Dodaj do ulubionych

czy Kwaśniewski kiedyś przestanie klamać??

18.05.07, 09:08
NBP przekazał grant fundacji Kwaśniewskiego

Ukraiński miliarder Wiktor Pinczuk nie jest jedynym darczyńcą fundacji
Aleksandra Kwaśniewskiego "Amicus Europae". Serwis internetowy TVN24 podał, że
na tydzień przed końcem prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, fundacja
dostała kilkadziesiąt tysięcy zł od Narodowego Banku Polskiego, kierowanego
przez Leszka Balcerowicza.

Prezes fundacji Kwaśniewskiego, Ireneusz Bil, na specjalnie zwołanej
konferencji mówił co innego: Nigdy nie braliśmy państwowych pieniędzy –
przekonywał.


Ze sprawozdania finansowego fundacji wynika jednak, że w 2005 roku, kiedy
Kwaśniewski był jeszcze głową państwa, wpłacono na konto jego fundacji 176
tysięcy zł. Bil twierdził, że pieniądze te pochodziły głównie od prywatnych
darczyńców a kwoty były drobne, nie przekraczające 15 tysięcy. W przypadku
takich kwot fundacja nie ma obowiązku opublikowania informacji o nich.

Pieniądze - informuje tvn24.pl - miały być przeznaczone na debaty o
transformacji ekonomicznej. W 2006 roku fundacja zwróciła bankowi 10 tys.
niewykorzystanych środków.

wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1329&wid=8868022&rfbawp=1179471779.270&ticaid=13c39
Obserwuj wątek
    • leniak Re: czy Kwaśniewski kiedyś przestanie klamać?? 18.05.07, 10:45
      hmm nie sadzę Ratatamie by przestał...
      to jest kwestia jego postrzegania polityki...
      nie jest jedyny w tym specyficznym postrzeganiu zresztą, hmm moim zdaniem
      efektem takich własnie metod uprawiania polityki jest obecna władza jest
      zresztą również jej kwintesencją - mówił o tym wczoraj Lech Wałesa, a kiedyś
      wcześniej również i Borowski... to ze mówili pozostanie zresztą chyba bez
      specjalnego echa, bo mało kto zwraca uwagę dzis na głosy wołających na
      politycznej puszczy...
      ech temat rzeka jest to...
      • Gość: ef Re: czy Kwaśniewski kiedyś przestanie klamać?? IP: *.it-net.pl 18.05.07, 10:59
        nie lubie prawicy, ale cynizm , zaklamanie i obluda polskiej "lewicy" jest chyba
        nie do pobicia. To co wyprawia oleksy przed komisja czy u olejnikowej w zywe
        oczy zaprzeczjac jakoby on powiedzial to co uslyszla , cala polska powinno stac
        sie podrecznikowem przykladem dla mlodziezy braku jakiegokolwiek honoru ,
        zwyklego po prostu szmaciarstwa i rynsztoka. A oluś ... olus zawsze malym
        kretaczem był (no teraz wiekszym , bo lata doswiadczenia robia swoje)

        --

        koślawym oczkiem ;)
        • Gość: zorro Patrz na USA IP: *.lublin.mm.pl 18.05.07, 11:12
          Ile kosztuja wybory prezydencie w USA? Miliardy dolarów. Kandydaci wysupłują
          je z własnych książeczek czekowych? Hehe....Bzdura! Bądżcie rozsądni.
          Chcieliście demokracji ,to ja macie i nie pyskujcie jak debilstwo.Nagrywanie
          kogokolwiek bez wiedzy osoby nagrywanej jest karalne w cywilizowanym kraju.
          Jesli ktos z kogos probuje robić wariata, to mozna walczyc tą samą bronią. Dla
          wyjaśnienia: Oleksy nie jest postacią mi bliską, ale cenię jego inteligencję.
          • Gość: ef Re: Patrz na USA IP: *.it-net.pl 18.05.07, 11:30
            podejrzewam , ze jesli juz zabronione jest to upublicznianie nagran a nie
            nagrywanie,
            a co do inteligencji oleksego - troche jednak jej jednak zabrakło skoro
            wyplatujac sie z trudnej dla siebie sytuacji obrazil inteligencje sporej czesci
            spoleczenstwa,
            kiedys do oleksego zywiłem nawet pewna doze sympatii (dawno temu) , po
            kilkuletniej obserwacji jego zachwan na scenie politycznej jest jedna z bardziej
            pogardzanych przeze mnie osob , sprawa tasm guzowatego potwierdziła moja opinie

            --

            koślawym oczkiem ;)
            • leniak Efadzie ależ... 18.05.07, 11:36
              nikt nie ma monopolu na bycie glistą ani członkowie PiS ani rektorzy KUL...
              w tym cały wic że glistą zostać możem kazdy, Oleksy hmm no jest to jakiś
              przykład ale doprawdy kazdy mo.że zostać glistą to jest kwestia wyboru
              oczywiście...
              bycie glistą ma te zalety iż łatwo sie jest wyślizgnąc z róznych sytuacji ale i
              te wady ze inni patrząc na glistę doznają obrzydzenia a nawet w przypadkach
              skrajnych moga puscic pawia...
              ot glist los
              • Gość: ef Re: Efadzie ależ... IP: *.it-net.pl 18.05.07, 11:44
                porownanie z glista jest jak najbardziej trafne, oslizły i bez kregosłupa

                --

                koślawym oczkiem ;)
                • empi Re: Efadzie ależ... 18.05.07, 11:52
                  Z wikipedii, jak powstaje glista:
                  Cykl rozwojowy
                  Zapłodnione jaja wydostają się wraz z kałem na zewnątrz, po tygodniu rozwijają
                  się larwy(drugie stadium larwalne - czyli po pierwszej lince z czterech), w
                  niezmienionej postaci czekają na połknięcie przez żywiciela. Często larwy te
                  nazywane są jajami inwazyjnymi. Cechują się odpornością na czynniki
                  środowiskowe. Z jaja inwazyjnego po wniknięciu do przewodu pokarmowego
                  uwalniają się larwy, przenikają przez ścianę jelita i dostają się do układu
                  krwionośnego. Do dalszego rozwoju potrzebują tlenu. Z prądem krwi trafiają do
                  wątroby. Następnie w dalszym ciągu drogą krwionośną po przejściu prawego
                  przedsionka serca trafiają do płuc gdzie dostają się do pęcherzyków płucnych.
                  Tam, w procesie dojrzewania, przechodzą kolejne linienia. Larwy po przebiciu
                  się do dróg oddechowych mogą drażnić gardło i krtań powodując odruchowe ich
                  połknięcie. Larwy w ten sposób ponownie dostają się do przewodu pokarmowego,
                  gdzie przechodzą ostatnie linienie i osiągają dojrzałość płciową. Samica w
                  ciele człowieka w ciągu doby może wytworzyć 200 tys. jaj.

                  kurde, jak to przerobić na opis jakiegoś polityka? Czy to byłoby trudne?
                  Ciekawe czy wtedy przeszłoby to w Opolu na kabaretonie?
                  pzdr.
                  • leniak Re: Efadzie ależ... 18.05.07, 11:58
                    no mogę spróbować... jeśli pozwolisz empi
                    zacząłbym tak oto
                    wydostał sie z dawnego systemu w chwili jego upadku, razem z cała masą innych
                    dawnego systemu elementów, dzieki owej masie pozostał niezauwazony...
                    przetrwał sobie cichutko czas jakiś na listku sałaty (czyli w badylarstwie lub
                    innym biznesie) ale w końcu trafił z powrotem do polityki a nawet do jej
                    krwioobiegu - sejmu, potrzebował tego jak tlenu...
                    • empi Re: Efadzie ależ... 18.05.07, 12:07
                      leniaku, posyłam Ci sposób na leczenie, wytłumacz go nam.

                      Leczenie glistnicy

                      Leczenie prowadzi się w domu. Jego celem jest eliminacja pasożytów z organizmu.
                      Zasadą jest farmakoterapia z zastosowaniem preparatów typu albendazol,
                      mebendazol, pyrantel. Dieta nie ma znaczenia dla skuteczności terapii. Po 2
                      tygodniach sprawdza się skuteczność leczenia, badając kał. W razie
                      niepowodzenia, kurację się powtarza. Prawidłowe leczenie prowadzi zwykle do
                      eliminacji pasożytów i ustąpienia dolegliwości. Należy w czasie leczenia i po
                      nim rygorystycznie przestrzegać higieny osobistej – aby nie doszło do nawrotu
                      choroby. W tym celu należy codziennie zmieniać bieliznę pościelową i osobistą,
                      dezynfekować urządzenia sanitarne, dokładnie czyścić podłogę i dywan
                      odkurzaczem, środkami dezynfekującymi, itp.
                      Ja z tego tyle pojmuję, że to wszystko równie obrzydliwe.
                      pzdr.
                      --

                      Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
                      Internetowa "odwaga" jest najlepsza bo tańsza od sms'owej!
                      • leniak Empi ależ... 18.05.07, 12:19
                        dajesz mi zadania...
                        nie mniej spróbuję:
                        zasadą jest leczenie klasycznymi etycznymi środkami, z zastosowaniem
                        uczciwości, sprawiedliwości, standardów państwa prawa...
                        Polityczne rozgrywki nie maja tu znaczenia. Po okresie reżimu w stosowaniu
                        publiczym wspomnianych leków można sprawdzić skuteczność leczenia obserwując
                        wydalane z zycia publicznego elementy, w razie dalszej obecności glist kurację
                        mozna i trzeba powtórzyć... Prawidłowe leczenie prowadzi zwykle do
                        > eliminacji pasożytów i ustąpienia dolegliwości. Należy w czasie leczenia i po
                        > nim rygorystycznie przestrzegać higieny zycia publicznego - aby nie doszło do
                        nawrotu choroby. W tym celu trzeba codziennie pilnować standardów demokracji,
                        dokładnie czyścić elity zycia publicznego odkurzaczem kontroli i srodkami
                        dezynfekujacymi takimi jak chocby wybory czy referenda...
                        no owszem obrzydliwe ale kto powiedział ze swiat jest wyłacznie piekny i
                        pachnacy?
                        • empi Re: Empi ależ... 18.05.07, 12:24
                          Szwejk by powiedział, że na to dobra jest lewatywa i opodeldok.
                          pzdr.
                          • leniak Re: Empi ależ... 18.05.07, 12:44
                            i miałby racje Szwejk zapewne ;-)
                    • Gość: ef Re: Efadzie ależ... IP: *.it-net.pl 18.05.07, 12:09
                      (to o oleksym) wydalony w kolejnym cyklu, przycupnał na kwałku swojsko
                      pachnacej kupy piskliwie żebrząc : "ja chce z powrotem do mamy!!!" , "niedobry
                      tasiemiec wojtek o. rozparł sie calkowicie zajmujac cala zoladkowa miche " ,
                      Cierpiacy z odrzucenia spotkał sie z innym przedstawicielem gatunku i wydalił z
                      siebie potezna dawke demaskujacych nienajlepszy stan jego kondycji drobnoustrojów.
                      Cierpi nadal teraz czekajac na kolejny cykl przycupniety na wyschnietym bobku ,
                      ktory jak gorliwie zapewnia jest nadziewana czekoladka

                      --

                      koślawym oczkiem ;)
                      • Gość: ef Re: Efadzie ależ... IP: *.it-net.pl 18.05.07, 12:10
                        ...przedstawicielem gatunku z laciny zwanym "guzem owatym"...

                        --

                        koślawym oczkiem ;)
                  • Gość: aron Re: Efadzie ależ... IP: *.lublin.enterpol.pl 20.05.07, 07:36
                    taśmy Oleksego i fundacje Kwaśniewskiego to naprawdę spisek PiSu i księży z
                    KULu, którzy chcą zaszkodzić lewicy. Tylko co to za lewica ten Kwaśniewski
                    który sprzeciwia się aborcji i popiera religię w szkołach...
            • andrzej.sawa Re: Patrz na USA 19.05.07, 02:58
              Mówił prawdę po pijanemu,wyplątywał się głupio,bo na trzeźwo.
              Powinni mu postawić na komisji śledczej pół litra,byłby bardziej rozmowny i
              logiczny.Po prostu na trzeźwo nie myśli.Ten typ tak ma.
    • Gość: bosman czy nie zastanawia cie ratatamie.... IP: *.centertel.pl 18.05.07, 14:03
      że jakoś nikt nie ma ochoty sponsorować płetwołapych? Czy dlatego "odzyskują"
      wszystko co sie da w Polsce?
    • Gość: iza Kwaśniewski nigdy nie przestanie klamać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 01:07
      Ten facet zaczal od klamstwa i trwa w klamstwach.
    • Gość: elf Re: czy Kwaśniewski kiedyś przestanie klamać?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 11:06
      Sratatatatam wez sobie wegielek przejdzie ci laksa slowotokowa !
      albo siadz nadslupie gola dupa tez zakorkujesz!
    • Gość: Relek. Nigdy Kwaśniewski nie przestanie klamać!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:06
      Kwasniewski nigdy nie przestanie klamac, bo tak jest powiazany, ze gdyby raz
      powiedzial prawde - to zaraz klębek zostanie rozwiniety i ....klapa z opinia.
      Co mowil Oleksy-pamietacie? Szkoda, ze wyrzucilem gazety po przeczytaniu, bo
      chetnie bym jeszcze raz ze smutkiem ...... sie posmial. A jak potem
      sie "zwijał" przed kamerami, wreszcie przepraszal kumpli, ale ostatnio--przed
      Komisja Sejmowa: "nie pamietam", "ktos mi to wlozyl w usta", kto? --
      : "dziennikarze"!!!! (to z Olejnik). Czy tu nie pasuje "pomrocznosc jasna"?
      • andrzej.sawa Re: Nigdy Kwaśniewski nie przestanie klamać!!! 19.05.07, 14:28
        Józek prawdę mówi po pijanemu,a na Komisji nie dali mu ani pół litra i nie
        potrafił nic powiedzieć na trzeźwo.To jest pomroczność abstynencka.
        Ten od goleniówki tak samo.

        Te typy tak mają.
    • Gość: a Re: czy Kwaśniewski kiedyś przestanie klamać?? IP: *.lublin.mm.pl 20.05.07, 00:00
      a poco?
      • dociek Re: czy władza kiedyś przestanie klamać?? 20.05.07, 10:44
        Kłamcy u władzy, polują na kłamstwo u przegranych. Złodzieje skazują złodziei.
        Skorumpowani kombinatorzy tępią korupcję i ścigają krętaczy, a bezdenni głupcy
        beznadziejnie głupio demaskują rzekome idiotyzmy...
        Niestety, wiadomo, że u innych i aktualnie słabych najłatwiej doszukuje się
        tych wad, które się głównie samemu posiada.
        • janbezziemi Ple,ple... 20.05.07, 10:59
          Ple,ple...Durniowi nikt nie da grosza. Ukraina to dzis prawie jak my - mam na
          mysli Euro2012. Na Fundację Kwasniewski nie dostał pieniedzy od byle kogo.
          Ukraina chce do UE, liczy na poparcie Kwasniewskiego, który przeciez pieniędzy
          tych nie brał pod stolem ,wszystko jest zarejstrowane odpowiednie skoro
          informacje do prasy poszły z pisowskiego MZS. Rzecz w tym, ze strach przed
          powrotem Kwasniewskiego do polityki jest w obozie rządzacym olbrzymi, będa
          stawac na glowie, przypominac wpadki (10 lat prezydentury,a mogą one byc
          mniejsze niz przy prezydenturze 1,5 rocznej),wyolbrzymiac je do granic absurdu.
          Rzecz w tym, ze ciosów lekcewazyć nie nalezy,przeciwnie - trzeba nasilić
          zwalczanie parazbrodniczych poczynan pisowców , jak chocby idiotyczną
          konferencje prasową ministra Zero, która doprowadziła juz pośrednio do smierci
          ponad 20 osób.
          • Gość: rakunica Lista zaslug Kwasniewskiego IP: *.dsl.bell.ca 20.05.07, 22:33
            Fragment artykulu Marka Chodakiewicza:

            (...)
            THE SNAFUS
            Oto krótka lista przypadków (snafus) Kwaśniewskiego, o których na przestrzeni
            lat informowały rozmaite źródła, włączając lewicową "Gazetę Wyborczą", centrową
            "Rzeczpospolitą", populistyczny "Dziennik" i prawicowy "Nasz Dziennik".

            1. W 1995 r. kiedy miał być wybrany postkomunistycznym prezydentem ujawniono, że
            Kwaśniewski sfałszował rozliczenie podatkowe. "Zapomniał" wspomnieć, że jego
            żona Jolanta miała akcje rmy ubezpieczeniowej i zarobiła na nich15.000 dol. (w
            tym czasie przeciętne miesięczne zarobki w Polsce wynosiły ok. 200 dol.).

            2. Również w tym czasie (październik, listopad 1995 r.) Kwaśniewski popełnił
            krzywoprzysięstwo składając oświadczenie w państwowej komisji wyborczej. W
            dodatku do zaprzeczania swym powiązaniom z komunistyczną tajną policją,
            Kwaśniewski fałszywie utrzymywał, że uzyskał dyplom magistra na Uniwersytecie
            Gdańskim. Powtórzył później te kłamliwe przechwałki w polskich i zagranicznych
            mediach (ostatni raz w "Frankfurter Rundschau" 24 listopada 1995). Po wyborczym
            zwycięstwie Kwaśniewski przyznał w końcu w wywiadzie dla lewicowego tygodnika
            "Polityka", że nie uzyskał dyplomu. Wcześniej polskie media kontrolowane w
            większości przez postkomunistów i lewicowców przemilczały ocjalne oświadczenie
            władz uniwersytetu, które dwukrotnie - w październiku i listopadzie 1995 r.
            zaprzeczyły twierdzeniom kandydata na prezydenta. Solidarnościowa opozycja
            zaskarżyła wynik wyborów ze względu na to fałszywe oświadczenie.
            Postkomunistyczny Sąd Najwyższy odrzucił skargę (zaledwie jeden sędzia
            powstrzymał się od głosu).

            3. W grudniu 1995 r., po wprowadzeniu się do Pałacu Prezydenckiego Kwaśniewski
            wynajął swe mieszkanie przyjacielowi Włodzimierzowi Wapińskiemu - skazanemu
            przez sąd handlarzowi narkotyków. Wapiński, który skazany był również za
            nielegalne posiadanie broni i posługiwanie się sfałszowanym paszportem, wplątany
            był w malwersacje dotyczące funduszy państwowych (30 mln dol.), uzyskanych za
            pośrednictwem Kwaśniewskiego, na fabrykę osocza, która nigdy nie została
            zbudowana. Prezydent zaprzyjaźniony był również z szeregiem innych moralnie
            kontrowersyjnych postaci włączając Marka Dochnala. W październiku 2004 r., po
            wybuchu skandalu z Orlen Gasoline Company i aresztowaniu Dochnala, ich wspólne
            interesy wyszły na światło dzienne. Kwaśniewski wypierał się znajomości z nim,
            jednak po tym jak media zaprezentowały ich wspólne zdjęcie z 1997 r., prezydent
            zamilkł.

            4. W marcu 1996 r. Kwaśniewski spotkał się w Puszczy Białowieskiej z Aleksandrem
            Łukaszenką z Białorusi. Kwaśniewski upił się do tego stopnia, że po spotkaniu
            usiłował na oczach kamer wejść do swej limuzyny przez bagażnik. W październiku
            1996 r., w ONZ Kwaśniewski został sfotografowany gdy owijał się polską agą.
            Zachodnie media pisały, że był pijany. Wreszcie we wrześniu 1999 r., uczestnicząc
            w ceremonii upamiętniającej polskich ocerów zastrzelonych w Lesie Katyńskim
            przez NKWD, Kwaśniewski upił się, bełkotał, zataczał się i nie był w stanie iść
            o własnych siłach. Postkomunistyczny premier Leszek Miller i prezydencki
            personel wymogli na ekipach TV (pracujących nieomal bez wyjątku dla
            kontrolowanych przez postkomunistów stacji TV), by materiał nie został nadany.
            Skandal ten został publicznie potwierdzony przez Kwaśniewskiego dopiero po
            zakończeniu przez niego kadencji.

            5. W sierpniu 1996 r. Kwaśniewski przyznaje list żelazny Andrzejowi Gołocie z
            Chicago - zawodowemu bokserowi polskiego pochodzenia. Gołota poszukiwany był
            (nakazem aresztowania) przez władze w związku z pobiciem kilku osób. Ten zbir
            obracał się w Polsce w podejrzanym towarzystwie rozmaitych maosów. Zapłacił
            jednak100.000 dol. "charytatywnej" fundacji kontrolowanej przez Kwaśniewskiego i
            uzyskał zezwolenie na podróżowanie do Polski bez jakichkolwiek przeszkód.

            6. We wrześniu 1997 r. podczas wizyty w Kielcach lądując na lokalnym lotnisku
            Kwaśniewski namówił własnego szefa personelu, postkomunistę Marka Siwca do
            przedrzeźniania Jana Pawła II. Ku wielkiemu uradowaniu prezydenta Siwiec wyszedł
            z prezydenckiego helikoptera, "pobłogosławił" wszystkich znakiem krzyża, klęknął
            i ucałował ziemię. Prezydencka świta była zachwycona. To żenujące przedstawienie
            zostało slmowane.

            7. W lutym 1998 r., podobizna Kwaśniewskiego i jego poparcie dla rmy
            produkującej meble znalazły się w ogłoszeniu reklamowym. Prezydent argumentował,
            że on tylko popierał polską rmę konkurującą na rynkach azjatyckich. Później
            okazało się, że właścicielem rmy jest szwagier żony Kwaśniewskiego. Wówczas
            Kwaśniewski zaprzeczył, jakoby dał komukolwiek zezwolenie na użycie swej podobizny.

            8. W 1998 r. Kwaśniewski był pośród kilku wysokich rangą postkomunistycznych
            dygnitarzy, którzy nabyli za grosze luksusowe, komunalne mieszkania i domy.
            Prezydent Polski zapłacił za nieruchomość kilkaset dolarów, gdyż władze Warszawy
            (również postkomuniści) obciążyły go za nią na podstawie hiperinacyjnych cen z
            roku 1990 r. Postkomunistyczne sądy orzekły, że te transakcje były "w zgodności
            z prawem." Dochodzenie w tej sprawie zostało właśnie rozpoczęte.

            9. Przez cały okres prezydentury, Kwaśniewski skrycie i jawnie popierał
            weteranów komunistycznej tajnej policji. Nadał m. in. najwyższe odznaczenie
            państwowe Stanisławowi Suproniukowi - czołowemu oprawcy stalinowskiej ery. To on
            doprowadził do porwania i zastrzelenia żony dowódcy prozachodniego podziemia. W
            chwili śmierci była w ósmym miesiącu ciąży. Dzięki temu i podobnym mu czynom
            Kwaśniewski doczekał się przydomka "Prezydenta wszystkich kagiebistów."

            10. W 1977 r. Piotr Filipczyński vel Peter Vogel zamordował brutalnie starszą
            kobietę i spalił jej zwłoki, by zapobiec wykryciu zbrodni. Został jednak
            schwytany i skazany na karę więzienia. W 1983 r., komuniści pozwolili mu
            wyjechać z Polski i osiedlić się w Szwajcarii, gdzie stał się bankierem. Po 1989
            r. Vogel pojawił się w Polsce, gdzie szybko zdobył przydomek "księgowego
            lewicy." Vogel zamieszany był w wiele podejrzanych interesów, malwersacji i
            operacji prania pieniędzy, włączając sprawę Orlenu. Vogel miał bliskie
            powiązania z Władimirem Ałganowem z KGB (rzekomym "opiekunem" Kwaśniewskiego) i
            zamieszkującym w Wiedniu współpracownikami polskiej komunistycznej tajnej
            policji Andrzejem Kuną i i Aleksandrem Żaglem - obaj byli wplątani w sprawę
            Orlenu. W czerwcu 1999 r. Kwaśniewski zainicjował proces amnestyjny Petera
            Vogla, którego w końcu ułaskawił w grudniu 2005 r. - przed samym zakończeniem
            prezydentury.

            11. Podobnie w grudniu 2005 r. Kwaśniewski ułaskawił postkomunistycznego
            wiceministra sprawiedliwości Zbigniewa Sobótkę, który ostrzegał gangsterów o
            planowych policyjnych operacjach. Sobótka został uznany winnym i skazany na
            więzienie, ale prezydencki akt łaski uwolnił go.

            12. W marcu 2001 r., Kwaśniewski zawetował ustawę dotyczącą przywrócenia
            własności. Prawo przywracałoby poszkodowanym osobom (żydom i chrześcijanom)
            własność prywatną skonskowaną przez nazistów i komunistów, lub udzielało im
            rekompensaty.

            13. W lutym 2002 r., Kwaśniewski podpisał wysmażoną przez postkomunistyczny
            parlament ustawę zapobiegającą lustracji personelu tajnych służb demokratycznej
            Polski.

            14. W lutym 2002 r. ujawniono, że Kwaśniewski był wtajemniczony w skandal
            pokątnego handlu wpływami - tzw. sprawę Rywina. Występując w imieniu mgliście
            określonej "grupy sprawującej władzę," Lew Rywin zwrócił się do właścicieli i
            wpływowych postaci polskich mediów żądając łapówki.

            W grudniu 2005 r. kiedy dziennikarz polskiej TV poprosił Kwaśniewskiego o
            skomentowanie jego prezydentury, odchodzący prezydent stwierdził: "minione
            dziesięć lat będę uważał zawsze za najpiękniejszy okres mego życia."
            Kwaśniewski najwyraźniej pragnął kontynuować swój "piękny okres" w Narodach
            Zjednoczonych. Na szczęście jego plan spełzł na niczym.
            • Gość: rakunica Re: Lista zaslug Kwasniewskiego IP: *.dsl.bell.ca 20.05.07, 22:36
              sie nie zmiescilo - dokonczenie fragmentu artykulu Marka Chodakiewicza o ulamku
              zaslug aparatczyka:

              (...)
              14. W lutym 2002 r. ujawniono, że Kwaśniewski był wtajemniczony w skandal
              pokątnego handlu wpływami - tzw. sprawę Rywina. Występując w imieniu mgliście
              określonej "grupy sprawującej władzę," Lew Rywin zwrócił się do właścicieli i
              wpływowych postaci polskich mediów żądając łapówki.

              W grudniu 2005 r. kiedy dziennikarz polskiej TV poprosił Kwaśniewskiego o
              skomentowanie jego prezydentury, odchodzący prezydent stwierdził: "minione
              dziesięć lat będę uważał zawsze za najpiękniejszy okres mego życia."
              Kwaśniewski najwyraźniej pragnął kontynuować swój "piękny okres" w Narodach
              Zjednoczonych. Na szczęście jego plan spełzł na niczym.(...)

              Marek Jan Chodakiewicz

              Cytowala ze strony Wirtualnej Polonii
              www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=11625
              Anna Kozlowska

              • xxtoja Re: Lista zaslug Kwasniewskiego 22.05.07, 08:43
                ciekawe dlaczego niektórzy ludzie lubią sie oszukiwć. Przecież kwaśniewski
                mógłby sobie uzupełnić magistra tak jak to wielu ludzi robi, a on w swoim
                niedorozwoju dlalej brnie, bo uważa to za dyshonor przeciez korona mu by zgłowy
                nie spadla jakby swój dokształt dokończył legalnie, przeciez ma wiedzę i
                doswiadczenia, chyba że jej nie ma i trwa w swoim tylko w czym? Wydaje mi sie,
                że on przez to lekceważy opinie publiczna i nie powróci do polityki, podobnie
                jak Unia przegrała ze swoim Geremkiem, bo lekceważyła pospolitych ludzi
    • Gość: Tatarak. Re: czy Kwaśniewski kiedyś przestanie klamać?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:47
      Kupcie "WPROST", bedziecie mieli ubaw: na okladce trzy typy: Mazowiecki,
      Michnik i Geremek. Za same.... buzie powinni byc zatrzymani na 48 godz. .....
      do wyjasnienia. I oni generuja opinie i tym nas truja. A duzo wsrod nas jest
      wyksztalciuchow, ktorzy w te brednie z konferencji na Uniw. Warszawskim wierza.
      WSTYD MI ZA WAS-wyksztalciuchy. U mnie w pracy jest wielu niby-inteligentow,
      ale to rzemieslnicy nauki. Ani sladu refleksji. Ani sladu patriotyzmu. Mysle,
      ze wielu "cos tam podpisalo", bo koniecznie chcieli wyjechac za granice na
      stypendium. A na niektorych "ubek nakrzyczal" wiec MUSIELI podpisac. BIEDACY.
      • Gość: 0909 Strata czasu IP: *.lublin.mm.pl 21.05.07, 23:50
        Gadanie z tzw.wirtualnapolonią (obrzydliwy portal),a takze z niektórymi tutaj
        to zwykła strata czasu. Zasłuugi prezydenta Kwasniewskiego doceni historia, o
        duperelach beda gadac tylko duperelczycy.
        • dociek Powrót spamerki 22.05.07, 08:52
          Autor/ka "rakunica", w podpisie Anna Kozłowska nawiązujaca do "Wirtualnej
          Polonii", o ile mnie pamięć nie myli, sporo trollowała na lubelskim forum.
          Ostrzegam czytelników i moderatorów.
          • joannabarska A ja zacęcam do prawdy w 100 procentach! 22.05.07, 12:31
            teczowa-ksiazeczka.blog.onet.pl/ Brak mi tylko dalszych wypowiedzi, a są
            tam perełki!
    • Gość: abel Re: Himalaje klamstw! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:15
      Oceniam ze poniektorzy forumowicze dostali paralizu jednostronnego.
      Miela ten sam temat lewicy i Kwasniewskiego .Zycze wam zdrowia i
      pamieci abyscie mogli po tej kadencji sprawiedluchow miec czas na
      refleksje i mea culpa.Nie bede punktowal ...1,2. i nascie czy
      dziesiat przekretow klamstw i naduzyc tych elit pozal sie Boze !
      Nepotyzm i bufonada to temat glowny , a dalej to klamstwa , naduzycia ,
      podzeganie, szczucie , lekcewazenie ludzi ,zagarnianie majatku ,wyscig do
      zlobu,bezprawne poczynania prokuratorow i sluzb podleglych. Zabawa
      rzadzacych w sprawiedliwosc budzi odraze a bezkarnosc wybrancow
      powalas poleczenstwo. I FOZY , odczynniki wanny , PZU ,dojenie gazu
      pradu , willi za grosze , limuzyn sluzbowych,wydatkow na benzyne hucpy
      i seksskandali zliczyc nie mozna bo przeziez kombatantow zlegiwania
      steropianowego trzeba wynagrodzic!Glodowac nie moga oni ich ojcowie
      dziadkowie i cale pociotstwo........... Kto zyw do gara jakim
      Polske urzadzili Te mierzwe przezyc trzeba,,,,,,,,,W garze bulgocze a
      przykrywa to komuchy czerwoni esbecy i coraz nowe ofiary
      IPN ........Godne zastanowienia jest skoro tak wiele ludzi jest
      przynaleznych i tak wielkie autorytety wspoldzialaly to mialy idee i
      nici z teorii slusznosci dzisiejszych czyscicieli.Lapy spod koldry
      towarzystwo wzajemnej adoracji.. Bo lud widzi ...... Krol jest nagi!
      • Gość: 0909 Re: Himalaje klamstw! IP: *.lublin.mm.pl 23.05.07, 11:16
        Stają na głowie, aby opluwac b.prezydenta. Ciekawe, za ile, bo kto im moze
        płacic to domyslam sie.
        • leniak Re: Himalaje klamstw! 23.05.07, 11:31
          na pewno płacą im Szerpowie skoro to Himalaje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka