IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 01:49
mam ta przyjemnosc ze moge spojrzec z dystansu (ponad 300km) na to co sie
dzieje w Lublinie. Musze przyznac, ze Lublin jest bardzo silnym osrodkiem
akademickim, jednak nijak przeklada sie to na rozwoj regionu. Mam wrazenie ze
lubelaki troche za bardzo sie kisza w swoim wlasnym sosie, brakuje swiezosci
i dynamizmu, jak przyjazdzam do domu na weekend to tak jak bym jechal do
sanatorium :)
Obserwuj wątek
    • pepperoni78 Re: dystans 28.05.03, 09:45
      Powiedział człowiek z megametropolii Nowy Sącz ;)
    • Gość: Z:Đ Re: dystans IP: *.resetnet.pl 28.05.03, 09:57
      Kiepsko ze zdrowiem ? Ale widać sanatorium dobre skoro dalej żyjesz :D:D:D.

      Zoh.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka