszę własnego radia... to źle wróży... patologia powraca?... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 16.07.17, 02:50 ...nie ma żadnego usprawiedliwienia dla dźwiękowej patologii, rozlewającej się po okolicy z przestrzeni wykreowanej przez władze miasta... panie prezydencie - wstyd... wstyd... jakie to są normy - nie tylko hałasu, ale zwykłej, ludzkiej przyzwoitości?... o przepraszam, skąd miałby pan wiedzieć, co to takiego... trudno ukryć oburzenie praktykami ratusza, dopuszczającymi do takiej degradacji życia mieszkańców... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 16.07.17, 09:37 ...tytułem wyjaśnienia: jeszcze pół godziny przed północą falsety i wrzaski były w miarę mniej donośnie (...jak na tę patologię...) słyszalne, bez dzwonienia naczyń w kredensie... a potem nastąpił nagły i gwałtowny wybuch energii... drżała też podłoga, a zamknięte okno nie chroniło przed dźwiękowym włamaniem... i przed niepożądanymi drganiami... hordy rozbawionej młodzieży "przeciągającej" w okolicy terenów wykreowanych i zielonych - w poszukiwaniu dodatkowych atrakcji... i tak do bladego świtu... to zapewne "studenci", o których przychylność zabiega miasto?... rany boskie!... dlaczego nie zagłosuję na obecnego pana prezydenta?... dlatego... między innymi dlatego... już nie jest mi z tego powodu przykro... \/ \/ \/ ps.: ...bzykające u zbiegu Bernardyńskiej i Zamojskiej owady (...po raz pierwszy w tych kadencjach ratuszowych władz...) na "kwietnej łące", czyli tak na prawdę - zwykłym trawniku - i inne tego typu działania, które są ładnie nazywane, a w rzeczywistości są brutalnymi działaniami skierowanymi przeciwko obecnym mieszkańcom (...do wymiany?... są już pierwsze objawy... :-)))...) to za mało, by uznać je za działania mieszkańcom przyjazne... biorąc zwłaszcza "bzykanie" browarnej "radości do zdechu" - pod uwagę... panie prezydencie - zapewniam pana, że nie jesteśmy przysłowiowymi "Papuasami"... świecidełka - to za mało... proszę je sobie porozwieszać na swoich drzwiach wejściowych - gdziekolwiek to jest!... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 22.07.17, 22:58 ...im bliżej północy, tym radość bardziej do zdechu... w całym cywilizowanym świecie, w tym - w polskich (...prawdziwych...) metropoliach, jest to czas "zwijania się" głośnych imprez plenerowych... a w tub(p)tinie - jak to w tub(p)tinie... odwrotnie... głupota kląska coraz głośniej... głupota?... tak, głupota... czyli odwrotność mądrości... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 23.07.17, 00:01 ...wyją przy pustej przestrzeni za płotem... podobno brak fanów zdechu... to dobrze, że brak... /\ /\ /\ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 23.07.17, 22:50 ...wieś tańczy i śpiewa... nie poszli na manifestację???... cienkogłosa baba i wulgarnogłosy chłop... to i nie poszli... patologia - wg nomenklatury pewnego architekta... tub(p)tińskiego... architekta... \/ \/ \/ ps.: ...musi czytać nie umiejom... a może sie bojom... a może majom plus... kto to wi... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 23.07.17, 22:55 ...i bemben majom... o rany... do rana?... i "tak o suchym pysku"?... \/ \/ \/ ps.: ...chyba majom... bemben... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 23.07.17, 22:59 ...a od casu do casu - porykujom... pohukujom... cy to aby bezpiecne zachowanie... takie dzikie trochu... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 23.07.17, 23:28 ...facet chichocze... on tam chyba sam jest... nie dziwię się, że chichocze... rany boskie... czego to ludzie za pieniądze... ... ... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 26.07.17, 23:15 ...wyje... bębni... czyli wg wcześniejszego opisu tub(p)tińskiej rzeczywistości: patologia nocą ...czyli "kultura z/wysoka" po tub(p)tińsku... czyli pacjenci hospicjum i okoliczni mieszkańcy wydani na łup włamywacza... dźwiękowego włamywacza... pomysłodawcom i wykonawcom - wzajemnie... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 26.07.17, 23:21 ps.: ... Nie działaj pochopnie, kiedy stajesz naprzeciw łysych, pomarszczonych i uśmiechniętych staruszków! [Terry Pratchett, Złodziej czasu: Pierwsza Zasada]... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 27.07.17, 22:44 ...wyje, wyje... niestety... kiepściutki dwugłos... tyle tylko, że głośny... chyba klienci radości cyrk wybrali... hmmm... żałosne porykiwanie... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 28.07.17, 00:37 ...wyje... łupie... nocna patologia... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 28.07.17, 10:32 ...skończyło wyć po drugiej dnia dzisiejszego... mam nadzieję, że wieczorem będzie lało... znaczy - deszcz będzie lał... ;)... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czas na zmianę Mieszkania w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.17, 15:45 www.otodom.pl/sprzedaz/mieszkanie/lublin/?utm_source=adwords&utm_medium=sea&utm_campaign=ongoing&gclid=EAIaIQobChMIjY6Q_42s1QIViMqyCh0GlAWeEAAYASAAEgJEufD_BwE#xtor=SEC-1 Po co cierpieć:) Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma ...spokojnie... :-)))... 28.07.17, 16:39 ...wyciszysz się... /\ /\ /\ vader.joemonster.org/upload/znj/617330e806dc0a1a.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 29.07.17, 23:27 ...wczorajszy nieprzerwany, wielogodzinny łomot, współbrzmiący z licznymi jękami, skończył się - jak nożem uciął (...w pół taktu... :-)))...) - kilka minut po północy... podejrzewam boską interwencję (...z wykorzystaniem ziemskich wysłanników... ?...)... :-)))... dzisiaj - mam nadzieję na powtórkę... oby... /\ /\ /\ ps.: ...co złego w tym, że wolę radio... albo ciszę... albo z psem i kotem pogadać?... abo co... no co złego w tym, że nie chcę należeć do poddanych kolejnego Kima?... nawet, jeśli Kim tub(p)tiński myśli, że nie jest Kimem... myśli?... nie wiem, czy myśli... nie mam wątpliwości, że miejscowy Kim uwielbia przymuszać poddanych do udziału w imprezach masowych... pod groźbą infamii... to dowodzi - biorąc pod uwagę położenie Kozigrodu - bezmyślności - raczej... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 30.07.17, 01:42 ...patologia nocą - wyje... mentalny burak triumfuje... mój borze (...to taki las - zapożyczone...) - to podobno podnosi tub(p)tiński status... Kozigród mentalną wioską... a dowodem - liczebność manifestantów pod Sądem Okręgowym... po co się fatygować, skoro wystarczy "japę zalać"... zaczynam tęsknić za godziną policyjną... i pyfkiem "spod lady"... dało się pospać... \/ \/ \/ ps.: demokracja?... wolność?... puste słowa... mamy raczej czasy sobiepaństwa... i dzikiego kapitalizmu... jak to szło w dyskusjach o roli jednostki (...wybitnej... a może "wybitnej"...) w historii?... i o prawach i obowiązkach zwykłych ludzi... hmmm... \/ ps. ps.: ...to kto rządzi naszym (...jeszcze...) pięknym grodem?... knajpa rządzi... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 30.07.17, 13:16 ...4 rano dnia dzisiejszego - radość zdychając, ryczała... jak większość zdychających potworów... \/ \/ \/ ps.: ...o św. Jerzy od smoków... o św. Antoni od spraw beznadziejnych... gdzieście som?... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 31.07.17, 12:24 ...podobno był Sinatra... czyli - nic nam nie oszczędzono... i Piaf?... :-)))... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel lubelski Recepta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.17, 09:22 Do usłyszenia zaraz po północy. A do tego czasu polecam: www.google.pl/search?site=&source=hp&q=we%C5%BC+niepie...oq=we%C5%BC+nie&gs_l=psy-ab.1.0.0l3j0i22i30k1.2118.5190.0.7964.7.7.0.0.0.0.142.926.0j7.7.0....0...1.1.64.psy-ab..0.7.925...0i131k1.j0IkPEdpvuk Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 03.08.17, 10:16 ...do drugiej w nocy... apogeum patologii nie tylko dźwiękowej - o północy... to się dzieje naprawdę... w centrum miasta... pięć dni w tygodniu... panie prezydencie - jest pan bezradny?... dlaczego pyfko musi wygrywać z umierającymi w hospicjum i jeszcze żywymi w okolicy... czy to na tym polega dobre sąsiedztwo?... życzę wzajemnie... i nocy bezsennych - na przemyślenia... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 04.08.17, 01:40 ...patologia wyje i łomocze... zbiorowa patologia... jak rozumiem - protegowana władz miejskich, które wyrażając na patologię zgodę, nie mogły wiedzieć , jak wielka/głośna będzie patologia (...jedna z wypowiedzi rzeczniczki ratuszowej...)... dziękuję panie prezydencie Żuku... mieszkańcy ulicy tylko o tym marzyli, a pan jest od spełniania marzeń i pragnień... hmmm... jakoś tak pan baja w wypowiedzi na temat studium uwarunkowań... moje gratulacje... ale, ale!... skąd pan zna nasze "marzenia"?... teraz wiem już, że to pan Skrzypek ma rację, a nie pan ze swoimi "fachowcami"... jeszcze raz gratuluję... \/ \/ \/ ps.: ...patologia wyje i łomocze od wielu godzin... wczorajszych...wzajemnie - oczywista oczywistość... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...radość "do zdechu"... 04.08.17, 10:52 ...patologiczna - nocą - hałaśliwa radość trwała prawie do trzeciej... dla siebie i sąsiadów, nie widzę żadnych pozytywów z tego powodu... to ner słowiki wyciągały trele... to nie żaby rechotały - to ludzie ludziom ryczeli do ucha... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś