clavi
27.02.06, 16:55
Stara idiotka - tak o operetce mawiał J. Tuwim wróżąc jej rychły koniec.
Pogardzany przez wielu gatunek ma się jednak dobrze.
Jeszcze nie tak dawno czardasza ze słynnej „Zemsty… ” tańczyli na deskach
Mazowieckiego Teatru Muzycznego Machulski z Maksymiukiem
(nie twierdzę, że w jednej parze), a dziś MTM zaprasza na kolejną
premierę. „Księżniczka czardasza”.
Wśród twórców przedstawienia - znane nazwiska w tym także lubelskie
(stąd nieśmiało domniemywam, że się w Lublinie operetce dobrze dziać będzie).
Szerzej o teatrze, premierze, oraz dostrzeganej przez autorytety potrzebie
istnienia operetki można poczytać tu:
www.mtmoperetka.pl/index_main.htm