Senator Bender upokorzony ...

15.03.07, 11:10
przeczytajcie :)))) :

serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3988336.html
    • folkatka Re: Senator Bender upokorzony ... 15.03.07, 11:20
      Mają ludzie problemy...
      • robertw18 Ale czy p. Bender jednak nie ma słuszności? 16.03.07, 14:38
        Jak można zrozumieć, nie idzie mu o to, że dostaje w ogóle za mało "świadczeń", tylko wolałby by posłowie i senatorowie latali tą samą "klasą", choćby niższą.
        Wydaje się to słuszne, tym bardziej, że to raczej senatorowie nadają się na wyloty zagraniczne. Może posłom należałoby przyznać prawo do przelotu równie "(wy)godnego" jak senatorom?
        Jednak, oczywiście, Folkatka ma słuszność, że wyróżnieni nie powinni się bardzo przejmować. Może i p. Bender BARDZO się nie przejmuje, tylko nie lubi głupich ustaleń?
        Pozdr.
        • Gość: bosman to raczej senatorowie nadają się na wyloty...... IP: *.centertel.pl 16.03.07, 14:43
          zagraniczne - na wyloty owszem tylko czy od razu zagraniczne i dlaczego na
          antypody jak ta "wycieczka"która teraz sie szykuje.
          Czy Sejm to pracodawca dla posłów i czy tworzy fundusz socjalny z którego może
          finansować posłom wycieczki?
          • robertw18 Po Polsce to niech jeżdżą pociągiem... 16.03.07, 20:54
            a z Polonią to raczej sprawy ma senat - stąd wyloty bardziej dla senatorów.
            Ale myśl główna - niech już będą mieli takie same prawa do samolotów.
            Pozdr.
    • Gość: bosman Jak można być tak bezczelnym! IP: *.centertel.pl 15.03.07, 11:38
      Pieprzona złodziejska, pazerna banda z Benderem na czele. W piętach szpary, w
      szparach gnój a aspiracje książęce, 20 tys. zł na rękę co miesiąc i jeszcze
      im mało."ELYTA" job ich mać. Jak wam qrva niewygodnie to sobie buraki
      dopłaćcie!
      Brak słów.
    • Gość: leniak Re: Senator Bender upokorzony ... IP: *.lublin.mm.pl 15.03.07, 12:33
      hmm podobno jak się doda odpowiedni silnik to nawet Mybachem da się polecieć
      może zatem zróbmy zbiórkę na silnik który osiaga choć pierwszą kosmiczną?
      • Gość: lotnik Re: Senator Bender upokorzony ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 14:16
        proponuję osobisty dwupłatowiec
        • efad4d Re: Senator Bender upokorzony ... 16.03.07, 21:12
          ale o czym my tu dyskutujemy??????? bezczelnosc tego typu gosci jak senator
          bender po prostu poraza.... Powinien dziekowac ojczyznie, ze sponsoruje mu te
          przeloty a od przelotow innych wara , niech sie zajmie robota a nie zagladaniem
          innym do gara
          • leniak Re: Senator Bender upokorzony ... 17.03.07, 13:58
            ależ on z zagladania innym do garów i spodni żyje własnie...
            chcesz by zmarł z głodu, bądź miłosierny...
    • Gość: Anonim z Lublina Re: Senator Bender upokorzony ... IP: *.chello.pl 17.03.07, 00:32
      Czasem,w miarę tego jak TV pokazuje, oglądam sprawozdania z posiedzeń Senatu. I
      wstydzę się, i rumienię, gdy słyszę wypowiedzi pana senatorqa Bendera. Wstyd dla
      Lublina, wstyd dla KUL-u, a dla samego siebie i dla rodziny nie wstyd? Panie
      Profesorze, czy nie czas w bambosze?
      • wirwieder Re: Senator Bender upokorzony ... 17.03.07, 13:46
        Ten facet ma jedno miejsce - smietnik historii (miejscowej)
    • Gość: chart Re: Senator Bender upokorzony ... IP: *.resetnet.pl 17.03.07, 14:25
      Będę nudny, ale zawsze zastanawiało mnie jedno. Po przekroczeniu pewnego wieku
      poddajesz się badaniom, by można było ustalić czy nadajesz się jeszcze do
      kierowania pojazdem. Kierować państwem możesz jednak do upadłego. Abstrahując od
      poglądów Bendera (takich, jakie aktualnie głosi) nie można mu było w przeszłości
      odmówić pewnego sprytu, umiejętności gromadzenia pieniędzy i wspierania własnej
      kariery. Na każdego jednak przychodzi pora - i u Bendera widać od dłużeszgo
      czasu elementy demencji i umysłowego zniedołężnienia. Przypomnijmy historię
      sprzed paru miesięcy, gdy skarżył się prezydium sejmu na... próbę otrucia,
      którego miała się na nim dopuścić obsługa hotelu sejmowego. Jeszcze w czasach
      gdy przewodniczył lubelskiemu sejmikowi podczas wizyty w Hiszpanii Bender został
      zatrzymany przez antyterrorystów na lotnisku, bowiem awanturował się, że należy
      mu się miejsce w saloniku dl aVIP-ów, pomylił przejścia, zostawił paszport i nie
      potrafił w żadnym cywilizowanym języku wytłumaczyć kim jest i co robi. Z kolei
      na KUL-u powszechnie opowiada się dwa zdarzenia. Pewnego razu podczas jednego z
      odczytów na auli Bender rzucił się na jednego ze swoich bliskich
      współpracowników oskarżając go, że jest kapitanem SB. Staruszek nie mógł się
      opanować, gdy nagle oprzytomniał, rzucił "A nie, pomyliłem się, pan jesteś
      porządny człowiek" i radośnie odszedł. Innym razem spotkał w windzie swego
      asystenta, obecnego europosła Mirosława Piotrowskiego, a obok niego pewną
      kobietę. Bender rzucił się do całowania rączek z okrzykiem "Ach to pewnie twoja
      żona Mirku, dawno chciałem poznać", na co usłyszal zawstydzone "Tato, to ja, nie
      poznajesz mnie..." - jadącą była bowiem Agnieszka Bender, córka profesora.
      Podobnie na komunii swojego wnuka Bender schwytał do zdjęcia jakieś obce dziecko
      i dyskutował z jego zaskoczoną matką, że to z pewnością synek jego córki, Bogny.
      W niniejszej sprawie przemawia zaś przez niego tyleż brak wyczucia politycznego,
      co zwykłe skąpstwo. Skądinąd sympatyczny był widok starego profesora, który dla
      oszczędności jeździ trolejbusem i stołuje się w barze mlecznym. Jednak w
      przypadku senatora domagającego się dodatkowej lampki szampana to już tak urocze
      nie jest. Zupełnie zaś na marginesie - nie dziwię się niechęci Bendera do
      podróżowania pociągami. Parę lat temu miał on bowiem pecha wracać z Torunia (z
      audycji w pewnym radiu). Został rozpoznany przez grupkę pijanych chuliganów,
      którzy w dość dotkliwy sposób powiedzmy, że upokorzyli pana profesora. Od tamtej
      pory żywi on szczerą awersję do kolei, a sympatię do transportu lotniczego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja