lodbrok
24.12.02, 09:31
Chyba wam łącza pozamarzały albo tak się zaangażowaliście w lepienie uszek i
warzenie barszczu, że nie macie czasu usiąść przed ekranem. U mnie dzisiaj
było -16 i podeszwy przymarzały rano do chodnika. A ponoć dzisiaj wieczorem
ma być jeszcze zimniej. Prawdziwe święta, nie ma co. I tak mi się samo jakoś
napisało...
Wigilijny mróz
Wigilijny koleś mróz
odział w biel konary drzew
trzeba zacząć zbierać chrust
by nie zamarzł w ustach śpiew
A kolęda niech się niesie
w zamrożoną siną dal
i Mikołaj coś przyniesie
ciepłą mufkę długi szal
I rodziny znów otoczą
bielutki stół z ogromem dóbr
by atmosferę tą uroczą
każdy jak zawsze poczuć mógł
I życzeń moc wszelakich cnót
wypowiedzianych ciepłym głosem
usmiechów gestów będzie w bród
przeważnie szczerych czasem z patosem
I tylko rodzi się obawa
co dręczy jak psów bezpańskich sfora
nie dla samotnych ta zabawa
dla nich odblaski... monitora
(Z myślą o wszystkich samotnych w sieci i nie tylko, w wigilijny wieczór
samotnych w dwujnasób)