fortierinre
11.03.07, 23:38
Wynika z tego prosta rada - obserwujcie jak autobus jedzie - starajcie się
podskakiwać (najpierw zwróćcie uwagę czy zbliża się dziura w jezdni lub czy
jedziecie np.Krochmalną - wtedy łatwiej) i wtedy kasujcie. Być może
zsynchronizujecie się z odczuciami kasownika. A wtedy - porozumienie -
zrozumienie no i sukces. Pod żadnym pozorem nie podawajcie innym do skasowania
swojego biletu! Oni moga nie znać tej sztuczki.
______________www.lubforum.pl_______________________