Gość: anonim IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 21:09 www.patrick.fm/boobies/boobies.php?text=Jakub+z+Sand... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Najarany Re: Święty Jakub Sandomierski IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 21:40 Co to mabyć? jakaś oferta matrymonialna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Cenzura niech się trzyma z daleka od tego wątku. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 23:45 Łapy przy sobie. Biskupowi też nic nie mówcie. Dobrze, że koloratkę zdejmuję przed kolacją, bo by mnie udusiła chyba. Wojtek, czy to ty poświęciłeś swoją żonę dla tego dowcipu? Uważaj, bo ją rozpoznam. A może to czytelniczka z Antykwariatu? Albo turystka z Księgarni Turystycznej? Albo nadmuchany materac górników od hejnału kieleckiego? To raczej nie. Piersi ma jak z Pieśni nad Pieśniami. Twoje piersi jako dwoje jagniąt sarny, o, jakże jesteś piękna, Oblubienico moja! P.n.P. 4,1. O, jakże jesteś piękna, moja przyjaciółko, o, jakże jesteś piękna! [4,2-3 oczy, włosy, zęby, wargi, mowa, skronie są niewidoczne na fotografii] 4,4. Twoja szyja jest jak wieża Dawidowa, zbudowana na zbrojownię: tysiąc tarcz wisi na niej, a wszystko to puklerze bohaterów. 4,5. Dwoje twoich piersi jest jak dwoje sarniąt, bliźniąt gazeli, pasących się między liliami. 4,6. Zanim chłód wieczorny zawieje i pierzchną cienie, pójdę na górę mirry i na wzgórze kadzidła. 4,7. Cała jesteś piękna, moja przyjaciółko, i żadnej nie ma na tobie skazy. 4,8. Zstąp z Libanu, oblubienico, zstąp z Libanu, wejdź, pośpiesz się ze szczytu Amanu, ze szczytu Seniru i Hermonu, od jaskiń lwów, z gór panter. 4,9. Oczarowałaś mnie, moja siostro, oblubienico, oczarowałaś mnie jednym spojrzeniem swoich oczu, jednym łańcuszkiem ze swojej szyi. Choć możliwe, że to Starozakonni znowu podstawili Esterę. Tylko dlaczego mnie? [patrz: Księga Estery] Na Boga! Oby tylko nie socjalistka z SLD! P.n.P. 7,3. Twoje łono to okrągła czasza, niech w niej nie braknie wina! Twoje ciało to stóg pszenicy, okolony liliami. 7,4. Dwoje twoich piersi jest jak dwoje sarniąt, bliźniąt gazeli. 7,5. Twoja szyja jest jak wieża z kości słoniowej. 7,7. Jakże jesteś piękna i jakże pełna wdzięku, miłości przerozkoszna! 7,8. Twoja postać podobna jest do palmy, twoje piersi do winogron. 7,9. Pomyślałem: Wespnę się na palmę, zerwę wiązkę jej daktyli! Niech mi będą twoje piersi jak winogrona, a tchnienie twoich nozdrzy jak woń jabłek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cvs Re: Cenzura niech się trzyma z daleka od tego wąt IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 03:09 To poemata o babskich cyckach, pewno starej Jakubowej. Jutro bedzie o siekaczu tyz starej,pomarszczonej Jakubowej. Moze ja wyslac na stanowisko do Brukseli, wstawia jej na Koszt regionu brakujace zabki. Odpowiedz Link Zgłoś