blow-up 18.02.06, 10:31 Po kilkudziesięciu latach marazmu, nie wiadomo czy to jawa czy sen. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ryża małpa Re: Pomysły na urządzenie Teatru w Budowie IP: *.comernet.pl 18.02.06, 11:44 Łał! Oby nie zakończyło sie to planach. Nie sądziłam, ze dożyję "uruchomienia" teatru w budowie. Jest w budowie odkąd pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fungicyd Re: Pomysły na urządzenie Teatru w Budowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 11:49 Oby się nie skończyło w chwili wyborów samorządowych:-) Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Coś z tym trzeba zrobić... 19.02.06, 21:16 Taka wielka, mocno zestarzała, rozwalicha w środku miasta, przy filharmonii i na drodze uniwersytety - Stare Miasto przez dziesiątki lat obrzydza Lublin. Na pewno raczej na uporządkowanie tego miejsca powinny iść środki zamiast na betonowe koryta pod deskorolki, szopki czy lodowisko na Litewskim. Ale też są w Lublinie jeszcze istotniejsze potrzeby i dlatego konieczna jest tu istotna pomoc państwa (i zapewne UE). Pomocy tego rodzaju Lublin otrzymywał mało, za to ściągano z nas haracz na Warszawę (ostatnio metro) i szczególne strefy ekonomiczne umieszczane poza Lubelszczyzną. Jednak można mieć obawy, bo p. Marcinkiewicz ostatnio oznajmia, że zamierza wyłożyć 500 mln (co zapewne się powiększy, jeśli sprawa ruszy) na stadion w Warszawie. Mają już wprawdzie nieco podniszczony stadion, który jest dla nich za duży, ale chcą całkiem nowy, bo może urządzą mistrzostwa świata w piłce nożnej... :) W dodatku to, że sprawa pojawia się w nagłaśnianych wypowiedziach, może wiązać się z nadchodzącymi wyborami samorządowymi. Więc - pełny spokój. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chart Re: Pomysły na urządzenie Teatru w Budowie IP: *.resetnet.pl 18.02.06, 12:35 Nie chciałbym być niegrzeczny dla panów fachowców, ale zdaje się, że nie byli oni w Teatrze. Tam zwyczajnie nie ma tyle miejsca. To ogromny obiekt, ale przeznaczony pod Teatr. Nie kwalifikuje się na galerię, podobnie jak i nie nadaje się np. na multikino. Zresztą zamiast zajmować się jedynie niewykończoną częścią - trzeba podejść do gmachu całościowo. Tymczasem władze marszałkowskie tolerują tam absolutny chaos i niegospodarność. Dla porównania - marszałek płaci wojewodzie 36 zł za m. kw. pomieszczeń w budynku przy Spokojnej/Wieniawskiej. Tymczasem potężne powierzchnie biurowe są w Teatrze odnajmowane po preferencyjnych kosztach rzędu 3 zł za m.kw. Gdzie tu sens? Dlaczego sala prób baletu (ze specjalną profesjonalną podłogą) jest użytkowana przez szkołę karate (związaną z SLD) a artyści Teatru ćwiczą w salach nieprzystosowanych do treningów? Czy nie można np. porozumieć się z władzami miasta i udostępnić dotychczasową salę Teatru na potrzeby Teatru Lalki i Aktora zamiast budować za kolejne dziesiątki milionów teatro-biurowiec przy Spokojnej? Burza mózgów jeśli ma mieć sesns nie może być tylko zbiorem pobożnych życzeń, ale winna oprzeć się o rachunek ekonomiczny, realia budowlane itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fungicyd Re: Pomysły na urządzenie Teatru w Budowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 21:28 Jesteś pewien że Akademia karate ma związki z SLD? Ja znam dosć skrajnych antykomunistów, którzy tam działają:-) Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 ZAMKNĄĆ "TEATR LALKI I AKTORA" 19.02.06, 21:31 Wydaje się, że chart ma wiele słuszności. Jeśli taki przywódca występów kukiełkowych nasila swoje żądania, to niech sobie zamówi jakiś skład na stroje i objeżdża samochodem szkoły. Jednak nawet dzieci wolą wiadomości dające bardziej do myślenia (por. program TV, w którym wypytuje się dzieci o ich wiedzą w różnych sprawach) i obrazki bardziej wypracowane. Dopiero w czasie w/po szkole średniej nabiera się jakiegoś smaku do teatru (lub nie), a opowieści o szczytnych zaletach "wpajania od dziecka" nawyku chodzenia do teatru - to olbrzymia przesada. Wydaje się też, że miejsc na występy w Lublinie przybywa i będzie przybywać, tylko że coraz mniej chce się chodzić na to, co tam można zobaczyć. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Re: Proste- zróbice tam IKEĘ !!!! 18.02.06, 15:45 Albo Megasklep Reserved. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efad4d Re: Pomysły na urządzenie Teatru w Budowie IP: *.it-net.pl 18.02.06, 18:55 jezeli juz to kilkudziestu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Jak zwykle w Lublinie: projekty, analizy, pomysły, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.02.06, 19:47 rozważania. I na tym się kończy. I tym razem też się tak skończy. Bo pieniędzy jak nie było tak nie ma. Trudno znaleźć również inwestorów-szaleńców, którzy byliby skłonni wyłożyć pieniądze na te wszystkie życzenia. Nie wiadomo czy za godzinę nie zmieni się w województwie koalicja rządząca. Opluwajcie lewaczki przedsiębiorców, śmiejcie się z liberałów i głosujcie na te wasze samoobrony, peesele,elpeery, pisy, załatwiajcie sobie kolejne lewe renty i zasiłki i miejcie to na co zasłużyliście: megabazar przy Al. Tysiąclecia. Tak wygląda cash-flow w Lublinie :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZygZag Jaki CASH taki FLOW IP: *.plusgsm.pl 19.02.06, 12:06 Po co ludziom budować WC, skoro oni wolą rżnąc kloca w krzakach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzl artykuł ze strony www.lubelscy.demokraci.pl IP: *.artnet.lublin.pl / 217.17.33.* 19.02.06, 12:34 La Scala - artykuł pierwszej potrzeby? Od razu chcę zaznaczyć – jestem pełen uznania dla senatora, który podjął się zdobycia środków centralnych dla Lublina. Będę prawie szczęśliwy, jeżeli plan się uda i faktycznie za dwa lata w operze lubelskiej rozlegną się dźwięki muzyki i sopranowo-barytonowe śpiewy. A dlaczego prawie szczęśliwy, a nie w pełni? Teatr Wielki w Lublinie ( tak się kiedyś nazywał) to efekt nostalgicznie wspominanych przez wielu czasu wielkich budów – gdzieś tam powstawała Huta Katowice, gdzieś Port Północny – w Lublinie wielki teatr. Już wtedy odzywały się nieśmiałe głosy kwestionujące sens budowy takiego obiektu w mieście 300 tysięcznym – ale nie istniały te wątpliwości w oficjalnym obiegu. Na pytanie, kto zasiądzie na tej wielkiej widowni po kilku przedstawieniach – zawsze można było powiedzieć, że wielkoprzemysłowa klasa robotnicza, której z funduszu socjalnego ufunduje się bilety i autokarem zakładowym dowiezie. Czas płynął – zmienił się ustrój, klasy robotniczej coraz mniej, autokary zakładowe zniknęły w otchłani dziejów – a Teatr Wielki stoi, i do lat jest bólem głowy kolejnych ekip władz publicznych. Pamiętam kolejne projekty – a to centrum finansowego, a to galerii handlowej – nie było odważnego, który myślałby o dokończeniu budowy i utrzymaniu funkcji teatralnej. Sejmik wojewódzki w przerwach pomiędzy odwoływaniem i powoływaniem marszałków nawet chciał budynek sprzedać – ale jak zwykle naszemu sejmikowi jakoś nie wyszło. I teraz raptem węzeł gordyjski rozcięty – budujemy teatr! W odgłosach fali entuzjazmu jaki ogarnął wszystkich – nie słyszę odpowiedzi, czy Lublin stać na operę – nie na budowę, bo rozumiem że to problem senatora i ministra – ale na istnienie? Argument p. Cugowskiego, że musi jeździć do Warszawy, żeby zobaczyć spektakl operowy niezbyt mnie przekonuje – bo nie wiem, ilu jeszcze konsumentów tej sztuki jest w mieście wielkości Lublina – czytaj ile razy zapełnią widownię na 1200 foteli? Nie słyszę w entuzjastycznych wypowiedziach urzędników marszałka województwa żadnego echa głośno rozstrząsanych ostatnio kłopotów z finansowaniem Teatru Muzycznego (całkiem małego, w porównaniu z planowanym „Wielkim”). Nie chcę wyjść na malkontenta – naprawdę mnie cieszą każde pieniądze ściągane na Lubelszczyznę – ileż bardziej cieszyłyby mnie ściągnięte na obwodnicę Lublina, na finansowanie projektu któregokolwiek lotniska. Czy w najbiedniejszym regionie UE opera to artykuł pierwszej potrzeby? Czy może tylko zaspokojenie gigantomanii i lek na poczucie niższości – cóż z tego, że mamy niższe PKB od innych – ale my będziemy mieli operę! Cóż z tego że Rzeszów ma lotnisko – my operą w nich! Cóż z tego że Lublin nie ma obwodnicy – nie ma powodu omijać miasta z operą! I czy w skali kraju – kraju bez przyzwoitych dróg, jest sens wydawać 45 mln na operę w regionie, który nie będzie w stanie utrzymać jej na przyzwoitym poziomie? Ale pewnie na te pytania odpowiadać sobie będziemy po uroczystym otwarciu... <!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--> Marcin Celiński Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chart Re: artykuł ze strony www.lubelscy.demokraci.pl IP: *.resetnet.pl 19.02.06, 22:32 To jest demagogia. Tak można podsumować niemal każdą inicjatywę: po co nam drogi, po co nam mosty, po co nam lotnisko, po co nam teatr? Przecież można by np. wszystkie pieniądze wziąść i rozdać piednym dzieciom! Sęk w tym, że właśnie nie można. Inne środki pozyskuje się na kulturę, inne na infrastrukturę, inne na cele socjalne. Instytucje kultury - w tym przede wszystkim te artystyczne mają problemy nie np. ze zbyciem biletów, tylko z decydentami, którzy sztucznie i bezmyślnie starają się manipulować ich finansami i organizacją. Co zaś się tyczy samego Teatru. Choć budowano go od dziesięcioleci dopierow ciągu ostatnich 3 latach pokazało się, jak niewiele w istocie zrobiono. Budynek był całkowicie niezinwentaryzowany, ba miał nieuregulowany stan prawny części działki. Pomysł sprzedaży ujawnił te wady, ale dał jednocześnie politykom do myślenia. Obiekt nie nadaje się praktycznie do adaptacji na cele inne od pierwotnie zakładanych. Nie wiadomo, czy jego ewentualne wyburzenie nie wpłynęłoby na stan budowlany funkcjonującej już części Stąd inicjatywa dokończenia budowy - całkowicie osiągalna tak finansowo, jak i technicznie. Skandalem jest za to niemrawość władzy. Spotkania, rady, konsultacje nie wnoszą do sprawy nic nowego. Pomysł wydania przez rok ledwie 1 mln zł to kpiny z pogrzebu. Pieniądze pójdą na opracowania i studia, które w istocie już istnieją (wymagają co najwyżej niewielkich korekt). Realne plany odbudowy Teatru mówiły o 10,5 mln zł (bez wyposażenia) i półtorarocznym cyklu inwestycyjnym. Teraz mówi się o 40 mln i trzech latach, choć dane te nie są oparte o żadne ekspertyzy. Jedna rzecz pozostaje bezsprzeczna - to miał być Teatr Muzyczny (otwarty dla innych scen oraz widowisk impresaryjnych). I takim też powinien pozostać. Opera w Lublinie za kilka lat może stać się zjawiskiem naturalnym i zwykłym, nie ma więc sensu wybrzydzać, że "eee tam, a po co nam...". NIe potrzebujemy też koniecznie (wykpiwanej tu parokrotnie) Akademii Muzycznej - ale już pożądne muzyczne studium zawodowe wcale by nie zaskoczyło. Czy to się komuś podoba czy nie - kultura wysoka też nadaje ośrodkowi cech wielkomiejskich. A skoro jest na to szansa - to trzeba działać. Odpowiedz Link Zgłoś
clavi Re: Pomysły na urządzenie Teatru w Budowie 19.02.06, 18:14 Pomysł przeznaczenia wielofunkcyjnej sali widowiskowej dla wszystkich lubelskich instytucji kultury – wydaje się trafiony. Choć administracyjnie może być to trudne i kosztowne daje pewność, że klucz od Sceny nie będzie uczepiony szyi jednego „zarządcy”. Może dmucham na zimne. Ale nie bez powodu. Bywało, iż prasa (nie tylko regionalna) donosiła o przypadkach prowadzenia przez niektórych zarządzających działalności, która nie przysparzała im chwały. Z tego powodu zaufanie do nich zostało bardzo ograniczone. Wolałbym, aby ci ludzie nie doradzali jak „urządzić” teatr. Odpowiedz Link Zgłoś