Dodaj do ulubionych

Komunikacja po nowemu

28.08.06, 23:38
Nareszcie... Może wreszcie ta machina zadziała tak jak powinna. Wreszcie, bo
przez wiele lat była raczej utrapieniem nie tylko dla miasta ale przede
wszystkim dla mieszkańców. Bo ani autobus nie jeździły tam gdzie powinny, ani
o sensownych porach, a przejażdżka niektórymi była porównywalna do
rollercostera i filmu grozy, bilety może i drogie nie są (ceny jedne z
najniższych w kraju), ale mogę płacić parę złotych więcej za komfort i
bezpieczeństwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: JH Komunikacja po nowemu IP: *.vlan101.shrike.lubman.net.pl 29.08.06, 14:42
      W ciągu około roku MPK zlikwidowało połączenie "zachodniego" Czechowa ( ul.
      Koncertowa, Kompozytorów ) z ul. Spółdzielczości Pracy. Jeszcze niedawno te
      miejsca łączyły trzy linie: 33, 36 i 47. Najpierw zmieniono trasę linii 47,
      kierując ją w ul. Chodźki, a teraz likwidują linie 33 i 36. Jest to duże
      utrudnienia, dla osób dojeżdżających do pracy czy szkoły, jak i sklepu "Gajek",
      tak, że zacząłem się zastanawiać, czy nie jest to kolejny przykład "poparcia"
      dla polskich przedsiębiorców. Najpierw przez lata "Tadex" na Czubach nie mógł
      uzyskać zgody na zjazd z al. J. P. II, a jak upadł i został wykupiony chyba
      przez "Championa" to z pozwoleniem nie było już problemu, a teraz zlikwidowano
      wszystkie linie przejeżdżające koło "Gajka" i nikogo nie obchodzi, że tym
      liniami w większości ludzie dojeżdżali do pracy i szkoły. Czyżby MPK chciało
      wymóc na "Gajku" płacenie za linię przejeżdżającą koło niego nie patrząc na
      potrzeby mieszkańców?
      • Gość: aron Re: Komunikacja po nowemu IP: *.pl / *.enterpol.pl 29.08.06, 16:16
        jakie linie koło Gajka zlikwidowali? 17,18,24 i 31 dalej jeżdżą.
      • Gość: lutzek Re: Komunikacja po nowemu IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 16:38
        Na odcinku Koncertowa - Związkowa - Spółdzielczości Pracy WSZYSTKIE autobusy woziły powietrze. Taka prawda. Wiem, że zawsze będzie garstka osób, korzystających z każdej linii (nawet tej źle zmarszrutyzowanej), ale uwierz że akurat na tym odcinku raczej woziły powietrze. Dlatego np. 31 kończy na Bursakach. Dalej po prostu nikt nie chciał jeździć.

        A 36 nie zlikwidowano :) Cały czas jeździ jak meteor :)

        lutzek
    • Gość: dociek. Dobra komunikacja w Lublinie. IP: *.pronet.lublin.pl 29.08.06, 17:41
      Nie rozumiem tych zmian. Jeszcze niedawno MPK przekonywało,że trasy autobusów
      powinny być długie, z dzielnic peryferyjnych przez miasto do innych dzielnic
      peryferyjnych.
      Teraz mówwi zupełnie cóś innego.

      Niepowazne.
      Po co wydawać pieniądze (ciekawe jak duże) dla krakowskiej prywatnej firmy,
      która bada sprawy tras w Lublinie a sama nie ma zielonego pojecia o potrzebach
      Lublinian.
      Powinno zwiększyc sie ilość autobusów na poszczególnych liniach i częstotliwośc
      kursowania.
      Jeśli MPK nie potrafi zapewnić mieszkańcom Lublina dobrej komunikacji to trzena
      oddac linie w ręce prywatne i będziemy jeździć brudnymi i rozklekotanymi
      starymi autobusami prawatnych przewoxników ( z demobilu)
      • Gość: lutzek Zmiany nie są złe, choć jest ich za mało. IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 17:51
        Doćku,
        Uwierz mi jako miłośnikowi komunikacji miejskiej (od dziecka - typowa szajba na tym punkcie), że te szczątkowe, w zasadzie kosmetyczne zmiany poszły jednak w dobrym kierunku. Pierwsza gwiazdka na niebie, że może coś się w końcu ruszy.

        Jak przeczytałem 2 czy 3 tygodnie temu propozycje (25 przez Inżynierską, 9 wycofana z Tatar etc.) to... zjeżył mi się włos na głowie. Ale teraz widzę, że płodzenie elaboratów na Forum LTEK-u (nawet za krytykę zbanowanie) przyniosło swój skutek i zmiany są bardziej racjonalne niż wcześniejsze propozycje.

        Wciąż się zastanawiam po co linia 25 bedzie robiła wycieczkę przez os. Kruczkowskiego, ale cała reszta zmian naprawdę nie jest zła (bardzo dobre np. połączenie linii 4 i 12; rozdzielenie linii 2 i 3 - to aż się prosiło, bo skomunikowane były ze sobą dzielnice peryferyjne, gdzie nie było pomiędzy nimi bezpośrednich potoków pasażerskich).

        To naprawdę krok w dobrym kierunku, choć ilość zmian (patrząc na całość bałaganu związaną z marszrutami autobusów - i trolejbusów też) jest niewielka w porównaniu z impetem badań, które tak chwalono.

        Ale mam nadzieję, że to dopiero początek.

        A w ręce Arona i jego pijanych koleżków z busów.... nie oddałbym ani jednej linii. Bo właśnie przekazywanie transportu w ręce takich przewoźników prywatnych jacy są w Lublinie, to zabijanie komunikacji. Gdyby były to takie firmy jak Mobilis czy ITS Michalczewski i na takich zasadach jak np. w Warszawie (ZTM), to nie mam nic przeciwko prywatnym przewoźnikom. Ale jeśli wożą pasażerów po dumpingowej cenie, autobusami-burakowozami to mówię stanowcze NIE.

        pozdrawiam
        lutzek
        • aron2004 Re: Zmiany nie są złe, choć jest ich za mało. 29.08.06, 18:22
          burakowozy to są raczej autobusy MPK, bo każdy burak, złodziej i lump może
          jeździć nimi bez biletu ( na koszt uczciwych pasażerów). Dodatkowo może kogoś
          pobić, okraść itp.

          Tak że najlepiej zlikwidować MPK. A hrabia niech sobie komunikację w Warszawie
          poprawia. Na początek proponuję niech hrabia napisze do ZTM Warszawa elaborat,
          żeby skrócili linię nr 700 z Konstancina np. do Metra Wilanowska. Bo teraz ona
          jeździ zupełnie po wieśniacku, z Konstancina do samego centrum Warszawy czyli
          pod Dw. Centralny.

          Hrabia tu rzucał gromami na mieszkankę Mętowa co chciała mieć autobus do
          centrum Lublina a w stolycy podobne przypadki egzystują.
          • Gość: lutzek Aron, baran nad barany. IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 18:27
            >Tak że najlepiej zlikwidować MPK. A hrabia niech sobie komunikację w Warszawie
            >poprawia. Na początek proponuję niech hrabia napisze do ZTM Warszawa elaborat,
            >żeby skrócili linię nr 700 z Konstancina np. do Metra Wilanowska. Bo teraz ona
            >jeździ zupełnie po wieśniacku, z Konstancina do samego centrum Warszawy czyli
            >pod Dw. Centralny.

            Wytłumaczyłem Ci już ćwoku w innym wątku, dlaczego linia 700 jeździ do Centrum (ma ograniczoną ilość przystanków i jest linią przystosowaną do przewozu osób niepełnosprawnych, których dowozi do konstancińskiego STOCER-u). Nie jest to "normalna" linia podmiejska.

            Ja w Warszawie komunikacji poprawiać nie muszę, bo jest bardzo dobra. A prywatni przewoźnicy mają tabor, o którym tacy biznesmeni od jednego busa jak Ty mogą pomarzyć.

            Rozgonić Was w diabły, zrobić lubelski ZTM i wprowadzić Mobilisa, ITS-a i innych przewoźników prywatnych z prawdziwego zdarzenia, a nie aronowe busy i autobusy-burakowozy.

            KOMUNIKACJI PRYWATNEJ W LUBELSKIM WYDANIU MIESZKAŃCY LUBLINA MÓWIĄ: NIEEEEE!!!!

            lutzek
            • Gość: aron hrabia homofob nad homofoby IP: *.enterpol.pl 29.08.06, 18:36
              hrabio wielki

              KOMUNIKACJI PRYWATNEJ MIESZKAŃCY LUBLINA MOWIĄ : TAK!!!!

              BO KORZYSTAJĄ MASOWO Z JEJ USŁUG.

              niech to hrabia sobie wbije raz na zawsze do hrabiowskiej głowy nad głowami i
              zapamięta.

              linia 700 w Warszawie jest linią OGÓLNODOSTĘPNĄ. Nie jest to wydzielony bus dla
              niepełnosprawnych. Ale co tam, jeżeli fakty do hrabiego wypowiedzi nie pasują
              tym gorzej dla faktów.

              Myślę, że przede wszystkim należałoby rozgonić taką arystokrację, jaką
              reprezentuje hrabia, a w nagrodę za pisanie głupot na forum proponuję dla
              hrabiego wizytę w darkroomie klubu gejowskiego.
              • Gość: lutzek Oto cały prowincjonalny Aron IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 18:47
                >Myślę, że przede wszystkim należałoby rozgonić taką arystokrację, jaką
                >reprezentuje hrabia, a w nagrodę za pisanie głupot na forum proponuję dla
                >hrabiego wizytę w darkroomie klubu gejowskiego.

                Niech te powyższe Twoje słowa posłużą za cały mój komentarz, a inni niech ocenią jaki jesteś "mądry".

                buziak dla głupola
              • Gość: pasażer Czy Aron to debil? IP: 64.92.167.* 29.08.06, 18:50
                Wiejski cieciu wracaj do macierzy pasać krowy. Robisz z siebie rasowego ciecia. Jako pasażer mam w czterech literach twoje przewozy za złotówkę i cała twoja komunikacje prywatną. 1:0 dla lutka.
                • aron2004 nikt nie zmusz 29.08.06, 20:58
                  nikt nie zmusza cię do jeżdżenia prywatnymi. Jeździj sobie MPK.

                  Natomiast jest wiele osób, którym komunikacja prywatna odpowiada i to one z
                  niej korzystają.

      • dociek Re: Dobra komunikacja w Lublinie. 29.08.06, 18:18
        Do "dociek." - dlaczego się koleś bezczelnie podszywasz pod mój nick? Taki
        jesteś "nieśmiały", czy "cwany"?
      • Gość: lolo Re: Dobra komunikacja w Lublinie. IP: *.mpk.lublin.pl 31.08.06, 01:27
        właścicielem MPK jest miasto i to ono wydaje decyzje
    • Gość: Kaska Komunikacja po nowemu IP: 194.2.172.* 29.08.06, 18:09
      rozumiem, ze "4" nadal jezdzi na Poligonowa? a teraz to ile trzeba bedzie na
      nia czekac - mpk zamierza dolozyc jakies autobusy zeby tak jak do niedawna
      codziennie jezdzila co godzine? czy teraz zeby dojechac na poligonowa trzeba
      bedzie czekac znow 2-3 godziny jak kiedys w weekendy?
      • Gość: lutzek W tym przypadku niestety, ale MPK poleciało w ... IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 18:24
        ... przysłowiowego ch*ja.


        >rozumiem, ze "4" nadal jezdzi na Poligonowa? a teraz to ile trzeba bedzie na
        >nia czekac - mpk zamierza dolozyc jakies autobusy zeby tak jak do niedawna
        >codziennie jezdzila co godzine? czy teraz zeby dojechac na poligonowa trzeba
        >bedzie czekac znow 2-3 godziny jak kiedys w weekendy?

        Dzisiaj częstotliwość linii nr 4 to 50-60 minut. Po zmianach będzie to 80 minut.

        Idea połączenia linii 4 i 12 jak najbardziej słuszna, ale....

        Na linii 12 była jedna brygada, na linii 4 też jedna brygada.

        Po połączeniu, zamiast 2 brygad, będzie.... 1 brygada. Tutaj MPK ewidentnie zakpiło sobie z pasażerów. Ale i taki był zamysł MPK: zmiana tras i oszczędność aż 9 brygad (czyli o 9 autobusów mniej). Tak to jest, jak nie ma czym jeździć.

        Dlatego gdybym był mieszkańcem Poligonowej, postulowałbym o dorzucenie 1 brygady, przynajmniej szczytowej.

        lutzek
    • Gość: bosman aronkowi już całkiem odpaliło...... IP: *.lublin.mm.pl 29.08.06, 21:11
      "KOMUNIKACJI PRYWATNEJ MIESZKAŃCY LUBLINA MOWIĄ : TAK!!!!"
      znaczy się "te mieszkańcy" to aaaaaronia?
      • Gość: aron komunikacja prywatna IP: *.enterpol.pl 29.08.06, 22:11
        te mieszkańcy to ci, którzy jeżdżą autobusami prywatnymi. Przecież wsiadają do
        nich z WŁASNEJ WOLI, kierowca za łeb ich do tego autobusu nie wciąga
    • ppyc Komunikacja po nowemu 29.08.06, 22:00
      Muszę pochwalić nowe rozkłady MPK. Jest na nich umieszczona informacja o której
      odjedzie autobus niskopodłogowy (nareszcie). Poza tym nareszcie zlikwidowano
      niektóre 'zapowietrzone' kursy na 1 i 11. Podoba mi się także porządek w
      rozkładzie 31. Faktycznie, brakuje nocnych. Proponuję zlikwidować niektóre
      kursy poranne o 5 na liniach głównych
      (6,7,9,10,13,15,17,18,26,29,31,32,34,39,55,57,150,151,153,156,158) i wprowadzić
      kursy do północy albo do 1. Byłoby to sensowne i nie wiązałoby się z
      koniecznością wprowadzania nowych linii, nowych numerów, wywieszania
      oddzielnych rozkładów, itd. Tak jest w niektórych miastach europejskich.
    • Gość: tetetka5 Komunikacja po nowemu IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.08.06, 08:15
      Lubelskie mpk stać tylko na używane autobusy ?.W takiej Łodzi w tym roku
      kupiono 69 nowych autobusów,a szykują sie zakupy 10 nowych niskopodłogowych
      tramwajów
    • Gość: gosc Komunikacja po nowemu IP: *.mofnet.gov.pl 30.08.06, 10:15
      a bilety jak widac na zalaczonym obrazku drozsze niz w Warszawie-gratuluje
      • Gość: aron Re: Komunikacja po nowemu IP: *.enterpol.pl 30.08.06, 11:07
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > a bilety jak widac na zalaczonym obrazku drozsze niz w Warszawie-gratuluje

        1. jednorazowe sa tansze w Lublinie
        2. Warszawa dostaje co rok 800 mln dotacji do komunikacji miejskiej z
        centralnego budzetu. Gdyby dać Lublinowi 100 mln to moznaby za to kupic 100
        nowych autobusow.
        • Gość: a Re: Komunikacja po nowemu IP: *.infinite.pl 30.08.06, 15:27
          moze Wawa dostaje proporcjonalnie wiecej kasy w stosunku do ilosci pojazdow?
          wielkosci zarobkow? itp?
          • aron2004 Re: Komunikacja po nowemu 30.08.06, 16:23
            Gość portalu: a napisał(a):

            > moze Wawa dostaje proporcjonalnie wiecej kasy w stosunku do ilosci pojazdow?
            > wielkosci zarobkow? itp?

            Nie ma tu mowy o żadnej proporcji. Warszawa dostaje z budżetu centralnego 800
            mln zł na komunikację, a Lublin 0 zł 0 groszy.
            • Gość: lutzek Aron, bogobojny kłamca IP: *.escom.net.pl 31.08.06, 14:47
              >Nie ma tu mowy o żadnej proporcji. Warszawa dostaje z budżetu centralnego 800
              >mln zł na komunikację, a Lublin 0 zł 0 groszy.

              Bzdury, bzdury, bzdury. Warszawa w chwili obecnej na komunikację miejską z budżetu państwa nie dostaje ANI ZŁÓTÓWKI !!! (dawaj oszuście link do tych Twoich "rewelacji)

              Jedynie z uwagi na fakt, że budowa metra została zakwalifikowana (zresztą już w roku bodaj 1986 lub 1987) jako inwestycja narodowa, jest współfinansowana (współfinansowana, a nie finansowana !!!) z budżetu centralnego, co dziwić nie może wszak jest to inwestycja której budżet ŻADNEGO miasta nie byłby w stanie samodzielnie podołać. I z pewnością nie jest to żadne 800 mln PLN, bo 800 mln PLN to kwota za którą udałoby się dokończyć budowę CAŁEJ 1 LINII METRA.

              Nie łżyj więc w żywe oczy tym, którzy nie są zorientowani i nie zadają sobie trudu by sprawdzić te głarstwa, które produkujesz.

              Za stroną ZTM:
              "... Ostatnim źródłem zasilania jest budżet państwa. Jest to najmniej istotne źródło zasilania, choć Warszawa ponosi koszty związane z budową dróg krajowych, na co sumy z budżetu są niewystarczające, tym samym występuje zjawisko "krótkiej kołdry" polegające na ciągłym zmniejszaniu dotacji np.: na budowę metra..."

              Dawaj te linki do tych 800 mln PLN, albo leć się oszuście wyspowiadać w niedzielę na sumie za te kłamstwa, którymi tutaj karmisz !!!

              lutzek
              • Gość: aron Re: Aron, bogobojny kłamca IP: *.enterpol.pl 31.08.06, 14:59
                Gość portalu: lutzek napisał(a):


                > Bzdury, bzdury, bzdury. Warszawa w chwili obecnej na komunikację miejską z
                budż etu państwa nie dostaje ANI ZŁÓTÓWKI !!! (dawaj oszuście link do tych
                Twoich "r ewelacji)

                Dostaje 800 mln zł z budżetu centralnego na metro. A więc może sobie więcej
                inwestować w tramwaje, autobusy itp.

                >
                > Jedynie z uwagi na fakt, że budowa metra została zakwalifikowana (zresztą już
                w roku bodaj 1986 lub 1987) jako inwestycja narodowa, jest współfinansowana (wsp
                > ółfinansowana, a nie finansowana !!!) z budżetu centralnego, co dziwić nie
                może wszak jest to inwestycja której budżet ŻADNEGO miasta nie byłby w stanie
                samod zielnie podołać.

                No to nie trzeba tego metra budować, skoro budżet miasta nie może podołać.

                >< I z pewnością nie jest to żadne 800 mln PLN, bo 800 mln PLN to
                > kwota za którą udałoby się dokończyć budowę CAŁEJ 1 LINII METRA.

                Jest.

                > Nie łżyj więc w żywe oczy tym, którzy nie są zorientowani i nie zadają sobie
                tr udu by sprawdzić te głarstwa, które produkujesz.

                Hrabia juz był w darkroomie? Bo jak nie, to ja powiem, że hrabia łże, że nie
                jest homofobem.


                > Za stroną ZTM:
                > "... Ostatnim źródłem zasilania jest budżet państwa. Jest to najmniej istotne
                ź ródło zasilania, choć Warszawa ponosi koszty związane z budową dróg
                krajowych,

                Lublin też. A także Parczew, Siemień i Dębowa Kłoda.
                A mieszkańcy Warszawy, jak wiadomo, po drogach krajowych NIE JEŻDŻĄ.

                > na co sumy z budżetu są niewystarczające, tym samym występuje
                zjawisko "krótkie j kołdry" polegające na ciągłym zmniejszaniu dotacji np.: na
                budowę metra..."

                No biedaki powinniście się popłakać że dostajecie tak mało na metro.

                >
                > Dawaj te linki do tych 800 mln PLN, albo leć się oszuście wyspowiadać w
                niedzielę na sumie za te kłamstwa, którymi tutaj karmisz !!!

                A hrabia już był w darkroomie? Jak hrabia pójdzie do darkroomu, to ja pójdę do
                spowiedzi.
                • Gość: lutzek Czyli jednak łżesz jak pies - taki łże-katolik IP: *.escom.net.pl 31.08.06, 17:33
                  > Dostaje 800 mln zł z budżetu centralnego na metro. A więc może sobie więcej
                  > inwestować w tramwaje, autobusy itp.

                  Głupku, bo inaczej nie sposób Cię nazwać. To jest dotacja celowa, skierowana nie do ZTM, tylko do Metra Warszawskiego Sp. z o.o. "Zakumałeś" głupi Heńku? TO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z DOTOWANIEM AUTOBUSÓW I TRAMWAJÓW !!! W żaden więc sposób ta dotacja (a swoją drogą sprawdzę kłamco-katoliku, czy było to rzeczywiście 800 mln, bo jest to po prostu niemożliwe, skoro szacowany koszt dokończenia 1 linii metra to jest właśnie kwota 800 mln - więc pewnie znowu łżesz jak sobaka) nie wpływa na jakość komunikacji autobusowej czy tramwajowej.

                  Widzisz głupku jak złapałem Cię na kłamstwie? Jak ciągle mijasz się z prawdą? Ba... mniemam, że nawet celowo takie głupoty wypisujesz. Tylko po co?

                  Masz odrobinkę, taką krztynkę, reszteczkę honoru? Jak masz, to zamilcz. Urośniesz w moich oczach nie pieprząc dalej tych bezdennych głupot.

                  lutzek

                  PS. Idź się walnij w głowę z tą Twoją homofobią i darkroomami. Jak masz ochotę nadstawić odbyt, to przyjedź do Warszawy a zaprowadzę Cię w kilka takich miejsc, gdzie Ci go równie dobrze "podrapią" co niegdyś (domniemuję) Twój ksiądz na plebanii. Amen.
                  • aron2004 hrabia homofob zawsze prawdomówny i europejski 31.08.06, 17:50
                    Gość portalu: lutzek napisał(a):


                    > Głupku, bo inaczej nie sposób Cię nazwać. To jest dotacja celowa, skierowana
                    ni e do ZTM, tylko do Metra Warszawskiego Sp. z o.o. "Zakumałeś" głupi Heńku?
                    TO N IE MA NIC WSPÓLNEGO Z DOTOWANIEM AUTOBUSÓW I TRAMWAJÓW !!!

                    Oczywiście że nie.
                    Warszawa dostaje kasę z budżetu centralnego na metro, więc możze sobie kupić
                    więcej autobusów i tramwajów. A gdyby nie dostała dotacji, to metro musiałaby
                    budować ze środków własnych + ewentualnie unijnych.

                    > W żaden więc sposób ta dotacja (a swoją drogą sprawdzę kłamco-katoliku, czy
                    było to rzeczywiście 80 0 mln, bo jest to po prostu niemożliwe, skoro szacowany
                    koszt dokończenia 1 lin ii metra to jest właśnie kwota 800 mln - więc pewnie
                    znowu łżesz jak sobaka) ni e wpływa na jakość komunikacji autobusowej czy
                    tramwajowej.

                    Oczywiście że nie wpływa. GDybyście nie dostawali 800 mln to moglibyście sobie
                    tyle nowych autobusów łatwopalnych kupować? Ciekawe.

                    >
                    > Widzisz głupku jak złapałem Cię na kłamstwie?

                    Tak tak. Dotacja nie jest do komunikacji w Warszawie, tylko do metra. A metro
                    to nie komunikacja.


                    >Jak ciągle mijasz się z prawdą? B a... mniemam, że nawet celowo takie głupoty
                    wypisujesz. Tylko po co?

                    Po to żeby hrabia wreszcie poszedł do darkroomu.

                    >
                    > Masz odrobinkę, taką krztynkę, reszteczkę honoru? Jak masz, to zamilcz.


                    Jak hrabia pójdzie do darkroomu to zamilczę.

                    >Urośnie sz w moich oczach nie pieprząc dalej tych bezdennych głupot.

                    Nie zależy mi na opinii hrabiego. Zresztą taka wielka warszawska arystokracja i
                    tak zawsze będzie uważała podparczewskiego chama za zero.

                    Chodź dziwi mnie, że hrabia oferował się udzielać mi korepetycji za pieniądze.
                    Czyżby zubożała arystokracja musiała dorabiać wykładami dla chamów? Ech,
                    czasy...


                    > PS. Idź się walnij w głowę z tą Twoją homofobią i darkroomami.

                    Czy hrabia może powiedzieć na 100% że ten co nigdy nie był w darkroomie nie
                    jest homofobem?


                    > Jak masz ochotę
                    > nadstawić odbyt, to przyjedź do Warszawy a zaprowadzę Cię w kilka takich
                    miejsc , gdzie Ci go równie dobrze "podrapią" co niegdyś (domniemuję) Twój
                    ksiądz na plebanii. Amen.

                    ja nie mam ochoty nastawiać nikomu odbytu, bo jestem homofobem. Niech hrabia
                    wykorzysta sam swoje znajomości w tych kręgach.
    • Gość: jozef-48 Komunikacja po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:24

      NARESZCIE!!!
      PO TAK DŁUGIM CZASIE WYJDZIECIE NA LUDZI I DO LUDZI???
      więcej grzeczności ze strony
    • Gość: jozef-48 Komunikacja po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:29
      ze strony MPK brawo???
      więcej kultury ze stronu --kontrolerów jak też co do nie których kierowców tą
      uwagę polecam --BĘDZIECIE PUNKTUALNI - PRAWDA??
    • Gość: sunny Komunikacja po nowemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:56
      Zobaczcie czym sie jezdzi np w Lodzi.
      www.mpk.lodz.pl/showarticleslist.action?category=32
      • Gość: aron Re: Komunikacja po nowemu IP: *.enterpol.pl 30.08.06, 11:09
        Gość portalu: sunny napisał(a):

        > Zobaczcie czym sie jezdzi np w Lodzi.

        po Łodzi nadal jeździ ponad 100 Ikarusów, a wiele tramwajów to stare grzmoty.
        • Gość: sunny Re: Komunikacja po nowemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 11:40
          Za to w Lublinie najnowsze modele jelcza z czasów Gierka.
        • Gość: tetetka5 Re: Komunikacja po nowemu IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.08.06, 12:07
          wykaz autobusów MPK Łódź nie obejmuje nowych autobusów (oprócz 17 sztuk jelczy
          vero)A jeszcze w tym roku łódzkie MPK wzbogaci się m.in o blisko 30 nowych
          przegubowych mercedesów.I tyleż ikarusów spadnie z inwentarza.a jeśli chodzi o
          komunikację nocną ,dziwię sie ,że miasto wielkości Lublina jeszcze jej nie ma.W
          Łodzi jest ona zorganizowana na sposób warszawski.Siedem linii z jednakową
          częstotliwościa(co 30 minut),spotyka się o jednej porze wdłuż alei
          Kościuszki.Tutaj jest około 7 minut na przesiadkę na autobus innej
          lini,ewentualnie można jechać tym samym autobusem dalej.Ilość pasażerów jest na
          tyle duża ,że na niektórych nocnych liniach jeżdżą przegubowce.Dodam ,że na
          liniach nocnych kursuja wyłącznie autobusy niskopodłogowe,a bilety kosztują
          tyle co w dzień,a więc 1,70 zł do 10 minut,2,40 zł od 10 do 30 minut i 3,60 zł
          od 30 do 60 minut.
    • Gość: emm... Komunikacja nocna IP: *.chello.pl 30.08.06, 12:51
      mogliby w końcu autobusy nocne wprowadzić, to może miasto nie wymierałoby ok 22:30. Nie wiem czy lobby taxówkowe ma większą siłę przekonywania niż właściciele pubów i dyskotek? A może po prostu nikt o tym nie pomyślał... W każdym razie gdyby szanowne MPK wpadło jednak na ten "pionierski" pomysł - przynajmniej na weekedny to proponowałaby lepsze przemyślenie trasy, bo kiedy raz testowano ów wynalazek to trasa była taka, że właściwie większe osiedla: Poręba, Czuby, Błonie - były z niej wyłączone...
      • Gość: lutzek Aż dziw bierze, że... IP: *.escom.net.pl 30.08.06, 13:09
        ... przygłupawy Aron nie napisał jeszcze niczego w stylu: "nie będę płacił z podatków za komunikację nocną dla pijaków" :) Ale poczekajmy, raczej sobie nie odpuści :)

        lutzek
      • Gość: aron Re: Komunikacja nocna IP: *.enterpol.pl 30.08.06, 14:34
        Gość portalu: emm... napisał(a):

        > mogliby w końcu autobusy nocne wprowadzić, to może miasto nie wymierałoby ok
        22 :30. Nie wiem czy lobby taxówkowe ma większą siłę przekonywania niż
        właściciele pubów i dyskotek?

        Czy właściciele pubów i dyskotek nie mogą wynająć za własne pieniądze paru
        autobusów które rozwoziłyby ich klientów do domu?

        Dlaczego za to ma płacić miasto - czyli również podatnik który w nocy śpi a nie
        włóczy się po knajpach.
        • Gość: lutzek A nie mówiłem :) IP: *.escom.net.pl 30.08.06, 14:43
          Potrzeba było tylko godziny by przygłupawy Aron-busiarz (guru pijackich lubelskich busiarzy) powielił swoją "starą śpiewkę". Ale tak to już jest z tymi podparczewskimi kmiotkami, którzy chodzili spać z kurami. Nie mogą się wciąż przyzwyczaić, że to miasto, a nie ich ukochana wiocha.

          lutzek
          • aron2004 Re: A nie mówiłem :) 30.08.06, 14:47
            Gość portalu: lutzek napisał(a):

            > Potrzeba było tylko godziny by przygłupawy Aron-busiarz (guru pijackich
            lubelsk ich busiarzy) powielił swoją "starą śpiewkę". Ale tak to już jest z
            tymi podpar czewskimi kmiotkami, którzy chodzili spać z kurami. Nie mogą się
            wciąż przyzwyc zaić, że to miasto, a nie ich ukochana wiocha.

            Wynajęcie autobusu to ok. 3 złote na kilometr. Niech hrabia Lucjan, bogaty jak
            na arystokratę przystało zafunduje lubelskim imprezowiczom nocne autobusy z
            WŁASNEJ kieszeni.

            • Gość: lutzek Re: A nie mówiłem :) IP: *.escom.net.pl 30.08.06, 14:51
              >Wynajęcie autobusu to ok. 3 złote na kilometr. Niech hrabia Lucjan, bogaty jak
              >na arystokratę przystało zafunduje lubelskim imprezowiczom nocne autobusy z
              >WŁASNEJ kieszeni.

              A dlaczego ja z własnych pieniędzy MUSZĘ finansować budowę Twojego meczetu zwanego "Świątynią opatrzności bożej"? Co?

              lutzek
              • aron2004 Re: A nie mówiłem :) 30.08.06, 15:04
                Gość portalu: lutzek napisał(a):

                > A dlaczego ja z własnych pieniędzy MUSZĘ finansować budowę Twojego meczetu
                zwan ego "Świątynią opatrzności bożej"? Co?

                z tego samego powodu, z jakiego ja z własnych pieniędzy finansuję SLD a do
                niedawna finansowałem ZSMP i organizacje gejowskie.
                • Gość: lutzek Re: A nie mówiłem :) IP: *.escom.net.pl 30.08.06, 21:59
                  >z tego samego powodu, z jakiego ja z własnych pieniędzy finansuję SLD a do
                  >niedawna finansowałem ZSMP i organizacje gejowskie.

                  To nie badź wiejski zgred i współfinansuj także komunikację nocną potrzebną mieszkańcom Lublina. A jak Ci się nie podoba pomysł, to wracaj do macierzy pasać krowy i nie marudź. Lubelacy (a nie taka wiejska ludność napływowa jak Ty) chcą bowiem w swoim rodzinnym mieście mieć możliwość przemieszczania się także w godzinach nocnych. "Kumasz"?

                  lutzek
                  • Gość: aron Re: A nie mówiłem :) IP: *.enterpol.pl 31.08.06, 06:31
                    Gość portalu: lutzek napisał(a):

                    > To nie badź wiejski zgred i współfinansuj także komunikację nocną potrzebną
                    mie szkańcom Lublina.

                    Podejrzewam, że więcej mieszkańców Lublina głosuje na SLD niż włóczy się po
                    nocy.


                    >>jak Ci się nie podoba pomysł, to wracaj do macierzy pasać
                    > krowy i nie marudź.

                    Jak hrabia pójdzie do darkroomu, to ja pojadę pasać krowy.

                    > Lubelacy (a nie taka wiejska ludność napływowa jak Ty) chcą
                    > bowiem w swoim rodzinnym mieście mieć możliwość przemieszczania się także w go
                    > dzinach nocnych. "Kumasz"?

                    Kumam. I taką możliwość mają.
                    Są TAKSÓWKI.
                    • Gość: lutzek Jednak "nie kumasz", tylko jesteś "taboret" :) IP: *.escom.net.pl 31.08.06, 13:54
                      >Kumam. I taką możliwość mają.
                      >Są TAKSÓWKI.

                      Widzę, że "nie kumasz" i dalej jesteś "taboret".

                      Ty też masz możliwość modlenia się, niekoniecznie za pieniądze z moich podatków w świątyni opatrzności bożej, tylko w domu przed krzyżykiem. "Zakumałeś" w końcu?

                      lutzek
                      • Gość: aron Hrabia kuma ale do darkroomu nie poszedł IP: *.enterpol.pl 31.08.06, 15:00
                        Gość portalu: lutzek napisał(a):

                        > Widzę, że "nie kumasz" i dalej jesteś "taboret".

                        A hrabia jest homofob.

                        > Ty też masz możliwość modlenia się, niekoniecznie za pieniądze z moich
                        podatków w świątyni opatrzności bożej, tylko w domu przed
                        krzyżykiem. "Zakumałeś" w końcu?

                        jeżeli ja finansuję SLD, to niby dlaczego hrabia nie może finansować świątyni
                        opatrzności bożej?
        • Gość: wiwan Re: Komunikacja nocna IP: *.magma-net.pl 01.09.06, 22:35
          a o pracy na zmiany nie słyszałeś ?
          • aron2004 Re: Komunikacja nocna 02.09.06, 06:01
            Gość portalu: wiwan napisał(a):

            > a o pracy na zmiany nie słyszałeś ?

            co ma praca na zmiany do komunikacji?
            • Gość: wiwan Re: Komunikacja nocna IP: *.magma-net.pl 03.09.06, 23:05
              to,że Lublinianie potrzebuja na i z tych zmian sie dostać.komunikacją
              miejska .nocną.
    • Gość: adrianeck Re: Komunikacja po nowemu IP: *.pronet.lublin.pl 30.08.06, 14:39
      a lutzek to chyba pracuje w mpk albo cos w tym stylu bo co kazdy post to obrona
      w imieni tej spółki ;)
      • aron2004 Re: Komunikacja po nowemu 30.08.06, 14:48
        Gość portalu: adrianeck napisał(a):

        > a lutzek to chyba pracuje w mpk albo cos w tym stylu bo co kazdy post to
        obrona w imieni tej spółki ;)

        Nie, on po prostu boi się pójść do darkroomu i tak mu na mózg padło.
      • Gość: lutzek Re: Komunikacja po nowemu IP: *.escom.net.pl 30.08.06, 14:48
        Ja w MPK? :) Żarty :)

        MPK tak samo pogoniłbym jak i lubelskich prywaciarzy. Wiem jednak, że dzisiejsza kondycja MPK to wynik nierozsądnej polityki transportowej autorstwa lubelskiego ratusza, który poprzez niewłaściwe regulacje dotyczące przewozów prywatnych uderzył bezpośrednio w spółkę, która (paradoks!!!) jest jego własnością.

        Trzeba utworzyć ZTM (Zarząd Transportu Miejskiego) i całkowicie sprywatyzować lubelską komunikację, tworząc Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu RÓWNE szanse z przewoźnikami prywatnymi (ale nie takimi jak busy Arona, tylko takimi z prawdziwego zdarzenia, jak w innych miastach Polski: Mobilis, ITS-Michalczewski, Connex etc. - czyli nowoczesne, często klimatyzowane autobusy, unifikacja taboru, systemu biletowego etc.).

        MPK w takiej formie w jakiej jest dzisiaj nadaje się do głębokiej reformy. A przewoźnicy prywatni w lubelskim wydaniu po prostu do odstrzału, a na ich miejsce wspomniani przewoźnicy prywatni tacy jak Mobilis czy Connex (własne zajezdnie, zakłady naprawcze, wysokiej klasy pojazdy, czystość, schludność kierowców itp.).

        pzdr.
        lutzek
        • Gość: wiwan Re: Komunikacja po nowemu IP: *.magma-net.pl 30.08.06, 23:04
          świete słowa w kwestii komunikacji prywatnej.jestem z Wocławia.co pół roku bywam
          w Lublinie.to jakies horrendum ten podział mkomunikacji miedzy MPK i Prywatnych
          w taki sposób.Bo albo po warszawsku tj , ze przewoznik prywatny obsługuje linie
          miejska 'niezauwazalnie " dla pasazera tj. za te same bilety jednorazowe i
          okresowe ,albo po wrocławsku ,gdzie prywatni maja własne trasy i numeracje linii.
          W Lublinie ide na przystanek i nie mam wyboru.Jade najblizszym.Nie jest
          zachowany takt np.co drugi prywatny.
          A w nim zakapior na taborecie wyciąga łapę po złotówke.brak biletów,paragonów,
          kas fiskalnych.Czy w Lublinie nie ma skarbówki ?!?! przecież to nielegalne.
          • Gość: aron Re: Komunikacja po nowemu IP: *.enterpol.pl 31.08.06, 06:30
            Gość portalu: wiwan napisał(a):

            > W Lublinie ide na przystanek i nie mam wyboru.Jade najblizszym.

            Masz wybór. Możesz poczekać na MPK.

            >Nie jest
            > zachowany takt np.co drugi prywatny.

            Nie jest, bo prywatni mają za mało kursów żeby co drugi był prywatny. TO miasto
            ograniczyło im ilość kursów.

            > A w nim zakapior na taborecie wyciąga łapę po złotówke.

            Za to w MPK zakapior może cię pobić, a jednocześnie jeździ na twój koszt.

            >brak biletów,paragonów,
            > kas fiskalnych.Czy w Lublinie nie ma skarbówki ?!?! przecież to nielegalne.

            Skoro lekarz nie ma kasy fiskalnej to po co ona w autobusie?
            • Gość: wiwan Re: Komunikacja po nowemu IP: *.magma-net.pl 01.09.06, 22:28
              lekarz wg prawa nie musi.w autobusie MASZ dostać bilet lub paragon.
              • aron2004 Re: Komunikacja po nowemu 02.09.06, 05:57
                Gość portalu: wiwan napisał(a):

                > lekarz wg prawa nie musi.w autobusie MASZ dostać bilet lub paragon.

                no to skoro lekarz który bierze za wizytę 100 zł nie musi mieć kasy fiskalnej
                to po kiego ci ten paragon w autobusie skoro paragonu nie dostajesz od lekarza?
                • Gość: wiwan Re: Komunikacja po nowemu IP: *.magma-net.pl 03.09.06, 23:01
                  odpowiedziałeś sam sobie.nie musi.takie prawo.moze dosyc tej retoryki.
    • Gość: olek Komunikacja po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 17:50
      mnie sie to bardzo podoba
    • Gość: Maestro MR Re: Komunikacja po nowemu IP: *.chello.pl 03.09.06, 20:45
      Lutzek nie dyskutuj z tym debilem Aronem, Ty mu i tak nie przetłumaczysz
      niczego- to niereformowalny pustak. Cały czas wydaje mi się, że forumowicze
      mają do czynienia z jakimś co najwyżej 12-latkiem, który siedzi sobie cały
      dzień w necie i wypisuje farmazony nabijając się i trollując wszelkie fora.
      Polemika z burakiem nie ma sensu, bo on żyje sobie we własnym świecie. Wszyscy
      muszą żyć tak jak on. Kto chodzi na stadion to kibol-bandyta. Kto chodzi po 22
      po mieście to dresiarz i chuligan, a komunikacja nocna będzie woziła tylko ich.
      Kto nie uznaje komunikacji prywatnej w Lublinie to stalinowiec i miłośnik
      wiszenia na rurce w Ikarusie(jakby innych autobusów w LBN-ie brakowało).

      P.S. Zajrzyjcie na forum.um.lublin.pl - tam to dopiero zobaczycie co wyprawia
      aron. We wszystkich tematach: Komunikacja, sport, stadion na Zygmuntowskich, i
      innych aron ma swoje debilne zdanie inne niż reszta. Forum przekształca się w
      śmietnik przez wiejskie filozofie jednego oszołoma.
    • jane_24 Re: Komunikacja po nowemu 03.09.06, 23:17
      a mi sie wcale zmiany nie podobają:
      1. nadal nie jestem w stanie ze swojej dzielnicy - dziesiątej - dojechac na zana
      bez przesiadek, 19 która jezdziła rzadko jeździ jeszcze rzadziej wiec jak jeden
      mi zwieje to musze czekac na 17 i sie przesiadać w 39
      2. na Racławickie z Zemborzyckiej jeździ tylko prywatny autobus wiec uzytkownik
      biletu miesięcznego jest zmuszony dopłacać
      3. z Kruczkowskiego na Zemborzycką można juz dojechac tylko dwoma autobusami
      Zastanawiam się czy panowie prezesi z MPK zapomnieli ze na dziesiątej i osiedlu
      przy ul. Kruczkowskiego isnieje życie??
      • aron2004 Re: Komunikacja po nowemu 04.09.06, 07:14
        jane_24 napisała:

        > a mi sie wcale zmiany nie podobają:
        > 1. nadal nie jestem w stanie ze swojej dzielnicy - dziesiątej - dojechac na
        zan a bez przesiadek,

        Toż hrabia ci tłumaczył, że masz sie przesiadać dla dobra społecznego.


        > 2. na Racławickie z Zemborzyckiej jeździ tylko prywatny autobus wiec
        uzytkownik biletu miesięcznego jest zmuszony dopłacać

        Na bilety u prywaciarzy nikt nie ma pieniędzy, na papierosy ma każdy.

        • jane_24 Re: Komunikacja po nowemu 04.09.06, 10:12
          no ale tak sie zastanawiam dlaczeg ktos ma mi regulować życie i dysponować moim
          czasem wydłużając droge do pracy, do centrum, uniemożliwiając przejazd jednym
          bezpośrednim autobusem skazując na przesiadki a tym samym zakup miesięcznych
          biletów, a co jeżeli jeden z pasujących autobusów jest o tej porze prywatny to z
          jakiej paki mam dopłacac??
          Założe się że rozkłady jazdy i trasy układa ktos kto jeździ do pracy....
          samochodem, a nie autobusem.
          • aron2004 Re: Komunikacja po nowemu 04.09.06, 14:01
            jane_24 napisała:

            > no ale tak sie zastanawiam dlaczeg ktos ma mi regulować życie i dysponować
            moim czasem wydłużając droge do pracy, do centrum, uniemożliwiając przejazd
            jednym bezpośrednim autobusem skazując na przesiadki a tym samym zakup
            miesięcznych biletów, a co jeżeli jeden z pasujących autobusów jest o tej porze
            prywatny to z jakiej paki mam dopłacac??

            A dlaczego płacisz za mleko, chleb itp? To co dziwnego w tym że zapłacisz za
            podróż autobusem prywatnym?

            > Założe się że rozkłady jazdy i trasy układa ktos kto jeździ do pracy....
            > samochodem, a nie autobusem.

            To jest oczywiste.
      • Gość: lutzek Pozwolę sobie ustosunkować się :) IP: *.escom.net.pl 04.09.06, 13:35
        >a mi sie wcale zmiany nie podobają:

        Mnie tez się nie podobają wszystkie, ale niektóre poszły w dobrym kierunku.

        >1. nadal nie jestem w stanie ze swojej dzielnicy - dziesiątej - dojechac na >zana
        >bez przesiadek, 19 która jezdziła rzadko jeździ jeszcze rzadziej wiec jak >jeden
        >mi zwieje to musze czekac na 17 i sie przesiadać w 39

        Najpierw słowo wyjaśnienia: przez lata mieszkałem na os. Kruczkowskiego, tu się wychowałem i jest mojemu sercu najbliższe.

        A teraz do rzeczy:
        Relacja Kruczkowskiego-Zemborzycka-Diamentowa-Czuby-LSM zawsze była i jest słabo wykorzystana. 19 woziła powietrze i wozi nadal, poza 1-2 kursami w ciągu dnia. To samo linia 17 na odcinku od Zemborzyckiej do Widoku. Napełnienie jest bardzo słabe. Podobnie jest z linią 50. To wszystko na tym odcinku "powietrzowozy". Trudno więc dziwić się, że MPK tak reorganizuje marszruty, by na tych odcinkach nie ponosić miażdżących strat. Wydaje mi się, że połączenie z przesiadką 17+39 to optymalne rozwiązanie na tej trasie. Naprawdę.

        >2. na Racławickie z Zemborzyckiej jeździ tylko prywatny autobus wiec >uzytkownik
        >biletu miesięcznego jest zmuszony dopłacać

        To jest ewidentna bzdura !!! Jeśli już musieli coś "gmerać" przy liniach obsługujących odcinek os.Kruczkowskiego-Racławickie, to powinni "gmerać" przy linii prywatnej, a nie zabierać połączenie obsługiwane przez MPK !!! Tak brzydko pisząc, MPK "sra" do własnego gniazda. Jeździłem linią 20 na trasie os.Kruczkowskiego-Park Saski (później UMCS) od momentu, od którego wycofaną z os.Kruczkowskiego linię 3. A więc jeździłem linią 20 jakieś 15 lat (wcześniej "trójką"). Linia ZAWSZE była dobrze wykorzystana, poza kursami późno wieczornymi. A wieczorne były puste tylko dlatego, że nie było synchronizacji z trolejbusami 151 i 152 i wszystkie trzy pojazdy (151, 152 i 20) zawsze jechały... razem.

        Ta zmiana to ewidentna bzudra.

        >3. z Kruczkowskiego na Zemborzycką można juz dojechac tylko dwoma autobusami
        >Zastanawiam się czy panowie prezesi z MPK zapomnieli ze na dziesiątej i >osiedlu
        >przy ul. Kruczkowskiego isnieje życie??

        3 dobrze kursujące linie wystarczyłyby w zupełności. 20-tka obsługiwać powinna Zachodnie Centrum (Park Saski, KUL, UMCS), 17-tka tak jak jeździ ścisłe Centrum i 29-tka Zamek i okolice. I tak powinno zostać. Reszta linii jest niepotrzebna mieszkańcom os.Kruczkowskiego, bo korzystają z nich sporadycznie. Te 3 linie powinny stanowić trzon połączeń komunikacyjnych dla mieszkańców mojego byłego osiedla.

        Zbierzcie się i postulujcie o zamianę: niech 20-tka będzie obsługiwana przez prywaciarzy, a 21-kę niech przejmie MPK i niech przejmie rolę skróconej 20-tki !!!

        pozdrawiam mieszkankę pięknego osiedla :)
        lutzek
        • jane_24 Re: Pozwolę sobie ustosunkować się :) 04.09.06, 13:50
          Co do 19 to dzis jechalam z dzikim tłumem ;) rozumiem obinanie kursów w ciągu
          dnia ale obecnie 19 jeździ tylko do godziny 17! a nie wszyscy tak pracują,
          dlatego nie wiem czemu zrezygnowano z wieczornych kursów skoro ludzie nią
          wracają z pracy.
          Dzięki za pozdrowienia :)
        • aron2004 Re: Pozwolę sobie ustosunkować się :) 04.09.06, 14:03
          Gość portalu: lutzek napisał(a):

          > Najpierw słowo wyjaśnienia: przez lata mieszkałem na os. Kruczkowskiego, tu
          się wychowałem i jest mojemu sercu najbliższe.

          A ja to myślałem, że hrabia to w jakimś pałacu się wychował. A tu proszę,
          homofobiczny arystokrata z Kruczka!
    • Gość: jacoo Re: Komunikacja po nowemu IP: *.cable.ubr14.newt.blueyonder.co.uk 10.09.06, 15:30
      Mogliby raczej sie wziąć za odświerzenie taboru jak np we wcale nie bogatszym
      białymstoku. miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,3605887.html Jesteśmy za
      nimi daleko tyle pod wzgledem mpk niestety.... No i bilety miesieczne po 55zl
      nie ponad 80!!!
      • Gość: aron Re: Komunikacja po nowemu IP: *.enterpol.pl 13.09.06, 05:49
        toż pisane było, że nie można kupić nowych autobusów, bo trzeba by zwolnić z
        MPK masę ludzi. Teraz mają oni pracę przy naprawianiu starych Ikarusów, jak
        będą nówki to raz że rzadziej będą się psuć ( co najwyżej będą się palić jak w
        Łomży czy Warszawie) a dwa że jak się popsują to będzie przyjeżdżał serwis z
        fabryki i naprawiał w ramach gwarancji.
        • Gość: JAcoo Re: Komunikacja po nowemu IP: *.cable.ubr14.newt.blueyonder.co.uk 13.09.06, 18:06
          Wiem ze to zart ale chyba nie tak bardzo odległy od prawdy. Zalosna szara
          lubelska rzeczywistosc... Pozdrowienia z Plymouth gdzie KM funkcjonuje dosc
          poprawnie.
          • Gość: lutzek Re: Komunikacja po nowemu IP: *.escom.net.pl 13.09.06, 18:42
            Oooo, widzę że kolega nie zna jeszcze folklorystycznego Arona vel Heńka, króla lubelskich busiarzy, który chciałby wyrzucić z miasta autobusy i zastąpić je Sprinterami z rezerwowanymi miejscami :), stąd ta serdeczna wymiana pozdrowień :)

            W takim razie życzę miłej zabawy w dalszych obserwacjach tego indywiduum :) Będzie miał kolega przedni ubaw :)

            lutzek
            • aron2004 Re: Komunikacja po nowemu 14.09.06, 20:17
              hrabia to niech idzie do darkroomu zamiast pisać głupoty.

              BTW - pasażerowie nadal nie słuchają apeli hrabiego. Dziś 74 znowu pełne.
              • Gość: lutzek Do Jacoo IP: *.escom.net.pl 15.09.06, 11:39
                >hrabia to niech idzie do darkroomu zamiast pisać głupoty.

                >BTW - pasażerowie nadal nie słuchają apeli hrabiego. Dziś 74 znowu pełne.

                I jak widzisz, już jest wesoło. Oto powyżej próbka możliwości koleżki Arona vel Heńka, prezesa lubelskiego busiarstwa. Pisałem, że będzie radośnie, prawda? :) I już jest :) (darkroomy???, hrabia??? - wesołkowaty misiek, no nie? - szkoda tylko że merytorycznie kompletne dno)

                lutzek
                • Gość: Jacoo Re: Do Jacoo IP: *.cable.ubr14.newt.blueyonder.co.uk 15.09.06, 23:18
                  Hehe znam znam:) Czytam wasze dialogi od miesiecy i niezle sie bawie:D Aron
                  kilka razy powolywal sie na Bialystok mowiac ze tam np nie ma trolejbusow.
                  Zgadza sie ale nie ma tam tez praktycznie busow ktore tak bardzo kocha a KM
                  jest lepsza niz w Lublinie wiec... jak to jest? Pozdrownienia dla "hrabiego" i
                  dj henia ;)
                  • Gość: aron Re: Do Jacoo IP: *.enterpol.pl 16.09.06, 06:55
                    chodziło mi o to czy większe zanieczyszczenie jest w Białymstoku czy w
                    Lublinie, skoro w B-stoku nie ma trajtków.

                    • Gość: lutzek Heniek ekolog :) IP: *.escom.net.pl 16.09.06, 10:29
                      A z ciekawości chcę zapytać, bo interesują mnie te Twoje szczątkowe procesy myślowe:

                      pytanie brzmi:
                      Jak chcesz dokonać pomiaru zanieczyszczenia w Białymstoku i Lublinie, by był OBIEKTYWNY i uwzględnił takie czynniki jak:
                      - ilość mieszkańców,
                      - ilość zanieczyszczeń komunikacyjnych,
                      - ilość zanieczyszczeń przemysłowych,
                      - ilość i jakość tzw. "kanałów napowietrzających".

                      Czy może masz po prostu mierniki zanieczyszczeń komunikacyjnych, które odseparowują inne zanieczyszenia powietrza? :) i od razu wyświetlają wynik uwzględniając wszystkie zmienne (jakże charakterystyczne dla każdego miasta) wyszczególnione powyżej? :)

                      Czekam na błyskotliwą odpowiedź :) Chcemy się pośmiać trochę :)

                      lutzek
                      • aron2004 Re: Heniek ekolog :) 16.09.06, 10:44

                        to proste.
                        Najpierw trzeba pomierzyć zanieczyszczenia jakie dają zakłady przemysłowe w
                        Lublinie i Białymstoku. Trzeba to potem odliczyć od wyników uzyskanych z
                        pomiarów w centrum jednego i drugiego miasta a potem podzielić przez liczbę
                        mieszkańców jednego i drugiego miasta.

                        I już.
                        • Gość: lutzek Re: Heniek ekolog :) IP: *.escom.net.pl 16.09.06, 11:06
                          >to proste.
                          >Najpierw trzeba pomierzyć zanieczyszczenia jakie dają zakłady przemysłowe w
                          >Lublinie i Białymstoku. Trzeba to potem odliczyć od wyników uzyskanych z
                          >pomiarów w centrum jednego i drugiego miasta a potem podzielić przez liczbę
                          >mieszkańców jednego i drugiego miasta.

                          >I już.

                          A wiesz co to są owe "kanały napowietrzające", o których pisałem w poprzednim poście? (myślę, że nie wiesz, bo gdybyś wiedział to po prostu uwzględniłbyś ten czynnik, a nie zrobiłeś tego).
                          I nie piszę już nawet o kanałach miejskich, tylko podmiejskich. Masz mapę Polski? Sprawdź sobie jakie jest sąsiedztwo Białegostoku w materii terenów zielonych (Puszcza Białowieska). I spróbuj tymi szczątkowymi procesami myślowymi domyśleć się, które z miast: Białystok czy Lublin będzie miało czystsze powietrze i dlaczego? :)

                          Mam nadzieję, że na tak prosty proces myślowy wystarczy Ci oleju w głowie.

                          lutzek

                          PS. NIGDY !!! nie uzyskasz miarodajnych wyników porównawczych dla miast o różnym położeniu eko-geograficznym. Bo to jest zmienna w dużym stopniu determinująca czystość powietrza. Bliskie sąsiedztwo dużych obszarów leśnych, niziny, płaskie ukształtowanie terenu.... to wszystko co nas różni od Białegostoku i ZAWSZE Białystok będzie wypadał na "plus". Bo my jako Lublin takich możliwości eko-geograficznych po prostu nie mamy. "Zakumałeś"?

                          Mój pies podpowiada, byś postulował o wyprowadzenie z Górnego Śląska tramwajów. Bo tam jest dopiero zanieczyszczenie :) Pewnie przez te wstrętne tramwaje :)
                          • aron2004 Re: Heniek ekolog :) 16.09.06, 11:09
                            Przecież są współczynniki pozwalające odliczyć wpływ lasów, rzek czy czegośtam
                            na zanieczyszczenie powietrza.

                            To że hrabia o tym nie wie, to znaczy że powinien udać się do darkroomu.
                            • aron2004 Re: Heniek ekolog :) 16.09.06, 11:13
                              czy hrabia oprócz socjologii, ekonomii, bankowości i prawa skończył też ochronę
                              środowiska?

                              Dajcie spokój taki talent nam się na Kruczku narodził. I to właśnie tam. Kto by
                              pomyślał.
                              • Gość: lutzek Re: Heniek ekolog :) IP: *.escom.net.pl 16.09.06, 11:25
                                A ojciec mi zawsze mawiał: z chama nie zrobisz pana. I miał rację.

                                lutzek
                            • Gość: lutzek A gdzie pisałeś o tych czynnikach? :) IP: *.escom.net.pl 16.09.06, 11:24
                              Nie zauważyłem, byś o tym wspomniał w swojej poprzedniej wypowiedzi. Więc nie strugaj pajaca większego niż jesteś. Wystarczy ta głupota, którą nas tu raczysz regularnie. Jak Ci wytknąłem, że pominąłeś bodaj najważniejszą zmienną, to dopiero prostujesz swoje wypowiedzi.

                              I jak odliczysz sobie wpływ środowiska geograficznego otaczającego daną aglomerację na zanieczyszczenie środowiska w tejże, to wtedy przyjdź i powiedz nam: w Białymstoku ponieważ nie ma trolejbusów powietrze jest czystsze :) :) :)

                              Widzisz jaki z Ciebie jest rasowy, podparczewski głupol?

                              lutzek
                              • aron2004 Re: A gdzie pisałeś o tych czynnikach? :) 16.09.06, 12:24
                                hrabia niech lepiej idzie do darkroomu.

                                Ja sam przecież tych pomiarów bym nie robił, są od tego odpowiednie firmy i one
                                potrafią to zrobić i odliczyć wszystkie czynniki. GDyby hrabia skończył ochronę
                                środowiska to by się zatrudnił w takiej firmie i nie musiałby dorabiać
                                korepetycjami dla chamów.
                                • Gość: lutzek Re: A gdzie pisałeś o tych czynnikach? :) IP: *.escom.net.pl 16.09.06, 14:41
                                  >GDyby hrabia skończył ochronę
                                  >środowiska to by się zatrudnił w takiej firmie i nie musiałby dorabiać
                                  >korepetycjami dla chamów.

                                  Ja nie muszę kończyć ochrony środowiska, by dojść do tak prostych wniosków. Wystarczy pomyśleć, nic więcej. A więc wystarczy zrobić to, czego Ty nie potrafisz, żyjąc w wyimaginowanym świecie przewagi busów nad autobusami w przewozach komunikacyjnych w dużych miastach.

                                  Zacznij więc rolniku po prostu czasami myśleć, a świat wyda Ci się sporo inny od tego, o którym masz teraz swe podparczewskie wyobrażenie.

                                  Ponawiam propozycję spotkania face to face podczas Twej wizyty do znienawidzonej Warszawy. Chciałbym takie indywiduum jak Ty zobaczyć na swe własne oczy.

                                  lutzek

                                  PS. I skończ już z tymi darkroomami. Masz takie pragnienie powiedz: przyjedziesz do Warszawy, zaprowadzę Cię gdzie w końcu zrealizujesz swe homofobiczno-homoseksualne pragnienia. No problem, tutaj takie kluby mamy niemal na rogu każdej ulicy. Tylko daj znać.
                                  • aron2004 Re: A gdzie pisałeś o tych czynnikach? :) 16.09.06, 14:59
                                    hrabio ja nie będę się z hrabią spotykał bo mam w Warszawie chrzciny. Nie będę
                                    marnował czasu na spotkania z arystokracją skoro mogę się napić w tym czasie
                                    wódki z rodziną ze wsi.

                                    Jakoś na całym świecie robi się pomiary zanieczyszczeń a tu hrabia próbuje
                                    ściemniać, że jest to niemozliwe.

                                    Do darkroomu ja nie pójdę, bo jestem homofobem i nim pozostanę. Mi darkroomy
                                    niepotrzebne.
                                    Natomiast hrabia chyba chce być postępowy i to on powinien iść do darkroomu.
                                    Skoro takie kluby są tam na każdej ulicy to niech hrabia w końcu tam pójdzie.
                                    • Gość: lutzek Re: A gdzie pisałeś o tych czynnikach? :) IP: *.escom.net.pl 16.09.06, 15:12
                                      >hrabio ja nie będę się z hrabią spotykał bo mam w Warszawie chrzciny. Nie będę
                                      >marnował czasu na spotkania z arystokracją skoro mogę się napić w tym czasie
                                      >wódki z rodziną ze wsi.

                                      >Jakoś na całym świecie robi się pomiary zanieczyszczeń a tu hrabia próbuje
                                      >ściemniać, że jest to niemozliwe.

                                      >Do darkroomu ja nie pójdę, bo jestem homofobem i nim pozostanę. Mi darkroomy
                                      >niepotrzebne.
                                      >Natomiast hrabia chyba chce być postępowy i to on powinien iść do darkroomu.
                                      >Skoro takie kluby są tam na każdej ulicy to niech hrabia w końcu tam pójdzie.

                                      I niech ta byłyskotliwa riposta zakończy tę intelektualną galopadę, w którą dałej się wciągnąć :)

                                      Wypij kieliszek ojcowego samogonu za moje zdrowie. Jak na prawdziwego katolika przystało.

                                      lutzek
                                      • Gość: Jacoo Re: A gdzie pisałeś o tych czynnikach? :) IP: *.cable.ubr14.newt.blueyonder.co.uk 17.09.06, 11:08
                                        To ze Bstoku powietrze mniej zanieczyszczone to oczywiste, a w Lublinie zeby je
                                        obnizyc przy pomocy KM to trzeba by w wiekszosci zlikwidowac autobusy i
                                        zastapic trolejbusami i tramwajami co jest raczej nierealne. A moze mi
                                        wyjasnicie dlaczego miasta jakie jak : Warszawa, Poznan, Białystok, Zamosc,
                                        Rzeszow, Gdansk oraz wiele innych kupuja coraz nowe autobusy a Lublin
                                        conajwyzej uzywane trupy z Zachodu? Aron pewnie zaraz napisze ze Wawa dostaje
                                        rocznie 800 mln na KM a Lublin nic. Skoro tak to ja pytam dlaczego w Lublinie
                                        miasto ma w dupie KM? Czy naprawde Lublin jest o wiele biedniejszy niz
                                        Białystok, Rzeszow czy Zamosc?
                                        • Gość: lutzek Spróbuję odpowiedzieć IP: *.escom.net.pl 17.09.06, 16:48
                                          >To ze Bstoku powietrze mniej zanieczyszczone to oczywiste, a w Lublinie zeby je
                                          >obnizyc przy pomocy KM to trzeba by w wiekszosci zlikwidowac autobusy i
                                          >zastapic trolejbusami i tramwajami co jest raczej nierealne.

                                          Jak widać, nie dla wszystkich jest to oczywiste i są tutaj zwolennicy ciemnogrodzkich teorii o nieekologiczności komunikacji trolejbusowej. Ale to folklor, nad którym wszyscy stali użytkownicy tego Forum przeszli już do porządku dziennego i jak widzą autora Aron vel Heniek vel DjHeniek etc. to po prostu uśmiechają się tylko z politowania nad komicznością prezentowanych poglądów (widać w ten sposób chce być oryginalny, przynajmniej tutaj).

                                          A teraz ad meritum.

                                          >A moze mi
                                          >wyjasnicie dlaczego miasta jakie jak : Warszawa, Poznan, Białystok, Zamosc,
                                          >Rzeszow, Gdansk oraz wiele innych kupuja coraz nowe autobusy a Lublin
                                          >conajwyzej uzywane trupy z Zachodu?

                                          Myślę, że problem jest na tyle złożony, że udzielenie jednej właściwej odpowiedzi jest niemożliwe, a i tak będziemy co najwyżej spekulować, bo jak jest, czy też było naprawdę, wiedzą tylko zainteresowane strony, a więc Ratusz, MPK i MKP.

                                          Przekonany jednak jestem, że mierność lubelskiej komunikacji to kompilacja następujących czynników:

                                          1. Wyjątkowa nieudolność włodarzy MPK, przejawiająca się w braku wpływu na decyzje podejmowane w Ratuszu względem ich spółki i względem komunikacji miejskiej w Lublinie traktowanej jako całość.

                                          Skutkiem tego jest dopuszczenie do nieuczciwej konkurencji ze strony przewoźników prywatnych, brak jakichkolwiek reform dotyczących struktury organizacyjnej i funkcjonowania przedsiębiorstwa, nieumiejętność wykorzystania (do pewnego czasu) środków unijnych, z których przedsiębiorstwo mogło skorzystać w latach ubiegłych, braku długookresowej wizji rozwoju przedsiębiorstwa, a przede wszystkim: niewłaściwe podejście do pasażera, którego wciąż się traktuje jako zło konieczne, a nie jako podstawowe źródło przychodu spółki.

                                          2. Wyjątkowa nieudolność władz Lublina, które poprzez ignorancję tematu szkodzą transportowi miejskiemu w Lublinie (poprzez dopuszczenie do tak wysokiego zadłużenia MPK i dopuszczenie do nieuczciwej konkurencji ze strony przewoźników prywatnych) i nie dbają o rozwój transportu zbiorowego poprzez szereg zniechań, których się dopuszczono (nie powołanie ZTM, nie rozpisanie przetargów na obsługę poszczególnych linii, wpuszczenie przewoźników prywatnych na zasadzie: "jeździj czym chcesz, za ile chcesz i gdzie chcesz").

                                          W końcu:

                                          3. Silne lobbowanie przez przewoźników prywatnych w Ratuszu.

                                          Tutaj sprawa wydaje mi się oczywista, acz trudna do udowodnienia. Są jednak przesłanki, które nakazywałyby taką hipotezę rozwijać. Bo albo rzeczywiście urzędnicy Ratusza zupełnie nie dbają o transport zbiorowy (w co raczej wierzyć mi się specjalnie nie chce, by tak zabagniono ten aspekt transportu w Lublinie), albo wykonują czynności niekorzystne dla własnej spółki (przypominam, że MPK mimo że jest z o.o. to jest spółką miejską) bo taki mają własny partykularny interes, podyktowany lobbingiem ze strony przewoźników prywatnych (być może także korporacji taksówkowych - nie wykluczam tego). Zastanawiające są przecież działania urzędników państwowych, którzy pozwalają na "hodowanie huby" na lubelskim "drzewie komunikacyjnym" w postaci tak działających przewoźników prywatnych jak ma to miejsce w Lublinie (brak unifikacji taboru, kolorystyki, systemu taryfowego i biletowego etc. - dalej... dopuszczenie do niewłaściwego ewidencjonowania przychodów przez prywatnych przewoźników /brak biletów i kas fiskalnych/ - dalej... dopuszczenie do nieprawidłowości przy zatrudnianiu kierowców i konduktorów u przewoźników prywatnych /nienależyte kontrole umów o pracę, odprowadzania składek na ubezpieczenie etc./ - dalej... dopuszczenie do nieobsługiwania przez przewoźników prywatnych nierentownych linii i kursów /soboty, niedziele i święta/.

                                          Skutkiem tego wszystkiego jest 49 miejsce w Polsce (na ok. 100 zbadanych przedsiębiorstw) jeśli chodzi o jakość świadczenia usług. Być może jeszcze 49 miejsce nie byłoby takie złe (wszak jest to połowa peletonu), ale... wśród 15 największych miast Polski zajmujemy... 15 miejsce !!! To wszystko co wymieniłem składa się na ów wynik.

                                          Są jednak dobre symptomy nadchodzących zmian. Mimo, że nie wszystkie zmiany dokonane przez MPK z dniem 04 września 2006r. w trasach kursujących w Lublinie autobusów uważam za trafione, zaznaczył się wyraźny i pozytywny trend nadchodzących zmian (odejście od średnicowego charakteru linii, próby synchronizowania rozkładów, zracjonalizowanie przebiegu niektórych tras).

                                          Kolejnym pozytywem jest rozwój sieci trolejbusowej i oparcie transportu miejskiego w Lublinie o środek komunikacji jakim jest trolejbus. I tutaj niewątpliwie cieszą plany rozwoju trakcji, a także zapowiedzi z których jasno można wyczytać, że całość układu komunikacyjnego (zbiorowego) w Lublinie oparta będzie o średnicowy charakter linii trolejbusowych, które wsparte będą promienistymi liniami autobusowymi. To naprawdę świetny prognostyk na przyszłość.

                                          Czekam więc z niecierpliwością na kolejny krok, którym powinno być bezwzględne uporządkowanie współpracy pomiędzy MPK a przewoźnikami prywatnymi, poprzez powołanie Zarządu Transportu Miejskiego i wyłanianie przedsiębiorstw obsługujących poszczególne linie w trybie ofertowym i przetargowym, co skutecznie wyeliminuje dotychczasowych przewoźników (ze słabymi, starymi autobusami), a pozwoli wpuścić na ulice Lublina takich tuzów w miejskich przewozach pasażerskich jak Connex, Mobilis czy np. ITS Michalczewski (tak jak to jest w Warszawie i innych miastach, gdzie przewoźnicy prywatni są wzorem do naśladowania przez przewoźników miejskich - nowoczesny, czysty tabor, jednolita taryfa i system biletowy, po prostu uczciwa konkurencja).

                                          >Aron pewnie zaraz napisze ze Wawa dostaje
                                          >rocznie 800 mln na KM a Lublin nic.

                                          Aron pisze bzdury i to ewidentne, których po prostu szkoda komentować. Nie wiem po pierwsze, skąd wziął liczbę 800 mln PLN, bo takiej dotacji Warszawa NIGDY nie dostała w żadnym roku budżetowym (nadmienię, że za ok. 800 mln PLN możnaby od ręki zakończyć budowę I linii metra, a końca prac nie widać, bo nie ma pieniędzy). Po drugie: dotowana jest budowa metra, a nie warszawska komunikacja autobusowa i tramwajowa. Ani TW (Tramwaje Warszawskie) ani MZA (Miejskie Zakłady Autobusowe) ani jakikolwiek inny przewoźnik świadczący usługi transportu zbiorowego w Warszawie nie widzieli z kwot przeznaczonych na budowę metra ani złotówki.

                                          Aron więc nie pierwszy raz kłamie. I mniemam, że nie robi tego nieświadomie, bo trzeba być głupcem by wierzyć w takie dotacje, o których on wspomina.

                                          W Warszawie po prostu o komunikację się dba i stwarza się warunki do uczciwej konkurencji wprowadzając profesjonalnych !!! przewoźników prywatnych (którzy mają po kilkadziesiąt pojazdów, a nie 1 lub 2 graty sprowadzone z niemieckiego demobilu), a przede wszystkim dba się o pasażera (rzetelna informacja przystankowa, punktualność, racjonalność marszrut autobusów i tramwajów, dobry system biletowy promujący przejazdy wielokrotne itd. - jedynym mankamentem wciąż pozostaje przestarzały tabor w TW i MZA, ale sukcesywnie na miarę finansowych możliwości jest on wymieniany, a wszyscy przewoźnicy prywatni obsługują wygrane do obsługi trasy najnowocześniejszym taborem - nawet klimatyzowanym).

                                          >Skoro tak to ja pytam dlaczego w Lublinie
                                          >miasto ma w dupie KM? Czy naprawde Lublin jest o wiele biedniejszy niz
                                          >Białystok, Rzeszow czy Zamosc?

                                          Jak wyżej: 1. Nieudnolność MPK, 2. Nieudoność Ratusza i 3. Lobbing "prywaciarzy". Innych powodów nie widzę.

                                          pozdrawiam
                                          lutzek
                                        • Gość: aron Re: A gdzie pisałeś o tych czynnikach? :) IP: *.enterpol.pl 17.09.06, 18:12
                                          Gość portalu: Jacoo napisał(a):

                                          > A moze mi
                                          > wyjasnicie dlaczego miasta jakie jak : Warszawa, Poznan, Białystok, Zamosc,
                                          > Rzeszow, Gdansk oraz wiele innych kupuja coraz nowe autobusy a Lublin
                                          > conajwyzej uzywane trupy z Zachodu?

                                          Było 100 razy.

                                          Po prostu w MPK Lublin pracuje masę mechaników. Teraz oni mają full roboty przy
                                          naprawianiu starych Ikarusów i Jelczy które psują się non-stop. I mają za to
                                          pieniądze
                                          Gdyby kupić nowe autobusy, to one jak się zepsują to przyjeżdża ekipa z fabryki
                                          z "laptokiem" i naprawia w ramach gwarancji. A jak się spalą ( co się często
                                          zdarza) to i tak mechanicy nie będą mieli nic do roboty.

                                          Tak czy tak w przypadku kupna nowych autobusów trzeba będzie zwolnić
                                          kilkadziesiąt osób co najmniej, bo przecież nie będzie im się płaciło za
                                          siedzenie.
                                          I dlatego właśnie MPK nie kupuje nowych autobusów. Jest po prostu opór ze
                                          strony związków zawodowych.

                                          Rozwiązaniem jest likwidacja MPK i wpuszczenie większej ilości przewoźników
                                          prywatnych, żeby jeździli po miescie w systemie złotówkowym. Nie będzie
                                          sieciówek, ale nie będzie też gapowiczów i w końcu każdy będzie płacił tylko za
                                          siebie, a nie dodatkowo jeszcze za gapowicza tak jak to jest teraz.

                                          Trzeba będzie postawić tym przewoźnikom prywatnym wchodzącym na rynek warunek -
                                          autobus co najmniej z normą Euro 1. Tym prywaciarzom co są teraz dać okres
                                          przejściowy np. rok na kupno lepszych autobusów. Jak nie kupią - niech próbują
                                          szczęścia na liniach pozamiejskich, choć wątpię, żeby na wsi ktoś chciał do
                                          takiego grzmota wsiąść. W każdym razie niech może szukają szczęścia gdzie
                                          indziej.

                                          Zresztą myślę że gdyby weszli nowi przewoźnicy prywatni z lepszymi autobusami
                                          to już nikt nie będzie chciał jeździć np. Jelczami pani J. i problem sam się
                                          rozwiąże. No chyba że obniży ona cenę za przejazd do 50 gr.

                                          • Gość: lutzek Heniek... rozrywka tańsza niż w cyrku :) IP: *.escom.net.pl 17.09.06, 18:29
                                            Co smaczniejsze kąski z wypowiedzi forumowego pajaca:

                                            ---------
                                            Po prostu w MPK Lublin pracuje masę mechaników. Teraz oni mają full roboty przy
                                            naprawianiu starych Ikarusów i Jelczy które psują się non-stop. I mają za to
                                            pieniądze... I dlatego właśnie MPK nie kupuje nowych autobusów. Jest po prostu opór ze strony związków zawodowych.
                                            ---------
                                            Rozwiązaniem jest likwidacja MPK i wpuszczenie większej ilości przewoźników
                                            prywatnych, żeby jeździli po miescie W SYSTEMIE ZŁOTÓWKOWYM.
                                            ---------

                                            I jak tu nie chcieć spotkać się z nim oko w oko? :) Wciąż go do tego namawiam, wszak za cenę dwóch piw (jedno stawiam Heńkowi - a co tam, mogę nawet mu 5 postawić) będę miał rozrywkę lepszą niż w cyrku :)

                                            Ale ten klaun nie chce się zgodzić :(

                                            Czy są inni chętni na takie radez-vous z tym wesołkiem? :) Może w sile kilku osób będziemy bardziej przekonywujący? :)

                                            kocham Cię Henuś - drugiego takiego po prostu nie ma :)
                                            lutzek
                                            • Gość: aron darkroom - rozrywka dla hrabiego IP: *.enterpol.pl 17.09.06, 19:33
                                              niech hrabia lepiej idzie do darkroomu tam znajdzie rozrywkę na swoim poziomie.
                                            • Gość: Batman Aron- gwiazda lubelskiego internetu :-) IP: *.chello.pl 17.09.06, 21:31
                                              Na forum.um.lublin.pl też śmiejemy się z niego. A spotkanie z Aronkiem zawsze
                                              mile widziane :-) Nawet wódkę mu możemy postawić- język mu się jeszcze szybciej
                                              rozwiąże, niż przy piwie :-)
                                              • aron2004 Re: Aron- gwiazda lubelskiego internetu :-) 17.09.06, 22:23
                                                na forum um lublin to niestety plączą się jacyś kibole którzy domagają się żeby
                                                Pan Prezydent im budował stadiony czy kupował bandy dla żużlowców.
                                                • Gość: Batman Re: Aron- gwiazda lubelskiego internetu :-) IP: *.chello.pl 18.09.06, 18:04
                                                  A słyszeliście tą przyśpiewkę lubelskich kiboli?
                                                  Ole ole ole ole
                                                  Aron jest głupol
                                                  To każdy wie!
                                            • Gość: Batman Re: Heniek... rozrywka tańsza niż w cyrku :) IP: *.chello.pl 25.09.06, 20:54
                                              > I jak tu nie chcieć spotkać się z nim oko w oko? :) Wciąż go do tego
                                              namawiam,
                                              > wszak za cenę dwóch piw (jedno stawiam Heńkowi - a co tam, mogę nawet mu 5
                                              post
                                              > awić) będę miał rozrywkę lepszą niż w cyrku :)
                                              >
                                              > Ale ten klaun nie chce się zgodzić :(

                                              Lutzek, jak chcesz zobaczyć clowna to wybierz się do tego cyrku. Jak chcesz
                                              zobaczyć małpę to do ZOO, a po papugę proponuje pójść do sklepu zoologicznego.
                                              Niewykluczone, a nawet całkiem prawdopodobne, że zobaczysz w którymś z tych
                                              miejsc Aronka-Henia na żywo :-)
                                              • aron2004 zostaw hrabiego 26.09.06, 06:50
                                                hrabia jeszcze nie był w darkroomie a ty go już do cyrku wysyłasz. Wyluzuj. Daj
                                                arystokracji czas.
        • unknown_man Re: Komunikacja po nowemu 14.09.06, 22:31
          > Teraz mają oni pracę przy naprawianiu starych Ikarusów, jak
          > będą nówki to raz że rzadziej będą się psuć
          >
          Wtedy wystarczy, że MPK otworzy swoje warsztaty dla prywaciarzy. Wtedy ledwo się
          będą wyrabiac z robotą :D
          • Gość: aron Re: Komunikacja po nowemu IP: *.enterpol.pl 15.09.06, 10:34
            unknown_man napisał:

            > Wtedy wystarczy, że MPK otworzy swoje warsztaty dla prywaciarzy. Wtedy ledwo
            >się będą wyrabiac z robotą :D

            A to nie są jeszcze otwarte?
            Rozumiem, że jak prywaciarz przyjedzie do warsztatu MPK i będzie chciał
            naprawić autobus i za naprawę zapłacić to MPK mu nie naprawi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka