Kto widział strzelaninę w Chodlu?

07.08.06, 14:49
Nie no ludzie gdzie ja mieszkam, koleś pędzi motocyklem, nie zatrzymuje się
na blokadzie, ucieka przed policją - zostaje zastrzelony. No i kto tutaj jest
winny??? Oczywiście policjant!!! Pewnie powinien jeszcze pomachać lizaczkiem
kiedy przemykał przez blokady. Ludzie opamiętajmy się!!! W normalnym kraju
nikt nie podniósł by wrzawy z takiego powodu poniewarz policjant wypełnił
swoje obowiązki. W pełni popieram decyzję policjanta to jego zawód. Niestety
tylko naród jest przyzwyczajony do kłamstw i solidaryzuje się z przestępcami.
    • Gość: gość1 Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: 62.148.94.* 07.08.06, 15:13
      W pełni zgadzam się z Twoją opinią
    • Gość: Starzec z gór Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: 213.181.59.* 07.08.06, 15:15
      Znajomi po przyjeździe do Stanów, przestrzegali, żeby koniecznie zatrzymywać
      się na wszelkie sygnały policjanta. Co więcej, po zatrzymaniu się, nie
      wykonywać żadnych ruchów nie uzgodnionych z policjantem, np. nie wsadzać ręki
      do kieszeni po dokumenty, bo zostanie się zastrzelonym przez policjanta.
      I każdy przyzna rację policjantowi.

      Nie wiem, czy faktycznie jest aż tak, ale mi wymieniano jakieś osoby głupio
      zastrzelone.
      Widać ku temu samemu zmierzamy w Polsce.

      Mówi się trudno i żyje się dalej (czasem życiem "pozagrobowym")
      • Gość: woda bez mleka Re: "policyjni" narwancy z Chodla? IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 07.08.06, 18:18
        Ktos tu zbyt duzo filmow "Made in Hollywood" ogladal...
        Fakt jest taki, iz nawet w przypadku poscigow
        policja w USA bardzo, bardzo
        RZADKO uzywa broni!!!
        • Gość: Bastiatan Ale jak już użyje, to nikt z tego powodu... IP: 212.106.20.* 07.08.06, 21:31
          ...szat nie drze. Uciekasz = ryzykujesz. Tym razem sie nie udało.
        • Gość: Daria z New york Re: "policyjni" narwancy z Chodla? IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.08.06, 08:40
          Policja amerykanska rzadko uzywa broni?!! Jesli jest poscik to gonia i
          strzelaja! Co ty za pierdoly wypisujesz?
      • Gość: marek To prawda IP: 80.48.173.* 09.08.06, 10:51
        Jadąć autostradą w Stanie Connecticut zatrzymała mnie policja.Dokumenty mialem
        w plecaku na tylnym siedzieniu.W momencie, gdy chcialem po nie sięgnąć
        policjanci przeładowali broń.O mało bym nie zginął.
      • Gość: Daria z New York Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.08.06, 08:38
        W Stanach przy kazdej kontroli trzeba sie poslusznie zatrzymac, nie probowac
        wysiadac z samochodu chyba, ze jest takie polecenie i scisle stosowac sie do
        polecen policjanta. A juz jesli sa jakes blokady czy lapanie przestepcy to ten
        delikwent z Chodla nie mialby zadnych szans zginal by napewno i nikt by go nie
        zalowal.
    • ppo Zginął za 500 złotych! Na tyle wycenił swoje życie 07.08.06, 15:25
      Popieram akcję policjantów. Mam też nadzieję, że przynajmniej jeden idiota-
      kierowca (nie tylko matocyklista) wyciągnie z tego przykrego skądinąd zdarzenia
      naukę, że należy ZAWSZE ZATRZYMYWAC SIĘ DO KONTROLI. Sam jeżdżę od wielu lat
      (samochodem i motocyklem) skłamałbym, jeśli napisałbym że zawsze zgodnie z
      przepisami. Ale jak policjant macha lizakiem to ZAWSZE ZATRZYMUJE SIĘ i jeśli
      trzeba zapłacić mandat to płacę. Robię to nie tylko dlatego, że szanuję prawo i
      nie jestem przestępcą, ale też dlatego, że moje życie jest więcej warte niż
      kilkaset złotych (podczas pościgu niekoniecznie trzeba zostać zastrzelonym,
      można zginąć np. w wyniku wypadku spowodowanego ucieczką). Zastrzelony facet
      (21 lat to dorosły facet, a nie żaden "chłopak"!) uciekał, bo nie miał prawa
      jazdy, za co grozi mandat w wysokości 500 pln. TEN CZŁOWIEK ODDAŁ ZYCIE ZA 500
      ZŁOTYCH! TYLE BYŁO DLA NIEGO WARTE. Czemu więc dla mnie jego życie miałoby być
      warte więcej?
      • Gość: doświadczony ? Re: Zginął za 500 złotych! Na tyle wycenił swoje IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.08.06, 17:08
        <<TYLE BYŁO DLA NIEGO WARTE. >>
        nie sadzę aby w chwili gdy zobaczył policjanta miał swiadomość że to tylko 500
        zł i po sprawie ,
        zobaczył policje i adrenalina zrobiła swoje-
        jechał ,pewnie za szybko, bez prawa jazdy i to zadziałało
        -nerwy pusciły i pewnie teraz gdyby zył powiedziałby ze wie że zrobił źle ale
        niestety nie zyje i za swoją nierozwage zapłacił cenne najwyzszą
        ,niedoswidczenie ,młody wiek(brak wyobraźni) to wszystko zebrane razem w pewnym
        sensie tłumaczy jego zachowanie

        -nikt nie chce sie zabić za 500zł ,
        • majkajon Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 18:53
          Gliniarze z Chodla dobrze wiedzieli do kogo strzelają. Jeździł na motorze
          codziennie. To w Chodlu przy każdej chałupie stoi czerwona, sportowa yamaha?

          Sierżant był sam na skrzyżowaniu, bez kolegów, i puściły mu nerwy. Świadkowie
          potrzebni są po to, żeby ustalić, czy policjant dał motocykliście wystarczająco
          dużo czasu, żeby mógł zareagować na wezwanie do zatrzymania się. Czas reakcji
          kierowcy w skrajnie nieprzewidywalnej sytuacji na drodze to 1,5 sekundy, a widok
          gliniarza ze spluwą w łapie na pewno jest taką sytuacją. W tym czasie jadący 50
          km/h pojazd przejeżdża 20 metrów.
          • Gość: magdalena2lbn Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał IP: 62.233.130.* 07.08.06, 20:15
            "Gliniarze z Chodla dobrze wiedzieli do kogo strzelają"

            TO zdanie dowodzi nie tylko tego,ze sierzantowi puscily nerwy......to jest
            wyrazne oskarzenie,ze sierzant chcial go zabic.To sugerujesz?
            • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 20:32
              Gość portalu: magdalena2lbn napisał(a):

              > "Gliniarze z Chodla dobrze wiedzieli do kogo strzelają"
              >
              > TO zdanie dowodzi nie tylko tego,ze sierzantowi puscily nerwy......to jest
              > wyrazne oskarzenie,ze sierzant chcial go zabic.To sugerujesz?

              Nie. Uważam, że pod wpływem emocji i braków w wyszkoleniu policjant zachował się
              w sposób nieprofesjonalny i zwyczajnie bezmyślny. Względy ambicjonalne mogły też
              dodatkowo grać rolę. Przekroczenie uprawnień ze skutkiem śmiertelnym. Nudziło
              się chłopcom na blokadzie, postanowili się zabawić cudzym kosztem. Kosztem
              cudzego życia.

              Rodzina powinna szukać nie tylko świadków strzelaniny, ale również świadków
              pościgu w kierunku Ratoszyna.
              • andrzej.sawa Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 20:38
                Widziałeś,że wydajesz opinię?Najpierw fakty,potem interpretacje.
                • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 20:42
                  Na razie to faktów brakuje. Przyjęta przez policję wersja wydarzeń to nie fakty.
                  Potrzebne są zeznania świadków i ekspertyzy biegłych.
                  • Gość: tak ma być! Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 20:49
                    skończyć już te per..lenie na forum!!!jednego pajaca mnie i aby tak dalej!!!
                    Mogł bym codziennie czytać w gazetach o takim zastrzelonym pajacu!
                    • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 21:01
                      A rowerzystka za co?
                  • andrzej.sawa Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 21:40
                    A na jakiej podstawie twierdzisz,że policja nie ma racji,znasz fakty
                    zaprzeczające ich wersji?
                    • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 22:20
                      Ta wersja jest niespójna z zeznaniami świadków i zdrowym rozsądkiem. Wynika z
                      niej np. że ruszający z ronda radiowóz dogonił rozwijający ponad 200 km/h,
                      rozpędzony motocykl po ok. 2 km. Możliwe tylko pod warunkiem, że motocyklista
                      nie uciekał, co potwierdzają świadkowie.
                      • gabriel Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 08.08.06, 00:02
                        majkajon napisała:

                        > Ta wersja jest niespójna z zeznaniami świadków i zdrowym rozsądkiem. Wynika z
                        > niej np. że ruszający z ronda radiowóz dogonił rozwijający ponad 200 km/h,
                        > rozpędzony motocykl po ok. 2 km. Możliwe tylko pod warunkiem, że motocyklista
                        > nie uciekał, co potwierdzają świadkowie.

                        Bo nie miał zamiaru uciekac na wprost tylko zawrócić i wiać spowrotem. Ale takie
                        logiczne wytłumaczenie faktów nie dociera do Twojej ciasnej główki. Może dotrze
                        jak spróbujesz zawrócic przy dużęj prędkości rowerem choćby.
                        • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 08.08.06, 00:23
                          > Bo nie miał zamiaru uciekac na wprost tylko zawrócić i wiać spowrotem.

                          Zwierzył ci się?

                          Moim zdaniem w ogóle nie zachowywał się tak, jakby miał zamiar przed kimkolwiek
                          uciekać. Ale to jest za proste wytłumaczenie, żebyś mógł zrozumieć i ni rusz nie
                          pasuje do oficjalnej wersji wydarzeń. Pogdybaj jeszcze o zamiarach zmarłego -
                          tyle rzeczy mógł zrobić.
                        • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 08.08.06, 00:31
                          > Bo nie miał zamiaru uciekac na wprost tylko zawrócić i wiać spowrotem.

                          Gdyby tak było, to odsadziłby ich na kilka kilometrów i wtedy zawrócił. A
                          policjanci twierdzą, że zawrócił tuż przed maską doganiającego go radiowozu i to
                          na wąskiej drodze. Coś tu jednak nie tak z logiką.
                          • gabriel Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 08.08.06, 08:46
                            Najwyżej coś nie tak z logika u Ciebie jesli już. Jeśli dysponuje się szybka i
                            zwrotną maszyną jaka jest motocykl, to mozna wybrac dwie formy ucieczki
                            a)odkręcić gaz i zostawić pościg z tyłu
                            b)manewrować- czyli również zawracać - i zostawić pościg z tyłu.

                            Nikt mi się nie musiał zwierzać bo moje wnioski są logiczne. Facet przejechał
                            przez rondo w Chodlu skręcił w prawo, i pościg widział lub słyszał, albo jedno i
                            drugie, licząc że goni za nim cała obsada posterunku pomyślał że na takiej
                            drodze zanim oni zawrócą to minie sporo czasu a ja bezpiecznie zwieje im przez
                            miasto między zabudowania, a nie będę uciekał na prostej drodze.
                            I dlatego go dogonili, bo się najpierw przygotował do manerwru zawracania, czyli
                            zwolnił, a później zawrócił.
                            Przeliczył się tylko co do tego że goni go cały posterunek.

                            Co do tych kilku kilometrów, to widać byłoby go pewnie z daleka, i możnaby
                            radiowóz zdąrzyć postawić w poprzek drogi, ale nie w momencie kiedy taki manewr
                            wykonuje im się przed samą maską.
                            • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 08.08.06, 11:47
                              gabriel napisał:

                              > Jeśli dysponuje się szybka i
                              > zwrotną maszyną jaka jest motocykl, to mozna wybrac dwie formy ucieczki
                              > a)odkręcić gaz i zostawić pościg z tyłu
                              > b)manewrować- czyli również zawracać - i zostawić pościg z tyłu.

                              Żeby wykonać b), najpierw trzeba wykonać a).

                              Proste?

                              Pozostałe wnioski są prawidłowe pod warunkiem, że pierwsza próba zatrzymania
                              motocyklisty została wykonana poprawnie, a policjanci znajdowali się w tym
                              czasie w radiowozie.
                              • gabriel Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 08.08.06, 19:23

                                • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 08.08.06, 19:55
                                  Policyjny sposób myślenia.

                                  Spójrz w atlas drogowy - 2 km od ronda chodelskiego w kierunku na Ratoszyn.
                                  Nie było potrzeby manewrowania przed maską nadjeżdżającego na sygnale radiowozu
                                  na wąskiej drodze.

                                  W sprawie strzelaniny na rondzie policjanci z radiowozu są w najlepszym (dla
                                  nich) wypadku świadkami (w zależności od postępów śledztwa). A świadkowie nie
                                  zawsze są wiarygodni. Zanim odpowiesz, zastanów się, czego dotyczy śledztwo
                                  prowadzone przez prokuraturę.
                                  • gabriel Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 09.08.06, 08:41
                                    majkajon napisała:

                                    > Policyjny sposób myślenia.
                                    >
                                    > Spójrz w atlas drogowy - 2 km od ronda chodelskiego w kierunku na Ratoszyn.
                                    > Nie było potrzeby manewrowania przed maską nadjeżdżającego na sygnale radiowozu
                                    > na wąskiej drodze.
                                    >
                                    ja się opieram na tym co się stało, i drogą prostej dedukcji dedukuje że chłopak
                                    chciał ich wymanewrować a nie uciec, na szybkości

                                    > W sprawie strzelaniny na rondzie policjanci z radiowozu są w najlepszym (dla
                                    > nich) wypadku świadkami (w zależności od postępów śledztwa). A świadkowie nie
                                    > zawsze są wiarygodni. Zanim odpowiesz, zastanów się, czego dotyczy śledztwo
                                    > prowadzone przez prokuraturę.
                                    Taaaaaaaaaaaaaaaa tak w ogóle to żaden świadek nie jest wiarygodny.
                                    Skończ z tym gdybaniem i rzucaniem fałszywych bezpodstawnych oskarżeń.
                                    • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 13.08.06, 03:08
                                      gabriel napisał:

                                      > majkajon napisała:
                                      >
                                      > > Policyjny sposób myślenia.
                                      > >
                                      > > Spójrz w atlas drogowy - 2 km od ronda chodelskiego w kierunku na Ratoszy
                                      > n.
                                      > > Nie było potrzeby manewrowania przed maską nadjeżdżającego na sygnale rad
                                      > iowozu
                                      > > na wąskiej drodze.
                                      > >
                                      > ja się opieram na tym co się stało, i drogą prostej dedukcji dedukuje że chłopa
                                      > k
                                      > chciał ich wymanewrować a nie uciec, na szybkości

                                      Brawo, Sherlocku Holmesie. Nie ma to, jak dedukować pomijając fakty. Otóż
                                      informuję cię, że 2 km od ronda w kierunku na Ratoszyn jest wieś. A zgodnie z
                                      wersją policji motocyklista zawrócił właśnie 2 km od ronda.
                                      • gabriel Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 13.08.06, 07:59
                                        No i niech sobie będzie wieś, żadnego znaczenia to nie ma. Mogłoby sobie być i
                                        wysypisko śmieci obok którego przebiega droga. Albo lotnisko tudzież jednostka
                                        wojskowa. I co to zmienia?
                                        • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 13.08.06, 11:52
                                          > I co to zmienia?

                                          Wystarczy skojarzyć fakty.

                                          1. Inaczej wykonuje się manewr zawracania:
                                          a. na wąskiej drodze
                                          b. na pasie startowym
                                          c. w miejscowości

                                          2. Jeżeli pościg dotarł do miejscowości, to znajdą się świadkowie.
                                          • gabriel Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 13.08.06, 14:18
                                            majkajon napisała:

                                            > > I co to zmienia?
                                            >
                                            > Wystarczy skojarzyć fakty.
                                            >
                                            > 1. Inaczej wykonuje się manewr zawracania:
                                            > a. na wąskiej drodze
                                            > b. na pasie startowym
                                            > c. w miejscowości

                                            Soryy ale po prostu nie wiem o co Ci chodzi, droga w tej wsi jest taka sama jak
                                            poza nią, albo może nawet lepsza, i prosta jak kij strzelił, i ta wieś to raptem
                                            kilkanaście zabudowań, tak jak to wsie w Polsce. Widać to na zdjęciach które
                                            posiadam. A nie w atlasie.
                                            To nic nie zmienia. Przestań pisać bajki.
                                            > c. w miejscowości
                                            >
                                            > 2. Jeżeli pościg dotarł do miejscowości, to znajdą się świadkowie.
                                            Już by się znaleźli, na razie to wymyślasz fakty,a nie sie na nich opierasz.
                                            • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 13.08.06, 15:06
                                              Nie ma podjazdów do zabudowań? Nic zupełnie?

                                              Może to pomoże, skoro nie umiesz posługiwać się atlasem:
                                              maps.google.com/
                                              • gabriel Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 13.08.06, 18:52
                                                majkajon napisała:

                                                > Nie ma podjazdów do zabudowań? Nic zupełnie?
                                                >
                                                > Może to pomoże, skoro nie umiesz posługiwać się atlasem:
                                                > maps.google.com/

                                                Nie muszę sie posługiwac tym badziewiem, dysponuję znacznie lepszej jakości
                                                zdjęciami. Które pokazują, że droga z ronda w rzeczonym kierunku jest prosta a
                                                zabudowania owszem są, ale nie stoją na drodze, tylko po jej lewej i prawej
                                                stronie, co nie przeszkadza w żadnym wypadku w manewrze zawracania, a wręcz go
                                                ułatwia, bo wjazd na posesję mozna do takiego manewru spokojnie wykorzystać.
                                                • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 13.08.06, 20:03
                                                  gabriel napisał:

                                                  > zabudowania owszem są, ale nie stoją na drodze, tylko po jej lewej i prawej
                                                  > stronie, co nie przeszkadza w żadnym wypadku w manewrze zawracania, a wręcz go
                                                  > ułatwia, bo wjazd na posesję mozna do takiego manewru spokojnie wykorzystać.

                                                  No i o to właśnie chodziło.
              • biserka79 Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 22:00
                "Nudziło się chłopcom na blokadzie, postanowili się zabawić cudzym kosztem. Kosztem
                cudzego życia."

                Ciebie powinni zamknąć za taką wypowiedź!
                • majkajon Re: Na tyle wycenił ten, co strzelał 07.08.06, 22:21
                  Jakoś się nie boję. Właścicel portalu może nawet w tym dopomóc - nawet się
                  loguję w serwisie.
    • Gość: lolo Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: *.lublin.mm.pl 07.08.06, 18:17
      Nie ma co żałówać chwasta.Tatuś kupił motor a syn poszarżował.Wsiowy
      cwaniaczek miał w d...ie policję,no i stała się tragedia.
      • bokaj Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? 07.08.06, 21:31
        "Tatuś kupił motor a syn poszarżował.Wsiowy > cwaniaczek miał w d...ie policję,no i stała się tragedia."

        tu chyba jest sedno sprawy: tatusiem teraz targają wyrzuty sumienia i chcąc się od nich uwolnić szuka winy w policjantach.
        można zrozumieć: tragedia rodzica przysłania spojrzenie na prosty fakt: synek zachował sie jak baran. że to się zbiegło z pościgiem na bandytów - doszło do tragedii.
        cikawe, że nikt nie próbuje sobie wyobrazić, co by było, gdyby policjant puścił wolno tego motocyklistę a byłby nim poszukiwany bandzior - przecież to jest punkt wyjścia do oceny sytuacji.
        policja nie polowała na motocyklistę jakiego bądź - polowano na BANDZIORA! stąd takie a nie inne reakcje policjanta.
    • Gość: Bastiatan Na co dzień to przecinak, dawca, etc. IP: 212.106.20.* 07.08.06, 21:33
      a teraz dla paru osób okazuje się grzeczniutkim prymuskiem.
    • Gość: MALA Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 21:55
      SMIERC JEST ZAWSZE TRAGEDIA DLA TYCH KTORYM KTOS ODSZEDL,BEZ WZGLEDU NA
      OKOLICZNOSCI.OCZYWISCIE DUZO TRUDNIEJ POGODZIC SIE Z TAK BEZSENSOWNA.TERAZ CALA
      RODZINA OBARCZA ZA SMIERC POLICJANTA,A GDZIE ONI BYLI JAK JEZDZIL BEZ PRAWKA???
      BARDZO DUZO CZASU SPEDZAM ZA KOLKIEM I WIERZCIE LUB NIE ALE NAJGORSZE NA DRODZE
      TO WIEJSKIE CWANIACZKI.TAKI NIE POTRAFI ZNALEZC SIE W MIESCIE A NA "SWOICH"
      DROGACH MALO MU SILNIK NIE WYSKOCZY Z WYSLUZONEJ AUDICY.
      • gabriel Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? 07.08.06, 23:43
        HEheh umieram ze smiechu, a inne prokuratury to na codzien nie współpracują z
        Policjantami?
        A predatorzy, to raczej Policji kolo pióra robią. Po części smuci mnie też
        zachowanie rodziny, świadkowie przede wszystkim powinni zgłaszać się do
        prokuratora.
        • Gość: antytroll Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 14:53
          zamknij morde glupi trolu. Piszesz o rzeczach o których nie masz pojecia. Co
          innego bys mowil gdybys znal tego chlopaka. Kazdy z was taki mundry bo go nie
          widac i moze pisac co mu slina na jezyk przyniesie leczac tym samym swoje
          kompleksy...brak slow. Policjantowi nic nie zrobia, bo tak w lubelskiem juz
          jest. Niedlugo wyjdzie na jaw, ze chlopak byl nacpany, nie zatrzymal sie bo
          przewozil narkotyki, motor byl kradziony i inne tego typu cuda-niewidy.
    • Gość: kaminho Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 08.08.06, 11:34
      co ty wypisujesz jest wiele innych mozliwosci zatrzymania motocyklisty a nie od
      razu strzal wplecy do bezzbronnego
      • Gość: Adas Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 09.08.06, 20:48
        Widział ktoś księgę kondolencyjną poświęconą chłopakowi ? Dlaczego usuwane są
        posty popierające policjanta ? czy można wpisywac tylko komentarze zgodne tylko
        z linia partii ? Szkoda chłopaka, ale zginąl przez własne głupotę. Kto mu kupił
        motocykl, choć nie miał prawka ? nie był już dzieckiem (miał 21 lat) ? Ja też
        straciłem dwa miesiące temu 2 bliskie koleżanki , bo jakiś burak wyprzedzał z
        naprzeciwka na trzeciego. Cieszyłbym się jakby ktoś wczesniej go zastrzelił. Ja
        wsiadając za kierownice samochodu biorę odpowiedzialność nie tylko za siebie i
        pasażerów, ale i za innych uczestników ruchu. Jeżeli ktoś tego nie rozumie niech
        siedzi lepiej w domu. Wymyśla sie że był młody i go poniosło - może to go
        częsciowo tłumaczy, ale na pewno nie usprawiedliwia. Jeżeli niektórym
        motocyklistom i kierowcom wydaje sie że przepisy ich nie obowiazują (a są takie
        opinie na niektórych forach pewnych "bohaterów") to proponuję rozpędzić się do
        setki i przyłożyć w jakąś ścianę na odludnym miejscu. Myślę, że to znacząco
        poprawi bezpieczeństwo na drogach.
    • niktwazny126 Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? 09.08.06, 18:18
      Chyba najlepiej poczekać z oceną na wyniki sledztwa.Szkoda chłopaka. Policjanta
      też.
    • gorgolka Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? 10.08.06, 11:42
      w artykule napisano:
      "Rodzina Kopciów ma też pretensje do policyjnych psychologów. Dzień po
      zdarzeniu komendant główny policji Marek Bieńkowski poinformował, że "dotarli
      też do rodziny motocyklisty". Sławomir Kopeć, brat Marcina: - Pani psycholog
      rozmawiała z moją siostrą. Wypytywała ją: jak sądzi, dlaczego brat się nie
      zatrzymał. Tłumaczyła, że policjant przecież chronił swoje życie. Czy na tym
      polega pomoc psychologiczna rodzinom ofiar?"
      A ja pytam czego się spodziewali? że psycholog przyjdzie ponarzekać z nimi na
      bezduszną policję? I wmawiać że to było morderstwo? mają już pretensje do
      policji, teraz do psychologów, a czemu nie do siebie że pozwolili mu jeździć
      bez prawka i widocznych numerów rejestracyjnych?
      • Gość: marcin Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 14:23
        PRZESTAŃCIE ROZWODZIĆ SIĘ JUŻ NAD TYM BARANEM!!!!!!!!!!NIECH MU ZIEMIA LEKKĄ
        BEDZIE I AMEN!!!
    • Gość: Daria z New York Re: Kto widział strzelaninę w Chodlu? IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.08.06, 08:25
      Masz racje. Nie wolno popierac przestepcow i wszelkiej masci cwaniakow. Facet
      jest sam sobie winien. Policja w Polsce musi byc bardziej stanowcza i
      zdecydowana zeby byla skuteczna inaczej biada nam wszystkim Bandziory nie dadza
      nam przejsc przez ulice, we wlasnym domu bedzie niebezpiecznie. Tej masci
      motocyklisci jak ofiara tez sa zakala i smiertelnym niebezpieczenstwem dla nas
      i naszych dzieci. Ktos jednemu z nich urwal leb ? I dobrze zrobil. Trzeba nad
      ta lobuzeria wreszcie zapanowac obojetnie jakim kosztem. Kosztem strzelania do
      nich TEZ. Nie musza sie pchac pod kule i prowokowac nieszczescia a jesli to
      robia to na wlasne ryzyko.Czego nie uzalacie sie nad biedna ofiara poturbowana
      rowerzystka. Coz za durne, prymitywne, bez wyobrazni jest polskie
      spoleczenstwo. Policjant to twoj obronca, ktory ryzykuje wlasne zycie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja