Dodaj do ulubionych

Będą pieniądze na ratunek zabytku

05.07.05, 00:29
W końcu! A nie kościoły remontują!
Obserwuj wątek
    • halevi Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku 05.07.05, 11:48
      1. Jaki przeom? dopiero powiedział, że wysłał pismo, a jak będzie rozpatrzone,
      nie wiadomo.
      2. A co do kościołów, to wszelkich debilnych (rozsądni, choc nie wiem czy to
      nie oksymoron, uznają kulturową wartość tego typu zabytków) antyklerykałów
      powinien zaspokoić los kościoła farnego w Lublinie. Od reszty niech sie
      odczepią.
      • rilian Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku 05.07.05, 12:03
        ... tudzież cerkwi na placu Litewskim, kościoła bonifratrów tamże, kościoła
        reformatów przy bernardyńskiej oraz większości synagog ... chopć tu przyczyny
        były nieco inne, motywy często pozostawały te same.
        • prezu Re: Będą pieniądze na kościoły 05.07.05, 12:09
          dajcie spokuj, czas usuwać koscioły z ważnych lokalizacji!
          • rilian Re: Będą pieniądze na kościoły 06.07.05, 07:56
            zamknij się. (cytując ciebie)
            • Gość: lublinianka Re: Będą pieniądze na kościoły IP: *.top.net.pl 07.07.05, 21:43
              Do "B" - w Teatrze Starym nie było kina KOZIOŁEK a STAROMIEJSKIE!!!


              KOZIOŁEK był w obecnym Bazarze na rogu Lubartowskiej i Al. 1000-lecia!!,
    • Gość: B. Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:23
      Cieszy wiadomość, aczkolwiek nasuwa sie pytanie gdzie do tej pory byli miejscy
      włodarze?konserwatorzy zabytków (kolejni),Prokuratura, etc.etc.
      Jestem z pokolenia tych szczęśliwców ,ktorzy mieli okazję "bywać" ongiś w tym
      przepieknym obiekcie(kino KOZIOŁEK! - sic)
      Oby jednak nie skończyło sie tak jak kiedys , kiedy "młodzież wietnamska"
      odnawiała lubelską Starówkę.Zniszczenia są widoczne do dzisiaj!
      MOże jest nadzieja?
      • Gość: Stach Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku IP: 83.238.200.* 05.07.05, 23:03
        (...)"1 lipca prezydent Lublina zwrócił się po raz kolejny do wojewody o
        znalezienie pieniędzy na ratowanie zabytku: chodzi o kwotę co najmniej kilkuset
        tysięcy złotych.(...)Rzecznik prezydenta Tomasz Rakowski powiedział nam, że
        uzyskane pieniądze na zabezpieczenie zabytku pomogą rozpocząć procedurę
        wywłaszczenia fundacji."
        ================================================
        Ok, ale czy kwota "kilkuset tysięcy złotych" jest naprawdę potrzebna
        do "rozpoczęcia procedury wywłaszczenia fundacji"? Co się za tym stwierdzeniem
        kryje? Czy koszty administracyjno-prawne w takim przypadku są tak ogromne? A
        może wchodzi w rachubę jakieś odszkodowanie dla fundacji? Te pieniądze winny
        być w 100% wykorzystane na rzeczywiste zabezpieczenie zabytku tj. na prace
        budowlane zabezpieczające zabytek przed zawaleniem się. I jeszcze jedno,
        dlaczego prezydent wystąpił o znikomą część kwoty potrzebnej do chodźby
        zabezpieczenia budynku. Wiadomo przecież, że jak prosi się o np. 200 tys. to
        otrzymasz 100 tys. albo jeszcze mniej.
        • folkatka Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku 05.07.05, 23:25


          Jezeli własciciel nie dba o zabytek, na 90 procent można rozpocząc procedurę
          jego wywłaszczenia bez odszkodowania, dotychczas nie było przypadku zeby to
          zastosowano w praktyce.
          • Gość: D.Kopciowski Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 08:55
            No właśnie, pozostaje te dziesięć procent. Niestety procedura wywłaszczania
            sprowadza się do potrzeby wypłacenia odszkodowania. Wojewódzki Konserwator
            Zabytków kilka razy składał wnioski o wywłaszczenie zabytków na rzecz Skarbu
            Państwa, dotyczyły one m.in. jednej z willi w Nałęczowie. Postępowanie
            doprowadzono niemal do końca, po czym Starosta Powiatowy odmówił jego
            zakończenia z powodu ... braku środków finansowych na odszkodowanie. Tak
            niestety stanowią przepisy prawa. W sprawie Teatru Starego LWKZ prowadzi
            obecnie egzekucję administracyjną wydanego wcześniej nakazu wykonania prac
            zabezpieczających (wycenionych na ok. 350 000 PLN). Służby konserwatorskie
            zadeklarowały przekazanie ze swojego (bardzo skromnego)budzetu takiej właśnie
            kwoty na wykonanie tych robót. Ale warunkiem jest przejęcie Teatru na rzecz
            Skarbu Państwa. Przekazanie pieniędzy Fundacji (na zasadzie remontu zastępczego)
            odsunęłoby bowiem w bliżej nieokreśloną przyszłość - remont kapitalny budynku
            (zabezpieczenie jest bowiem przecież tylko wstępem do szerszego zakresu robót).
            Jest to obok wniosku do prokuratury skierowanego przez LWKZ i prowadzonego
            obecnie w jego wyniku procesu sądowego, dolegliwy środek, który może (choć
            chyba już w to nie wierzę) doprowadzić do dobrowolnego zrzeczenia się budynku
            przez Fundację.
            Co do kwestii zabezpieczenia przez Skarb Państwa środków na zebezpieczenie i
            remont, to trzeba zauważyć, że Prezydent pełni również funkcję Starosty
            Powiatowego - zajmując się nieruchomościami należącymi do Skarbu Państwa.
            Utrzymuje te nieruchomości ze środków przekazanych przez Wojewodę. Skoro mówimy
            o przekazaniu Teatru na rzecz SP, to Prezydent domaga się zabezpieczenia w
            budzecie Panstwa na ten cel.
            W przypadku przejęcia na rzecz SP Teatru, mógły mając środki np. wykonać
            niezbędne prace zabezpieczające i starać się w dalszej kolejności o pieniądze
            (z budżetu Państwa) na remont kapitalny, a w przypadku gdyby były z tym
            trudności - wystawić zabytek na sprzedaż (kilku znanych Lublinian na łamach GW
            deklarowało chęć przejęcia tego zabytku i jego remontu).
            Sądzę, że właśnie takimi względami kierują się władze miejskie.
            Ale niezależnie od tego, najważniejsze, że jest bardzo realna szansa uratowania
            Teatru Starego. Miejmy nadzieję, że ta nadzieja stanie się już wkrótce faktem.

            Pozdrawiam.
      • Gość: Tomasz. Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 23:22
        Naród który nie dba o swoje zabytki i historię jest narodem barbarzyńskim.
        Władze Lublina od dziesięsioleci lokują na starym mieście rodziny patologiczne.
        O ile można doszukiwać się w tym celowych działań władz komunistycznych, które
        wiele razy zakłamywały historię niszcząc jej dowody - zabytki, to utrzymywanie
        tego stanu rzeczy przez obecnych rajców jest czymś niepojętym. Historia
        ostatnich lat teatru starego i nieudolność władz próbujących odzyskać
        niszczejący zabytek jest zatrważająca. Jak Lublin ma przyciągnąć turystów czy
        poważnych inwestorów? Czy ma to być lotnisko-widmo na które wydano już znaczące
        środki publiczne? Czy Lublin ma prawo ubiegać się o status metropolii, mając
        takich rajców? To i wiele innych pytań powinni zadać sobie mieszkańcy koziego grodu.
        • Gość: ender Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 10:02
          Palikot bedzie mieszkal na Starowce (tak powiedzial - slyszalem na wlasne uszy),
          ale jak zostanie poslem to pojedzie do Warszafki i jak wiekszosc Lubelakow tam
          zostanie :) a na strowce beda dalej mieszkac degeneraci i po 23ej dalej bedzie
          strach przejsc przez ul. Grodzką, o placu Zamkowym i Kowalskiej nie wspominając...
          • Gość: kruk starowkowy Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 20:26
            .ja kruk jestem i sie dziwie jak mozna sie bawic pare lat w zalatwianie
            sprawy.Ludzie listy pisza drudzy je rozpatruja inni sie dziwuja,a sprawa jest
            prosta....
            .ktos ?/prezydent czy jakis inny/ pare lat za darmoche przekazali budynek
            fundacji z p Mirkiem na czele,fundacja sie zobowiazala sie nie
            wywiazala ,p.Mirek sie buja pare lat niszczy z rozmyslem zabytek i powinien byc
            ukarany z pelna moca.teraz gada ze mu nie wyszlo.p Mirek licz pan mozliwosci na
            zamiary.jeszcze chce spryciarz odszkodowania....przepraszam " w dziobie sie nie
            miesci taka bezszczelnosc".jezeli zawinili urzedniki w pisaniu umowy to trza
            ich pociagnac za odpowiedzialnosc.spartolili robote.to wszystko smierdzi na
            odleglosc.bawicie sie PANOWIE kosztem podatnikow w wielki wersal, a sprawa jest
            prosta winnych widac jak na dloni, prorok i poludniowa,w zamian moze byc kasa
            od winnych na renowacje. kra kra
    • zo_h Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku 08.07.05, 10:00
      Który to już "przełom" w sprawie Teatru Starego opisywany na łamach gazety.
      Mniej więcej raz na pół roku gazeta serwuje hurra optymistyczną wizję ratunku
      dla upadającego zabytku. Ciężko mówić o przełomie w sytuacji, gdy cały artykuł
      (tak jak i poprzednie) opiera się na gdybaniach. Czekam na konkretne efekty
      jakie będą podjęte w celu zabezpieczenia Teatru Starego (o renowacji nie
      wspominam) :/
    • Gość: hj Re: Będą pieniądze na ratunek zabytku IP: 217.97.141.* 15.07.05, 17:13
      ok
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka