Dodaj do ulubionych

Radosne wulgaryzmy Kagan

IP: *.pgi.waw.pl 22.11.02, 13:29
Powiedz nam Kagan czy te same teksty, które wysyłasz na forum,
rozpowszechniasz również w pracy? Może wysyłasz e-maile do wszystkich
pracowników Monash? Opowiedz nam o tym. Ciekawe jakie są reakcje twoich
współpracowników. Czy spotykasz się ze zrozumieniem, a może z „agresją” jak
na forum.
Możesz przecież wysłać e-maile do wszystkich pracowników Monash. Pewnie ich
definicja chamstwa jest taka jak twoja i kulturę osobistą rozumieją tak jak i
ty. Więc uzyskasz poparcie i zrozumienie. A może nie wysyłasz tych tekstów
nigdzie indziej tylko na forum GW. Dlaczego boisz się rozpowszechniać je na
Monash? Przecież w Australii nie obowiązuje cenzura. A może obowiązuje? Więc
jak możesz mieszkać w kraju gdzie nie ma wolności? Ty, człowiek tak
przywiązany do wolności słowa i wypowiedzi? A może jednak środowisko, w
którym pracujesz nie wykaże zrozumienia dla twej radosnej twórczości? I może
jesteś pospolitym tchórzem i jednak boisz się publicznie rozpowszechniać
takie teksty wśród współpracowników?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: Radosne wulgaryzmy Kagan IP: *.vic.bigpond.net.au 22.11.02, 13:38
      Gość portalu: hip napisał(a):
      Powiedz nam Kagan czy te same teksty, które wysyłasz na forum,
      rozpowszechniasz również w pracy? Może wysyłasz e-maile do wszystkich
      pracowników Monash? Opowiedz nam o tym.
      K: Po pierwsze to polski rozumie tylko maly procent pracownikow Monash, po
      drugie wysylanie do wszystkich, czy nawet sporej ilosci, byloby spamowaniem, po
      trzecie malo kto na Monash sledzi to forum, wiec nie wiedzieli by o co w tych
      emajlach chodzi!

      H: Ciekawe jakie są reakcje twoich spółpracowników. Czy spotykasz się ze
      zrozumieniem, a może z „agresją" jak na forum. Możesz przecież wysłać e-maile
      do wszystkich pracowników Monash. Pewnie ich definicja chamstwa jest taka jak
      twoja i kulturę osobistą rozumieją tak jak i ty. Więc uzyskasz poparcie i
      zrozumienie. A może nie wysyłasz tych tekstów nigdzie indziej tylko na forum
      GW. Dlaczego boisz się rozpowszechniać je na Monash? Przecież w Australii nie
      obowiązuje cenzura. A może obowiązuje? Więc jak możesz mieszkać w kraju gdzie
      nie ma wolności? Ty, człowiek tak przywiązany do wolności słowa i wypowiedzi? A
      może jednak środowisko, w którym pracujesz nie wykaże zrozumienia dla twej
      radosnej twórczości? I może jesteś pospolitym tchórzem i jednak boisz się
      publicznie rozpowszechniać takie teksty wśród współpracowników?
      K: Tchorzem jestes ty, bo sie chowasz pod nickiem! ja sie nie wstydze swych
      pogladow, ani swego nazwiska czy miejsca pracy! Podaj swoje parametry
      (nazwisko, imie, miejsce pracy itp.), a wtedy pogadamy!
      I odroznij rozrywke (forum) od pracy (Monash)!
      Tego, co pisze na forum, nie podaje przeciez jako moj dorobek naukowy!
      Nienawisc do mnie przeslonila ci rozum, tchorzliwy religiancie "hip"! :(
      • Gość: Crotalus Re: Radosne wulgaryzmy Kagan IP: proxy / 213.17.170.* 22.11.02, 13:42
        Właśnie ty "tchorzliwy religiancie" hip. HAHAHAHA. A to dobre... Oj Kagan,
        Kagan kiedy ty dorośniesz...
      • Gość: hip Re: Radosne wulgaryzmy Kagan IP: *.pgi.waw.pl 22.11.02, 13:51
        Gość portalu: Kagan napisał:

        > K: Po pierwsze to polski rozumie tylko maly procent pracownikow Monash

        hip: Możesz napisać po angielsku na skrzynki pracowników.

        po
        > drugie wysylanie do wszystkich, czy nawet sporej ilosci, byloby spamowaniem,
        po trzecie malo kto na Monash sledzi to forum, wiec nie wiedzieli by o co w
        tych emajlach chodzi!

        hip: Dobrze by wiedzieli o co chodzi gdybyś napisał o papieżu to co piszesz na
        forum.
        >
        > K: Tchorzem jestes ty, bo sie chowasz pod nickiem!

        hip: takie są prawa forum i moje na forum, kolego. Nie naruszam praw.

        ja sie nie wstydze swych
        > pogladow, ani swego nazwiska czy miejsca pracy! Podaj swoje parametry
        > (nazwisko, imie, miejsce pracy itp.), a wtedy pogadamy!

        hip: Po co ci moje nazwisko i dane osobowe? Wyjaśnij logicznie i racjonalnie do
        czego ci potrzebne te informacje? Czyżby nawyki z dawnych szkoleń?

        > I odroznij rozrywke (forum) od pracy (Monash)!
        > Tego, co pisze na forum, nie podaje przeciez jako moj dorobek naukowy!

        hip: Możesz rozpowszechniać jako genialny wytwór twego umysłu. Na pewno byliby
        zachwyceni. A tobie zależy na rozgłosie, nieprawdaż?

        > Nienawisc do mnie przeslonila ci rozum, tchorzliwy religiancie "hip"! :(

        hip: Brakuje argumentów, więc używasz ataków ad personam? Ja nie czuję
        nienawiści jeno politowanie.
        • Gość: Kagan Podaj swe dane, hip! IP: *.vic.bigpond.net.au 22.11.02, 14:00
          Znasz moje, i je wykorzystujesz, wiec aby gra byla fair, powinienes podac tez
          swoje! Inaczej bede cie mial za zwyklego tchorza i swinie, pacholka Michnika!
          To nie jest atak ad personam, ale stwierdzenie ewidentego faktu!
          • Gość: hip Re: Podaj swe dane, hip! IP: *.pgi.waw.pl 22.11.02, 14:09
            Gość portalu: Kagan napisał:

            > Znasz moje,
            hip: Ujawniłeś je sam na swoją prośbę bo jesteś ekshibicjonistą.

            i je wykorzystujesz,

            hip: W jaki sposób?

            wiec aby gra byla fair, powinienes podac tez
            > swoje!

            hip: Do jakich celów potrzebne ci moje dane osobowe?

            Inaczej bede cie mial za zwyklego tchorza i swinie, pacholka Michnika!

            hip: Posuwasz się do obelg. Tradycyjnie.
            > To nie jest atak ad personam, ale stwierdzenie ewidentego faktu!

            hip: Nie zmieniaj tematu. Powiedz czy dzielisz się ze swoimi współpracownikami
            tymi samymi historyjkami jakie serwujesz na forum . Napisz jakie są ich reakcje.
            • jerzy44 Re: Podaj swe dane, hip! 23.11.02, 03:14
              Daj spokoj, hip! Kagana wreszcie zabanowano! On jest bowiem tym, o ktorym Pismo
              Sw. tak oto rzecze: "Usta jego pełne przekleństwa, zdrady i podstępu, na jego
              języku udręka i złośliwość". (Ks.Psalmów 10:7). A przeciez "Nie dałem, by język
              mój grzeszył ni miotał na drugich przekleństwa". (Ks.Hioba 31:30)
              Jerzy z chrzescijanskimi pozdrowieniami



    • facet1 Re: Radosne wulgaryzmy Kagan 22.11.02, 14:05
      To wolny kraj( podobno) i każdy może pisać co chce. Jeżeli ktoś czyta coś co mu
      się nie podoba - to jego sprawa. Forum nie służy do wychowywania, szkoleń i
      prowadzenia mszy.....
      • Gość: Crotalus Re: Radosne wulgaryzmy Kagan IP: proxy / 213.17.170.* 22.11.02, 14:09

        > prowadzenia mszy.....


        Bez tego nie mogło się obejść... A swoją drogą to ciekaw jestem Kagan co by
        powiedzieli twoi przełożeni, gdyby wiedzieli co tu wypisujesz?
        • Gość: hip Re: Radosne wulgaryzmy Kagan IP: *.pgi.waw.pl 22.11.02, 14:13
          Gość portalu: Crotalus napisał:

          A swoją drogą to ciekaw jestem Kagan co by
          > powiedzieli twoi przełożeni, gdyby wiedzieli co tu wypisujesz?

          hip: Myślę, że jako wyrozumiali pracodawcy poleciliby dobrą klinikę
          psychiatryczną, jeśli już tego nie zrobili.
          z szacunkiem
          hip
      • Gość: Jan Można się wynieść, ale dokąd? IP: *.hispeed.ch 22.11.02, 18:44
        facet1 napisał:

        > To wolny kraj( podobno) i każdy może pisać co chce. Jeżeli ktoś czyta coś co
        mu
        >
        > się nie podoba - to jego sprawa. Forum nie służy do wychowywania, szkoleń i
        > prowadzenia mszy.....

        A co zrobić, gdy do każdego wątku wpieprza się taki i zaczyna wszytkim wyzywać,
        pisując wulgarne epistoły po kilka razy, tak że spod tego nie widać innej
        rozmowy?
        Co byś zrobił, gdyby Ci taki wlazł do domu?
        Spodziewany argument: ale forum jest otwarte.
        Odpowiedź: weźmy kino - wszyscy chcą oglądać film, a jeden pierdzi, rzuca
        orzeszkami i wyzywa panie od k..w?
        Też wolność?

        I nie mówcie, że to ma coś wspólnego z religią/ateizmem, wartościami (anty-)
        chrześcijańskimi, itp.
        To się wynosi z domu (albo nie).

        pokój - shalom - salaam
        • jerzy44 Nie musisz się wynosić... 23.11.02, 03:16
          ...bowiem moje modly odniosly skutek, i Kagan zostal zabanowany!
          On jest bowiem tym, o ktorym Pismo Sw. tak oto rzecze: "Usta jego pełne
          przekleństwa, zdrady i podstępu, na jego języku udręka i złośliwość".
          (Ks.Psalmów 10:7). A przeciez "Nie dałem, by język mój grzeszył ni miotał na
          drugich przekleństwa". (Ks.Hioba 31:30)
          Jerzy z chrzescijanskimi pozdrowieniami


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka