sylwek07 11.02.05, 13:42 Kto z Was czytal dzisiejszy Dziennik Wschodni i artykul o tych samolotach zamowionych dla East Wings ..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: NEW ja czytalem i sie usmialem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 01:57 Nasze wojewódzkie linie lotnicze Nie ma ziemi pod pasy startowe, są za to niezwykle oryginalne plany Fot : Tomasz Wilczkiewicz Vahap Toy mamił obietnicami budowy pod Białą Podlaską wielkiego lotniska i polskiego Las Vegas. Teraz Andrzej Lewartowicz, prezes spółki Port Lotniczy, obiecuje lotnisko pod Lubartowem, a tam wojewódzkie boeingi i wojewódzką tanią linię lotniczą. Jest już nawet nazwa: "East Wing”. - Byłem wczoraj w Warszawie. W marcu podpiszemy list intencyjny ze szwedzką firmą, która odda nam w leasing dwa samoloty pasażerskie - boeingi 737. W maju powołamy stowarzyszenie "Avialublis”. Na jego bazie powstaną nasze tanie linie lotnicze. Będą się nazywały "East Wing” (wschodnie skrzydło) - jednym tchem opowiada Andrzej Lewartowicz, pułkownik lotnictwa, niedawno wybrany na prezesa spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada. Spółka powstała przed miesiącem. Utworzyły ją województwo i kilkanaście samorządów miast, gmin i powiatów Lubelszczyzny. Najwięcej udziałów ma mieć województwo. Celem spółki jest budowa pasażerskiego lotniska w Niedźwiadzie - 40 km od Lublina. Na razie jednak nie wykupiono nawet gruntu pod pasy startowe. Mimo to Lewartowicz jest przekonany, że Lubelszczyzna w 2008 roku będzie miała swoje lotnisko. Jego pomysły nie wszystkich przekonują. - Już raz przerabialiśmy Las Vegas na Lubelszczyźnie - mówi jeden z radnych sejmiku. - Będę się cieszył, jeśli w ogóle uda się wybudować lotnisko. W to, że port lotniczy powstanie wierzy Henryk Makarewicz, marszałek województwa. Ale pomysł prezesa na tanie linie lotnicze nawet jego zaskoczył. - Nie poznałem jeszcze koncepcji inwestycyjnych pana Lewartowicza - przyznaje Makarewicz. - We wtorek zbiera się Rada Nadzorcza spółki, wtedy dowiem się czegoś więcej. Być może pomysł pana prezesa jest dobry, ale trudno mi cokolwiek teraz powiedzieć. Nie jestem prorokiem. Lewartowicz jest przekonany, że plany zrealizuje. - Potrzebny jest operator, który zagwarantuje zabezpieczenie finansowe dla linii lotniczych. Tylko niech samorządy wysupłają ze swoich budżetów 4 mln zł, żeby kupić ziemię pod lotnisko. - Trzeba wejść z tanimi liniami, bo inaczej kto z tego lotniska będzie latał - dodaje Marian Starownik, starosta lubartowski. - Jak Kowalski spod Lublina będzie mógł ciocię w Szczecinie za 50 zł odwiedzić, to wiadomo, że poleci samolotem, a nie będzie się tłukł koleją. W tegorocznym budżecie województwa na lotnisko radni przewidzieli 125 tys. zł. To na objęcie akcji w spółce. Wybudowanie portu lotniczego ma kosztować 400 mln zł. Stanisław Brzeg-Wieluński redaktor naczelny "Skrzydlatej Polski” Tego jeszcze nie było, żeby spółka kilku samorządów zakładała linie lotnicze. Trzeba dostać koncesję w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. I mieć pieniądze. Jeden lot boeinga 737 to koszt rzędu kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Lepiej chyba zainwestować w linie autobusowe. Dziennik Wschodni Katarzyna Pasieczna ----------------------------- az tak bardzo chca upchnac ziemie kupiona spekulacyjnie. oczywiscie ze to nonsens. tylko Swidnik ma sens na poczatek. ale niechby i bylo 10 lotnisk w regionie. a co do 2 samolotow to juz radze dywersyfikacje. jeden do Londynu a drugi koniecznie do Irlandii bo po wyborach w Anglii szlaban dla nas do 2014 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdh Re: ja czytalem i sie usmialem IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 13.02.05, 09:30 Słowacy i Węgrzy utworzyli swoje tanie linie lotnicze a u nas jak zwykle kompleksy. Potem ktoś będzie narzekał że Lublin jest zadupiem Odpowiedz Link Zgłoś
mike79 Re: ja czytalem i sie usmialem 13.02.05, 11:28 oj to sie usmialem LOL, a najbardziej jak doszedlem do finansow, po 125tys rocznie przy kosztach budowy 400mln to daje jakies 3200lat LOL, tak wtedy to w lublinie na 100% bedzie lotnisko ;) pzdr ubawiony do lez mike Odpowiedz Link Zgłoś