Dodaj do ulubionych

" O paluszku "

03.06.07, 14:44
Zachęcona recenzją z gazety , z okazji dnia dziecka zakupiłam bilety dla 3,5
letniej wnuczki oraz jej rodziców ( przyjechali z Warszawy ) na bajke o
paluszku na godz. 12 w niedzielę . Niestety przedstawienie zostało odwołane -
za pomocą informacji na kartce A4 bez żadnego wyjaśnienia, Proszę sobie
wyobrazić rozczarowanie małej rezolutnej dziewczynki , która do teatru
wybierała się już od trzech dni i kilka razy pytała mamę czy napewno ma
bilety ? Wstyd i hańba dla lubelskiego tzw. teatru. Napewno już nigdy nie
zaqproponuję go swojej wnuczce - pojadę do Warszawy , a Lublin niech zostanie
zapyziałym zaściankiem .
PS. Dzieci z wnuczką zostały na bajce o córce smoka ( W/G PANI Z TEATRU OD
LAT 6 ). żeby choć w części wynagrodzić małej oczekiwanie , ale zarówno
poziom jak i słownictwo tej bajki pozostawia wiele do życzenia ( łobuz i
pijany - piękne prawda ? )

Obserwuj wątek
    • Gość: wiejska baba Re: " O paluszku " który sie pochorował.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 17:48
      albo ma kaca. A co do ,,wyrazów" to trzeba znac wszystkie , no może nie
      stosowac w wieku lat 3,5.Sztuka musi miec cos co zostaje nam w pamieci ......:)
    • Gość: ryża małpa Re: " O paluszku " IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.07, 20:26
      Normalna praktyka w Andersenie. Dlatego zawsze w dzień spktaklu dzwonię i sie
      pytam.
      Normalnie tragedia....
      • clavi Re: " O paluszku " 03.06.07, 22:11
        A juz bylem sklonny domniemywac, ze w zwiazku z uplywajaca kadencja dyrektora
        zaczelo sie male "rozprzezenie" wsrod zalogi.
        • wampir35 Re: " O paluszku " 04.06.07, 06:34
          Mieszakją w Warszawie i wnuczka przez trzy dni przeżywała wyjście do
          lubelskiego teatru? Biedne dziecko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka