Dodaj do ulubionych

Gruchotem za złodziejem

04.08.05, 22:10
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Władca Much Bez jaj, porszakami chcą jeździć? IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.05, 07:15
      Na Węgrzech, Słowacji,w Czechach ichnia policja jeździ Ladami Niva. Nawiasem
      mówiąc Polska to jedyny znany mi kraj gdzie krajowe służby nie kupują krajowego
      sprzętu pomimo że jest(był) on produkowany.Widział ktoś niemieckiego gliniarza
      w renówce albo Francuza w WV. Makarony ganiaja nawet fiatami uno.
      • dociek Krajowe? 05.08.05, 07:22
        Z tzw. "polskich terenówek"? Pozostają chyba tylko: Honker i Patria...
        • Gość: Władca Much Niby tak. Ale kto produkuje więcej niz 1-2 IP: *.lubelskie.pl / 212.182.119.* 05.08.05, 08:38
          modele terenówek? To produkcja niszowa i mocno specjalistyczna. Szczyt głupoty
          to zapowiadane dostawy hummerów dla WP. Toż to się nawet na drodze nie
          mieści...
          • Gość: mac Re: Niby tak. Ale kto produkuje więcej niz 1-2 IP: *.media / *.media-saturn.com 05.08.05, 08:56
            Jestem pewien, ze za szescdziesiatkilka tys. Suzuki chetnie sprzedalaby naszemu
            MSW Suzuki Vitara 3-drzwiowe w takiej ilosci. Jakosc bez zarzutu. Pewnie ktos
            ma wujka w Rumunii albo jest nie z tej epoki i nadal porusza sie kluczem RWPG.
            • Gość: ZL Re: Etam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:21
              Słuchajcie. Samochody Aro zostały zakupione po to, żeby dojechać w trudny
              teren. Aro to badziewie. Honker jest całkiem niezły ale wart najwyżej 40 tys.
              Za 63 tysiące...78 000 kosztuje toyota Rav 4 3-drzwiowa. W wyposażeniu ma
              skórzaną kierownicę, el. szyby, i parę bajerów. To cena u dealera. Odjąć
              zarobek dealera jakieś 6-10 tys. rabat na 105 pojazdów z 10% to jest między 61
              a 65 tys zł za sztukę!!!! Wiem że mała ta toyotka w porównaniu z Aro. Ale
              lepiej jeździć sprawnym małym SUVem niż trzymać w serwisie niesprawnego dużego
              bydlaka!!!
              • Gość: XXX Re: Etam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:19
                t6ylko co toyota ma wspólnego z terenem ??? Sęk w tym ze Aro jest pomysłem
                chybionym acz jest to pojazd terenowy, czego niestety nie mozan powiedzieć o
                większości , jak nie o wszystkich obecnie oferowanych pseudo terenówkach.
                Znacznie lepszy byłby zakup Honkerów.
              • pizzadiler Re: Etam 06.08.05, 05:55
                Oddzielmy terenowki od "bulwarowek" ;)
                Auto dla naszych biednych slozb powinno byc proste, "twarde", latwe w naprawie
                i utrzymaniu. Mimo uplywu lat chyba wciaz jest to Land Rover. Sa oczywiscie
                inne, ale cena juz sporo wyzsza, bo tych "prawdziwych" nie kupuje sie w salonie
                od reki. Mam na mysli MB serii G, Toyota LandCruiser, Nissan Patrol(2,7 tony,
                blacha w srodku,duzy kat natarcia)
              • et11 Re: Etam 06.08.05, 09:53
                nie ma tak dobrze,marża dilera na samochodzie to jakieś 1-1.5% a nie 10-15%
                • Gość: lotnik Re: Etam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 12:33
                  hehehheeh ale sie usmiałem heheh 1% marzy heheheheheh
                  • et11 Re: Etam 06.08.05, 14:58
                    to może ja nie mam pojęcia, oświeć mnie gdzie albo który diler ma lepiej na
                    sprzedanym samochodzie, ale teraz a nie ile miał 5 lat temu
      • Gość: ZL Hmm.,.,dlaczego nie Honkery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:10
        W gruncie rzeczy w Lublinie robione są całkiem niezłe wozy terenowe Honkery i
        myślę, że na łeb biją te rumuńskie ARO. Może i są prostsze jeśli chodzi o
        wyposażenie (ale po co komu wyposażenie które ulega stopniowej dezintegracji w
        bardzo krótkim czasie)ale silnik i podzespoły mają świetne. Myślę, że trochę by
        posiedzieli na montażowni w nich i skleili by niezłe fury dla naszej Policji,
        tym bardziej, że chodziło o wozy terenowe!!!
        • sonnenkinder Re: Hmm.,.,dlaczego nie Honkery? 05.08.05, 21:13
          Honkery buahahaah toz to zenada. Jesli pojkedzie szybciej niz 60 to juz cud. Do
          tego oblok czarnego dymu z rury wydechowej ( w ilosci dorownujacej ikarusom),
          zapewne sa wiec bardzo ekonomiczne. Wiadomo, ze aro to jakis szwindel tylko po
          to by ktos mogl przytulic pare groszy, honker tez nie lespzy, co dalo sie
          slyszec tu i owdzie z iraku. Lepiej bylo kupic mniej a lepszych a tak pare
          ladnych milionow zl poszlo w bloto. Nic sie nie zmienia.
          • Gość: kko Re: Hmm.,.,dlaczego nie Honkery? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 06.08.05, 02:01
            Powstaje zatem pytanie dlaczego Intrall, produkujacy Honkery nie stanal do
            przetargu na samochod terenowy dla policji. Czyzby kontrakt na 100 wozów byl
            dla lubelskiej firmy nie wart zachodu?? I mala uwaga, terenówka to nie auto
            poscigowe, wiec jezdzic 150 - 200/godz. nie musi, za to do jazdy na wiejsko -
            lesnych duktach z V = 30 Honker jest wrecz stworzony, a poza tym to prawdziwy
            off-road a nie odpicowany bulwarowy SUV!
      • pizzadiler Re: Bez jaj, porszakami chcą jeździć? 06.08.05, 05:44
        Londynska policja uzywa glownie BMW, a w Anglii Volvo.
        • Gość: cop Re: Londynska policja uzywa glownie BMW IP: *.it-net.pl 06.08.05, 11:32
          i pewno jeździ nimi po lasach i polach!
        • Gość: Władca Much Lodyńska Policja używa BMW IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.05, 13:00
          Tak, bo głupi Angole opylili swoje zakłady Szwabom. I Szwaby produkują w
          Anglii badziewie dla 3 świata czyli Polski.
          • pizzadiler Re: Lodyńska Policja używa BMW 08.08.05, 05:24
            > Tak, bo głupi Angole opylili swoje zakłady Szwabom. I Szwaby produkują w
            > Anglii badziewie dla 3 świata czyli Polski.
            To jeszcze nic. Rover jest chinski, a ostatni Brytyjczyk, czyli TVR rosyjski ;)
            Co nie przeszkadza, ze mogliby ich wszystkich kupic. Tylko po co?
      • Gość: lotnik Re: Bez jaj, porszakami chcą jeździć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 12:30
        Niech jeżdzą Honkerami, są napewno lepsze niż Aro i w podobnej cenie (albo
        tańsze) no i produkowane w Lublinie
        • oneline Re: Bez jaj, porszakami chcą jeździć? 06.08.05, 15:07
          Gość portalu: lotnik napisał(a):

          > Niech jeżdzą Honkerami, są napewno lepsze niż Aro i w podobnej cenie (albo
          > tańsze) no i produkowane w Lublinie


          Zgadza się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka