greta10pies
22.11.05, 21:05
Dziennikarstwo z zasłyszenia, na telefon, nie byłem, nie słyszłem ale napiszę
i najlepiej, żeby było sensacyjnie i poczytnie. Osoby których dziennikarz
Józefczuk cytuje w artykule - piszą w poniedziałek sprostowanie i są co
najmniej zadziwione tym co o sobie przeczytały...
Chciałabym widzieć trochę trudu u dziennikarzy lokalnych, więcej
zaangażowania w sprawy miasta i regionu, jakiejś społecznej postawy bym
oczekiwała a nie tematów zastępczych na kolejną wierszówkę...
Po pierwsze "nie szkodzić" taka powinna być zasada dziennikarstwa, które tym
jest dla dobra społecznego czym medycyna dla zdrowia ludzi. Ale dobrych
lekarzy jest niewielu...