Dodaj do ulubionych

przychodnia akademicka UMCS

19.06.03, 22:38
Koleżanka spoza Lublina wybrała się do przychodni uniwersyteckiej, aby
uzyskać zaświadczenie potrzebne do odbycia praktyki. Poszła, bo do tej pory
bez problemów dostawała się do tamtejszego lekarza. Pani w poczekalni
poinformowała ją, że zmieniły się przepisy, i już nie może skorzystać z ich
usług, bo należy do innej Kasy Chorych niż Lubelska (myślę, że koleżanka nie
udałaby się do przychodni akademickiej gdyby była z Lublina). Więc, jeśli
chce korzystać z usług przychodni akademickiej musi się wyrejestrować ze
swojej. Była jeszcze druga możliwość - poproszenie szanownego przedstawiciela
służby zdrowia o przyjęcie koleżanki bez spełnienia wyżej wspomnianych
wymogów. Doktor podkręcił wąsa, i powiedział: niewiele da się z tym zrobić,
chyba że porozmawiamy inaczej. Porozmawiali. Żeby nie tracić potrzebnego
czasu, koleżanka wysupłała z kieszeni zażądane 30 zł. Dostała zaświadczenie w
30 sekund. Jak to określiła - praca lekarza kosztuje 1 zł za sekundę. Na
odchodne lekarz polecił nie informować recepcji o zaistniałej sytuacji.

--jak powiedział mistrz Kusturica: utopimy tego BUCA w jego własnym gównie
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka