Dodaj do ulubionych

Bronią metropolity warszawskiego

28.12.06, 07:41
a moze by tak poczekac, sprawdzic i poznac prawde zamiast wydawac oswiadczenia
i pisac listy " w obronie" pod czyjes dyktando ? bylismy juz swiadkami
podobnych akcji , gdy ujawniano prawdziwe oblicza innych szubrawcow w
sutannach - Czajkowskiego i Malinskiego. A co do jednego z sygnatariuszy to
przypominam sobie wierszyk jaki swojego czasu krazyl po lubelskich ulicach :
"Zapomnial Łupina kim był za Stalina" - Panie Łupina Pan ze swoja
przeszloscia polityczna jestes bardzo niewarygodnym wystawca swiadectw
moralnosci (i nie pomoze na to nawet dlugoletni staz w neokatechumenacie )
Obserwuj wątek
    • Gość: jgm Re: Bronią metropolity warszawskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 11:06
      Z tej wypowiedzi aż kapie jad. Odwagę i postawę Profesora Łupiny cały Lublin
      znał kiedy naprawdę trudno by odważnym i to świadczy o osobie. Ale najwięksi
      tchórze i nieudacznicy próbują teraz kreowac się na bohaterów - nie robiłem nic
      podejrzanego (bo nic nie robili) i ja nie mam teczki.
      • Gość: ratatatam Re: Bronią metropolity warszawskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 11:18
        > Odwagę i postawę Profesora Łupiny cały Lublin
        > znał kiedy naprawdę trudno by odważnym

        dokladnie! np w latach szalejacego stalinizmu


        > tchórze i nieudacznicy próbują teraz kreowac się na bohaterów - nie robiłem nic
        > podejrzanego (bo nic nie robili) i ja nie mam teczki.


        jasne! kapusiem mogl bowiem zostac jedynie prawdziwy bohater i patriota
        znamy te pomysly z kazan Zycinskiego, w stylu " bez Judasza nie byloby
        zbawienia" " Swiety piotr tez byl zdrajca" itp itd
        • Gość: Filip pierdun Re: Bronią metropolity warszawskiego IP: *.it-net.pl 28.12.06, 16:14
          Obejrzyj sobie moją teczkę - palancie!
          • robertw18 Może coś się wyjaśni, bo "teczka" jest. 29.12.06, 13:24
            Dziś GW podała pewne szczegóły m.in.:
            <<ulast, PAP
            2006-12-29, ostatnia aktualizacja 2006-12-29 12:23
            W Instytucie Pamięci Narodowej są materiały dotyczące apba Stanisława Wielgusa - podał doradca prezesa IPN, dr hab. Antoni Dudek. Według niego, powinna się nimi zająć Kościelna Komisja Historyczna.
            ...
            "Te materiały czekają od dawna dla Komisji Historycznej Episkopatu, która istnieje od jesieni. Od jesieni ta Komisja przymierzała się, zapukała, ale nie znalazła czasu, aby się tymi dokumentami zająć" - podkreślił historyk IPN.
            ...
            "My byśmy chcieli pomóc Kościołowi, skoro tworzy komisje historyczne. Chcielibyśmy, aby to one w pierwszym rzędzie zajęły się dokumentami. Niestety globalnie ich działalność jest dość niemrawa" - dodał.>>
    • Gość: es Re: Bronią metropolity warszawskiego IP: *.lublin.mm.pl 28.12.06, 16:05
      Najwredniejsze jest to, że Włodzio Blajerski, który jest szefem grupy Ujawnić Prawdę, w sprawie bpa Wielgusa nie czeka na ujawnienie prawdy, tylko w ciemno orzeka o niewinności. Samo nasuwa się pytanie, czy przypadkiem w teczce biskupa nie zanlazłyby się jakieś brudy o Włodziu?
      • Gość: Filip pierdun Re: Bronią metropolity warszawskiego IP: *.it-net.pl 28.12.06, 16:15
        ...A gó.. mnie to obchodzi...
        • Gość: es Re: Bronią metropolity warszawskiego IP: *.lublin.mm.pl 29.12.06, 10:44
          To się nie odzywaj.
    • Gość: ratatatam "autorytety" wciaz bronia Wilegusa?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 10:58
      "Dudek: IPN ma materiały dotyczące abp. Wielgusa
      W Instytucie Pamięci Narodowej są materiały dotyczące apba Stanisława Wielgusa -
      podał doradca prezesa IPN, dr hab. Antoni Dudek. Według niego, powinna się nimi
      zająć Kościelna Komisja Historyczna.
      /.../W jego ocenie, "po publikacji +Gazety Polskiej+, gdzie sformułowano bardzo
      ostre oskarżenia bez żadnego uzasadnienia, komisja Episkopatu powinna się jednak
      do Instytutu pofatygować".

      "Nie możemy powiedzieć, że to, co w tej chwili czeka na Kościelną Komisję
      Historyczną, to jest wszystko, co jest w archiwum IPN na temat abpa Wielgusa.
      Natomiast jest ten główny zrąb akt, on został odnaleziony" - stwierdził Dudek.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3819140.html
      • Gość: edek Re: "autorytety" wciaz bronia Wilegusa?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 11:58
        Wielgus był rektorem KUl w latach 1989-1998 czyli to on nadzorcą PGR
        Wojnowo /które rzekomo zapisała w testamencie księżna Potocka KUL-owi/ zrobił
        byłego 1-szego sekretarza PZPR.Głośno było o tej sprawie na początku lat 90-
        tych.Sekretarz z byłymi pracownikami PGR jak donosiła prasa ochłodził się jak z
        niewolnikami.
        • Gość: antek Re: "autorytety" wciaz bronia Wilegusa?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 23:18
          Wielgus stwierdził że nikogo nie skrzywdził ,czy aby napewno?
          • edico Re: "ałtorytety moralne" Kościoła 02.01.07, 23:39
            z góry przecież znają jedynie słuszną prawdę. W tym celu nie wiadomo skąd
            zaczęli argumentować jakimś nie wiadomo skąd wyciągniętym przepisem, że
            dokumenty dotyczące arcybiskupa mogą być ujawniane dopiero po 50 latach od jego
            śmierci :))
            Mam nadzieję, że takich króliczków wyciąganych z rękawa może pojawić się więcej :))
    • Gość: lsm Zaczynam się powoli denerwować. IP: *.lublin.mm.pl 03.01.07, 14:15
      To jest tak. Gazeta ma zawsze niezbite dowody na wspolprace tylko nigdy nie
      chce tych dowodów ujawnić. O co chodzi??? Jak jedziemy kogoś to konsekwentnie i
      rzetelnie do końca.
      Z tym, że problemu by nie było gdyby kler dokonał lustracyjnego "comming outu":)
      • joannabarska Czym tu sie emocjonować? 03.01.07, 16:04
        Gdyby "Gazeta Polska" nie była polskojęzycznym szmatławcem, może inaczej
        patrzyłabym na problem. Roma locuta, causa finita, ale przeciez jest też polski
        Kosciół niezależny od Rzymu. A SB jesli była az taka cwana,taka zdolna to
        szkoda,ze tych ludzi z SB nie wykorzystuje nowa władza. Ale czy faktycznie nie
        wykorzystuje? Mam pewne wątpliwosci co do tego. Sama sprawa, powiem szerze, po
        prostu mnie nie emocjonuje. Rzymianie mawiali, ze czasy się zmieniaja, a my
        wraz z nimi. Piszę po polsku byscie zbytnio ,mędrcy, nie szukali. Rzymianie to
        jednak nie Polacy,haha...
        • Gość: joAnna Re: Czym tu sie emocjonować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 16:21
          "Wprost": abp.Wielgus współpracował z SB

          A czego inneo można by się spodziewać po absolwentach i sukienkowych nauczycielach z KUL
        • edico Czym tu sie emocjonować? - przecież to już było :) 03.01.07, 19:22
          joannabarska napisała:

          > Gdyby "Gazeta Polska" nie była polskojęzycznym szmatławcem, może inaczej
          > patrzyłabym na problem. Roma locuta, causa finita, ale przeciez jest też
          > polski Kosciół niezależny od Rzymu.
          Mam co do tego bardzo poważne wątpliwości a całą konstrukcję watykańskiego
          katolicyzmu coraz bardziej skłonny jestem traktować jako organizację dążącą od
          2000 lat do zorganizowania super państwa światowego.

          Przecież to, co się dzieje coraz bardziej przypomina Polską Sekcję Katolickiego
          Międzynarodowego Komunizmu!!! A każda parafia czy diecezja w sposób jak
          najbardziej zwyczajny zmienia się w najzwyklejszy sowiet :o))
          • Gość: lsm Re: Czym tu sie emocjonować? - przecież to już by IP: *.lublin.mm.pl 03.01.07, 22:36
            edico napisał:
            Mam co do tego bardzo poważne wątpliwości a całą konstrukcję watykańskiego
            > katolicyzmu coraz bardziej skłonny jestem traktować jako organizację dążącą od
            > 2000 lat do zorganizowania super państwa światowego.

            Watykan zdobył już wielką władzę. Kiedy to rzucał klątwy na władców a ci jak
            idioci na koniach wałachach jechali do bram Watykanu prosić o przebaczenie. Czy
            chcą do tego znowu? Teokracja jest bez wątpienia im na rękę ale stworzenie
            super państwa jest niemożliwe. KK jest za słaby
            • edico Re: Czym tu sie emocjonować? - przecież to już by 04.01.07, 13:01
              Do tych celów zaprzęgają egzorcyzmy i wszelkie siły nieczyste :))
    • Gość: smutektropikow St Wielgus Abp Metropolita Warszawski TW"Grey" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 16:32
      www.wprost.pl/ar/?O=98625
      Gdzie ten chór obrońców?? Ciekawe co obrońcy mają na sumieniu ?

      :-(
      • edico J 7207, Grey, Adam, Adam Wysocki...??? 04.01.07, 13:03
        Śledzący temat przyznali nie jako na uboczu, że nie są to wszystkie materiały
        dotyczące tego męża katolickiej opatrzności, bowiem ze względu na luki
        wynikające z przekazywania jego z "rąk do rąk". Istnieje zatem domniemanie, że
        oprócz "Greya",i "Adama Wysockiego" w aktach będzie można jeszcze spotkać
        jeszcze inną ksywkę dotyczącą tej samej osoby.
    • Gość: 1234567qwerty Życiński jesteś zerem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 18:05
      Wstrętni kłamcy! Życiński, Pieronek, Wielgus, Glemp i cała ta banda załganych
      obłudników i chipokrytów

      :-(
    • edico Kłamać jak biskup - czy to jest kanon WC??? 03.01.07, 19:12
      Wcale nie tak dawno w niedzielę 5 listopada 2006 r. w kościołach diecezji
      tarnowskiej odczytano list biskupa Wiktora Skworca. Ordynariusz z Tarnowa
      informuje wiernych o swojej współpracy z SB. Miała ona zostać nawiązana w 1979
      roku, rzekomo bez wiedzy i własnej zgody został on zarejestrowany jako TW
      ("tajny współpracownik" SB). Był wówczas kanclerzem Kurii Biskupiej na Ślązku
      i kapelanem /spowiednikiem/ ks. biskupa Herberta Bednorza.

      Wg podanych informacji zchowała się dokumentacja ze spotkań z lat 1979-80 i z
      lat 1986-88.

      Autorzy publikacji w "Gościu Niedzielnym", którzy badali te dokumenty: Andrzej
      Grajewski i ks. prof. Jerzy Myszor /ten ostatni został na wniosek biskupa
      Skworca członkiem "komisji historycznej"powołanej przez Konferencję Episkopatu
      Polski do badania medialnych doniesień o współpracy duchowieństwa z
      komunistycznymi "organami"/ działali z polecenia samego biskupa tarnowskiego.
      Zlecił im on badanie swojej biografii z okresu, gdy był kapłanem diecezji
      śląskiej.

      Przez kogo zostali więc wytypowani i wybrani członkowie "Komisji Historycznej"
      powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski???

      Jak by mało tego było, mamy kolejna aferę lustracyjną z obp. Wielgusem, który
      kolejno wg. własnych oświadczeń nie miał nic wspólnego z SB, później
      uświadomił sobie, że był nieświadomym (hi) współpracownikiem SB, ale nikomu
      krzywdy nie czynił, następnie przypomniał sobie o tym, że na potrzeby SB coś
      tam pisywał i jak dzisiejsze wici donoszą, w aktach znalazła się ponoć jego
      lojalka współpracy z SB :o))

      Mam zatem pytania:

      1) Czy agent SB może zgodnie z prawem kanonicznym zostać biskupem?
      2) Kto nadal wydaje rozkazy byłym agentom SB – obecnie biskupom?
      • Gość: qwertyuiop Re: Kłamać jak biskup - czy to jest kanon WC??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 19:19
        1) Czy agent SB może zgodnie z prawem kanonicznym zostać biskupem?

        tak

        2) Kto nadal wydaje rozkazy byłym agentom SB – obecnie biskupom?

        a to juz calkiem inna bajka , i pytanie dlaczego np abp Zycinski i kilku innych
        tak sie zangazowalo w agitke na rzecz przystapienia do UE ( poza oczywiscie
        aspektem finansowym- kosciol jest najwiekszym w polsce beneficjentem unijnyh
        doplat do gruntow rolnych) i wyobrazmy sobei ze bedzie kiedys referendum nt
        przyjecia euro, albo zcedowania uprawnien sejmu na bundestag? ...


    • ratatatam a Zycinski siedzi i zawija w sreberka 03.01.07, 19:31
      "Abp Życiński: nie wiadomo co podpisał abp Wielgus

      Arcybiskup Józef Życiński zwrócił uwagę, że z artykułu opublikowanego przez
      "Wprost" nie wynika, jakiej treści tekst podpisał arcybiskup Wielgus. To, że
      wywiad miał jakieś plany dotyczące zaangażowania go w zbieranie informacji o
      polskich księżach czy o Wolnej Europie nie świadczy o nim ale o wywiadzie -
      dodał arcybiskup Życiński. "

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,cG93aWF6YW5l,wid,8668064,wiadomosc.html
    • ratatatam tragedia :[ 03.01.07, 21:20
      jankepost.salon24.pl/3432,index.html
      Co na to arcypasterz Życiński?
      Jak wiadomo, "Zespół Ocen Etycznych" czy jak tam się nazywa to grono, nie
      znalazł żadnych dokumentów lubelskich Wielgusa...

      W jakims sensie żal mi Wielgusa, szkoda ,że nie znalazł w sobie tyle odwagi by
      powiedziec prawde ludziom do ktorych zostal poslany.

      Nedzny koniec szulera Życińskiego mnie nie smuci.
    • janbezziemi Re: Bronią metropolity warszawskiego 05.01.07, 12:59
      ratatatam napisał:

      > a moze by tak poczekac, sprawdzic i poznac prawde zamiast wydawac oswiadczenia
      > i pisac listy " w obronie" pod czyjes dyktando ? bylismy juz swiadkami
      > podobnych akcji , gdy ujawniano prawdziwe oblicza innych szubrawcow w
      > sutannach - Czajkowskiego i Malinskiego. A co do jednego z sygnatariuszy to
      > przypominam sobie wierszyk jaki swojego czasu krazyl po lubelskich ulicach :
      > "Zapomnial Łupina kim był za Stalina" - Panie Łupina Pan ze swoja
      > przeszloscia polityczna jestes bardzo niewarygodnym wystawca swiadectw
      > moralnosci (i nie pomoze na to nawet dlugoletni staz w neokatechumenacie )

      ========================ratatatam...a kto kazał o.Rydzykowi wystepować w
      obronie i nazywac dziennikarzy szwadronami smierci? To wszystko jest paranoją,
      jedną z większych w III RP.
      • edico Re: Bronią metropolity warszawskiego 05.01.07, 13:09
        Masz rację. Oni wszyscy bronią teraz własnej d... używając wszelkich dostepnych
        sloganów i dostępnej retoryki... i nic więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka