Gość: MAJECZKA
IP: 212.160.138.*
29.05.02, 15:31
Jako mieszkanka okolic Warszawy korzystająca z dobrodziejstw równych MULTIKIN,
MULTIPEKSÓW, SILVER SCREENÓW nie zdawalam sobie sprawy jak tragiczne kina są w
Lublinie. Stare, śmierdzące siedzenia, ściany, kiepskie ekrany i nagłośnienie
kompletnie nie zachęcają do odwiedzenia kin lubelskich. Bywam często w Lublinie
i po dwóch wizytach w kinach wymiękłam. A przecież jest tyle młodzieży w
Lublinie. Piątkowe, popołudniowe pociągi do Lublina są pełne wyłącznie młodych
ludzi. Co oni robią w Lublinie w wolnym czasie? Pragnę złożyć najszczersze
kondolencje wszystkim mieszkańcom Lublina. Polska B nadal istnieje.