Dodaj do ulubionych

...Kaziuka Arkadia...

17.04.17, 22:03
...czyli "świat nieoswojony"... w tub(p)tinie... czyli kultur przenikanie... czas - późne popołudnie po śniadaniu wielkanocnym... miejsce - u mnie za płotem... :-)... dramatis personae - tata z gromadką dorastających córek... obserwator, czyli prawie uczestnik, czyli grupa spacerowa (...trzy w jednym: kobieta, dziecko i pies...)... akcja: córki stoją "przy karecie", czekając aż tata "zatnie konie" i do dom, "na wioskę" wrócom... a tata?... a tata - tuż obok, w miejscu publicznym, na maksa 10 metrów od kibelka, "leje jak z cebra"... grupa spacerowa "umkła" przed "opluskaniem"... bo wiatr dął w inną stronę... a jak dziecku wytłumaczyć Konopielkę?... jak?... trudno wytłumaczyć... ... ...czy to jeszcze etnografia, czy już - zwykłe chamstwo?... a może jednak - kultur przenikanie?... będą bisy?... niebawem kozienalia - też za moim płotem... \/ \/ \/
Obserwuj wątek
    • ramarek3 Re: ...Kaziuka Arkadia... 18.04.17, 20:57
      I Ty się się dziwisz? Przecież na tej łące zawsze pito i sikano. Z Twoim sąsiadem nie raz wychylaliśmy kilka szklanek trunku gdy wracaliśmy z pracy. Nawet kilka razy mieliśmy kontakt wzrokowy z panią obserwującą nas.
      • s.monte.z.uma Re: ...Kaziuka Arkadia... 18.04.17, 22:15
        ...mylisz wątki i porządki... mój nieżyjący już sąsiad (...jeden z wielu, którzy się zapili na amen...), członek ROMO, nie piłby z byle kim... nie pił na łące, a sikał - na moje grządki... ten niedzielny "sikacz" nie jest tutejszy... to gościu spod Lewartowa... obserwowały go własne dziouchy, które ze względu na wiek nie są paniami... i może - ze względu na lekcje poglądowe taty - nigdy paniami nie będą... a ta pani, z którą miałeś kontakt wzrokowy, to zapewne uliczna wieczna panna - ona też panią nigdy nie była, chociaż jest jeszcze "w użyciu" - dla równie jak ty, być może - zdesperowanych... chociaż też - raczej nie na łące - ostatnio działa... miło, że porozmawialiśmy o twoich fantazjach... ;)... jeśli zaś chodzi o Konopielkę, to polecam gorąco - może odnajdziesz tam siebie... np. - jako "nauczycielkę"... ... ... \/ \/ \/

        ...na Kaziuka nie pasujesz... on był prosty chłop, a ty wciąż "filozofujesz"... może dlatego, że już "przeniknąłeś", w części przynajmniej... tak odbywa się awans społeczny - od 1944 do dzisiaj... z kultury folwarcznej - do neofolwarcznej... czyli - kiedyś sikałeś za stodołą, teraz sikasz na łące w centrum miasta... ... ... nie jest ważne, czy sikasz z moim sąsiadem... ważne, że sikasz w miejscu publicznym i jeszcze tym się chwalisz... podciągnij się - a może gatki... :)... wiśta wio!... \/
        • ramarek3 Re: ...Kaziuka Arkadia... 19.04.17, 09:40
          Twój bezpośredni sąsiad taki był jak piszesz. Z nim nikt się nie zadawał a tym bardziej nie obserwował jego zwyczajów próżniaczych. Ja napisałem o innym, tym co miał złoty zegarek Schaffhausen. Teraz wiesz o kogo chodzi? Nie bez powodu podałem, że spożywaliśmy trunki. Mogłem nadmienić, że chodzi o tanie wino ale ten napój był zarezerwowany dla gościa sikającego po spożyciu właśnie na grządki sąsiadki. Przydałoby się pomalować okna z zewnątrz, nie widziały farby od lat. Pomyśl o tym.
          • s.monte.z.uma Re: ...Kaziuka Arkadia... 19.04.17, 11:01
            ...ja też uważam, że twoje okna kiepsko wyglądają... myślę, że powinieneś poprosić o pomoc... a złoty zegarek?... nie wiem, kto go miał - nie obracam się w kręgach nowobogackich... nie obracam się też w kręgach pijackich... nie mamy wspólnych znajomych - ot co... tak więc - coś mówisz, ale sam nie wiesz dlaczego... wyglądasz mi na megalomana - wydaje ci się, że wszystko wiesz o każdym rozmówcy i sugerujesz byle co - bo masz niedosyt uznania otoczenia?... daj sobie spokój - masz problem - "pisz do nos"... ja piszę o niedobrym obyczaju, który przenika do naszego miasta w związku z migracją mieszkańców okolicznych wiosek... ty obgadujesz swoich znajomych - niepięknie... \/ \/ \/
            • ramarek3 Re: ...Kaziuka Arkadia... 19.04.17, 20:08
              Po co ten emocjonalny to? Ów pan była znanym lubelskim obywatelem, nie każdy dostąpił zaszczytu wypicia z nim paru głębszych. Rzecz miała miejsce w latach 80tych, gdy miałaś 30 lat.
              • ramarek3 Re: ...Kaziuka Arkadia... 19.04.17, 20:09
                "n" zjadło, miało być "ton", psia kórka
    • s.monte.z.uma Re: ...Kaziuka Arkadia... 16.05.17, 10:51
      ...niestety... Kaziuków w tub(p)tinie obfitość niezwykła objawia się dnia każdego - może to wpływ ocieplenia?... od Niedzieli Wielkanocnej dołączyli, m.in., przedstawiciele firmy odbierających odpady (...siku-eko?...) i służb porządkowych (...siku-siku...)... ale dzisiaj, być może wskutek niewłaściwej diety, a może - dla uczczenia "Andrzejów" dzień swój mających (...wszak dzisiaj dzień patrona męczennika, św. Andrzeja Boboli, który 16 maja śmierć poniósł...) poszło na twardo... delikwent cały w dżinsie tak modnym ostatnio (...celebryta?... menel?... dwa w jednym?...) kucał z gołymi pośladkami, stękając... czysta, biała bielizna (...slipki...) wskazują, że był to Kaziuk (...już...) cywilizowany... o wybaczenie proszę za podjęcie tematyki wydalania lubelskiego, ale czynię to - wszak na chwałę naszego miasta, w tak ważnym dla niego okresie (...700 lat od lokacji...)... a biorąc pod uwagę rangę ob(d)chodów, pomysł rzucam, jak zwykle za darmochę... może by tak festiwal... ... ...?... z pewnością byłoby nasze miasto znowu prym wiodące... \/ \/ \/

      ps,: ...skoro zamiast licznych toalet budujemy liczne fontanny, które grają i tańczą, a fizjologia ma (...jednak...) swoje potrzeby i prawa, to kreatywnie do tematu podchodząc, nawet w słabości siły można poszukać... /\

      ps. 2: ...a w międzyczasie sikał też (...o zmierzchu...) przedstawiciel najmłodszego pokolenia - samotny pięciolatek... rośnie nowa siła - i w tym nadzieja... ;-)... /\

      ps. 3: ...no i hasło ode mnie - też za darmochę: siedemset toalet miejskich na siedemsetlecie lokacji ... no! niechby było chociaż siedemdziesiąt dla naszej "metropolii"... Panie Prezydencje!... może choć sławojki?... ... ... /\ /\ /\
      • s.monte.z.uma Re: ...Kaziuka Arkadia... 16.05.17, 10:54
        ...oczywiście "firmy odbierającej", a nie firmy "odbierających"... to przez te emocje: pies lubi mi się tarzać w takiej produkcji łąkowej... ... ... \/
    • s.monte.z.uma ...egzekucja... :((( ... 22.05.17, 12:32
      ...czyli powrót kata miejskiego?... egzekucja baobabu... we wtorek o poranku... przybywajcie Kaziuki, bo miejsca dosyć... dla wszystkich szarż... i dla plebsu też... nie tylko sikaniem w miejskich krzakach można uczcić siedemsetlecie lokacji tub(p)tina... mój borze! (to taki las - zapożyczone...)... podobno baobab może się przewrócić - w każdej chwili... to tak samo, jak my - mieszkańcy... a nawet - lubelscy decydenci... szafot już zbudowany?... \!/ \!/ \!/

      Baobab zetną we wtorek rano

      ...Wycinka zaplanowana jest na godz. 6 rano. Na usunięcie drzewa zezwolił tydzień temu wojewódzki konserwator zabytków...


      www.dziennikwschodni.pl/lublin/baobab-zetna-we-wtorek-rano,n,1000199618.html
    • s.monte.z.uma Re: ...Kaziuka Arkadia... 24.05.17, 21:34
      ...a w poniedziałek... a w poniedziałek dwudziestego drugiego maja roku bieżącego, po trzech dniach igr żakowskich, nad łąką przyległą do przestrzeni zielonej onegdaj wykreowanej, a w użyciu browaru (...dawniej Vetterów...) pozostającej, unosił się zapach amoniaku (...znaczy moczu...)... znaczy smród się unosił... cóż - kilkadziesiąt przenośnych kibelków rozstawionych przez organizatorów, najwyraźniej nie spełniło zadania... tub(p)tińska, smrodliwa tradycja?... \/ \/ \/

      lehardi.org/2017/05/24/z-dziejow-smrodu-lubelskiego/
      • Gość: kaziuk Re: ...Kaziuka Arkadia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.17, 09:24
        Pozdrawiam.
    • s.monte.z.uma Re: ...Kaziuka Arkadia... 31.07.17, 18:06
      ...nie tylko w tub(p)tinie... wydalają pod płotem... obficie... \/ \/ \/

      "Kleszczy się nie boję. A jedynie ludzkiego, śmierdzącego gówna, które jeden lub drugi wystęka pod moim płotem". To fragment z tekstu Joanny Jaskółki, blogerki z Mazur, o turystach, który nie mógł pozostać bez echa

      olsztyn.wyborcza.pl/olsztyn/7,150375,22164958,stolce-turystow-czyli-co-na-mazurach-zostaje-po-sezonie.html
    • s.monte.z.uma Re: ...Kaziuka Arkadia... 11.08.17, 12:46
      ...Kaziuki w basenie, czyli wstydliwy problem "lubelaków"... \/ \/ \/

      Słoneczny Wrotków. Użyli basenu jako WC, narobili innym problemu

      www.dziennikwschodni.pl/lublin/znow-zanieczyszczona-woda-na-slonecznym-wrotkowie-komus-zrobilo-sie-niedobrze,n,1000203801.html
    • s.monte.z.uma Re: ...Kaziuka Arkadia... 13.08.17, 11:53
      ...zamiast komentarza do wywiadu pana prezydenta przeprowadzonego przez redaktora gwl... bo rzeczywistość skrzeczy... czyli - z cyklu mądrości ludowe... :-)))... dawne i zapomniane... ale prawdziwe i sprawdzone przez stulecia... popularne ongiś zwłaszcza w kręgach z edukacją dzieci i młodzieży związanych: w zdrowym ciele zdrowe ciele \/ \/ \/

      lublin.wyborcza.pl/lublin/7,35644,22221452,krzysztof-zuk-jakosc-zycia-w-miescie-to-takze-sport.html#BoxLokLubLink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka