Dodaj do ulubionych

Opera w Teatrze w Budowie

30.01.07, 11:49
Co tam tarcza rakietowa nad Polską? Lublin buduje Operę!
Jak widać nasze nowe władze nie rzucają słów na wiatr. Teatr w Budowie,
Teatr Stary, że wymienię tylko sferę kultury – wielkie zamierzenia,
a za nimi wielkie pieniądze. Priorytet na Kulturę. Chapeau bas!

Podoba mi się to, ale czy nas stać nie zapytam. Wszak wiadomo, że pieniędzy
nie mamy jeno nadzieję na nie. A nadzieja jest… zawsze sercu miłą.

Czy lublinianie potrzebują opery? Też nie warto pytać wszak: „według członków
zespołu podstawową funkcją Teatru w Budowie musi być opera”. Skoro musi...
Koniec dyskusji choć ciśnie się pytanie o snobizm i nie tylko.
O przyszłych wykonawców operowych także. O liczące się nazwiska?
W Lublinie takich nie mamy.

Osobiście nie cierpię opery niczym Tuwim operetki. To me subiektywne
odczucie. Stara idiotka - rzekłbym o niej gdyby nie szacunek dla pracy
artystów z którą się czasem stykam i dostrzegam jej ciężar.
Dlatego sorry (to do artystów) w sprawie zaistnienia u nas opery jestem
na „nie”, ale dokończenie Teatru w Nieustającej Budowie gorąco popieram.

Wspomniany w artykule Boniecki dwoi się i troi (to wszystko w czasie
przeszłym) by powstała u nas opera. Jakie błędy popełnił nie wiem
(choć podejrzewam, że przyczyną mogą być cechy jego trudno akceptowalnej
w środowisku osobowości) faktem jednak jest, że opery w Lublinie nie mamy
co autor artykułu słusznie zauważa (nie ma i nie potrzeba dodają żartobliwie
w takich sytuacjach warszawiacy).
Czy lekiem na to może być filia Opery Narodowej?
I jakie korzyści miałby odnieść Lublin in spe?
Obserwuj wątek
    • clavi Opera w Teatrze w Budowie 30.01.07, 11:51
      Ostatnio rzadko do WybGaz zaglądam. A tu... taaaaaaka wiadomość!
      • Gość: mały Re: Opera w Teatrze w Budowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 12:24
        clavi napisał:
        > Ostatnio rzadko do WybGaz zaglądam. A tu... taaaaaaka wiadomość!


        Wygląda na to że zostaliśmy sami??!!!!
        Haloooo, jest tam jeszcze ktoś na forum??????? Anybody home?????

        Operę Podlaską już budują w Białymstoku! Projekt dosyć oryginalnego gmachu
        spowitego bujną, żywą roślinnością powstał w wyniku ogólnopolskiego konkursu
        co należy pochwalić! Nie dziw się więc że Lublin też musi, chociaż mam obawy
        czy "monokultura" nie zabije tego pomysłu! Wolałbym żeby był to gmach o wielu
        funkcjach i chociaż częściowo zarabiał na swoje utrzymanie np. organizując
        kongresy lub "lżejsze" koncerty.
        Pozdrawiam!
        • robertw18 Re: Opera w Teatrze w Budowie 30.01.07, 21:10
          Zgoda. Żeby coś tam rozsądnego zrobili! Prawdę mówiąc niechby nawet tylko z zewnątrz wykończyli, a w środku zostawili pustą salę, to już byłby wielki postęp. Bo by nie było widać tego śmieciarstwa w środku miasta.
          Może też jacyś "awangardowcy" by tam urządzali swoje dzikie występy, choćby wokół były gołe ściany.
          Najgorsze jest to, co jest obecnie: rozgrzebane ruiny i zamiary wręcz "wszechświatowe".
          Pozdr.
    • Gość: jokepiotr Re: Opera w Teatrze w Budowie IP: *.vlan227.architor.lubman.net.pl 30.01.07, 12:13
      Polskie teatry operowe

      * Teatr Wielki w Warszawie - Opera Narodowa

      * Warszawska Opera Kameralna

      * Teatr Wielki w Łodzi

      * Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu

      * Opera Krakowska

      * Opera Śląska w Bytomiu

      * Państwowa Opera Bałtycka w Gdańsku

      * Opera Wrocławska we Wrocławiu

      * Opera na Zamku w Szczecinie

      * Opera Nova w Bydgoszczy

      * Teatr Muzyczny w Lublinie
      więc dlaczego twoim zdaniem Lublin nie musi mieć opery? czym różni się od
      Bydgoszczy,że nie wspomnę już Bytomia .Ja też nie jestem fanem opery jako takiej
      wole zdecydowanie inną muzykę ale nie widzę przeszkód żeby inni nie mogli
      korzystać z dobrodziejstw wyższej kultury ;)w naszym mieście.Jestem jak
      najbardziej za i to za Operą Lubelską a nie filią Warszawską,stać nas na
      zapewnienie w miarę wysokiego poziomu artystycznego ,naszymi rodzimymi artystami
      .Jakby nie było mamy filharmonię,trochę chórów ,,operetkę'',a kto wie czy z
      czasem nie można by się pokusić o uczelnię muzyczną w naszym mieście ;)
      • robertw18 Czym się różni Lublin od Bydgoszczy? 30.01.07, 21:04
        P. Blechaczem (może wystarczy?) i kilkoma innymi "szczegółami"...
        Pozdr.
      • Gość: tenor Czym różni się od Lublin od Bydgoszczy? IP: *.brda.net 31.01.07, 10:35
        Ojojoj... Czym różni się od Lublin od Bydgoszczy? Zapedziles sie. Muzycznie
        Lublin przy Bydgoszczy to proporcja kurnika do porzadnie stojacego domu. Po
        pierwsze - filharmonia na o wiele wyzszym poziomie (orkiestry) ze swietna
        akustycznie sala - jedna z najlepszych w Europie. Po drugie - pelne sale w
        operze i w filharmonii (c hoc w tej ostatniej czasem roznie - zalezy od
        repertuaru, przecietnie co najmniej 4-5 razy wiecej niz w FL). Po trzecie -
        akademia muzyczna z bardzo dobrymi pedagogagami (Szebanowa, Poblocka,
        Drzewiecki, Kaliszewska, Brodski, Rymarczyk, itd.). Po czwarte - festiwal MAEO
        z wielkimi tradycjami. I wiele innych argumentow... A tak naprawde to wszystko
        tworzy wielki zapal ludzi ktorzy tam dyrektoruja i pracuja, bo oni kochaja to
        co robia i robia to nawet niekoniecznie dla tego miasta, ale co najwazniejsze
        dla wlasnej satysfakcji - nie to co w Lublinie - dla kasy i odwalenia
        panszczyzny.

        PS. A od Bytomia faktycznie Lublin nie jest slabszym osrodkiem. No moze szkola
        muzyczna na gorszym poziomie troche...

        Pozdrawiam.
      • Gość: xyz Re: Opera w Teatrze w Budowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 11:29
        a dlatego, że z badań wynika iz tylko 15 % lubelakow chce opery. No ale opera
        ma być bo tak chce wladza to bardzo proszę. Tylko kto bedzie przychodził do opery.
        Najpierw zbadaj a potem no własnie
        • Gość: abc Re: Opera w Teatrze w Budowie IP: 212.244.34.* 01.02.07, 13:04
          15% dużo to czy mało?
          Ot pytanie na miarę budowy opery.
          Krótki kurs matematyki:
          po odliczeniu dzieci z 350 000 zostaje ok 200 000 obywateli,
          którzy mogliby potencjalnie głosować.
          z tych 200 000, 15% to ok 30 000 zainteresowanych.
          Przy sali na 500 osób daje 60 spektakli przy założeniu, że każdy z
          zainteresowanych przyjdzie raz kiedy normalnie pracujacy teatr powinien dać 2
          premiery w sezonie.
          Dodać do tego należy tych co są przeciw a chodzą bo muszą (wszelkiej maści
          urzędnicy, oficjele i inni goście) oraz dzieci (których poprzednio nie
          policzyłem jako użytkowników i głosujących) a dla których jest bogaty repertuar
          bajek i przedstawień.
          Wychodzi na to że rocznie to ok 150 spektakli, średnio tygodniowo trzy (z
          wakacjami). Nie są w stanie tyle zagrać.
          Wygląda na to, że te 15% wystarczy. Z naddatkiem.
          by
        • clavi Re: Opera w Teatrze w Budowie 02.02.07, 09:32
          Ktoś w wątku napisał powołując się na enigmatyczne „badania”,
          że jedynie 15% lublinian chce w mieście opery. By te dane uwiarygodnić
          należałoby podać kto, kiedy i jaką grupę mieszkańców miasta ankietował.
          Gdzie opublikowano te wyniki?

          We wrześniu ub. roku w wywiadzie dla GW szef artystyczny TM chwaląc
          się otrzymaną ponad 7 milionową dotacją stwierdził: „mamy bazę wyjściową,
          aby iść w kierunku teatru operowo-operetkowego o szerokim repertuarze”
          po czym oznajmił: „Lublin ma publiczność nie tylko gotową do przyjęcia
          repertuaru operowego, ale wprost bardzo nim zainteresowaną”.

          Pomijając już fakt, że choć baza wyjściowa była to wymarsz w zapowiedzianym
          kierunku nie nastąpił teza o gotowości lublinian do odbioru opery jest
          wątpliwa, bo oparta jedynie na raportach z kas biletowych.
          A te bywają zawodne. Sale widowiskowe zapełniają się z różnych powodów.
          I za przeproszeniem muzyka Rubika też ściąga tłumy.

          Wniosek mam taki. Ktoś waadzę uparcie przekonywał, że opera w Lublinie
          to najlepsza - gdy o mapę kultury idzie rzecz jaka może się temu miastu
          przydarzyć. Waadza uwierzyła. I tak trzyma! Czy słusznie?

          Aby nie być uznanym ostatecznie za zagorzałego przeciwnika opery anonsuję
          wszystkim miłośnikom tego gatunku: dziś na antenie TVP Kultura obejrzymy
          doskonałe dzieło operowe „Cyrulika sewilskiego” Gioacchino Rossiniego
          — z Teatru Real w Madrycie w reżyserii Emilia Sagi.
          ww2.tvp.pl/4102,20070129452242.strona
    • Gość: Anka Opera w Teatrze w Budowie IP: *.chello.pl 30.01.07, 13:57
      Ale fajnie... Za te parę lat (tak ok.20)będę już na emeryturze i chętnie
      wybiorę się do opery w moim mieście:)
      • Gość: muzyk Re: Opera w Teatrze w Budowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 14:00
        jeśli będzie dyrygował Boniecki i śpiewali jego kompani to nie wiem czy starczy
        ci emerytury na bilet
        • Gość: Anka Re: Opera w Teatrze w Budowie IP: *.chello.pl 30.01.07, 21:14
          coś Ty! Będa śpiewać ci co śpiewają teraz w operetce, i po prostu będa
          dorabiac do emerytury. Dużo im nie dam zarobić:)
    • Gość: Janek Opera w Teatrze w Budowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:59
      Panie Wojtku, Warto czasmi się douczyć, wiem, że na politologii nie ma historii
      operetki ale jest znacząca różnica między teatrem muzycznym a operą oraz operą
      a operetką, ale wiedziałby pan o tym jakby Pan czasem odwiedził prywatnie
      jakieś dobro kultury
    • Gość: MIROSLAW BELFER Opera w Teatrze w Budowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 05:56
      CHYBA SIE POPLACZEZE SZCZESCIA.... CZEKALEM NA TO TYLE LAT. MYSLALEM ZE PO
      MATURZE POJDE DO TEGO TEATRU NA JAKAS SZTUKE A TERAZ MOJ NAJMLODSZY SYN CHYBA
      TO ZROBI ZE MNA.... ZA ROK MA MATURE
      • clavi Re: Opera w Teatrze w Budowie 31.01.07, 07:26
        Może nie każdy wie, że w sezonie 20007/20008 przypada 60 rocznica utworzenia
        Teatru Muzycznego w Lublinie. Sześćdziesiątka to okrągła sumka. I nieco już
        poważna. Będą pewnie medale, kwiaty, dyplomy i… okazała opera na scenie.

        Z tej okazji starania wokół odbudowy gmachu warto podjąć energicznie choć
        z finałem na rocznicowe obchody zdążyć się nie da. Oby tylko z uwagi na swój
        wiek TM nie zniknął na zawsze z kulturalnej mapy miasta stając się Operą
        Lubelską. Żal jubilata...
    • Gość: art_muz Opera w Teatrze w Budowie IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.07, 08:53
      CIESZĘ SIĘ BARDZO, ŻE MOJE ROZMOWY SPRZED KILKU LAT Z KIEROWNICTWEM OPERY
      NARODOWEJ W WARSZAWIE PRZYNOSZĄ TAK PIĘKNY PLON I SĄ TAK DOBRZE ODBIERANE PRZEZ
      LUBLINIAN! OBY TYLKO PRZYSZŁA LUBELSKA OPERA NIE STAŁA SIĘ
      PRZYSŁOWIOWYM „KŁĘBOWISKIEM ŻMII”, JAK TO NIESTETY CZĘSTO BYWA W TEGO TYPU
      INSTYTUCJACH (VIDE OBECNY LUBELSKI TEATR MUZYCZNY)...
    • Gość: Bywalec Opera w Teatrze w Budowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 09:01
      Na forum wypowiadają się głównie osoby, które nie kryją, że nie interesują ich
      spektakle teatralne i operowe, więc po co zabierają głos? A przecież wystarczy
      przypomnieć, że tak krytykowany dyrektor Boniecki w ostatnich dwóch latach
      wystawił w Lublinie 3 spektakle operowe: "Straszny Dwór", "Carmen"
      i "Amadeusz". Ten ostatni spektakl był reżyserowany przez Jana Machulskiego.
      Podziwu godny wysiłek organizacyjny, gdzie mając do dyspozycji "tylko"
      miejscowy teatr muzyczny, udało się zaprezentować "pełnowymiarowe" opery.
      przypomnę, że spektakle te były wystawiane także w Rzeszowie, Płocku,
      Koszalinie itd. Wszędzie otrzymały pochlebne recenzje.
      Na spektaklach w Lublinie, także tych operetkowych, reżyserowanych przez
      J.Bonieckiego, zwykle jest "nad-komplet" widzów (tzw. dostawki), bilety trzeba
      zamawiać 2-3 miesiące wcześniej. Zwykle są autokary z widzami np. z Puław,
      Kraśnika itd.
      Czasami spektakle oparte na muzyce operowej organizuje filharmonia lubelska, i
      mimo, że sala filharmonii jest znacznie większa, niż teatru muzycznego, to
      trzeba także "zabukować" bilety z wyprzedzeniem i zwykle też są dostawki.
      Dlatego jeżeli kogoś ten typ kultury nie interesuje, to jego wola. Są tacy, co
      z tego korzystają i będą korzystać, i jestem pewien, że "warszawskie wsparcie
      artystyczne" nie jest tutaj decydujące, skoro własnymi siłami, przy gorszej
      bazie udało się już zroboić dobre spektakle. Zresztą, jak będzie duża sala
      widowiskowa, z odpowiednim zapleczem, to oczywiście będą tam możliwe
      inne, "lżejsze" spektakle. Na przykład lubelska Budka Suflera nie jest w stanie
      Lublinianom zapewnić dobrego występu na żywo, bo hala MOSIR ma beznadziejną
      akustykę. Oczywiście będą tam możliwe do organizowania różne kongresy,
      szczególnie wynikające z bliskości sąsiadów zw wschodu. Niech więc się buduje
      jak najszybciej, a jeżeli ktoś przy okazji MUSI trochę "poujadać", to jego
      sprawa.
      • Gość: xyz Re: Opera w Teatrze w Budowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 11:34
        do bywalca człowieku co ty opowiadasz Boniecki nigdy nic nie wyreżyserował,
        ewentualnie robil opracowanie muzyczne.No ale to dla ciebie żadna róznica.
        Bywaj częściej i czytaj afisze i programy.
    • Gość: Qavtan od słów do czynów IP: *.chello.pl 01.02.07, 07:19
      póki prace nie ruszą, trudno mówić o rozwiązaniu, a tym bardziej przełomie czy
      sukcesie.
      • Gość: mały Re:Czym różni się Lublin od Bydgoszczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 15:46
        LUBLIN - stan obecny a trochę niżej: najnowszy(Elektro)projekt:
        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=428768
        BYDGOSZCZ - stan obecny:
        wikimapia.org/92331/?bigphoto=16662&uid=19192
        wikimapia.org/92331/pl/?bigphoto=16663&uid=19192
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8b/Bydgoszcz_Opera_Nova.jpg
        *znajdź 10 szczegółów którymi róznią się obrazki z Lublina i Z Bydgoszczy. :-)
        "Jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać?!"
        • clavi Re:Czym różni się Lublin od Bydgoszczy? 04.02.07, 09:09
          Podnosze ten schodzący temacik choc utyskiwac nad „być albo nie być” opery
          nie zamierzam. Zwłaszcza, ze to na decyzje decydentow wpływu mieć nie będzie.

          Po piatkowym obejrzeniu „Cyrulika…” w TVP Kultura byłem pod wrazeniem
          i sprawa przekształcania teatru w budowie w opere w budowie przypomniała
          mi sie. Tyle kasy, wysilku, i odpowiedzialności trzeba mieć by dziela dokonac…

          W przedstawieniu padlo takie zdanko: sakieweczka i do łóżeczka!
          Czyz nie o to w zyciu chodzi…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka