Dodaj do ulubionych

Boniecki dokończy Ptasznika

09.08.07, 08:12
No coz, wypada juz tylko zapytac czy tym razem zapisy umowy o dzielo,
ktore pozwalaja pobrac z kasy... sa precyzyjne?
Ponadto mozna domniemywac, ze "Ptasznika" ma w swoim repertuarze kazdy
dyrygent w Polsce zajmujacy sie operetka, teatrem muzycznym.
Obserwuj wątek
    • clavi Boniecki dokończy Ptasznika 09.08.07, 08:12
      Up!
    • Gość: chart Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.resetnet.pl 09.08.07, 09:07
      Clavi, akurat ty powinieneś rozumieć to, czego nie potrafili pojąć dziennikarze
      - że umowy Bonieckiego były standardowe i precyzyjne (podobnie jak i ma to
      miejsce teraz). Po prostu dla osób nie znających realiów jednostek kultury
      zaskoczeniem było, że ktoś zatrudniony na stanowisku administracyjnym jako
      dyrektor - za swą działalność artystyczną pobiera dodatkowe wynagrodzenie. Jak
      doskonale wiesz tak jest w całej Polsce. Ba, w Lublinie takie umowy na reżyserie
      zawierał w Osterwie dyr Babicki, zaś za słowo wstępne przed koncertami pieniążki
      dostaje też dyr Księska-Falger. Ponadto wiesz znakomicie, że w tym przypadku
      chodzi zarówno o pewną ciągłość pracy nad tytułem (jak jest ważna widać było na
      przykładzie zmarnowanej w ostatniej chwili "Czardaszki"), jak i o uspokojenie
      wciąż napiętej sytuacji w Teatrze. Bardziej od twego wiecznej niechęci wobec
      Bonieckiego interesuje mnie twoje zdanie na temat polityki repertuarowej Teatru
      w jubileuszowym przecież sezonie. Interesująco zapowiada się powrót "Skrzypka",
      choć nie powinien być automatycznym powtórzeniem popularnej, acz dalekiej od
      doskonałości inscenizacji sprzed lat. Z tak ukochanych przez ciebie operetek z
      wartościowszych tytułów została już bodaj tylko "Wiedeńska krew", którą można by
      z powodzeniem zagrać wiosną, lub na rozpoczęcie kolejnego sezonu. Pozostaje
      kwestia wielokrotnie odkładanej premiery musicallowej. Niemal pewny jest "JChS",
      kto wie jednak, czy ciekawszym (i tańszym) rozwiązaniem nie byłoby np. "Chicago"
      lub "Człowiek z La Manczy". Tak czy inaczej coś ruszyło, więc bądź tak miły i
      nie marudź tylko czekaj z nadzieją (i czujnością ;)) na efekty - jak my wszyscy.
      • clavi Re: Boniecki dokończy Ptasznika 09.08.07, 09:18
        Przeciez nie marudze, charcie, ani nie okazuje jakiejkolwiek
        niecheci wobec Mistrza. Ba, nigdy jej nie okazywalem. Zapytalem jeno
        czy umowy o beda precyzyjne, gdyz wg prasy dotychczas nie byly.

        Naturalnie wiadomo mi, ze kierownicy art dziela pobieraja dodatkowe
        pieniadze (oprocz sowitej pensji). Czy nie mozna zatrudnic w teatrze
        innych dyrygentow i w ten sposob pozbyc sie podejrzen, ze jeden
        czlowiek "robi tu kase", a zaloga klepie biede?

        A jak sobie wyobrazasz eksploatacje dziela gdy juz Mistrz odejdzie?
        Nowy dyrygent bedzie "przerabial" dzielo wg swej wiedzy, emocji i
        wizji czy zajdzie potrzeba zatrudnienia twego ulibienca?

        O innych kwestiach ktore tu rzuciles - podyskutujemy, teraz cholera
        musze gonoic do pracy (jeszcze tylko 2 dni, wow!)
        • Gość: chart Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.resetnet.pl 09.08.07, 09:47
          Z tego co ogłosił publicznie dyr Kutarski wynika, że w produkcji będzie
          uczestniczył drugi dyrygent, który płynnie przejmie stałe prowadzenie spektaklu,
          co wydaje się rozwiązaniem logicznym. Oczywiście, w Teatrze powinno być kilku
          dyrygentów także po to, by móc zastępować się na wzajem w przypadkach losowych.
          Problem w tym, że w lubelskim Muzycznym jest ich troje - tyle, że jedynie na
          papierze. Pan Chmiel odmawia dyrygowania, choć jest pracownikiem etatowym,
          niestety, stale spotykają go jakieś nieszczęścia uniemożliwiające przyjazd na
          konkretny spektakl. Z kolei u p. Agaciak chęci nie przystają do umiejętności i
          wyżej bajek ona nie podskoczy, czego zresztą zaczyna mieć świadomość. Wymiana
          tej "kadry" jest więc konieczna dla zapewnienia płynności pracy jednostki.
          • clavi Re: Boniecki dokończy Ptasznika 10.08.07, 08:27
            Charcie roznorodnosc tematow jakie zaprezentowales w pierwszych dwu
            wypowiedziach jest tak duza, ze trzebaby poswiecic sporo czasu, by
            o wszystkim podyskutowac. A skad go brac? Na razie jednak ogolnikowo:
            Gazety pisaly, ze owe magiczne pieniadze bohater watku pobieral w
            wiekszosci za dyrygowanie, anie jedynie kierownictwo. To jest dosc
            logiczne zwazywszy ze ostatnio nie produkowano premier, jedynie
            odgrzewano stare kotlety.
          • clavi Re: Boniecki dokończy Ptasznika 10.08.07, 08:44
            Charcie - roznorodnosc tematow jakie zaprezentowales w pierwszych
            dwu wypowiedziach jest tak duza, ze nalezy poswiecic sporo czasu, by
            o wszystkim podyskutowac. A skad go brac? Ponadto twa wyrazana i
            wczesniej i teraz podejrzliwosc co do mej "niecheci" do Mistrza tez
            nieco zniechceca. Na razie wiec ogolnikowo:
            Gazety pisaly, ze owe magiczne pieniadze bohater watku pobieral
            w wiekszosci za dyrygowanie, a nie jedynie kierownictwo. To jest
            dosc logiczne zwazywszy, ze ostatnio nie produkowano premier,
            jedynie odgrzewano stare kotlety.
            Nie mialem wiedzy o istnieniu w teatrze innych dyrygentow. To bardzo
            ciekawe co piszesz. Pracownik etatowy odmawia swiadczenia pracy, a
            pomimo to nadal pracuje i jak sadze pobiera swiadczenia. A jakie sa
            prawdziwe powody odmowy? Moze to dalszy ciag niesnasek powodowany
            obecnoscia "Pierwszego"? Z kolei inny dyrygent nie przygotowany wg
            ciebie do roli dyrygenta - to rzecz ktora rownie dziwi. O ile
            pamietam przed era Maestro w tym teatrze pracowali rozni dyrygenci.
            Gdziez oni dzis sa? Pewnie ktos pozbyl sie tej kadry obsadzajac
            teatr swoimi ludzmi. To na razie tyle tytulem wstepu...
            Sorry, ale ucielo mi wypowiedz wiec jeszcze raz.....
    • Gość: dog Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.it-net.pl 09.08.07, 12:28
      Nie przjmuj się charcie dyrygentami, w razie czego zadyryguje ktoś z
      orkiestry (altowiolista, perkusista czy kto tam będzie pod ręką).
      Wielokrotnie tak się działo, a ty zachwalałeś "wysoki" poziom
      i "profesjonalizm" maestra.
      • Gość: chart Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.resetnet.pl 09.08.07, 16:50
        A co ma piernik do wiatraka? Twoim dogu zdaniem Boniecki nie umie dyrygować
        bo... dyrygował ktoś inny? Interesujący pogląd tylko bez sensu. A że bajurki
        prowadził np. inspektor orkiestry - to drażniło jedynie panią Agaciak, natomiast
        raczej nie widzów.
        • Gość: dog Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.it-net.pl 11.08.07, 11:04
          Tyle ma piernik do wiatraka, co waltornia do dyrygowania.
          Dyrygowanie przedstawieniami przez muzyków z orkiestry odbywało się
          wtedy, gdy dyrektorem artystycznym był J. Boniecki i on za tę
          kuriozalną sytuację odpowiada. Stwierdzenie, że prowadzenie
          spektakli ("bajurek" - skąd my to znamy) przez inspektora orkiestry
          nikogo nie drażniło może paść tylko z ust dyletanta.
          • Gość: jamniczka Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.resetnet.pl 11.08.07, 11:16
            Kolega widzę z orkiestry. Nawet domyślam się kto;). Drażniło Cię dyrygowanie
            inspektora? A nie drażniło przypadkiem dyrygowanie Piotra W.? Albo Tomasza Ch.?
            W kilku jeszcze innych przypadkach słyszałam podobne uwagi...Aczkolwiek
            wypowiadane po kątach i tak, żeby nikt nie usłyszał- na wszelki wypadek
            oczywiście. Boniek czy nie - w twoim przypadku oraz kilku innych, jak sam byłeś
            uprzejmy określić dyletantów (samokrytyka niezamierzona Ci wyszła:))) nie ma
            znaczenia kto stanie za pulpitem. Zawsze będziecie niezadowoleni, bo wychodzicie
            z założenia, że powinniście grać mało - lub wcale, bo to męczące , a zarabiać
            kokosy. Do zobaczenia 21 sierpnia:)
            • Gość: cl Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: 217.5.205.* 11.08.07, 18:03
              Chart, jamniczka - coz za jednomyslnosc. Jak w Rodzinie.
              • Gość: jamniczka Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.resetnet.pl 11.08.07, 18:58
                Dog był przede mną - z przyjemnością dołączyłam :)))
            • Gość: dog Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.it-net.pl 13.08.07, 12:58
              Kiepsko się domyślasz jamniczko. Nie jestem muzykiem z orkiestry.
              • Gość: meloman Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 07:14
                to nie Boniecki prowadzi próby, ale jego wybitna asystentka ( wyjątkowo cienki
                muzyk)- kolejna umowa o dzieło. sam mistrz choruje choć jeszcze nie wie na co, a
                przed konkursem kolega R ręce zaciera - może wygra Krzysiu - oj to będzie
                teatr......
                • Gość: meloman Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 07:07
                  Co się porobiło z Hadrianem? czy instykt gnidy go zawiódłi liczył,
                  że jest nie do ruszenia i wyleciał dyscyplinarnie? Ciekawe czy Boni
                  złożył oświadczenie? coś marszałek naczelny ściemnia razem z kolegą
                  R. pożyjemy, zzobaczymy, oj będzie to ptasznik............
                  • clavi Re: Boniecki dokończy Ptasznika 03.10.07, 07:37
                    Wydaje sie, ze ta "dyscyplinarka" to jedynie zaslona dymna.
                    A kiedy wraca artystyczny po "chorobie"?
                    • Gość: meloman Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 07:41
                      najstarsi ludzie nie wiedzą.Dzisiaj bitwa o stołek
                      dyrektorski.podobno jeden z kandydatów już szykuje się do bankietu
                      na swoją cześć z udziałem chorych i skazanych za fałszowanie
                      dokumentów.oczekujemy wieści ze spokojnej.
                    • Gość: chart Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.resetnet.pl 04.10.07, 09:00
                      Clavi, po raz pierwszy chyba nerwy Cię zjadają. Czy to wina marszałka, że
                      Hadrian nie zna przepisów? A co do wpisu poprzedniego - oświadczenia majątkowe
                      zgodnie z prawem składają dyrektorzy naczelni, co wynika z posiadanych przez
                      nich upoważnień do składania oświadczeń woli mających skutki majątkowe i prawne.
                      • clavi Re: Boniecki dokończy Ptasznika 04.10.07, 09:18
                        Witaj charcie! Milo, ze sie odnalazles. Zanosilo sie na duza
                        dyskusje w tym watku, ale gdzies cie "wcielo" i nie pogadalismy.
                        Potem ja wyjechalem na urlop i dyskusyjke diabli wzieli. Bylo, minelo

                        Co do "dyscyplinarki" nie neguje prawa do przestrzegania przepisow.
                        Wydaje sie jednak, ze kara jest zbyt surowa, a moze skorzystano tu
                        skwapliwie z mozliwosci ostetecznego rozwiazania kwestii
                        zwalczajacych sie dyrektorow. Po co? No, wlasnie, dobre pytanie.
                        Moze szykuje sie powrot "artystycznego", ktory niczym Fenix odradza
                        sie z popiolow? Byloby co komentowac!
                        Ale kinoooo...
                        • Gość: chart Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.resetnet.pl 04.10.07, 13:22
                          Pokomentujemy sobie zapewne po 14 ;) Co do dyscyplinarki - owszem, ja też sądzę,
                          że Urząd Marszałkowski po prostu odetchnął z ulgą znalazłszy takie rozwiązanie.
                          Błędem bowiem było w ogóle użycie formuły ochrony przedemerytalnej w przypadku
                          Hadriana, który nie miał innego stosunku pracy z Teatrem jak tylko powołanie.
                          Również zapis o zatrudnieniu go zawarty w uchwale odwołującej to łagodnie mówiąc
                          humbug. Co do dyrektora artystycznego: cóż, za wcześnie o tym mówić, skoro nie
                          znamy osoby naczelnego, natomiast sądzę że przed Zarządem Województwa jest
                          niewiele możliwości. Wybór kolejnego dyrygenta oznacza powtórkę z Bonieckiego
                          (niezależnie od tego jak tego ostatniego oceniamy) - tj. zarabianie dyrektora na
                          kierownictwie artystycznym, bo inaczej się po prostu nie da. Czyli znowu
                          będziemy mieli okrzyczane "nieprecyzyjne umowy". Jeśli jednak na takie
                          rozwiązanie marszałkowie się zdecydują najmocniejszą pozycję wydaje się mieć
                          Silva - dobry dyrygent, lecz człowiek mocno konfliktowy. Jeśli zaś Zarząd pokusi
                          się o sięgnięcie poza stricte branżowców: cóż, stała ekipa wyskoczy zapewne z
                          p.p. Pszonką i Munchem. Te drugi nie były takim głupim rozwiązaniem, gdyby nie
                          zaszłości z ostatnich miesięcy i zbyt wyraźne opowiedzenie się po stronie jednej
                          z frakcji. Tak więc co będzie - niedługo się okaże, co zapewne na tym forum
                          omówimy ;)).
                          • clavi Re: Boniecki dokończy Ptasznika 04.10.07, 14:26
                            Juz jestem, bo ja blisko mieszkam, charcie.
                            Nazwiska kandydatow na urzad w TM prezentowal bodajze "Kurier"
                            i obawiam sie nie bylo (bez urazy) w kim wybierac.
                            Pan Silva jesli - jak piszesz jest czlowiekiem konfliktowym
                            z pewnoscia popadnie szybko w konflikt z Jackiem B., ktory jak
                            podpowiada mi jedynie intuicja bedzie w TM pracowal jako dyrygent.
                            Swoja droga na tym forum od dawna o TM ciiiiicho; zapewne z powodu
                            przerwy wakacyjnej. I komu to przeszkadzalo?
                          • Gość: ab_er Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.chello.pl 04.10.07, 21:11
                            Nie ukrywam charcie, że Twe opinie o TM były pełne i świadczyły o tym, że znasz
                            i środowisko i materię.
                            Do dziś.
                            Ta część Twojej opinii wyrażająca przekonanie, że Pan którego wymieniłeś byłby
                            niezłym Naczelnym świadczy o tym że nie wiesz
                            co tak naprawdę trawi TM.
                            Panu Kutarskiemu życzę powodzenia ale myślę, ze po roku "ekipa" go wykończy tak
                            jak panów Poniatowskiego i w gruncie rzeczy Hadriana.
                            • Gość: meloman Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 07:16
                              dla ścisłości przypomnę, że pana Poniatowskiego odwołął Wojtas po
                              intensywnych zabiegach ekipy skupionej wokół bonieckiego i o tym
                              chart powinien pamiętać, wszak jego "prawda" o TM podawana na forum
                              jest bardzo wybiórcza i tworzona na własny użytek,że nie powiem na
                              użytek ekipy.Czy i kiedy ekipa zacznie odwoływać pana Kutarskiego -
                              pożyjemy .....zobaczymy chwilowo kwitnie przyjażń. Bo chyba o tej
                              ekipie myśłał przedmówca ?
                              • Gość: ale jaja Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 09:05
                                Z POLMOSU do teatru - to doprawdy właściwy kierunek. Już dawno
                                mówiło się w tzw. "kręgach" o "rozlewni" w Teatrze Muzycznym, od
                                której stronił ku swojej zgubie dyr. Poniatowski.

                                Co do poprzednej wypowiedzi to się zgadzam - za rok śladu nie będzie
                                po panu dyrektorze - zjedzą go ci, co sami wykreowali - nie będzie
                                w stanie zaspokoić wszystkich apetytów. Na tym polega trąd w tym
                                ałacu Kultury...
                                • Gość: uhahany Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 13:02
                                  Pragnę przypomnieć kolegom i koleżanom z teatru, że dyrektor
                                  Poniatowski trzymał "służbową" flaszeczkę łiski w gabineciku i jak
                                  częstował gości, sam tyż dzióbka maczał....:)))). Sam się tym
                                  chwalił, żeby pokazać nam, iż jest "ludzki pan"!
                                • Gość: kundelka Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 13:04
                                  a po teatrze skacowani chodzą tytani, a pani prof.Zofia martwi się
                                  procesami o zniesławienie, czekamy na wyniki
                                  • Gość: uhahany drugi raz Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 13:43
                                    Przypominam kochani, że ip komputerów jest już od jakiegoś czasu
                                    JAWNE. "kundelko" - wpadnij na klina:-))))))
                                    • Gość: bemolik Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 09:00
                                      Boniecki to jeszcze wam pokaże mimo rączki bolącej - pokiwa wykiwa
                                      wasze trupie towarzystwo.
                                      Do premiery coraz bliżej, coraz bliżej a Tyrol taki malowniczy taki
                                      malowniczy, zwłaszcza jesienią.
                          • Gość: mojnick Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 10:26
                            Z całym szcunkiem, ale Muench na artystycznego? Chyba źle życzysz
                            tej instytucji...
                            • Gość: nikt Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: 212.106.25.* 22.10.07, 12:50
                              Co będzie po wyborach? Czy PSL wchodząc do koalicji namiesza w teatrze?
                              • Gość: co to ? Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 15:28
                                POki co juz się miesza - Kutarski nie ma nadal nominacji. któś na
                                ćóś czeka.
                                • Gość: nikt Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.07, 09:07
                                  Czeka ktoś tylko na co...? Na J.B. Chętnie zająłby się solidnym odbudowaniem
                                  poziomu itd.
    • Gość: ktoś Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: 212.106.21.* 26.10.07, 15:18
      Jestem ciekaw co myśli pan Boniecki o Gloria Artis dla p.Szydłowskiej którą
      przez pewien czas maestro skutecznie odsuwał od grania itd.
      • Gość: chart Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.resetnet.pl 28.10.07, 14:26
        Boniecki uważa Szydłowską za znakomity głos, któremu niestety zaściankowy Lublin
        nie pozwolił się rozwinąć na odpowiednią miarę. Niezależnie od tego, Boniecki
        pomógł jej przejść do nieuchronnego segmentu postaci charakterystycznych, gdzie
        ze swym świetnym (acz nieco grepsującym) vis comica świetnie się odnalazła. To
        tylko drodzy uczestnicy tego wątku dostają bólu zębów od cudzych sukcesów.
        • Gość: ktoś Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: 212.106.19.* 28.10.07, 22:29
          Gdyby to była prawda drogi charcie to Szydłowska by więcej grała....
          • Gość: ja Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.07, 08:15
            Zdecydowanie macie braki w argumentach przeciwko Bonieckiemu -
            zwracam uwagę, że p. Szydłowska od dłuższego już czasu występuje we
            wszystkich niemal produkcjach Teatru...Zresztą jej podziękowania dla
            Bonieckiego mówią same za siebie.
            • Gość: brr Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.chello.pl 30.12.07, 10:20
              No i co Boniecki dokończył Ptasznika- grudzień sie kończy jego etat
              w teatrze również, według umowy zagrał 10 spektakli Ptasznika i co?
              i nic- plan na styczeń- Ptasznik z maestro w roli głównej.
              ciekawe kto wreszcie zrobi z tym pożądek??????????/ jak długo można
              ludzi oszukiwać????????- to pytanie do marszałka i dyr. Kutarskiego-
              no jak długo??????????????? nie macie odwagi zrobić pożądku w
              teatrze??? poczekamy do końca stycznia co sie będzie działo po
              odwołaniu marszałka- a będzie sie działo!!!!!!!!! w nowym roku życzę
              wszystkim - wreszcie powrotu NORMALNEGO teatru- bez maestra.
              • Gość: meloman10 Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 20:26
                Misiu, Boniecki jest wieczny jak mumia Lenina na Placu Czerwonym. Dopóki rządzi
                ten wspaniały duet PiS-owskich fachowców (Zdrojek i Olbor), Boniecki może spać
                spokojnie i co jakiś czas sprawdzać stan konta w banku. Pieniądze z Teatru
                płynąć będą wartkim strumieniem. A co do porządku, to na pewno nie zrobi go dyr.
                Kutarski - cudotwórca ekonomiczny bez minimum wiedzy o teatrze. Jedyny jego
                priorytet to utrzymać w Teatrze układ Bonieckiego z Janczakami w rolach
                głównych. Nie Traviatę, nie Chicago, ale Titanica sobie wystawiajcie.
              • Gość: Jaś F. Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 08:41
                Zanim siądziesz do klawiatury zapoznaj się z polską ortografią!!

                "Porządek" a nie "pożądek"!!!

                I to pisze najprawdopodobniej pracownik teatru - non coments...
                • Gość: cos Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.chello.pl 02.01.08, 11:03
                  wszystko jedno pożadek czy porządek- ale gość ma racje- ile można
                  ludzi zwodzić????? miało być do końca grudnia i koniec farsy. a tu
                  styczeń i co????? każdy ma teraz teatr daleko gdzieś- Rękas i
                  Boniecki nadal rozdają karty- niech ktoś mi wytłumaczy po co są
                  próby do Ptasznika skoro co tydzień jest grany??????? Do Czardaszki
                  nie muszą być po długich przerwach i spektakle idą a do Ptasznika -
                  śiedź i ćwicz- tylko ludzie mają dosyć tego- niech ktoś przyjdzie i
                  zobaczy ile ludzi Bonieckiego doangażowanych gra w orkiestrze i im
                  jest płacone za próby- to jest kolejne wyprowadzanie kasy z teatru.
                  Trzeba sie cieszyć bo wreszcie dostaliśmy podwyżki- wzrosła płaca
                  minimalna w Polsce!!!!!!
                  POzdrawiam i życzę lepszego sezonu jubileuszowego - BEZ
                  BONIECKIEGO!!!
                  • Gość: Widz Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 11:18
                    Jest taka instytucja co się prokurastura nazywa. Jeśli wyprowadzana
                    jest kasa a jak czytam, to coś na rzeczy leży, to tam się zgłoście.

                    Forum nie jest najlepszym miejscem na wylewanie takich pretensji.

                    Za dużo emocji.

                    Pozdrawiam teatr!
                    widz
                    • Gość: cos Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.chello.pl 02.01.08, 11:43
                      widzisz Widzu- sprawa za wyprowadzanie pieniędzy przez p.
                      Bonieckiego jest już w sądzie, są zarzuty- a ten pan nadal pracuje,
                      ma się dobrze- skoro uważa on że jest niewinny to niech pójdzie na
                      urlop i poczeka do rozstrzygnięcia. Sąd wyda wyrok i wtedy będzie
                      wiadomo winny czy niewinny.
                      pozdrawiam
                      • Gość: widz2 Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.chello.pl 05.01.08, 10:38
                        Cosiu, Ty się mniej zajmuj wylewaniem pomyj na tym forum bo coś mi
                        się widzi że nie chce Ci sie pracować po prostu. Wiem jedno, przed
                        Bonieckim był tu, w teatrze poziom żenujacy, z Bonieckim jest czego
                        posłuchac i obejrzeć. Niestety, bez ciężkiej pracy nie ma efektów. A
                        co do prokuratury? To powtórzę: zajmij się pracą i sobą ( nie tylko
                        pracą związkową- bo pewnie jesteś w Solidarnosci zakładowej), póki
                        nie ma wyroku, w demokratycznym kraju jest domniemanie niewinności.
                        Oskarżyć może każdy każdego ale to jeszcze nic nie znaczy!
                        • tramta-drata Re: Boniecki dokończy Ptasznika 05.01.08, 11:35
                          "Czardaszka jest grana w tym teatrze 30 lat/niektórzy do dzisiaj sa
                          w skladzie!/nic wiec dziwnego,ze wystarczy jedna proba i hop. Martwi
                          tylko to,ze muzycy bronia sie przed probami bo lubia falszywie grac
                          i nierowno wchodzic. Boniecki tego nie lubi i chyba dlatego lubi
                          proby z tym zespolem!A swoja droga to dziwne ,ze pracujacy w teatrze
                          nie znaja dzisiejszych realiow i tzw umowy o dzielo. Nie trzeba
                          siedziec na pelnym etacie na czas nieokreslony, a w pelni
                          wykorzystywac "wolny zawód", ktory nareszcie w tej rzeczywistosci
                          stal sie wolny.Na calym swiecie w teatrach zawiera sie umowy o
                          dzielo,i na ten czas gdy dzielo jest ekspoatowane ,tworcy jego
                          pracuja. Moze przydaloby sie troche edukacji!pozdrawiam. Melomanka.
                          • Gość: Widz3 Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.chello.pl 05.01.08, 14:44
                            W pełni popieram powyższą wypowiedź!
    • Gość: ooo Re: Boniecki dokończy Ptasznika IP: *.160.unknown.vectranet.pl 05.01.08, 17:30
      zeulandia.myminicity.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka