Dodaj do ulubionych

tylko się Józef nie załamuj!!!

22.03.07, 23:51
Żeby tylko towarzysz Oleksy nie załamał się psychicznie i nie skończył tak
jak towarzysz Sekuła, który popełnił samobójstwo strzelając do siebie z broni
długiej z kilku metrów.
Proponuję otoczyć towarzysza Józefa dyskretną opieką "psychologiczną" i
uświadomić mu, że pomimo czerwonej przeszłości może odegrać w historii Polski
chwalebną i znaczącą rolę, ujawniając powiązania i metody działania
postkomunistycznej pajęczyny. Dobrze by też było, żeby towarzysz Józef nie
najadł się przypadkiem polonu.

------------------------------------------------------------------------------
Z historii:
Czołowy radziecki poeta Majakowski, jak wiadomo zmarł śmiercią samobójczą, a
jego ostatnie słowa brzmiały - Towariszczi, nie strieliajtie!
Obserwuj wątek
    • Gość: ef Re: tylko się Józef nie załamuj!!! IP: *.it-net.pl 23.03.07, 00:23
      nie zlego zonca towarzysz jozek zaladowal, ale jeszcze lepszym byla konferencja
      oraz tlumaczenia u olejnik.
      Jak to było "nadęty buc to dla mnie człowiek małomówny " :DDDDD

      --

      koślawym oczkiem ;)
    • elan13 misja Urbana 23.03.07, 15:41
      O tym, jak sprawa jest poważna, świadczy panika wsród lewusów, której dowodem
      jest wytypowanie J. Urbana do wystawiania świadectwa niewinności tej formacji.
      Cżłowiek mający u Polaków opinię mistrza manipulacji, intryg i zakłamania, w
      swym kunszcie porównywany do Goebbelsa, przekonuje, że Oleksy to sfrustrowany
      głupek, który wszystko sobie wymyślił. Paradne.

      Po pierwszym szoku przyjdzie Oleksemu refleksja, że wie zbyt dużo, żeby po
      numerze, jaki wykręcił, dając się w chwilach szczerości nagrać, zostawiono go w
      spokoju. W grę wchodzą interesy nieporównanie większe, niż w przypadku
      niewygodnego "pewnym ludziom" Marka Papały. A wypadki chodzą po ludziach
      (samochodowe - Walerian Pańko, Marek Karp), napady rabunkowe (Jaroszewiczowie),
      czy też załamania nerwowe (Ireneusz Sekuła).
      Niech byłemu towarzyszowi Józefowi nie zabraknie tym razem logiki i wyobraźni.

      • gabriel Re: misja Urbana 23.03.07, 17:54
        Oleksy popełni samobójstwo, a jego ostatnimi słowami, będzie "Towarzysze nie
        strzelajcie" :)
        • Gość: :))) Re: misja Urbana IP: *.chello.pl 23.03.07, 20:38
          no tak, wypadki chodza po ludziach...w tym i po naszym ulubieńcu Arturze co na nim mozna polegać...wyrąbał na Jerozolimskich we współuzytkownika ulicy (barany nie wiedział, że waaadza jedzie) bo się mu auto za bardzo rozpedziło...na propozycję panów policmajstrów mandatu za spowodowanie zamieszania drogowego ze skutkami, pomachał im przed nosami immunitetem i kazał spie..ć...ot, i gieroj...a bylo tak spokojnie kiedy za kierowcę robiła ślubna Marzenka...do incydentów dochodziło tylko w czasie spoczynku auta:)))

          elanek, ja tam nie bronię ani Józefa, ani Olka czy Wojtka, ale nie zapominaj kolego, ze po wódce to mitomania skrzydeł dostaje niczym rusłan (to taki duuuży samolot jak by watpliwosci były) i nie podniecał bym się zanadto tymi niuskami spod galarety
    • elan13 gdzie się robi liftingi? 24.03.07, 00:13
      O: Oluś zawsze był krętaczem, i to małym krętaczem. Za co się brał, zawsze
      spier...li. I to zjednoczenie lewicy też spier...lił.
      G: Ale żonę miał ładną.
      O: No, ale niestety za dużo tych liftingów.
      G: Czego?
      O: Liftingów.
      G: Liftingi ma?
      O: Oczywiście, że ma.
      G: To koleżanka, ta z telewizji.
      O: Wszystkie baby to mają. Najgorsze jest wiesz, co?
      G: A robi się liftingi na cip...?
      O: Robi się wszędzie...
      • Gość: konrad Re: gdzie się robi liftingi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 17:44
        Trzeba przyznać że Józek pojechał ostro po bandzie.
        Myślał wszakże że monopol na podsłuchy mają tylko komuchy
        Trzeba ograniczyć picie bo po wódce człowiek robi sie taki szczery.
        • elan13 gdybyś Józefie 24.03.07, 21:00
          Gdybyś Józefie naopowiadał głupot po pijanemu, nie byłoby tak nerwowej reakcji.
          Ty jednak w momentach słabości i szczerości, powiedziałeś PRAWDĘ i zostałeś
          dożywotnio wyklęty, a Prawdomówny Olo nie nazwał Cię bajarzem tylko ZDRAJCĄ.

          Nieco bardziej rozgarnięty od swoich towarzyszy Czarzasty nawołuje, żeby Ci
          darować, wyciszyć sprawę i skonsolidować siły przeciw PiSowi, ale go nie
          posłuchają. Wyrok już zapadł.

          Im szybciej najdzie Cię Józefie myśl, że jako Polak możesz zrobić coś istotnego
          dla ojczyzny - pomóc w wyczyszczeniu kraju z tej bandy renegatów,
          sprzedawczyków i złodziei, tym lepiej dla Ciebie.
          • Gość: wyrozumiały Nagonka na Oleksego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 22:22
            że zdrajca, nie on! To Oleksy został zdradzony przez SLD podczas sprawy z
            sowieckim szpiegiem, podczas domniemania jego współpracy ze "służbami". To
            jego "koledzy" go zostawili, chociaż był czysty, to o nim plotkowano, że ma
            willę nad Bugiem, nie jestem jego zwolennikiem, ale potrafię wczuć się w jego
            skórę. Lojalność powinna być obustronna. A jak nie to świat za pomocą
            pośrednika (czyt. prawdziwy zdrajca) dowiedział się być może bolesnej prawdy
            (bo strasznie ich zabolało jakby mieli coś do ukrycia)o niektórych osobach w
            państwie. A swoją drogą prokuratura powinna zainteresować się groźbami b.
            prezydenta w stosunku do Oleksego, bo wspomniał że by go udusił. Cóż to za
            kraj...
            • Gość: wyrozumiały Re: Nagonka na Oleksego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 22:32
              ... i nikt na konwencji SLD nie chciał usiąść obok niego! Tchórze, czy chodzą
              na smyczach wspomnianych przez Oleksego panów. Tfu!
              • Gość: wyrozumiały Re: Nagonka na Oleksego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 22:35
                ... tylko za co Oleksy przepraszał? Że wypsnęła mu się być może prawda?
                • Gość: wyrozumiały Re: Nagonka na Oleksego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 22:48
                  ... a teraz SLD spuściło psy ze smyczy, by go gryzły, gryzły w rękę która
                  niektórych z nich karmiła. he, he, he, a gdzie się podziali jego przyjaciele,
                  może ich nie miał, a może poczuli, że już przy nim interesów nie zrobią i liża
                  d... innym? Po coś przepraszał, za chwilę szczerości?
    • Gość: zakochana Jak ja kocham Józia !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 00:17

      • Różnica klasy - Oleksy znakomity!
      joannabarska 17.01.07, 18:23 + odpowiedz

      Spokojnie wysłuchałam sobie nagranej wczoraj przeze mnie rozmowy M.Olejnik i
      J.Oleksego w TVN 24. Wysłuchałam z przyjemnoscią, bo inteligecja Oleksego
      unaocznia nam, jak wielka jest róznica umysłowa między nim a obecnie
      rządzącymi. Poniewaz i p. Olejnik nalezy do czołowych polskich dziennikarek w
      telewizji, tym większa była dla mnie przyjemność słuchać tych
      finezyjnych "utarczek".
      • Gość: zakochany Ja też kocham Józia, ale "inaczej" !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 00:28

        Autor: verbaveritatis
        Data: 04.03.05, 10:09

        Kiedy Oleksy został na krótko przed transformacja ustroju I sekretarzem KW PZPR
        w Białej Podlaskiej, pokazał duzą klasę i szybko zyskał sympatię miejscowego
        społeczeństwa (niezaleznie od posiadania legitymacji, czy jej braku!). W
        Lublinie odbylo sie wtedy spotkanie ówczesnego lubelskiego I sekretarza
        (mniejsza o nazwisko) i Oleksego z dziennikarzami. Nie będzie przesady w
        stwierdzeniu,że "włodarz" Białej Podl. wypadł znakomicie.Powszechnie żałowano,
        ze nie to nie on "osiadł" w Lublinie.Zaskoczyła wszystkich jego otwartość i
        unikanie tematów tabu. Gdyby o sprawie szerzej ,to młodym musiałbym wiele
        tłumaczyc.
        • Gość: e feler Oleksego IP: *.blue-net.com.pl 25.03.07, 00:46
          Oleksy zawsze był bardziej błyskotliwy, górował inteligencją nad Kwaśniewskim.
          Ale miał pewien feler, w przeciwieństwie do Kwasmana nie był traktowany jako
          swój. Nie przepraszał gorliwie w imieniu narodu polskiego, nie kpił z papieża,
          nie pielgrzymkował do Izraela, nie przyjaźnił się z Michnikiem, Urbanem,
          Gebertem. Dlatego musiał zostać zneutralizowany, a jako człowiek chorobliwie
          wręcz ambitny, nie mógł tego przeboleć.

          Teraz przeżywa kryzys. Nie jest łatwo przyznać się, że się służyło złej idei w
          otoczeniu kanalii, oszustów, kombinatorów, błaznów kreowanych na autorytety.
          • Gość: nie-olin Re: feler Oleksego IP: *.it-net.pl 25.03.07, 05:39
            mial jeszcze jeden feler, jako czlowiek lewicy obnosil sie ze swoja dewocja i
            przywiazaniem do gusel.
            • Gość: Ojciec Re: zaleta Oleksego IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.07, 11:23
              to radiowy głos. Niech go zatrudnią na przykład w Radiu Lublin.
              • Gość: e Re: zaleta Oleksego IP: *.blue-net.com.pl 25.03.07, 23:41
                Gość portalu: Ojciec napisał(a):

                > to radiowy głos. Niech go zatrudnią na przykład w Radiu Lublin.

                Ty wiesz jakie by było aj waj na cały kraj - pisiory przygarniają Józefa
                Brzytwę. Towarzysz Buc Nadęty wraz z Towarzyszem Ch... Zawziętym i Towarzyszem
                Narcyzem dostaliby histerii.
                • dociek Brudy na górze, czyli pralnia ogólnokrajowa 26.03.07, 11:44
                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4014242.html

                  PAP za "Rzeczpospolitą "2007-03-26, ostatnia aktualizacja 2007-03-26 07:47
                  PRZEGLĄD PRASY. Poseł Zawisza działał w fundacji Gudzowatego


                  Artur Zawisza działał w zarządzie fundacji Gudzowatego, kiedy za pomocą
                  fundacji i banku BWE firmy Gudzowatego doprowadziły do plajty jedną ze śląskich
                  spółek - czytamy w "Rzeczpospolitej".

                  Fundacja Crescendum Est Polonia powstała w 1997 r. dzięki hojności Aleksandra
                  Gudzowatego. Jej celem jest wspieranie uzdolnionej młodzieży. Gudzowaty sam
                  stanął na jej czele. W radzie zasiadł m.in. jego syn Tomasz, w zarządzie m.in.
                  Janusz Czarzasty, brat Włodzimierza.

                  W 2000 r., za czasów rządów AWS, członkiem trzyosobowego zarządu fundacji
                  Crescendum Est Polonia został Artur Zawisza, wtedy działacz ZChN, dziś poseł
                  PiS. Obok niego do zarządu weszli Janusz Miliszkiewicz (historyk sztuki,
                  współpracownik "Rz") i Krzysztof Laskowski, współpracownik Gudzowatego w
                  gazowym biznesie - wylicza dziennik.

                  ***

                  Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem...
                  • clavi Re: Brudy na górze, czyli pralnia ogólnokrajowa 26.03.07, 11:53
                    Docku, poki co to Brzytwa kamieniem rzucil.
                    I oby ten kamyk nie spowodowal lawiny.
                    Takie odszyfrowanie niektorych skrotow jakich dopuscil sie
                    ostatnio maly kretacz - uwierz mi stabilizacji nie sluzy.
                    • Gość: e Re: Brudy na górze, czyli pralnia ogólnokrajowa IP: *.blue-net.com.pl 26.03.07, 22:21
                      clavi napisał:

                      > Docku, poki co to Brzytwa kamieniem rzucil.
                      > I oby ten kamyk nie spowodowal lawiny.

                      Czyżbyś <clavi> sympatyzował z czerwonymi???
                      Ja bym napisał - oby ten kamyk spowodował lawinę, która sprowadzi
                      postkomunistów tam, gdzie w wolnej Polsce jest ich miejsce, czyli na margines
                      życia politycznego.
                  • Gość: e belka w oku <doćka> IP: *.blue-net.com.pl 26.03.07, 21:54
                    dociek napisał:

                    > W 2000 r., za czasów rządów AWS, członkiem trzyosobowego zarządu fundacji
                    > Crescendum Est Polonia został Artur Zawisza, wtedy działacz ZChN, dziś poseł
                    > PiS...
                    > Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem...

                    Ciekawe, że nie komentujesz <doćku> rewelacji o swoich idolach partyjnych, a
                    sugerujesz winy Zawiszy. Gudzowaty dorobił się fortuny w czasach transformacji
                    sposobami, których nie chce ujawniać i stosuje politykę Panu Bogu świeczkę i
                    diabłu ogarek. Przez dłuższy czas bogiem byli dla niego czerwoni, z nimi się
                    przyjaźnił, ich wspierał, ale za Buzka robił też gesty wobec ZCHNu. Fundacja ze
                    szczytnym celem - dlaczego nie? Nie sądzę, żeby Zawisza uczynił coś
                    niestosownego. Niedawno Gudzowaty podlizywał sie żydom fundując za okrągłą
                    sumkę jakiś pomnik w Jerozolimie, a ostatnio widząc siłę i konsekwencję w
                    działaniu Kaczyńskich, postanowił dać dowód na ich tezy o przestępczym
                    procederze uprawianym przez komuchów i ujawnił nie budzące wątpliwości nagrania
                    Oleksego. Nie szukaj zatem <doćku> drzazgi w oku bliźniego, belki w swoim oku
                    nie dostrzegając.
                    • dociek "IV RP": poważne zmiany w mentalności 27.03.07, 11:29
                      Dawniej, mając odrębne, odmienne, po prostu - własne zdanie, można było
                      zasłużyć na epitety w rodzaju "sympatyk niemieckich rewizjonistów",
                      czy "amerykańskich imperialistów". Jeszcze wcześniej pokutował NKWD/UB-ecki
                      slogan o "zaplutym karle reakcji"...
                      Obecnie. Obecnie, w "demokratycznej" Rzeczypospolitej posiadanie własnego
                      zdania, niezgodnego z wiodącą linią jedynie słusznej partii i posłusznego jej
                      narodu (skąd my to znamy?) oraz nadzorującego ich kleru, zagrożone jest nadal
                      wyklęciem i przeklęciem. Tym razem zrobią z każdego" albo "komunistę",
                      albo "postkomunistę", nie licząc: "hołoty", "zomowców", czy "wykształciuchów".
                      • _aaa_ Re: "IV RP": poważne zmiany w mentalności 27.03.07, 17:25
                        dociek napisał:

                        > Dawniej, mając odrębne, odmienne, po prostu - własne zdanie, można było
                        > zasłużyć na epitety w rodzaju "sympatyk niemieckich rewizjonistów",
                        > czy "amerykańskich imperialistów". Jeszcze wcześniej pokutował NKWD/UB-ecki
                        > slogan o "zaplutym karle reakcji"...
                        > Obecnie. Obecnie, w "demokratycznej" Rzeczypospolitej posiadanie własnego
                        > zdania, niezgodnego z wiodącą linią jedynie słusznej partii i posłusznego jej
                        > narodu (skąd my to znamy?) oraz nadzorującego ich kleru, zagrożone jest nadal
                        > wyklęciem i przeklęciem. Tym razem zrobią z każdego" albo "komunistę",
                        > albo "postkomunistę", nie licząc: "hołoty", "zomowców", czy "wykształciuchów".


                        dociek zapomniałeś o "pedałach":)...no, a ja nim jestem i wcale sie tego nie wstydzę, o! a ty elan masz w dalszym ciagu ten sam problem w kolorze czerwonym i nie jest to różyczka:))))
                        • Gość: e nadmiar żelaza w organiźmie IP: *.blue-net.com.pl 02.04.07, 21:01
                          Widzisz Józefie jak niezdrowo jest wiedzieć za dużo, a jeszcze gorzej kłapnąć
                          coś publicznie sugerując, że coś się wie o gangsterskiej czy czerwonej sitwie.
                          Właśnie odszedł od nas z powodu nadmiaru żelaza w organiźmie (może nawet stali)
                          prekursor rodzimej prywatnej bankowości Lech G.
    • elan13 z Józefem coraz gorzej 04.04.07, 21:05
      Przydałaby się pomoc specjalisty. Józef pęka:

      "To dramat. Moja żona straszliwie się wszystkim przejmuje. Podobnie dzieci.
      Może powinienem zniknąć im z oczu... Jestem dla nich źródłem jakiegoś
      nieszczęścia, oni nieustannie cierpią z mojego powodu."

      "Na początku człowiek bije się z myślami i pyta: dlaczego ja? Potem jest
      rachunek sumienia."

      Oprócz myśli o sprawach ostatecznych są też niezdrowe skłonności:

      "- Dużo się pije?
      Różnie. Najwięcej piłem przy sprawie Milczanowskiego. Co wieczór szła butelka
      whisky."

      Do tego nagrywa się Kvasmanowi na sekretarkę z przeprosinami i odczuwa lęki
      przed Lojantą. Jak tak dalej pójdzie, to się Józef wykończy sam.

      I nie to, że byłoby mi żal komucha, po prostu ranga świadectwa danego przez
      Oleksego jest wysoka, a przy sprzyjających okolicznościach mógłby jeszcze wiele
      ciekawych historii opowiedzieć. Czy będzie mu dane?
      • Gość: bosman a może poczekamy.... IP: *.lublin.mm.pl 04.04.07, 22:15
        aż "gazprom" sprzeda taśmy z kaczymi przydupasami? Będzie ciekawiej.
      • elan13 żeby nie było za późno 16.04.07, 01:09
        Józef się boi, twierdzi, że pojawiły się ostrzeżenia, głuche telefony, samochód
        gosposi, samochód żony. Naiwnie sądzi, że jak nagłośni te fakty, to wypłoszy
        ostrzegających. Jak odstawi wódę i będzie jak brzytwa, zrozumie, że po tym co
        kłapnął, już nigdy nie zazna spokoju. Po jakimś czasie, kiedy sprawa ucichnie,
        zupełnie niespodziewanie zakrztusi się kurczakiem, albo porazi go prąd z
        nieuziemionego urządzenia. Bo w sprawach o tym ciężarze gatunkowym, pewni
        ludzie muszą mieć pewność, gwarancję, że rozmowny Józef już nikomu więcej
        głupot nie naopowiada.

        W końcu Józef dojdzie do wniosku, że jedynym wyjściem jest ucieczka do przodu,
        opowie szczegółowo wszystko, co wie i przedstawi dowody (trudno przypuszczać,
        że znając mechanizmy funkcjonowania tej sitwy, nie zachował dla siebie kilku
        interesujących dokumentów pełniących rolę polisy ubezpieczeniowej). W zamian
        dostanie ochronę i opiekę nad najbliższymi. Żeby tylko nie było za późno.
    • elan13 aleś Józef wykombinował 25.04.07, 01:30
      Wydaje Ci się, że jak wyjedziesz na rok do USA na wykłady, to będziesz
      bezpeczniejszy niż w Polsce? Pamiętasz Trockiego, który umarł na skutek
      nadmiaru żelaza w organizmie, konkretnie siekiery w głowie, w Meksyku?
      Poza tym w USA każdy może mieć broń i to żaden problem być zastrzelonym
      przypadkowo przez jakiegoś czarnucha podczas napadu rabunkowego (jak nasza
      mistrzyni olimpijska Walasiewiczówna).

      Nawet jak nie puścisz pary na przesłuchaniu przed komisją bankową w maju, nie
      postawiłbym u bukmachera złotówki, że wrócisz ze Stanów nie za pośrednictwem
      BONGO.
    • elan13 miałeś racje Józefie 25.04.07, 09:27
      Dzisiaj Blida, jutro kolejni towarzysze staną przed wyborem, czy droga Pęczaka
      i Jakubowskiej, czy ucieczka totalna, bez możliwości powrotu, jak śp. Barbara.
      Widać, że rozpracowywanie sitwy idzie pełna parą. Trzeba tylko dołożyć starań,
      żeby nikomu nie udał się wariant Stokłosy, zwłaszcza zaś Prawdomównemu Olowi,
      który mógłby próbować powtórzyć manewr Bagsika i Gasiorowskiego (zwłaszcza, że
      jak mówił Józef - "Żydy mają go za swego").
    • Gość: elan jak wyeliminować tę glistę Oleksego IP: *.blue-net.com.pl 18.05.07, 13:02
      empi napisał:

      > leniaku, posyłam Ci sposób na leczenie, wytłumacz go nam.
      >
      > Leczenie glistnicy
      >
      > Leczenie prowadzi się w domu. Jego celem jest eliminacja pasożytów z
      organizmu.
      > Zasadą jest farmakoterapia z zastosowaniem preparatów typu albendazol,
      > mebendazol, pyrantel.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=62653293&a=62664341
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=62653293&a=62664918

      Widzisz Józefie, udawanie amnezji nic nie pomoże. Naruszyłeś interesy sitwy tak
      dalece, posiadasz wiedzę tak niebezpieczną, że porównujący Cię do glisty
      wielbiciele Prawdomównego Ola już zastanawiają się jakimi sposobami Cię
      wyeliminować.

      Minie trochę czasu, temat zniknie z mediów i zupełnie niespodziewanie dotknie
      tow. Józefa nieszczęśliwy wypadek. Całkiem zwyczajnie, nie trzeba będzie ani
      albendazolu, ani polonu.

      Zatem użyj Józefie rozumu i umów się na szczerą rozmowę z ministrem Ziobro.
      • leniak a byłem niemal pewien że 18.05.07, 13:04
        Elan znaczy z francuska łoś, a tu taka niespodzianka...
    • Gość: Kasia Jozek-nie daruje ci tej nocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 01:17
      Jozek, nie daruje ci tej nocy. Z luboscia czytam cytaty z twej slynnej
      rozmowy . A jak potem sie LASILES do LSD, jak przepraszales. FACET: to juz
      wsrod najgorszych meneli z Dworca Centralnego straciles bardzo dobra u nich
      opinie.
    • Gość: Rybak Re: tylko się Józef nie załamuj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:11
      Jozek! NIE DARUJE CI TEJ NOCY-to tylko piosenka.Nie boj sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka