abc12323 Re: samotność księdza 05.01.06, 05:56 www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=591 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abecedeee Re: samotność księdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 14:49 Chyba pomyliłeś forum. Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi Re: samotność księdza 05.01.06, 15:20 Gość portalu: abecedeee napisał(a): > Chyba pomyliłeś forum. =======================Starzyzna. Kto czyta "Nie", wie o tym. Co ma to wspólnego z Lublinem? Opiekunowie, wyrzućcie to, pachnie prowokacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fioletowy Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 05.01.06, 15:49 Skutki celibatu dotyczą różnych regionów w Polsce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abecedeee Re: samotność księdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:11 Po co tylko wskakiwać do szamba, co się nazywa "Nie"? I po co nurzać w tym to forum? Autor wskazówki powinien wyżywać się na innych forach. Jest ich sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eefgiehijot Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 05.01.06, 16:40 O,następny kołtuniasty. Róbcie 'toto' ale w swoim domu pod kolderką przy zasłoniętym oknie i zgaszonym świetle. -- forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21155 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abecedeee Re: samotność księdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 17:53 Nie jestem kołutniastA - tylko przekonana, że o takich tematach (jak 'samotność księdza') mówić można i trzeba inaczej. Jak ktoś epatuje ekscesami,to nie tyle chodzi mu o poważną rozmowę, ale o ekscesy właśnie. I robi się ogólnie pikantnie, dwuznacznie i obrzydliwie. I nikomu już nie zależy na pomocy takim biednym ludziom jak jakiś pogubiony ksiądz. Pytam o intencje po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eefgahijot Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 05.01.06, 19:05 obłuda kleru przyłapana in flagranti i tyle :) Odpowiedz Link Zgłoś
homovaticanus Re: samotność księdza 06.01.06, 22:47 Gość portalu: eefgahijot napisał(a): > obłuda kleru przyłapana in flagranti i tyle :) Wydało się co oni robią po robocie . A fe ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seledynowa Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 08.01.06, 13:45 Sami tego chcieli . Kupa nieszczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABC Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 15.01.06, 17:17 Samotność zakonnicy i jej skutki : wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3109695.html Odpowiedz Link Zgłoś
abc12323 Re: samotność księdza 16.01.06, 22:53 Gość portalu: ABC napisał(a): > Samotność zakonnicy i jej skutki : > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3109695.html Celibat szkodliwy i dla facetów i dla kobiet. Natury nie oszukamy. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: A samotność zakonnicy jest inna ??? 16.01.06, 23:31 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=27059533 Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Na własne życzenie 16.01.06, 23:42 Samotnosc wybiera sie samemu. Ma jednak wiernych, wiec chyba nie jest sam wsród ludzi? Temat tak jasny i prosty, że nie ma potrzeby nad nim dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Na własne życzenie 17.01.06, 01:02 Mnie też smród ułudy nie niczym nie nęci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Na własne życzenie IP: *.chello.pl 30.01.06, 17:04 sam tego chciał :) Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: kolejny przykład obłudy kleru 17.01.06, 01:05 Masz "ątpliwości" na temat logiki tej farsy celibatowej??? :) W efekcie ma się tak dobrze, jak cała teologia katolicyzmu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seledynowy. Re: kolejny przykład obłudy kleru IP: *.chello.pl 18.01.06, 21:04 tragiczny a jednocześnie śmieszny. obłuda na maxa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: kolejny przykład obłudy kleru IP: *.chello.pl 01.02.06, 14:36 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronia Re: A samotność zakonnicy jest inna ??? IP: *.lublin.mm.pl 17.01.06, 08:25 Dziwne,że w Polsce takie rzeczy się nie dzieją (nie wynika to z badań opisany w artykule). Wiele osób wie,że w Zakopanem jest dom zakonny w którym przebywają zaapłodnione przez księży (i nie tylko) zakonnice.Pobyt tam jest od momentu gdy ciąża zaczyna być widoczna,aż do chwili porodu. Co później staje się z dzieckiem?Niektórzy twierdzą,że "oddawane" są za granicę. No i nie trzeba daleko szukać,Wystarczy pojechać do Nałęczowa.Jest tam "dom rekolekcyjny" dla księży.Wszyscy wiedzą,że przebywają tam księża dotknięci "przypadłościami" czyli po prostu alkoholizmem. A co się tam wyprawia-warto się wybrać samemu i poobserwować dom.Szczególnie nocą.Widać tam przemykające się ukradkiem postacie... No i wypada również powiedzieć o nałożnicach księży i owocach ich miłości zwanych przez niektórych KRRUKAMI. Zorientowani lublinianie znają kilka willi wystawionych przez księży (przy okazji budowy czy też remontu kościoła)swoim nałożnicom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebra Re: A samotność zakonnicy jest inna ??? IP: *.lublin.mm.pl 17.01.06, 10:20 Bywa, że i święty był kiedyś grzesznikiem.Zycie jest pełne snów i niespodzianek. Odpowiedz Link Zgłoś
grant156 Re: A samotność zakonnicy jest inna ??? 17.01.06, 23:04 Gość portalu: zebra napisał(a): > Bywa, że i święty był kiedyś grzesznikiem.Zycie jest pełne snów i > niespodzianek. Zgadza się , ci grzesznicy na pewno zostana świętymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Re: A samotność zakonnicy jest inna ??? IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.06, 18:20 Nie wiem kim jestes ale przez pisanie o takich rzeczach wystawiasz sobie swiadectwo sam,ze twoje zycie jest wielkim moralnym bagnem i dla samousprawiedliwienia sie wchodzisz z tzw prawda absolutna w czyjes zycie . Zajmij sie soba i wynies najpierw drek z wlasnego zycia. Nie usprawiedliwiaj sie ze inni to czy tamto,zobacz jak wyglada twoje zycie i ten gnoj,ktory robisz sam.Szkoda czasu,zajmij sie czyms pozytywnym. Odpowiedz Link Zgłoś
abc12323 Re: samotność księdza 20.01.06, 22:37 prawda choć przykra ale wyszła na wierzch. Odpowiedz Link Zgłoś
grant156 Re: samotność księdza 22.01.06, 00:55 Pomyślałem sobie że to właściwie nie jest takie ważne czy sobie i co jakiś ksiądz w tyłek wsadza, przyzwoitość wymaga żeby przynajmniej nie krytykował tych którzy robia to samo.Znacznie gorszą rzeczą jest jeśli ksiądz kogoś krzywdzi, np ufające mu dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fijoletowy. Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 22.01.06, 16:38 oczywiście "grant". paskudne i obłudne jest w tych ludziach to ,że moralizują a za chwilę sobie wibrator w d.... wkłada albo łapie się jeden z drugim za ministrantów. Odpowiedz Link Zgłoś
grant156 Re: Celibat to jednak zboczenie 25.01.06, 15:04 No, może zbyt mocno powiedziane, ja bym to określił jako życie w niezgodzie z "prawem naturalnym". Odpowiedz Link Zgłoś
grant156 Re: Celibat to jednak zboczenie 25.01.06, 18:10 A to jak wiadomo grzechem jest.Dawno temu księża mieli rodziny, a... ktoś może wie co było powodem zmiany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ol Re: Celibat to jednak zboczenie IP: *.chello.pl 26.01.06, 00:07 człowiekiem w celibacie łatwiej manipulować , gdyż nie posiada oparcia w rodzinie ,dzieciach i jest uzależniony od "góry" tj od biskupa ,ktory jest na szczycie tej piramidy finansowej. taki gość jest w 100 % uzależniony od firmy służbowym mieszkaniem i nieumiejetnością radzenia sobie w normalnym życiu, tzn w uczciwym zarabianiu pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Re: Celibat to jednak zboczenie IP: *.lublin.mm.pl 17.02.06, 22:43 Aleś wymodził. Prawda jest taka, że celibat został w 13 czy 14 wieku wprowadzony ze względu na dzieci księży, które dziedziczyły majątek kościelny. Tak więc tu żadnego moralnego powodu nie było. A twoja teoria o manipulacji swiadczy o kompletnej niewiedzy. Nie zmienia to faktu, że ta gazeta jest "chora" a takie historyjki każdy na forum może stworzyć na każdego. A co do celibatu to z drugiej strony nikt nikomu nie zmusza do bycia księdzem. Przecież Boga można czcić będąc osobą świecką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Celibat to jednak zboczenie IP: *.chello.pl 04.03.06, 20:45 Celibat to dar :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Media Markt "Powinni tego zbronić" IP: *.chello.pl 26.01.06, 16:30 znaczy celibatu Odpowiedz Link Zgłoś
homovaticanus Re: samotność księdza 27.01.06, 11:36 życie bez kobitek jest szkodliwe -- papryczka444.webpark.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: samotność księdza IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 04.02.06, 22:28 www.hasiok.com/connect.php?id=1476 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 06.02.06, 16:03 :))))))))))))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
abc12323 Re: samotność księdza 16.02.06, 18:06 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3165857.html Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja.borgia1 Re: samotność księdza 16.02.06, 18:12 A teraz krzykliwi dewoci walczący z paradami równości, homoseksualizmem, pedofilią siedzą cichutko jak mysz pod miotłą. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja.borgia1 Re: samotność księdza 16.02.06, 18:18 A byli i tacy którzy stawiali na równi homoseksualizm i pedofilie, pewnie im teraz głupio że ksiądz tez... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogi Re: samotność księdza IP: 62.233.189.* 17.02.06, 18:10 Sporo cos tych przypadków pedofilii wśród księży, co nam sie kler taki zboczony zrobił? Powinni przeciez swiecić przykładem, pouczają na homiliach, spowiadają, dają pokutę i rozgrzeszenie,co niektórzy całuja ich po rękach i klękaja przed nimi, a tu proszę takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek.27 Prasa świadczy o człowieku 17.02.06, 20:07 Niestety ale takie gazety jak NIE, Trybuna, Fajty i Mity nie są warte żebym sobie nimi tyłek wytarł. Tu nie chodzi o to czy ktoś jest wierzący czy nie. Tu chodzi o pewien poziom. Dziennikarze tych gazet (zazwyczaj zapyziali komuniści wyrwani z PRLu) nie mogąc przeżyć i pogodzić się z upadkiem komunizmu muszą się na kimś poznęcać. Padło na Kościół, który był przeciwko władzy koministycznej. Takie historyjki każdy może napisać a wiele sprostowań w tych szmatławcach świadczy o ich "wiarygodności". Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: Prasa świadczy o człowieku 17.02.06, 21:10 Tych sprostowań wcale nie ma duzo (przynajmniej w NIE), ale skad możesz wiedzieć skoro nie czytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Re: Prasa świadczy o człowieku IP: *.lublin.mm.pl 17.02.06, 22:35 NIE czytałem raz (gazeta dla PRLowskich komuchów) a FiM pięciokrotnie i cały czas były sprostowania (ciekawe dlaczego znacznie mniejszą czcionką?). Ja dziś mogę napisać, że Urban wsadził sobie w tyłek wibrotor z przebiciem i chłopa do szpitala zabrali z poparzeniem odbytu. I co? To ma byc prawda. Sam jestem dość negatywnie nastawiony do kleru ale te brednie świadczą o chorobie psychicznej. Trzeba to leczyć póki się da. A czytając samemu użyć mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Re: Prasa świadczy o człowieku IP: *.lublin.mm.pl 17.02.06, 22:38 Wogóle to czytaj prasę obiektywną. No chyba, że ty, podobnie jak słuchacze RM , którzy uważają że tylko w ich radiu jest prawda, uważasz, że te gazety głoszą jedyną i wiarygodną prawdę (coś mi PRLem zaleciało) Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: samotność księdza 17.02.06, 22:34 celibat pada na głowę. -- www.escolar.net/MT/archives/ratzingernazi.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 18.02.06, 20:10 Spora ostatnio ilość przypadków pedofilii wśród księży wskazuje że stan kapłański, oprócz tych właściwych osób-z powołania, preferują również różni seksualni dewianci normalnie niezdolni do typowych związków.Dla normalnego mężczyzny właśnie celibat jest jednym z najwiekszych minusów kapłaństwa.Z tego powodu księża mogą stanowić grupę osób której należy szczególnie przyjrzec jeśli chodzi o ich kontakty z dziećmi i właściwie reagować na sygnały dzieci dotyczące podejrzanego zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 18.02.06, 21:25 Śmiem twierdzić,że takie przypadki bywały i w dalekiej przeszłości, nie było jednak mediów, które o tym informowały opinię publiczną. Być może w dawnych czasach "uprzejmość" księzy wobec dzieci czy osób tej samej płci uważano za wyróżnienie? Nie pisano o tym i nie mówiono, bo nie uchodziło.Tak mi się wydaje, bo nie znam żadnych materiałów traktujących o tym problemie. A co do samotności księzy - to jest zwykła, ludzka samotność. Taka sama jak żołnierza, policjanta czy prawnika. Ludzie różnie na nią reagują i w różny sposób sobie z nią radzą. Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 18.02.06, 22:32 Gość portalu: Anka napisał(a): > Być może w dawnych > czasach "uprzejmość" księzy wobec dzieci czy osób tej samej płci uważano za > wyróżnienie? Nie pisano o tym i nie mówiono, bo nie uchodziło. Dobra jesteś- wyróznienie. Mysle że i dzisiaj niektórym trudno o tym mówić i pisać gdy chodzi o księży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 19.02.06, 15:02 Przecież wiem,że jestem dobra:) Wyobrażasz sobie prostą, bardzo prostą rodzinę, dawno, dawno temu na wsi zabitej dechami, dla której ksiądz jest pomostem pomiędzy nimi a resztą świata? Może myśleli,że tak jest na całym świecie... I nie staje w obronie zboczonych księży, bo pedofil powinien być wykastrowany bez względu na przynależność do grupy zawodowej i społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Re: samotność księdza IP: *.lublin.mm.pl 18.02.06, 22:53 Pedofilia świadczy o silnym "skrzywieniu" psychicznym. Niektórzy nie są stworzeni fizycznie i psychicznie do życia w celibacie. Taka jest prawda. Dlatego też każda osoba przed podjęciem takiej decyzji powinna się 1000 razy zastanowić. Jeśli się już zdecyduje to jeśli w okresie studiów w seminarium lub okresie do święceń wieczystych (zakon)zauważy że jednak nie wytrzyma w celibacie to powinna zrezygnować. Niestety wiele osób sie po prostu wstydzi zrezygnować. Każda osoba decydując sie na bycie np. księdzem dobrze wie o celibacie. Tak więc to nie jest zaskoczenie. A pedofilia (u każdej osoby) powinna byc ostro karana. Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 18.02.06, 23:06 Celibat celibatem, ale często kontakty ksieży z kobietami są tolerowane, zwróc uwagę że rzadko ktoś z tego robi zarzut mimo ze takie przypadki mają miejsce,co innego krzywdzenie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek.27 Re: samotność księdza 18.02.06, 23:19 To i ja o tym piszę. Nie każdy jest fizycznie stworzony do życia w celibacie. Błąd Kościoła polega na tym, że takich księży nie wydala ze swych szeregów. A sami księża się boją napietnowania (szczególnie na wsiach). I jest jak jest. Natomiast czy celibat jest konieczny to już temat na inny post. Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 19.02.06, 14:58 Czasami Kościół wręcz chroni takich ludzi, przenosząc do innej parafii (gdzie często też maja kontakt z dziećmi) lub wysyłajac np. za granicę.Są też próby tuszowania takich spraw za wiedzą dostojników kościelnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 19.02.06, 15:06 tak, tak kościół jest jedyny, który broni podpadniętych księzy. Co innego lekarze, adwokaci, sędziowie, nauczyciele, policjanci, wojskowi itd. itd. Każdy broni "swojego", nawet najbardziej podpadniętego dla społeczeństwa. I każdza grupa zawodowa chciałaby zatuszować niemiłe incydenty, aby nie rzutowały na wszystkich. Czy to jest właściwe? To tez temat na inny wątek, niekoniecznie o księżach Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: samotność księdza 19.02.06, 17:24 celibat jes zboczeniem i tyle. -- Nobla Nobla www.youtube.com/w/Moherowe-berety?v=WyxEdbyswKA&search=eurowizja%202006%20polska%20polish%20poland%20funny Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 19.02.06, 17:44 Masz racje, tylko weź pod uwagę że jest drobna różnica między Kościołem Katolickim a lobby lekarskim, adwokackim itp., tak samo jak miedzy księdzem a np. adwokatem.Myślę że wzorce zachowań w przypadku kapłanów winny być bardziej rygorystycznie przestrzegane przez nich samych, podobnie Kościół powinien zwracać baczniejszą uwagę na ich naganne zachowania.Zauważ jak ta sprawa wygląda w przypadku innych religii (mniejszościowych) w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Re: samotność księdza IP: *.lublin.mm.pl 19.02.06, 21:15 Jeśli chodzi o inne Kościoły, w których jest celibat, to jestem przekonany że jest tak samo. Oczywiście liczba jest mniejsza bo i same Kościoły są znacznie mniejsze od Kościoła katolickiego. Człowiek to człowiek. Bez wzgledu na to do którego Kościoła by nie należał. Kwestia molestowania dzieci to inna sprawa. Nie mieszajmy jej z celibatem. To jest jak już wspomniałem "skrzywienie" psychiczne, które bez względu na to czy dot. os. duchownej czy świeckiej powinno być surowo karane. Odsetek księży pedofili moim zdaniem jest równy proporcjonalnemu odsetkowi osób świeckich Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 19.02.06, 22:20 Gość portalu: maniek.27 napisał(a): Odsetek księży pedofili moim zdaniem jest równy > proporcjonalnemu odsetkowi osób świeckich Statystyk o tym raczej nie znajdziemy, ale na podstawie ujawnionych ostatnio afer w mediach niech każdy sam to oceni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Re: samotność księdza IP: *.lublin.mm.pl 23.02.06, 23:25 Nie ocenimy tego. Wiadomo że bardziej bulwersujące jest jak osoba duchowna dopuszcza się takiego czynu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 21.02.06, 21:14 t-szirt : "jestem celibatariuszem" Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: samotność księdza 23.02.06, 22:48 Ten przypadek to przestroga dla tych co czują tzw."powołanie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 24.02.06, 08:42 "Powołanie" kieruje każdym rozumnym człowiekiem przy wyborze swojej drogi życiowej i zawodu. Nie jest to termin zastrzeżony dla księzy. Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: samotność księdza 24.02.06, 21:28 Gość portalu: Anka napisał(a): > "Powołanie" kieruje każdym rozumnym człowiekiem przy wyborze swojej drogi > życiowej i zawodu. Nie jest to termin zastrzeżony dla księzy. ONI szermują tym terminem w swojej nowomowie. Nigdy nie mówią że, np. "wybrałem zawód księdza" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 24.02.06, 21:42 A wyobrażasz sobie policjanta mówiącego "Pan Bóg powołał mnie do pracy w policji"? Albo strażaka, lekarza czy kogokolwiek? Oni tak mówią, bo kto ma tak mówić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogi Re: samotność księdza IP: 62.233.189.* 24.02.06, 21:44 Chyba nie bardzo rozumiesz róznice w funkcji kapłana i zawodzie np. policjanta, adwokata itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 24.02.06, 22:21 Chyba za duże sa oczekiwania od "funkcji" kapłana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogi Re: samotność księdza IP: 62.233.189.* 25.02.06, 16:50 Za duże powiadasz? Ktoś kto Cię spowiada, rozgrzesza, poucza jak masz żyć, nie pracuje żyjąc z pieniędzy wiernych nie powinien świecić przykładem i żyć wzorowo?Nie można od niego oczekiwać aby żył zgodnie z przykazaniami których naucza i z trescią ślubowań które składa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 26.02.06, 11:52 Ktoś cię leczy, odpowiada za zdrowie i życie twoich dzieci i rodziców i nie nalezy od niego wymagać, bo może minął się z powołaniem? Ktoś uczy ciebie i twoje dzieci, może obrażać dzieci, bić je, psychicznie maltretować i nie nalezy od niego wymagać, bo może minął się z powołaniem? Ktoś jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo moje i innych ludzi, ale minął się z powołaniem i olewa kwestię - to nic, jemu wolno minąc sie z powołaniem? Wg mnie ksiądz powinien zostać księdzem gdy czuje powołanie /wycofać się, jeśli mu "przeszło"/żyć zgodnie z przykazaniami i treścią ślubowań. Jest jednak takim samym człowiekiem jak bezrobotny, policjant, lekarz, nauczyciel, strażak, piekarz i ma takie samo prawo do błędów jak inni. Nie kazdy ma ochotę zostać świętym i nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 26.02.06, 14:02 Nie zgadzam się z Tobą.Być ksiadzem to cos więcej to niz tylko wykonywanie obowiazków zawodowych (nawet odpowiedzialnych).Dlatego m.in. jest celibat, ślubowanie skromności życia i innych rzeczy, często zmiana trybu zycia.Tu nie ma prostego układu; właściwe wykonywanie obowiazków w zamian za wynagrodzenie, słyszałaś kiedys o zwiazkach zawodowych księży lub ich strajkach o wyzsze wynagrodzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 27.02.06, 17:37 Nie słyszałam, ale nadal podtrzymuję wersję, iz nie nalezy oczekiwac od zwykłych ludzi świętości. NIe kazdy jest Janem Pawłem II, ks. Twardowskim, ks. Oszajcą (cudowny! chodziłam do niego na katechezy dla studentów). NIe każdy może być >Sw.Teresą od dzieciątka Jezus albo Matką Teresą z Kalkuty. Kiedyś, kiedyś, rozmawialam ze zwykłym księdzem- porządny, dobry człowiek. Piliśmy czystą, on opowiadał o życiu w ... i podobało mi się bardzo gdy stwierdził,że on świętym nie zamierza zostać. Gdzieś jest powiedziane,że powinien zostać świętym? Że nie może pić alkoholu? A do dzisiaj modli się za mnie i moich najbliższych i wierzę,że dzieki temu jeszcze nie zwariowałam od codziennych problemów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 26.02.06, 11:53 Czy ty jesteś księdzem i przeszkadza ci celibat? Może zostaw tę kwestię zainteresowanym? Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 26.02.06, 22:14 Kościół tworzą wszyscy wierni, nie tylko księża.Nie mozna mówić że jest to sprawa tylko zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 27.02.06, 17:39 a ty akurat jesteś jednym z wiernych i pragniesz uuzdrowić stosunki w Kościele? Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 03.03.06, 21:09 Gość portalu: Anka napisał(a): > a ty akurat jesteś jednym z wiernych i pragniesz uuzdrowić stosunki w Kościele? A czy to ważne czy jestem? Kosciół sie juz wciska w prawie kazdą dziedzinę naszego zycia to ja sie nie mogę wypowiedzieć co o Kościele myśle? Mówię przecież rzeczy zgodne z oficjalną nauką Koscioła, więc skąd ta ironia u Ciebie? Nie lubię obłudy i zakłamania wiec drażnią mnie tacy księża jak Twój znajomy robiacy co innego niz to czego nauczają.To dzięki m.in takim osobom jak Ty o obniżonym krytycyźmie wzgledem księzy kler nam sie dzis tak rozpasał, na szczęscie juz coraz mniej Tobie podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: samotność księdza IP: 217.97.168.* 26.02.06, 23:07 Kto z was jast bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień. Drzazgę w oku brata swego dostrzegasz a belki we własnym oku nie widzisz. Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni. To przecież tylko ludzie grzeszni jak my sami. Pracujmy nad samym sobą nie oceniajmy innych a świat będzie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 26.02.06, 23:11 Pracujmy na samym sobą ale reagujmy też na zło u innych (księży też) a świat bedzie jeszcze lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: samotność księdza IP: 217.97.168.* 26.02.06, 23:29 I twoją reakcją ma być krytyka ? Odpowiedz Link Zgłoś
bruner4 Re: samotność księdza 27.02.06, 10:59 Zależy, czasami krytyka jest niewystarczajacą , wszystko zależy od skli zła, jesli czyny są np. przestępstwami to reakcja powinna być typowa dla tego rodzaju czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: samotność księdza IP: 217.97.168.* 27.02.06, 11:44 I tu się ztobą zgadzam . Jeśli popęłnia się przestępstwo powinno się odpowiadać tak jak przestępca niezależnie od stanowiska, sprawowanej funkcji itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmieszek. Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 28.02.06, 20:17 Ksiądz z wibratorem w d...e :) Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a zgwałcił 60 - cio latka. 03.03.06, 21:58 kronikatygodnia.pl/tekst.php?dz=3&abcd=848 Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: zgwałcił 60 - cio latka. 04.03.06, 20:47 Dlaczego ten artykuł znalazł się w dziale kultura?? Może to jakiś wzór do naśladowania, jakaś norma w gminach przy wschodniej granicy?? Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: zgwałcił 60 - cio latka. 04.03.06, 20:53 bo poczatkowo było kulturalnie ,pogawędka ,wódeczka a potem diabli wszystko wzięli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rumcajs Re: zgwałcił 60 - cio latka. IP: 62.233.189.* 05.03.06, 05:44 Dla niektórych co bardziej religijnych moze być to zaszczyt, tak bliskie z kapłanem obcowanie, przecież to pośrednik między Bogiem a człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: we Re: zgwałcił 60 - cio latka. IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 05.03.06, 09:57 fuj ! bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: samotność księdza 12.03.06, 18:13 Oni to jak nie ministranta to 60-latka. Ohyda. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczynienko sex porady z ambony :))) 24.03.06, 21:16 www.smieszne-zdjecia.pl/porady-seksualne-z-radia-maryja-t1610.html Odpowiedz Link Zgłoś