Dodaj do ulubionych

Szkoła bez narkotyków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 08:18
Kto powiedział, że wyrzucą kogoś kto zażywa, napisali to gdzieś?
A jeśli narkotesty to zły pomysł to gdzie alternatywa?
Krytykować jest łatwo, bardzo dobrze, że narkotesty są i trzeba je
wykorzystywać okazjonalnie, nie na codzień, ale właśnie na takich
dyskotekach, gdzie jest zwiększone ryzyko natknięcia się na używki.
Od czasu do czasu nikt nie ucierpi jeśli się go przebada.
Narkotest powinien wejść w skład podstawowych badań w szkołach.
Narkotest nie musi nawet skutkować, ważne, żeby był.
Obserwuj wątek
    • Gość: ZygZag Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.umcs.lublin.pl 01.06.05, 11:41
      Chłopie za dużo wciagnąłeś o jedną kreskę dzisiaj. Czy narkotesty mają
      odpowiedni atest? Ogólnie znane są liczne procesy w USA, gdzie ludzie tracili
      pracę z powodu pozytywu w narkoteście. Okazało się, że nie brali nigdy, ale
      wystarczyło zjeść ciastko z makiem lub pieczywo makowe i dupa blada, narkotest
      wykrywał opiaty. Z drugiej strony, w testery powinni dmuchać (siusiać, pluć)
      posłowie, wyborcy, kierowcy, lekarze, studenci, zwierzchnicy itd. itp. Bzdura
      kompletna.
      • Gość: pic Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 09:11
        pomysł POSTIS kupili ci, którzy sądzą, że narkotest jest profilaktyką
        problemową narkomanii.
        Nic bardziej błędnego. gdybym miał dzieciaka to dałbym do takiej szkoły,
        gdzie nie ma tych głupot. Bo to znaczy, że tam się pracuje z uczniem a nie
        kontroluje.
        czy ktoś się zastanowił co będzie w tych szkołach, jak postisowi skończy się
        kasa na testy?
        • Gość: warszawiak Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.chello.pl 02.06.05, 09:37
          Pomysł oparty jest na starym, komunistycznym (rodem z ZSRR) przekonaniu, że
          uzależnienie to kwestia braku silnej woli. I że represyjne środki pomogą.

          To totalna bzdura. Kilkadziesiąt lat temu w Polsce pojawia się model Minnessota:
          uzależenienie to choroba niezawiniona. Potem inne modele, które uważają tak
          samo. To przekonanie przejęte przez terapię uzależnień w całym cywilizowanym
          świecie, przez profesjonalistów, paraprofesjonalistów i ruchy samopomocowe (AA, AN).

          Karać narkomana za zażywanie narkotyków, to jakby karać niewidomego za to, że
          nie widzi.

          I druga sprawa: w przypadku osób nieuzależnionych a eksperymentujących
          represyjne środki wyrzucają je poza margines. Przerabialiśmy to z kompociarzami
          (lubelszczyzna ma tu akurat mało chlubne tradycje). Wyrzuceni poza margines,
          szybsza degenercja, niewielki odsetek powrotu do normalnego funkcjonowania w
          społeczeństwie. Rozumiem, że teraz chcemy to samo zrobić z połową polskich
          dzieciaków.

          Według badania ESPAD 2003 1/3 uczniów z III klasy gimnazjum próbowała
          narkotyków. Większość narkotyków na teście z moczu po kilku dniach nie wychodzi.
          Część leków z przepisu lekarza może dawać fałszywie dodatnie wyniki. Albo i nie
          fałszywie a przwdziwie dodatnie - jak w przypadku np. tramadolu lub kodeiny, bo
          to opiaty. Cała rzesza dzieci chorych na pewne choroby będzie miała dodatnie
          wyniki, choć nie używa narkotyków z czarnego rynku a z apteki. Jeszcza większa
          rzesza będzie miała ujemne, bo używa narkotyków, na które testów nie ma albo
          używa okazjonalnie.

          Testy stosowane masowo "wyłapią" głównie osoby, które są w ciągu lub używające
          często. Akurat w ich przypadku wystarczyłoby rzucić okiem na dziecko i popatrzeć
          przez kilkanaście sekund, żeby zauważyć, że coś jest nie tak. Nie trzeba do tego
          testów.

          Polecam:
          www.narkomania.org.pl/czytelnia/index.php?nr=26
          • Gość: zołza Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:50
            Bardzo dobry głos - mam pytanie - czy w tym gimnazjum jest choć jedna osoba,
            która np. zapytała się Miejski Zespół ds. Przeciwdziałania Narkomanii, co sądzi
            o pomyśle POSTIS-u?

            Bo ktoś w tej szkole w końcu to zaakceptował a ja ze zgrozą myślę, że 17 s i
            e d e m n a S c i e gimnazjów w Lublinie wpadło na ten sam idiotyczny
            pomysł.No to chciałabym wiedzieć, które TEGO NIE ROBIĄ, mają profesjonalnych
            pedagogów i dyrektorów z głową na swoim miejscu. To bardzo ciekawe wiedzieć.
            Może GW ich wytropi?


            Czy Urząd Miejski Wydział Oświaty o tym wie?

            Nie wystarczy mieć zgodę rodziców, by szkodliwe akcje wprowadzać do placówki.
            Oczekuję stanowiska np. p. Dumkiewicz, zwłaszcza po dzisiejszym artykule GW, że
            sprawą tej akcji zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich.

            W placówkach nie może być ignorancji i to tak totalnej. Tu powinny polecieć
            dyrektorskie głowy.
            To jest skandal na skalę kraju!!
            Dobrze, Ze Kuratorium i p. Nazarewicz się nie skompromitowała, bo Lublin
            wyszedłby przed Polską na kompletny grajdoł.
            • Gość: psych. Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:07
              Do "zołzy" - za dużo pani wymaga od pegdagogów w szkole. Oni są często
              przypadkowymi nauczycielasmi do papierkowej roboty, nie potrafią się ostro i
              kompetentnie (bo brak im kompetencji) przeciwstawić pomysłom autorskim swoich
              dyrektorów, idą na łatwiznę.
              To dyrektor odpowiada za plan profilaktyki w placówce, bo przewodniczy radzie
              pedagogicznej, która go przyjnmuje.

              O ile się nie mylę, to w lubelskiej prasie już był artykuł o tym pomyśle i
              został zjechany równo z górki, dlatego dziwi mnie, że mimo ostrzeżen tyle szkół
              w to się zaangażowało. Bo problem nie w tym , że jakaś jedna szkoła tylko ,ze
              prawie wszystkie, to jest problem i temu należy się przyjrzeć.
              • Gość: warszawiak Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.chello.pl 02.06.05, 11:35
                > Do "zołzy" - za dużo pani wymaga od pegdagogów w szkole. Oni są często
                > przypadkowymi nauczycielasmi do papierkowej roboty, nie potrafią się ostro i
                > kompetentnie (bo brak im kompetencji) przeciwstawić pomysłom autorskim swoich
                > dyrektorów, idą na łatwiznę.

                To trza dupsko ruszyć i się podszkolić, jak brak kompetencji!

                A ch...j z dzieciakami, ch...j z narkotykami, grunt, żeby święte krowy
                pseudopedagożki się nie poczuły urażone???? Broń boże złego słowa nie wolno o
                nich powiedzieć?
            • Gość: warszawiak Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.chello.pl 02.06.05, 11:29
              > Dobrze, Ze Kuratorium i p. Nazarewicz się nie skompromitowała, bo Lublin
              > wyszedłby przed Polską na kompletny grajdoł.

              Nie, to nie kwestia Lublina. To problem ogólnopolski. Problem ignorancji,
              głupoty i niewiedzy. Niekompetencji w zakresie tematów związanych z narkotykami.

              Malarz pokojowy może się nie znać na narkotykach i narkomanii, mechanik
              samochodowy może się nie znać, księgowy może się nie znać. Ale pedagog musi się
              znać. A jak się nie zna, powinien wylecieć z pracy.

              Oprócz Lublina jest jeszcze kilka takich chorych miejsc w Polsce. Łącznie z
              Warszawą. A jednak: żal. Bo Lublin ma naprawdę chlubną tradycję, jeśli chodzi o
              walkę z narkomanią. Szereg naprawdę dobrych i uznawanych w Polsce fachowców.
              Bogate doświadczenia. Puławy, Majdan, Kuźnia - to tylko trzy hasła na dobry
              początek. I garstka ... (tu mało cenzuralne słowa), którzy kosztem miejscowych
              dzieciaków chcą zbić kasę i psują to, co wcześniej wspomniani zrobili dobrego.

              Na koniec apel do rodziców: nie pozwólcie zrobić ze szkoły komsomołu!

              Uzależnienie to przewlekła, postępująca choroba. Nieleczona zazwyczaj
              śmiertelna. Nie pozwólcie na takie eksperymenty na Waszych dzieciach, które to
              eksperymenty (zwane szumnie programami profilaktycznymi) mogą skutkować
              fałszywym spokojem albo przyspieszać postępy tej choroby. Sprawdźcie kompetencje
              tych, którzy chcą zbijać kasę na Waszych dzieciach.
              • Gość: miś Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:41
                Trafiłeś !!- tu nie chodzi o dzieciaki, pedagogów itp a o kasę, kasę,
                KAAAAASĘĘ!!
                • Gość: ćpun Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.top.net.pl 03.06.05, 09:58
                  Jaka szkoda, że nie widac na tym forum opinii ludzi, ktorzy dali sie wrobic w
                  tę kabałę. To interesujące - może oni maja jednak rację?
                  • Gość: warszawiak Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:09
                    Ja z tymi ludźmi, którzy dali się wrobić, pracuję na codzień od ładnych kilku
                    lat. Jestem zwolennikiem opcji drug-free i jest to moja filozofia życiowa.

                    Ale testowanie przeprowadzane w warunkach szkoły jest obarczone bardzo dużym
                    ryzykiem błędu. M.in. nie wyłapuje wielu osób używających narkotyki.

                    Jeśli ćpałeś/ćpasz to przypomnij sobie same początki, jak jeszcze nikt nie
                    wiedział. Testy w szkole dają fałszywą pewność rodzicom, nauczycielom itd.:
                    "test wyszedł ujemnie" oznacza dla nich "moje dziecko nie ćpa". To może być
                    prawdą, ale może być też nieprawdą.

                    Metody represyjne nie sprawdziły się. Były powszechnie stosowane w ZSRR przez
                    kilkadziesiąt lat. Tymczasem w najlepsze rozwijał się tam alkoholizm i
                    narkomania. W Polsce w czasach straszenia, restrykcji, ostrych kar w najlepsze
                    rozwinęliśmy własną, odmienną od zachodniej scenę narkotykową - kompot to nasz
                    wynalazek.
            • Gość: pedagog Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:25
              Pani Nazarewicz z Kuratorium się skompromitowala, bo to Ona byla organizatorką
              spotkania dyrektorów szkól ze Stowarzyszeniem i bardzo popierala ich pomysl
              badania uczniów.Jak to wygodnie udawać glupa i dla prasy mówić co innego.
            • Gość: con Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.lublin.mm.pl 03.06.05, 15:16
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2742458.html
    • lpr_rasta A NAUCZYCIELI POWINI ZBADAĆ ALKOHOLOTESTEM 03.06.05, 15:26
      To łamie prawa cżłowieka jak ktoś kogoś czymś bada wbrew jego woli, a nei ma o
      tym w przepisach.
      Zresztą na pewno sporo wiary nie przyjdzie i dyskoteka będzie serowa. Albo
      przyniosą staff i se spalą na miejscu.


      --------------
      LPR (Liga Polskich Rasta)- bo rasta też noszą berety!
      www.rasta-liga.prv.pl
      strona z mp3jkami i sznurkami do nich!
    • Gość: ja-cóś Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.top.net.pl 07.06.05, 17:41
      Aleś ty durny, koleś...
      szkoda mi z tobą gadać... Narobisz tylko szkody dzieciakom.
    • Gość: rr Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 11:13
      Kto wie, gdzie jest ten POSTIS?
      • Gość: też matka Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 10:23
        A kto wie, w którym gimnazjum jest bezpiecznie w tej materii?
        • Gość: zuziaLalka nieduża Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.efekt.net.pl / *.efekt.net.pl 06.08.05, 20:10
          W III LO jest fajnie...........i naprawdę bezpiecznie
    • Gość: Magda Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 18:14
      buehehe ale duzo ludzi przyszlo na ta dyskoteke... normalnie gratuluje pomyslu
      tak beznadziejnej dyski jeszcze w tym gim nie bylo a wszystko przez co? przez
      oswiadczenia bo nasz kochany pan pedagog cos takiego wymyslil... na dyskoteke
      mozna bylo wejsc i bez tego oswiadczenia...
    • Gość: sylwia Re: Szkoła bez narkotyków IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.06, 21:12
      Nie zgadzam sie z opinią pana dra Siudyma. Jestemm pedagogiem w szkole
      specjalnej i borykamy sie z problemem narkomanii i sądzę, że stosowanie
      narkotestów w dużej mierze rozwiązałoby problem, ponieważ otrzymując wynik
      pozytywny możemy podjąć konkretne dziełania w celu pomocy uczniom w wyjściu z
      nałogu i pomóc ich rodzinom. Nie wyrzucać ich ze szkoły, bo to nie jest
      rozwiązanie.Proszę Pana, najgorsza jest niewiedza. Jeżeli nie będę wiedziała, że
      uczeń ćpa, nie będę mogła jemu pomóc. Inną sprawą jest fakt, że naćpany uczeń
      może zrobić krzywdę sobie, kolegom, może też rozprowadzać narkotyki w szkole.Co
      najważniejsze, będzie dalej tkwił w nałogu. Proszę pamiętać, że tak jak
      wychowamy młodych ludzi, takie będziemy mieli społeczeństwo. Chyba nie chcemy
      mieć naćpanego społeczeństwa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka