Dodaj do ulubionych

ratunku!! krem z mascarpone

IP: *.autocom.pl 09.09.08, 16:02
zgodnie z zaleceniem forumowiczów zaczęłam do tortu robić krem wg
tego przepisu:

250 g mascarpone
200 g mleka skondensowanego slodzonego / nawet 150 g dla nelubiacych
nadmiaru
slodyczy /

- przelozyc mascarpone / bezposrdenio wyjete z lodowki / do miski
- zmiksowac na puszysty krem przechodzac od nizszej do najwyzszej
szybkosci
miksera
- dokladac partiami mleko skondensowane nadal miksujac
- ilosc mleka nalezy dobrac indywidualnie / probowac juz od mniej
wiecej 150 g /

i zrobiło się coś okropnego: wygląda to jak masło w mleku: takie
tłuste grudy w rzadkim płynie. nie mam pojęcia dlaczego??? czy da
się to uratować? czy mam szukac innego przepisu na szybki krem do
tortu:((((((
Obserwuj wątek
          • Gość: g Re: ratunku!! krem z mascarpone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 17:22
            Nie bucz. Wyrzuć, trudno. Zrób nową masę, niezawodną, tzn. taką jaką robiłaś do
            tej pory (masz taką? nie? to w Galerii Potraw coś na pewno wyszperasz - wpisz w
            wyszukiwarkę "torty" - coś wyskoczy z pewnością).

            A gdybyś chciała się z tym jeszcze pobawić, to spróbuj te grudki "rozbić" w
            kąpieli wodnej: w garnku gotujesz wodę; kiedy zawrze na garnek stawiasz metalową
            miskę z "kremem" i ucierasz. Za efekty nie ręczę, ale to jedyny sposób, jaki
            przychodzi mi do głowy - roztarcie przy lekkim podgrzaniu składników kremu. Może
            co z tego wyjdzie. Może... Nie masz nic do stracenia - no, najwyżej trochę
            cierpliwości i czasu ;-) Powodzenia!
    • alinka_li Re: ratunku!! krem z mascarpone 09.09.08, 17:37
      Hmm, robiłam parę razy ten krem, w sposób możliwie najprostszy: mascarpone do
      miski, od razu trochę mleka i mikserem na najwyższych obrotach(pomijam ucieranie
      samego mascarpone, najwyżej sekundę, obroty też od razu normalne). Zawsze było
      ok, a co do jakości serka- ja miałam z biedronki:)Może po prostu pech? Acha,
      mleka nigdy nie odmierzam, do smaku daję. Może jednak spróbuj jeszcze raz?
    • Gość: nacia Re: ratunku!! krem z mascarpone IP: *.autocom.pl 09.09.08, 18:27
      zrobiłam tak:
      odlałam z masy nadiamr mleka (bardzo wodniste)
      do tej masy wygladającej jak masło dodawałam powoli mieszając gęste
      mleko z puszki
      wsadziłam do lodówki, po godzinie uznałam że jest w miarę OK.
      posmarowałam tort, nałożyłam maliny i tak 3 razy :)))
      wsadziłam do lodówy
      jutro się okaże
      • corrina_f1 Re: ratunku!! krem z mascarpone 09.09.08, 20:49
        To prawda, ze mascarpone jest kapryśne. Przede wszystkim ubijaj
        zawsze na możliwie najniższych obrotach. Po 2 nie wszystko na raz,
        tylko małymi porcjami i kolejno dodawaj następne łyżki. Po 3 to samo
        dotyczy dodawania pozostałych składników (w tym mleka) - również po
        trochu.
        Zanim zrobiłam swoje pierwsze tiramisu idealne, ćwiczyłam
        kilkanaście razy. Niejednokrotnie wychodziła mi masłopodobna breja.
        Metodą prób i błędów doszłam do ideału. Trochę to zajęło, ale warto
        było :)
    • tannat Re: ratunku!! krem z mascarpone 10.09.08, 15:52
      Tak się złożyło, że dosłownie tego samego dnia kiedy założony był ten wątek (o którym jeszcze wtedy nie wiedziałem) chciałem zrobić taki krem:

      500g mascarpone
      100ml kremówki 30%
      3 łyżki brandy
      3 łyżki cukru
      miąższ z laski wanilii

      i... klapa. W pewnej chwili zamieniło się to wszystko w maślaną masę pływającą w słodkiej mlecznej zupie...

      Nie miałem żadnego doświadczenia w przyrządzaniu kremów z mascarpone ale postanowiłem uratować to tak...

      oddzieliłem "masło" od "mleka". "Masło" lekko podgrzałem na płycie elektrycznej. Do tego dolewałem po łyżeczce tego słodziutkiego "mleka" które się oddzieliło poprzednio. Mieszałem drewnianą łyżką intensywnie. Później do lodówki. Konsystencję uratowałem, ale w smaku nie było to najlepszy krem z mascarpone jaki jadłem... :)

      Powinienem był to mieszać drewnianą łyżką zamiast "ułatwiać" sobie życie sprzętem AGD...

      Przemek
      • abukowiecka Re: ratunku!! krem z mascarpone 16.06.15, 17:03
        Witam
        Wlaśnie niedawno robiłam krem z mascarpone. Zmiksowałam serek i po woli dodawalam smietanę 30%.
        W pewnym momencie masa się zwazyła,. Myslalam, że znajdę tutaj ratunek. Po części znalazlam. Przełożyłam zwazoną masę do metalowej miseczki i postawilam na garnku z gotująca się wodą- tylko chwilę. krem zrobił się wodnisty, zwątpiłam, ale ostudziłam przez chwilę miseczkę i może na 7 minut wstawiłam do zamrazalnika. Międzyczasie zmiksowałam resztę smietanki 30%. Po tych paru minutach zaczęłam znowu miksować breje, chociaż była jeszcze wodnista. Do masy dodawalam prawie ubitą śmietanę. O dziwo zaczeło to nabierać formy kremu. Teraz stoi w lodówce i czeka aż galaretka się zsiądzie, bo będę przekładać biszkopt z właśnie tym kremem, galaretką i truskawkami. Też się zdziwiłam. Nie mogłam nie napisać, miałabym wyrzuty sumienia. Pozdrawiam Andzia B
    • linn_linn Re: mascarpone, krem i tiramisu' perfekcyjne 10.09.08, 17:00
      Jakosc i przechowywanie mascarpone sa wazne zawsze. Mnie krem zwarzyl sie 2
      razy: raz / robilam wlasnie ten krem z mlekiem / mascarpone bylo kiepskiej firmy
      / chcialam "zaoszczedzic" nie czekajac na promocje: we Wloszech promocje sa
      rzetelne /. Za drugim razem tiramisù robilam w Polsce i mialam watpliwosci co do
      wlasciwego przechowywania mascarpone.

      Inaczej natomiast robi sie krem z mlekiem skondensowanym, a inaczje krem
      jajeczny do tiramisu'.

      Wklejam informacje zebrane na temat tiramisù perfekcyjnego:

      Po pierwsze: ubijanie zoltek z cukrem musi byc jak najkrotsze, aby wytworzylo
      sie mozliwie malo pecherzykow powietrza / odwrotnie niz przy ubijaniu ich na
      biszkopt: tam im wiecej pecherzykow, tym lepiej /.

      Po drugie: tak jak napisalam, mascarpone nalezy laczyc z masa bardzo delikatnie
      / z powodu jak wyzej: duzo powietrza spowoduje to, ze tiramisù na koncu stanie
      sie bardzo plynne /

      Po trzecie: dodajac ubite bialka mozna dodac polowe i ewentualnie na tym
      poprzestac / jesli wyjdzie za geste, dodac jeszcze troche /. Mozna dac ich od
      razu mniej niz zoltek.

      Po czwarte: sama ilosc zoltek ma mniejsze znaczenie / na 500 g mascarpone daje
      sie od 4 do 6 /.

      Po piate: tiramisu' nalezy do deserow, ktore sa lepsze nastepnego dnia.

      Krem z mlekiem natomiast powinien byc robiony wg zasad z przepisu na tort.

      Dodam tylko, ze co innego krem zwarzony / sa grudki /, a co innego jesli
      tiramisù wyjdzie plynne / krem moze byc niezwarzony, ale plynny: z roznych
      powodow /.
    • alinka_li Re: ratunku!! krem z mascarpone 10.09.08, 19:41
      Przyszło mi do głowy jeszcze coś takiego: a może różnica temperatur miała wpływ
      na porażkę? Może serek był z lodówki, a mleko nie? Muszę sprostować jeszcze
      tylko moją wcześniejszą wypowiedź- miksuję na niskich obrotach, nie na
      najwyższych, reszta bez zmian.
      • linn_linn Re: ratunku!! krem z mascarpone 10.09.08, 21:06
        W opisie jest wyraznie, ze mascarpone ma byc z lodowki. Mleka sie tam nie
        trzyma, bo i po co.

        "- przelozyc mascarpone / bezposrdenio wyjete z lodowki / do miski
        - zmiksowac na puszysty krem przechodzac od nizszej do najwyzszej szybkosci miksera
        - dokladac partiami mleko skondensowane nadal miksujac
        - ilosc mleka nalezy dobrac indywidualnie / probowac juz od mniej wiecej 150 g /"
    • Gość: ewaanna47 CUD :) IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.15, 13:04
      Sukałam tutaj porady co zrobić ze zwarzonym kremem mascarpone...
      Włożyłam do kąpieli wodnej i mieszałam pomału i cierpliwie...hm wyszła gładka masa o konsystencji śmietany... nieco przestudzilam i wstawiłam do lodówki... Zajrzałam, przemieszałam delikatnie i znów grudki :(
      Więc znów do kąpieli wodnej, tym razem bez cierpliwości zaczęłam ucierać mikserem i po chwili CUD :) powstał piękny puszysty krem o konsystencji troszkę gęściejszej niż bita śmietana!!!
      Ta tam :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka