Gość: hip
IP: *.pgi.waw.pl
22.11.02, 13:29
Powiedz nam Kagan czy te same teksty, które wysyłasz na forum,
rozpowszechniasz również w pracy? Może wysyłasz e-maile do wszystkich
pracowników Monash? Opowiedz nam o tym. Ciekawe jakie są reakcje twoich
współpracowników. Czy spotykasz się ze zrozumieniem, a może z „agresją” jak
na forum.
Możesz przecież wysłać e-maile do wszystkich pracowników Monash. Pewnie ich
definicja chamstwa jest taka jak twoja i kulturę osobistą rozumieją tak jak i
ty. Więc uzyskasz poparcie i zrozumienie. A może nie wysyłasz tych tekstów
nigdzie indziej tylko na forum GW. Dlaczego boisz się rozpowszechniać je na
Monash? Przecież w Australii nie obowiązuje cenzura. A może obowiązuje? Więc
jak możesz mieszkać w kraju gdzie nie ma wolności? Ty, człowiek tak
przywiązany do wolności słowa i wypowiedzi? A może jednak środowisko, w
którym pracujesz nie wykaże zrozumienia dla twej radosnej twórczości? I może
jesteś pospolitym tchórzem i jednak boisz się publicznie rozpowszechniać
takie teksty wśród współpracowników?