Dodaj do ulubionych

Ratusz niszczy cenne dzieło

15.02.08, 22:56
Architekt miejski zapomnial poinformowac dziennikarza o
najwazniejszej sprawie: zgodnie z art. 159 § 1 kpa wszczecie
postepowania w sprawie stwierdzenia niewaznosci decyzji
administracyjnej nie wstrzymuje wykonania tej decyzji.

Oznacza to, ze prowadzenie robot bedzie możliwe takze po wszczeciu
postepowania. O to chodzi miastu i Gurbielowi??

Znam ksiazke pani Danczowskiej. W jej tekstach przebija duma z
dzielnicy, przywiazanie i starannosc dociekania szczegolow. Szkoda
byloby, zeby zniszczeniu ulegl ten materialny slad zaangazowania
mieszkancow w sprawy swojej dzielnicy...

klaniam ;-)
wisia
Obserwuj wątek
    • mwt Ratusz niszczy cenne dzieło 15.02.08, 23:02
      na forum!!
      • Gość: Ratan Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:36
        Tam sie kiedys znajdowalo MOJE liceum, mialo wtedy Nr 520, uczyli
        nas swietni profesorowie: Bronislaw Adamczyk, Helena Borowiecka,
        Janina Pliszczynska, Krzyńska, Kazimierz Chmielewski, Tadeusz Chyła
        i inni wspaniali profesorowie. Dyrektorem byl Wł. Łyszczarz.
        Urzednicy odpowiedzialni za Lublin- przypilnujcie te sprawe bo
        firmy, aby zarobic zrobia wszystko by....ocieplic; byle jak, byle
        zarobic. Od czego sa urzednicy? Od czego Prezydent-podobno z Pl,
        zatem chyba powinien byc madry? Precz od znieksztalcenia mego liceum.
        • robertw18 Otwiera się reklama "emetro" zamiast artykułu. 24.02.08, 18:10
          To jakiś nowy obyczaj GW? Już poprzednio parę razy ktoś dawał w GW odsyłacze do reklam zamiast do artykułów.
          Może ktoś na tym zarabia?

          Pozdr.
      • Gość: mały Architektom gratulujemy Architekta Miejskiego :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:47
        Warto było czekać na Godnego Reprezentanta i Obrońcę Lubelskiej Architektury!!! Po prostu Rycerz Niepokalany w Srebrnej Zbroi!!!!
        " To nie ja, mnie nie było, mam alibi, to Oni są winni, ja nie, mnie też to brzydzi ale co można poradzić, może Wojewoda ,może kolega Rzecznik a może idźcie do wróżki?"
        ROTFL!!!!
    • Gość: jacek Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.lublin.mm.pl 15.02.08, 23:44
      który artykuł mam przeczytać, otwiera mi sie emetro?
      • leniak ten: 16.02.08, 01:03

        miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,4934210.html
        GwL o nas raczej nie dba...
        • Gość: mały "Mnie wtedy jeszcze nie było":-))))))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 09:50
          "Mnie wtedy jeszcze nie było".
          ROTFL!!!
          • Gość: mały Po co nam taki Architekt Miejski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 12:20
            Po co powołuje sie architekta miasta? Żeby poderwał do działania całe lokalne środowisko twórców: architektów urbanistów,plastyków, zaktywizował do działania na rzecz miasta,organizował publiczne debaty,dyskusje i przede wszystkim konkursy na rozwiązanie najważniejszych miejsc, przstrzeni i obiektów miasta!
            To nie urzędnicy mają zmieniać oblicze miasta ale profesjonalne zespoły architektów i urbanistów wybrane w profesjonalnie prygotownych konkursach na najlepsze pomysły,wizje i idee!!
            Czyli dokładnie odwrotnie niż to co zaplanowało trio nieegzotyczne Fic-Mącik - Gurbiel w sprawie projektu Placu Litewskiego w tym zwłaszcza mocno podjrzany pomysł żeby nie dopuścić do tego projektu architektów z Lublina!
            Pani dyrektor Mącik formalnie zastępca pana Gurbiela odpowiedzialna za zaniedbania w zapisach planu które pozwoliły zniszczyć pawilony Hansena teraz objęła w nagrodę opieką Obiekty Architektury Współczsnej a więc i szkołę na Dziesiątej! Jeśli to nie jest hucpa i skandal, to CO TO JEST????

            Wystarczy dla porównania sprawdzić jak pracuje Architekt Miejski w Urzędzie Miasta między inymi Wrocławia na który nasz Ratusz powoływał się często jako na wzór do naśladowania:
            "O tym jak ma w przyszłości wyglądać Wrocław wreszcie przestają decydować urzędnicy..................Przez lata planowanie przestrzenne, czyli tworzenie prawa mówiącego, w którym miejscu jakie budynki można postawić, spoczywało na urzędnikach.
            A nie zawsze mieli oni najlepsze pomysły.........Na szczęście władze miasta tym roku postanowiły przeprowadzić konkursy na pomysły co zrobić z najważniejszymi terenami we Wrocławiu.
            - To będą konkursy urbanistyczne. Propozycje mają się zmieścić na jednej kartce papieru, podobnie jak to miało miejsce w przypadku rozstrzgniętego niedawno studenckiego konkursu na Kępę Mieszczańską - mówi Piotr Fokczyński, architekt Wrocławia. - Chodzi o wykorzystanie potencjału sześciuset projektantów zarejestrowanych w Izbie Architektów- dodaje.
            .......Miasto nie ukrywa, że nowe pomysły mają posłużyć do przygotowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu Centrum."źródło: www.skyscrapercity.com

            Czy tak samo będzie działał pan architekt Gurbiel?
            Ten sam który błyskawicznie zaprojektował betonowy hipermarket na miejscu miejskiego targowiska na Podzamczu korzystając właśnie z braku planu zagospodarowania przestrzennego tej części Starego Miasta? Już to widżę, podobnie jak zobaczyliśmy uczciwy profesjonalny konkurs na Plac Litewski!
            W takim razie po co nam taki Architekt Miejski?
            • Gość: mały Po co nam taka Główna Planistka Miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 12:53
              "Architektura aż oczy bolą (Kurier Lubelski 16.02.2008)

              KAŻDY BLOK STWORZONY INNĄ RĘKĄ I W ZUPEŁNIE INNYM STYLU

              W dzielnicach, w których powstają nowe osiedla mieszkaniowe, dochodzi do architektonicznego zamieszania. Mówią o tym zarówno mieszkańcy, jak i urzędnicy odpowiedzialni za ład przestrzenny. Developerzy na małych działkach stawiają budynki nie pasujące do innych, położonych po sąsiedzku. Są też problemy z chodnikami, placami zabaw czy miejscami parkingowymi.

              Taką sytuację najlepiej obrazuje systematycznie zabudowywany teren przy zbiegu ulic Poligonowej i Willowej. Na ten problem zwrócił nam uwagę jeden z naszych Czytelników. Jego list drukowaliśmy w Kurierze 5 lutego.

              – Powstał tu swoisty wielokąt bermudzki, w którym znika zdrowy rozsądek – przekonuje autor listu Roman Habarta, mieszkający od 5 lat w os. Botanik. – Zapaćkanego architektonicznym chaosem obszaru, nie większego niż hektar, a zgniecionego niczym sycylijskie miasteczko wokół ul. Pergolowej i Kaskadowej, nie da się już odmienić. Każdy developer budował na własnej działeczce, według własnego projektu, i tak powstały najnowocześniejsze slumsy w Lublinie –ocenia.

              Podobnie jest w innych częściach miasta. Najbardziej widać to w rejonie tzw. rogatki warszawskiej, gdzie również na małych działkach powstają bloki różnego autorstwa, i na Czubach w os. Poręba i Górki. Chaos spowodowany jest tym, że nie ma dobrych przepisów warunkujących rodzaj zabudowy w osiedlach mieszkaniowych.

              – Pewne ograniczenia stosujemy tylko bliżej śródmieścia i w ścisłym centrum – mówi Elżbieta Mącik, z-ca dyr. Wydziału Architektury, Budownictwa i Urbanistyki UML. – Tutaj kształt budynków determinują sąsiednie. Przez to powstające bloki stanowią tzw. plomby. Natomiast w osiedlach mieszkaniowych nie wprowadzamy podobnych warunków zabudowy.

              Zdaniem Elżbiety Mącik, w początkowym etapie, kiedy przy ul. Willowej powstawały pierwsze bloki, skoordynowanie zabudowy przy małych działkach nie było w ogóle możliwe.

              – Uważam, że w przyszłości będzie już lepiej, bo inwestorzy kupują teraz duże działki i planują budowę całych zespołów architektonicznych. To powszechne zjawisko wśród developerów, że odchodzą od jednego budynku na rzecz budowy całego kompleksu – podkreśla dyr. Mącik.

              Stuprocentowej pewności, że wszyscy będą tak robić, jednak nie ma, bo firm developerskich pojawia się coraz więcej i nie zawsze stać je na wykup dużego terenu."


              Tak się ładne miasto w chaotyczną wieś przemienia:
              Róbta se co chceta a ja potem powiem że "mnie wtedy nie było!"
              • Gość: mały Po co nam taka Główna Planistka Miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 12:59
                "Zdaniem Elżbiety Mącik, w początkowym etapie, kiedy przy ul. Willowej powstawały pierwsze bloki, skoordynowanie zabudowy przy małych działkach nie było w ogóle możliwe".

                Dobrze że to wyraźnie zaznaczono :"Zdaniem Elżbiety Macik..."
                Każdy profesjonalny urbanista i architekt tego zdania nie podzieli!!!
                Skoro skoordynowanie zabudowy w mieście jest niemożliwe to za co ta pani bierze pensję dyrektora i dlaczego blokuje etat planisty - profesjonalisty odpowiedzialnego za ład przestrzenny Lublina?????
                • Gość: mały Ratusz niszczy bezcenne dzieło: LUBLIN! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 13:11
                  Przekazując pełną odpowiedzialność za ład przestrzenny, i harmonijny rozwój architektoniczny naszego wyjątkowego miasta w ręce takich specjalistów jak pani Mącik i pan Gurbiel Ratusz niszczy bezcenne dzieło: Lublin!!!
                  Styropian można zerwać a fasadę szkoły obłożyć na nowo klinkierem ale zniszczonego krajobrazu miasta już nikt nie naprawi......
                  • Gość: zdjęcie fasady Re: Ratusz niszczy bezcenne dzieło: LUBLIN! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 14:03
                    Gość portalu: mały napisał(a):

                    > Przekazując pełną odpowiedzialność za ład przestrzenny, i harmonijny rozwój arc
                    > hitektoniczny naszego wyjątkowego miasta w ręce takich specjalistów jak pani Mą
                    > cik i pan Gurbiel Ratusz niszczy bezcenne dzieło: Lublin!!!
                    > Styropian można zerwać a fasadę szkoły obłożyć na nowo klinkierem ale zniszczon
                    > ego krajobrazu miasta już nikt nie naprawi......


                    Miasto w ramach tego remontu chce skuć płytki na elewacji i dopiero potem obłożyć styropianem,. Zerwanie styropianu nie przywróci zniszczonej oryginalnej elewacji.
                    www.kurierlubelski.pl/mediashare/uv/ad0dkux2lalwohbvgdo3dojyvaje63-org.jpg
                • Gość: Nikt Re: Po co nam taka Główna Planistka Miejska? IP: *.dot-com.net.pl 16.02.08, 14:06
                  Ja też tego nie wiem. A wypowiedź Pani Dyrektor jest kuriozalna.
                  • Gość: nn Re: Po co nam taka Główna Planistka Miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 18:56
                    Gość portalu: Nikt napisał(a):
                    > Ja też tego nie wiem. A wypowiedź Pani Dyrektor jest kuriozalna.

                    W samej wypowiedzi nie ma nic kuriozalnego.
                    To jest odpowiedż dokładnie na poziomie tej pani zgodna z jej najgłębszymi przekonaniami odzwierciedlająca jej zawodowe kompetencje
                    Kuriozalne jest powierzenie komuś takiemu opracowania Planu Lublina
            • Gość: jacek a co ładniejsze? IP: *.lublin.mm.pl 16.02.08, 13:59
              Nowe budynki które są dopuszczane do budowy przez urzędników, innych urzędników,
              bardziej ważnych urzędników, ustawy, kontrustawy, nadzór budowlany, etc, czy
              domy na Starym Mieście które każdy budował jak chciał?
              • Gość: Nikt Re: a co ładniejsze? IP: *.dot-com.net.pl 16.02.08, 14:08
                Nie zupełnie tak jak chciał bowiem i wtedy obowiązywałyreguły
                zabudowy.
        • Gość: czytelnik Re: ten: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:58
          I ten:
          www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-51196.html
        • Gość: mach3 Re: ten: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 17:01
          trudno sie niezgodzic
          • Gość: totti Re: ten: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 15:45
            fakt :-)
    • Gość: Nikt Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.dot-com.net.pl 16.02.08, 13:59
      To, że trzeba dbać o dziedzictwo kulturowe naszego miasta, to nie
      ulega żadnej wątpliwości. Budynek szkoły przy ul. Kunickiego
      niewątpliwie do tego dziedzictwa należy i jest jednym ze znaków -
      landmarks - które mówią o tożsamości dzielnicy Dziesiąta. To, że
      Pierwszy Zastępca Prezydenta Miasta ( por. struktura organizacyjna
      UM Lublin www.um.lublin.eu/um/index.php?t=200&id=41104) niemalże rok
      temu zapewniał, że w Lublinie będziemy mieli komórkę odpowiedzialną
      za ochronę dziedzictwa – miejskiego konserwatora zabytków, ba miał
      nawet kandydata na to stanowisko, też nie ulega wątpliwości – pisała
      o tym prasa. To, że w Ratuszu planowanie dziedzictwa, jako element
      zarządzania miastem, nie istnieje - to również nie ulega
      wątpliwości, zwłaszcza gdy patrzy się przez pryzmat bardziej znanych
      i spektakularnych (jak ta szkoły czy wiadukt), jak również mniej
      spektakularnych spraw.
      Pisząc to, muszę jednak zwrócić uwagę na dwie kwestie: formalną i
      nieformalną. Mają one pewne znaczenie dla podnoszonego przez Gazetę
      problemu. Po pierwsze Szanowna Pani Redaktor M. Bielecka-Hołda
      pisząc: „w mieście działa komisja, której zadaniem jest ochrona
      najbardziej wartościowych XX-wiecznych obiektów”, zbyt wiele sobie
      obiecuje po działalności tej komisji i w jakimś sensie takimi
      stwierdzeniami wprowadza w błąd opinie publiczną, albowiem
      kompetencje Komisji są bardzo ograniczone. Komisja ta, jeśli nawet
      zajmuje się ochroną dóbr kultury współczesnej, to w sposób pośredni
      i jej działalność wprost nie przekłada się (i nie przełoży się) na
      skuteczną ochronę. Przyczyną jest przede wszystkim to, że
      kompetencje tej komisji ograniczają się do utworzenia listy
      obiektów, które należałoby dopiero ochroną objąć. Komisja to ciało
      opiniodawcze i tylko tyle. Należy pamiętać, że objęcie ochroną
      oznacza nie tyle umieszczenie zabytku na jakiejś liście, lub w
      jakimś katalogu, ale także nadanie mu prawnej formy ochrony, co
      jasno artykułuje Konstytucja RP i ustawa o ochronie zabytków i
      opiece nad zabytkami (nie będę wdawał się w szczegóły). Ochrona, to
      także utrzymanie zabytku w stanie niepogorszonym. Komisja tego robić
      nie będzie. Od tego powinny być wyspecjalizowane jednostki
      zarządzania miastem. Budynek szkoły jak dotychczas – co wprost
      dobitnie artykułuje Pani Konserwator w swojej wypowiedzi – nie jest
      objęty żadną z form ochrony prawnej!!!!!!!! W administracyjnym
      procesie decyzyjnym,w sensie formalnym ochrona budynku szkoły jest
      szalenie utrudniona.
      Kwestia nieformalna polega na tym, że właścicielem i jednocześnie
      inwestorem remontu budynku jest najprawdopodobniej Ratusz. W tej
      sprawie jest również decydentem. Oceniając zatem sytuację należałoby
      powiedzieć: urzędnik, który podjął decyzję wykazał się totalną
      ignorancją i brakiem odpowiedzialności za dobro wspólne jakim jest
      spuścizna przodków. Zapewne gdyby znał dokumenty przygotowane w jego
      urzędzie, np. Katalog, który wymienia Pani Konserwator, a który to
      katalog posiada związek z uchwalonym przez Radę Miasta studium
      uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta
      Lublina, zapewne nie musiałby tak bardzo zwracać uwagi na kwestie
      formalne, które miałyby istotne znaczenie w przypadku innego
      właściciela. W znanym nam przypadku trudno byłoby dopatrywać się
      konfliktu z samym sobą ( tj, urzędu z samym sobą). Nawet jeśli ten
      obiekt nie jest objęty prawną formą ochrony, ów zbieg okoliczności,
      o którym wyżej, i poczucie odpowiedzialności, a także pożądana
      świadomość (bo ewidentnie zabrakło jej) osoby działającej w
      wyspecjalizowanej komórce (Wydział Architektury), mogłyby
      spowodować, chociażby zasięgniecie opinii w tej sprawie, np.
      członków wymienionej Komisji. Problem w tym, że rola dziedzictwa
      kulturowego i jego znaczenie są totalnie niedoceniane przez władze
      miasta, począwszy już od szczebla prezydenckiego. To przecież widać
      było również w programie wyborczym Prezydenta Wasilewskiego. Nie
      można budować przyszłości bez pamięci o przeszłości bowiem,
      przeszłość determinuje przyszłość (por. A. Nobis,
      Kategoria „nieodwracalności” – jej przydatność, ograniczenia i ich
      konsekwencje w opisie i analizie przeszłości.
      www.hist.uni.wroc.pl/konf/pw/teksty/referaty.doc)
      Mam propozycje dla Gazety: to świetnie, że Gazeta zajmuje się
      sprawami kształtowania przestrzeni w Lublinie, zwraca uwagę na
      problemy ochrony dziedzictwa, popularyzuje to dziedzictwo, jednym
      słowem robi wiele. Jednakże byłoby dobrze, aby wykonując tę pracę,
      nie wprowadzano w błąd, nie mamiono czytelników, że jakimiś
      nadzwyczajnymi środkami typu Komsja ochroni sie lubelskie zabytki.

      Dopóki władze miasta nie zechcą przyjąć do swojej świadomości, że
      zarządzanie miastem to także zarządzanie dziedzictwem kulturowym,
      tj.spuścizną, którą otrzymały od poprzednich pokoleń, dopóty nie
      będzie dobrej ochrony zabytków w Lublinie. Świadomość przede
      wszystkim. Zarządzanie dziedzictwem jest tak samo ważne, jak każda
      inna dziedzina funkcjonowania miasta. Istnieje nie tylko obowiązek
      formalny dbałości o to dziedzictwo, co reguluje odpowiednia ustawa,
      ale także obowiązek moralny. „Jesteśmy dłużni wobec tych, którzy nas
      poprzedzali w tym, czym jesteśmy. Obowiązek pamiętania nie ogranicza
      się do pilnowania materialnego śladu, pisemnego czy innego,
      minionych faktów, lecz podtrzymuje poczucie bycia zobowiązanym
      względem tych innych, o których dalej powiemy, że ich już nie ma,
      choć byli.” (por. P. Ricouer, „Pamięć, historia, zapomnienie”,
      Kraków 2006, s. 118). Spłacanie zatem długu zaciągniętego wobec
      przeszłości ( tzn. wobec ludzi, którzy ją tworzyli jak my dzisiaj)
      poprzez dbałość o spuściznę, którą pozostawili nam nasi poprzednicy
      i pozostawienie jej z kolei w niepogorszonym stanie – oto zadanie
      władz miasta, a nie żadnych komisji. Rozwój miasta nie może się
      odbywać poprzez zanegowanie fundamentów miejsca, w którym żyjemy.
      Powinien mieć charakter integralny, uwzględniający przeszłość.
      Ponawiam zatem moje pytanie z innego postu – Czy mamy wizję naszego
      miasta Panie Prezydencie?
      Katalog, czy lista zabytków, to tylko elementy budowy świadomości
      lokalnej, ale aby chronić, trzeba to jeszcze przekuć na formy
      ochrony i zasady ochrony. W odniesieniu do takiego dobra jakim jest
      szkoła, narzędziem ochrony powinien być miejscowy plan
      zagospodarowania przestrzennego, prawo miejscowe, bo to co należało
      do ustawodawcy już zrobił, określając prawne formy ochrony i
      kompetencje samorządowych organów administracyjnych. Planu nie ma,
      chronić trudno, niszczyć łatwo nawet w blasku prawa, ale wbrew
      obowiązkom służenia społeczności lokalnej. Mechanizm nie działa.
      Więc może ta reorganizacja urzędu nie przebiegła, tak jak byśmy
      sobie tego życzyli my – mieszkańcy miasta Lublina?
      Na zakończenie pozwolę sobie zacytować słowa Artura Potockiego
      przestrzegającego w roku 1825 w Krakowie przed niewłaściwym
      postępowaniem w stosunku do zabytków”
      „Otoczeni pomnikami czasów świetnych jesteśmy odpowiedzialni za ich
      utrzymanie, a nawet ozdobę. Na tej klasycznej Ziemi naszych pamiątek
      kamienie mają głos, aby przeszłość opowiadać przyszłości. Obawiajmy
      się, by kiedy nie powstały na nas i nie rzekły: wiele uczynili ku
      wygodzie i użytku, nic dla obowiązku”

      A mówią, że nic dwa razy sie nie zdarza.
      • Gość: Ratan. Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 14:23
        Do Goscia: "Nikt" . ale walnąłes Wacpan przemowienie jak jakis radny
        na posiedzeniu, gdy wszyscy inni radni juz dawno spią. Miejscami
        masz Wacpan racje, ale ja napisze krotko: wladze dzielnicy czyli
        Samorzad nie chce tego ocieplania to NIE WOLNO ZNIEKsztalcac
        zabytkowego budynku, MOJEGO bylego Liceum Nr 520. Zostawcie
        chol...rne urzedasy to moje liceum. Po co KOLUMNY ocieplac, czyscie
        ocipieli (jak mowi kabareciarz)? Ilu glupich w Lublinie!!!!
        A Pan Prezydent, podobno prof. Pl powinien dekretem prezydenckim
        wpisac budynek jako NIETYKALNY ZABYTEK. Zaraz jakis urzednik
        napisze:'to nie takie proste". A gó..no mnie to obchodzi. Nie ruszac
        szkoly, mojej szkoly.
        • Gość: Nikt Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.dot-com.net.pl 16.02.08, 14:36
          No coments
          • Gość: folkatka Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 15:34
            Panie Nikt, kapelusza chylę :)
            • Gość: Nikt Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.dot-com.net.pl 16.02.08, 15:57
              Wielkie Dzięki i serdecznie pozdrawiam.
              • Gość: mały Po co nam taki Prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 16:28
                Po co nam taki Prezydent który lekceważy opinie Rad Dzielnic, środowisk twórczych, prasy, profesjonalistów i zwykłych obywateli autentycznie zatroskanych losem naszego miasta, któremu z woli mieszkańców ma obowiązek służyć?!

                Po co nam taki Prezydent który wyklucza z dyskusji nad rozwojem miasta miejscowych profesjonalnych architektów i urbanistów a powierza jego losy rozpuszczonym urzędnikom skompromitowanym porażającą niekompetencją?!

                Po co nam taki Prezydent który nie potrafi przygotować konkursu architektonicznego na zagospodarowanie głównego placu w mieście i zamiast się do tego przyznać i prosić o pomoc tych którzy potrafią zwołuje żenującą,międzynarodową,propagandową zadymę wykluczając z niej miejscowe środowiska aby uniknąć konfrontacji zrzeczywistością?

                Po co nam taki Prezydent który nie potrafi zadbać o nasze miasto bo nie wie czym zajmują się jego dyrektorzy, a raczej nie wie że nie zajmują się tym czym powinni?!

                No po co????
                • Gość: Nikt Re: Po co nam taki Prezydent IP: *.dot-com.net.pl 16.02.08, 16:41
                  Po nic ? :)
                  • Gość: mały Re: Po co nam taki Prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 16:43
                    Dokładnie! :-)
                    • mwt Po co nam slepi architekci... 16.02.08, 18:11
                      W 2004 r. zrealizowano program termomodernizacyjny w budynku urzedu
                      wojewodzkiego, zachowujac przy tym tak charakterystyczne dla budynku ksztalty i
                      wielkosc okien i nie zmieniajac wygladu elewacji (nawiasem mowiac dosc szpetnych
                      ze starosci tynkow). Termomodernizacja byla wspolfinansowana przez EKOFUNDUSZ z
                      Wawki. Ale oczywiscie z okien wiezowca urzedu miasta nic nie bylo widac i bylo
                      nadto daleko, by zapytac o rade: jak sie termomodernizuje budynki 'pod
                      specjalnym nadzorem'...

                      klaniam ;-)
                      wisia
                      • Gość: mały Re: Po co nam slepi architekci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 18:19
                        Rozumiem wisiu że miałaś na mysli ślepych architektów miejskich :-)
                        Jeśli tak to należy dodać że oni nie widzą,nie słyszą i nie mówią...
                        i nie wiadomo po co są.
                        • mwt Re: Po co nam slepi architekci... 16.02.08, 18:34
                          zdaje sie, ze juz dawno wykazano na tym forum dla jakich to przyczyn stanowiska
                          'architektow' w urzedzie miasta sa tak intratne... mozna byc nie tylko slepym i
                          gluchym, dyslektykiem i dysortografem, kulawym i garbatym tez... zreszta - o
                          czym tu mowic? wystarczy popatrzec na 'gustowny' wiatrolap, jaki sobie
                          zafundowali w wiezowcu.. jak myslisz, kto go projektowal???
                          • Gość: mały Re: Po co nam slepi architekci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 19:04
                            wystarczy popatrzec na 'gustowny' wiatrolap, jaki sobie
                            > zafundowali w wiezowcu.. jak myslisz, kto go projektowal???

                            Zapewne ta sama osoba która zaprojektowała gustowną,złotą poręcz przy schodach Ratusza. Obie rzeczy gustowne, praktyczne i bezpretensjonalne! Autorka tych cacuszek może być tylko jedna....
                            Zgadłem?
                            • mwt Re: Po co nam slepi architekci... 16.02.08, 19:13
                              no nie wiem, nie wiem... ale za domyslnosc wygrywasz nagrode z programu
                              termomdernizacyjnego: kufajka po szalonym kierowniku budowy jest Twoja..!!!
                              • Gość: mały Re: Po co nam slepi architekci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 19:53
                                Dzieki! Ocieplana szklana watą? Zawsze taka chciałem mieć!
                                Poproszę rozmiar XXS :-)

                                PS.Zagadka była dosyć łatwa, zawsze wierzyłem że kompetencja i talent muszą iść w parze z gustem.
                                • Gość: mały Re: Po co nam slepi architekci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 20:00
                                  Ratusz jedno niszczy ale drugie tworzy, zmarnuje stara szkołę na Dziesiątej ale wybuduje nowy wiatrołap na Wieniawskiej i równowaga w architekturze zachowana, o harmonii i ciągłości kulturowej nie wspominając!
                                  Jedno i drugie wszak dziełem architektury współczesnej jest i na liście sporządzonej przez panią dyrektor z pewnością się znajdzie.
                                  Może który z architektów śmie zaprzeczyć???
                    • Gość: Rybarski. Re: Po co nam taki Prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 18:13
                      Rece precz od mego Liceum. Dlaczego sie czepiacie tego co piekne.
                      Jak łatwo decyzja nieroztropną bezpowrotnie zmarnowac to co dla nas-
                      dawnych uczniow jest i bylo i pozostanie wartosciowe. Czepcie sie
                      tych szop, ktore udaja megasklepy czyli te chol...rne markety.
                      • Gość: Topik Re: Po co nam taki Prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 18:29
                        W dodatku do Kuriera o nazwie "Na Topie" pisze p. Inż. Jan
                        Kożuchowski, pisze: "Plac Litewski powinien pozostac taki jaki jest.
                        Wszelkie pomysly przeksztalcajace go w cos innego są ABSURDALNE.Moim
                        zdaniem cala dyskusja przebiega pod hasłem: żeby było inaczej".
                        Dziekuje za te zdania, bardzo mądre . Uczen dawnego Liceum.
                        PS. Pisze tu i cytuje zdanie mądrego inżyniera o Placu Litewskim bo
                        to ta sama sprawa co naszego Liceum na Kunickiego. To ten sam
                        problem glupich, niedouczonych ludzi. Podobnie 3-ci warek: spalarnia
                        zwłok na Majdanku , obok niemieckiego-hitlerowskiego krematorium: co
                        za brak wyczucia i czucia, brak elementarnego poczucia przyzwoitosci.
                        • Gość: Topik 2. Re: Po co nam taki Prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 18:31
                          Miało byc; "wątek", przepraszam-omsknął mi się palec.
                • Gość: jacek Re: Po co nam taki Prezydent IP: *.lublin.mm.pl 16.02.08, 19:21
                  To dobry prezydent, innemu by te wszystkie instytucje prostytucje wlazły na
                  głowę i nic by nie zrobił:)



                  > Po co nam taki Prezydent który lekceważy opinie Rad Dzielnic, środowisk twórczy
                  > ch, prasy, profesjonalistów i zwykłych obywateli autentycznie zatroskanych lose
                  > m naszego miasta, któremu z woli mieszkańców ma obowiązek służyć?
                  • Gość: mały Młodzi ludzie zawstydzają pseudgospodarzy zRatusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 20:28
                    www.frl.org.pl/content/view/22/2/
                    Gratulacje i pozdrowienia dla autorów wystawy,jestem zbudowany!
                    • Gość: wisia Re: Młodzi ludzie zawstydzają pseudgospodarzy zRa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.08, 22:18
                      bo tam sa nasi, forumowi..!!
                      • Gość: mały Re: Młodzi ludzie zawstydzają pseudgospodarzy zRa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 22:42
                        Nasi górą! :D
                        • Gość: Uczen Re: Młodzi ludzie zawstydzają pseudgospodarzy zRa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 23:34
                          Rozeslałem do moich kolegow z Liceum, ktore przez wiele lat miescilo
                          sie w budynku obecnego Gimnazjum Nr 1 - nawet za granice Polski.
                          Mysle, ze cos napisza w protescie na arogancje i glupote urzednikow.
                  • Gość: ??? Re: Po co nam taki Prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 11:30
                    Gość portalu: jacek napisał(a):
                    > To dobry prezydent, innemu by te wszystkie instytucje prostytucje wlazły na głowę i nic by nie zrobił:)

                    Co to za szef którym rządzą podwładni???
    • Gość: ;; Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: 88.156.160.* 17.02.08, 09:49
      zeulandia.myminicity.com
      • Gość: obserwator dna Jak można było ekomendować takich architektów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 13:11
        Ratusz podobnie jak w przypadku pawilonów Hansena nie wie nawet że coś niszczy, nie ma o tym zielonego pojecia, żaden z prezydentów nie jest architektem ani historykiem sztuki. Ma od tego fachowców!!!
        Cenne dzieło architekta Witkowskiego niszczą podlegający Ratuszowi dyrektorzy odpowiedzialni za architekturę, planowanie i ład przestrzenny w mieście - architekci Elzbieta Mącik i Jacek Gurbiel, który udaje Greka!.
        Powinni być za to pociągnięci do dpowiedzialności i surowo ukarani.
        Stowarzyszenie zawodowe architektów lubelskich powinno im cofnąć swą rekomendację (jeśli w ogóle coś takiego funkcjonuje,a powinno!!!!) i jasno wyrazić swoją dezaprobatę deklarując oficjalny brak zaufania wobec swoich kolegów po fachu prezentujących jako prominentni urzędnicy samorządowi tak skandaliczną postawę lekceważenia dorobku zawodowego innych architektów! Czy ktoś odważny wreszcie przełamie tę zmowę milczenia i oceni działalność architektoniczno-planistyczną pani dyrektor Elzbiety Mącik? Prezydent nie wykazał ani krzty odwgi ale jak długo zamierzją znosić wyczyny tej pani jej koledzy po fachu?
        • Gość: fan Jutro, pojutrze będzie kozioł ofiarny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 13:41
          Znajdą, znajdą kozła ofiarnego.
          O co zakład że już jutro będziemy usłyszymy kto zawinił i na 150% nie będą to wyżej wymienieni!!!
          Kozioł pójdzie na rozszarpanie a święte krowy zostaną u żłobu!
        • Gość: kkk Re: Jak można było ekomendować takich architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 21:36
          "projekt został wybrany w drodze konkursu architektonicznego. Wygrał go Tadeusz Witkowski, dziś znany z takich realizacji, jak biblioteka UMCS czy domy towarowe "Centrum".

          Konkurs architektoniczny? Najpierw trzeba wytłumaczyć panu Wasilewskiemu co to takiego i do czego służy ale musi to zrobić ktoś inny niż pani Mącik bo ta mu już tak wytłumaczy jakby Rydzyk miał wygłośić referat na temat zalet Gazety Wyborczej i Polsatu!
          Jeśli to jest budynek zaprojektowny w wyniku konkursu to według lubelskich urzędasów należy go wyburzyć, żeby nie było precedensu!
          • Gość: art Re: Jak można było ekomendować takich architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 21:43
            Obecnie pracujących dla Lublina architektów lekceważą i eliminują na każdym kroku z dyskusji o rowoju miasta a dzieła dawnych architektów pozwalają niszczyć bez pardonu! Tak postępuje beztalencie, miernota u władzy, ktora niczego nie dokonała i nie może przeboleć szacunku ogółu dla cudzych dokonań.
            • Gość: Licealista. Odwalcie sie od mego Liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 23:19
              Liceum Nr 520, lata 50-te, profesorowie tacy, ze rozne Zamoyskie,
              Staszicy i Unie niech sie schowaja: łacina--Pani Doc. z KUL Janina
              Pliszczynska, Fizyka--P. Prof. Helena Borowiecka, znany dydaktyk
              lubelski, Matematyka--P.Prof. Bronislaw Adamczyk-perfekcjonista,
              Spiew: Prof Tadeusz Chyła, geografia--mgr Jagiełłowa, Polonistka--
              P.Prof. Koczonowa, geologia: dyrektor Łyszczarz, itd,itd. I teraz,
              po takich zacnych historiach nieudacznicy z checi zysku (to pisze o
              firmie ocieplajacej) i dyrekcja szk. Nr 1 z checi zaoszczedzenia
              marnych kilkudziesieciu zlotych na ogrzewaniu-
              • Gość: mały Domagam się szacunku dla mego miasta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:20
                Monstrualny Hiperratusz na 15 pieter z widokiem na rozpieprzone w perzynę Stare Śródmieście zniszczone bezsensownymi i bezplanowymi odrerwanymi od rzeczywistości decyzjami to jest Wizja Pryszłości Lublina według naszego aktualnego wariantu Superprezydenta Mąciko-Fico-Gurbielo-Łątko-Wasilewskiego!
                Domagam się szacunku dla mego miasta!!!
                • Gość: mały Wasilewsk i- Pruszkowski - czyli ciągłość władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:16
                  Wklejam z archiwum sprzed dwóch lat mój aktualny do bólu wpis o Prezydencie Lublina Wasilewskim dawniej znanym jako Pruszkowski:

                  prez.Pruszkowski miał pomysł-dowcip siedmiolecia!
                  Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 18:36

                  W Lublinie ostatnio urzadzono Turniej Miast... nie to musi być inaczej bo w Lublinie działa Biuro Promocji Miasta więc raczej nie da się niczego urządzić a dowcip musi być choć trochę realistyczny !

                  OK! W Parczewie urządzono Turniej Miast! Zaproszono gości z Lubartowa i Lublina. W konkurencji p.t. "Zręczność i Pomysłowość" wystartowali :Burmistrz Parczewa, Burmistrz Lubartowa i Prezydent Lublina. Każdy dostał dwie jednakowe stalowe kulki (takie od łożyska z Kraśnika) i miał w ciagu pół godziny wymyśleć co można z nich zrobic pożytecznego. Pierwsze miejsce za pomysł i szybkość(10
                  minut!)zajął Burmistrz Lubartowa który zbudował na bazie tych kulek przyrząd do przesuwania ciężkich przedmiotów. Drugie miejsce zajął Burmistrz Parczewa który zawiesił kulki na linkach i zbudował pomoc naukową na zajęcia z fizyki dla dzieci z gimnazjum.

                  Prezydent Lublina został zdyskwalifikowany bo jedną
                  kulkę zgubił a drugą popsuł.
                  • Gość: mały Hansen, Witkowski ,natępny będzie Augustynek..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 20:41
                    Projekt obecnego zagospodarowania Placu Litewskiego jest autorskim dziełem dwóch wybitnych architektów lubelskich: T.Augustynka i T.Bobka i wystarczyłoby go profesjonalnie odnowić, zrewitalizować i wyremontować ale pani Mącik udaje że o tym nie wie a pana Gurbiela "wtedy nie było"
                    Oboje wydają się nie rozumieć że to cudze dzieło. Dzieło twórcy!
                    Zanim sie coś zniszczy warto się chociaż dowiedzieć że samo się nie zrobiło, że ktoś to kiedyś stworzył jako owoc swego talentu!
                    Warto się dowiedzieć chociaż kim był ten ktoś i czego w swym twórczym zyciu dokonał. Chociaż tego że był.....

                    Architekt Tadeusz Augustynek:
                    brulion.kazimierzdolny.pl/index.php?s=983&t=47&strona=1
                    Znamienny cytat:
                    "Ratowałem kaplicę na Zamku w Lublinie, ale dwa lata temu, gdy ją oddawano, mojego nazwiska już zabrakło… — Przecież zawsze albo prawie zawsze chodzi o to, że sukces ma wielu ojców. Nieprawdaż? — pytam. Pan Tadeusz w odpowiedzi przytacza słowa jednego ze swoich profesorów na uczelni: nigdy nie pomniejszajcie cudzych osiągnięć. Chyba, że … nie macie swoich!"
                    • Gość: wisia Re: Hansen, Witkowski ,natępny będzie Augustynek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 22:13
                      A moze... a moze przeniesiemy plac Litewski do Pilaszkowic???
                      Drewniany kosciol z ul. W. Kunickiego pieknie by sie przy nim
                      prezentowal, a i Tadeusz Witkowski (projektant kosciola i szkoly
                      przy tej ulicy) mialby znakomite towarzystwo Tadeusza
                      Augustynka..!!! A przy okazji zmienilibysmy wierszyk: tancowaly dwa
                      Michaly na moze taki:

                      Jeden Tadeusz Kunickiego buduje,
                      Drugi Tadeusz w ruinach buszuje.
                      Dwaj architekci z ginacej klasy,
                      slawni dla dziel, a nie dla kasy.

                      Ich sladow w Lublinie szukaj ze swada...

                      klaniam ;-)
                      wisia
                      • Gość: mały Re: Hansen, Witkowski ,natępny będzie Augustynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 22:55
                        Oj wisiu, wisiu.....marzycielka z ciebie! Niedzisiejsza!
                        Który lubelski architekt z tych dzisiejszych będzie wspominany jako sławny dla dzieł a nie dla kasy? :-)))
                        PS: te Pilaszkowice to skąd się wzięły w twoim wierszyku???
                        Czyżby mnie coś ominęło?
                        • Gość: wisia Re: Hansen, Witkowski ,natępny będzie Augustynek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 23:19
                          wisie tak juz maja - sa calkiem des mode ;-P

                          a co do omijania - widocznie calkiem sporo cie ominelo; kosciol
                          drewniany z ul. W. Kunickiego zostal przeniesiony do Pilaszkowic i
                          tam dzisiaj funkcjonuje calkiem sprawnie; dla dzielnicy byl podobno
                          za... maly!!!

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=29733064&a=29733064
                          • Gość: mały Re: Hansen, Witkowski ,natępny będzie Augustynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 00:01
                            Gość portalu: wisia napisał(a):
                            > a co do omijania - widocznie calkiem sporo cie ominelo; kosciol
                            > drewniany z ul. W. Kunickiego zostal przeniesiony do Pilaszkowic i
                            > tam dzisiaj funkcjonuje calkiem sprawnie; dla dzielnicy byl podobno
                            > za... maly!!!



                            Ten co tam teraz stoi jest...... wsamraśny :-)
                            Będzie pasował do "zrewitalizowanej" szkoły!

                            małe jest piękne!
                            • Gość: Licealista. Re: Hansen, Witkowski ,natępny będzie Augustynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 00:31
                              Ciesze sie, ze jest Wisia, ktora wie co sie działo i dzieje w mojej
                              Dzielnicy. Dziekuje. Moze ktos bardziej mobilny (nie mam samochodu)
                              wykona foto tego naszego kosciola-teraz w Pilaszkowicach. I zechce
                              umiescic gdzies na stronach i poda tu adres www. Bedziemy bardzo
                              szczesliwi moc popatrzec na foto .
                              • Gość: wisia Re: Hansen, Witkowski ,natępny będzie Augustynek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 01:32
                                dzieki :-)

                                ale tak naprawde mobilna nie jestem i ja (teraz juz nie), z
                                dzielnica tez nie jestem zwiazana, chyba ze przez krotki epizod lat
                                wojennych (coz to przy... wiecznosci rodu w grodzie koziolka?), ale
                                mowisz i masz... od hubcia, ktory propaguje ten nasz Lublin
                                wszedzie, gdzie moze:

                                www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=413844&page=2

                                A tak przy okazji - w rodzinnych memuarach zapisana jest historia,
                                zwiazana z tym wlasnie kosciolem, jednej z lapanek w okresie
                                wojennym, kiedy to Niemcy okrazyli kosciol i wygarniali wiernych z
                                niedzielnej mszy... Moje kuzynki schowaly sie na ambonie i siedzialy
                                tam az do wieczora, az ucichly odglosy strejfy, a kuzyn - w
                                niedzielnych, kosciolkowych, nowiutkich, bialych spodniach wybral
                                ucieczke przez plot koscielny, ktory przeskoczyl zwawo, by wyladowac
                                za plotem wprost... w gnojowce!!! Tez wrocil do domu pozno, ale z
                                calkiem innych powodow - nie strach nim rzadzil, tylko zwyczajny
                                (nawet wtedy) wstyd - bo jak to tak? w niedziele isc przez cala
                                dzielnice, ociekajac gnojowka?

                                dobranoc ;-)
                                wisia
                                • Gość: mały Re: Hansen, Witkowski ,natępny będzie Augustynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 09:28
                                  Oboje z H jesteście niezawodni!
                                  Architekt wrażliwy i ...ARTYSTA! Kościółek cudny! Szkoda że nie na miejscu w "mieście ogrodzie". Ogrodzie bez drzew..... Właściwie to nie szkoda! Tylko dlaczego mnie krew zalewa?!!!!!
                                  Pozdrawiam!
                                  • Gość: mały Witkowskiego styropianem grubym na 20cm.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 09:34
                                    .......Augustynka garażem podziemnym,głębokim na 500 aut!

                                    "....nie pomniejszajcie cudzych osiągnięć. Chyba, że … nie macie swoich!"
                                    • Gość: mały Ratusz niech umyje windę na Wieniawskiej..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 17:30
                                      Ratusz niech umyje windę na Wieniawskiej bo nowiutkie ściany z drogiej, polerowanej blachy uświnione i rozmazane brudną ścierą znakomicie promują naszą buraczaną metropolię i jej Gospodarza!
                                      Jego to pewnie nic nieobchodzi ale wstydzą się zwykli ludzie którzy nią podruz=żują po Urzędzie. Warto posłuchać komentarzy mieszkańców panie Prezydencie Miasta!.
                                      Strach wchodzić i dotykać czegokolwiek taki SYF, a winda nowiutka, remontowana cały rok!
                                      • Gość: mały Re: Ratusz niech umyje windę na Wieniawskiej..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 17:33
                                        Taki syf że ludzie podruz=żują zamiast podróżować :-)
                                        • Gość: Dodek Pilaszkowice-Kosciol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 23:09
                                          Do Pani Wisi. Podala Pani adres, ale nie znalazlem naszego kosciola
                                          z ul. Kunickiego w Lublinie, pod wezw. Najsw.Serca Jezusowego, ktory
                                          po ponumerowaniu elementow i nawet desek - zostal przeniesiony do
                                          Pilaszkowic. I oczywiscie pieczolowicie poskladany. Moze ktos ma
                                          foto albo adres www. Okazuje sie, ze sa Pilaszk.I i Pilaszk.II.
                                          • Gość: mały Re: Pilaszkowice-Kosciol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 11:53
                                            Szanowny Dodku, wisia podała właściwy adres:
                                            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=413844&page=2
                                            ale musisz przewinąć tę stronę do samego dołu gdzie znajdziesz na końcu plan a powyżej zdjęcia waszego pięknego kościółka na zasłużonej emeryturze w Pilaszkowicach!
                                            Pozdrawiam
                                            Przy okazji jeszcze raz czapki z głów przed niezawodnym H!
                                            • Gość: Dodek Re: Pilaszkowice-Kosciol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 11:52
                                              Serdeczne dzieki-wdzieczny Dodek za pokierowanie. Ale nie wiem przed
                                              kim (jakis H) mam zdejmowac czapke, co czynisz "Mały". Chetnie
                                              zdejme jesli to nie zart albo jaki docinek.
                                              • Gość: mały Re: Pilaszkowice-Kosciol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 15:10
                                                Szanowny Dodku,to nie żart ani docinek.
                                                "H" lub "hubertm" to po prostu znany bywalcom tego forum nick forumow(taki pseudonim, jak mój "mały") znawcy lubelskich zabytków, speca od kościołów, dzieki któremu mogłeś obejrzeć zdjęcia koscióka z Pilaszkowic, bo jak widać udziela się także na innych forach.
                                                Ja tez mu jestem za to wdzięczny i nie tylko za to,stąd ta "czapka z głowy" :-)
                                                Pozdrawiam.
                                          • Gość: wisia Tadeusz Witkowski - szkola i kosciol... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 18:32
                                            zdjecia z przepieknego watku na skycrapeCity.com - [Lublin]
                                            Miedzywojnie i po wojnie, czyli modernizm i przyjaciele;-)

                                            Przepiekny watek, przepiekne zdjecia, a przy okazji gotowa lista do
                                            remontow dla urzednikow z miasta... Oczywista oczywistosc - do
                                            remontow z zachowaniem pieknej bryly i charakterystycznych cech
                                            lubelskiego modernizmu...

                                            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=476826&page=5
                                            Na dole strony, po prawej stronie jest licznik stron i mozna tak
                                            sobie ogladac, i ogladac, i ogladac i dostrzec to, co na codzien
                                            umyka uwadze.

                                            Jak to dobrze, ze Lublin ma TAKICH przyjaciol..!!!

                                            klaniam,
                                            wisia
    • Gość: Licealista 520. Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 16:13
      Odchrz...ncie sie od mego Liceum. Szanuje pamiec o nim, szanuje jego
      wyglad i mam fotografie mego Liceum. A kysz-glupki, bezmyslni noby-
      architekci. Nie wiem, kto tym interesem kreci ale ja obwiniam
      Prezydenta Lublina: facet--masz wysoka pensje no to MUSISZ rzadzic
      gospodarswtwem, ktore Ci przydzielilismy. Pilnuj gospodarstwa -
      wydawaj mądre decyzje, bo inaczej......
      • Gość: mały Ratusz niszczy cenne dzieła, jedno po drugim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 16:49
        www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-51733.html
        • Gość: mały Re: Ratusz niszczy cenne dzieła, jedno po drugim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 23:20
          Znów niszczą cenną architekturę
          md
          2008-02-27, ostatnia aktualizacja 2008-02-27 21:57

          Kolejny wartościowy obiekt z okresu międzywojennego jest w Lublinie zagrożony przez niedbale przeprowadzany remont.
          "Na ulicy Nowy Świat właśnie trwa ocieplanie zabytkowych dworków z początku lat 20, wykonywane jest wyjątkowo niechlujnie: po pierwsze używa się najgrubszego styropianu tak że ukrywane są charakterystyczne elementy budynków, po drugie z tego co widzę, przy remoncie skuto część elementów których nie udało się przykryć styropianem. Mam nadzieje że chociaż zbada Pani tą sprawę - jest ona podobna do opisywanej ostatnio sprawy ocieplania gimnazjum na Kunickiego" - to fragment listu, który przyszedł do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Lublinie. Ponieważ jednak obiekt nie jest wpisany do rejestru zabytków, urząd nie mógł zająć się ociepleniem. List trafił w nasze ręce.

          Dziś będziemy rozmawiać z prezydentem Adamem Wasilewskim na temat niszczenia architektury XX wieku. Po skandalicznej przebudowie pawilonów Hansena na LSM, obiecał chronić cenne obiekty. Niedawno jednak okazało się, że najtańszym kosztem ratusz chce ocieplić dzieło znakomitego architekta Tadeusza Witkowskiego - gimnazjum przy ul. Kunickiego. To zniszczyłoby jego charakterystyczne elementy.

          Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
          • Gość: mały Promocja zwykłego chamstwa i prostactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 23:30
            A potem gwałtu rety Lublin ma za słabą promocje w kraju i Europie, namalujmuy jakis plakat albo logo to przyjadą turyści i będzie jak we Wrocłwiu!
            Panie prezydencie Wasilewski Architektura to Kultura a niszczenie Architektury to brak Kultury! Niszczenie w taki sposób jak w przypadku Hansena, Witkowskiego czy opisywanych domów na Nowym Świecie to już nie jest brak kultury tylko zwykłe chamstwo!!!
            Chamstwa plakacikiem się nie zasłoni! Po co mają turyści przyjeżdżać to chamstwo oglądać, żeby się lublinianie ze wstydu spalili????
            Oszczędź nam Pan chociaż wstydu!!!
            • Gość: Tyndall Re: Promocja zwykłego chamstwa i prostactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 15:52
              Ludzie wrazliwi, kulturalni - nie pchaja sie do rzadzenia ublinem.
              To co widzimy to taka resztowka: ani do nauki ani do madrego
              rzadzenia. Wiem, ze Prezydent Lublina (z calym szaconkiem-bo sie
              moze skonczyc zle-na Gnojnej bawimy sie) ma ogromna wladze. Ale co
              my , biedni zrobimy : "kiedy one nie chca chciec". A Marszalek (z
              calym "szaconkiem") chce sobie budowac palac na Grottgera bo piekny,
              pusty plac stoi- o pardon-lezy , w centrum miasta, taki fajny, taki
              zielony, nic tylko budowac palac dla Marszalka. A precz Marszalku
              ("z szaconkiem") na 14 pietro na Lubomelską, co ? tam niedobrze, za
              malo reprezentacyjnie. Ot i macie moi kochani Lublinianie
              Polske "C".
              • Gość: mały Promocja zwykłego chamstwa i prostactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 17:52
                Nie potrafisz? Nie pchaj sie na afisz!
                Prezydent to przecież nie Pomazaniec - Władca Lublina.
                Prezydent to Adminstrator - Zarządca Wspólnego Dobra.
                Animator Życia i Rozwoju Miasta a nie Twórca Objawiony - Znawca Wszelkich Zagadnień!!!!
                Nikt nie oczekuję żeby Prezydent Lublina znał się najlepiej w mieście na sztuce albo literaturze ale niech mu ktoś wytłumaczy
                że powinien w sprawach sztuki radzić się artystów a w sprawach literatury literatów.
                A jeżeli ma to być rada w sprawie Wspólnej, Publicznej dotyczącej Dobra Obywateli i Miasta to należy pytać o tę radę NAJLEPSZYCH Z NAJLEPSZYCH a nie bylekogo!
                Fakt że w Urzedzie Miasta Lublina zatrudniło się trzech architektów-urzędników to jeszcze baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo daleko do Konsylium Mędrców Nieomylnych!
                • Gość: mały Uczyć się, uczyć się i jeszcze raz uczyc się !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 20:49
                  Od madrzejszych, uczyć się! To żaden wstyd! I nie boli!!!
                  Wstyd to niszczyć udając że samemu wie się najlepiej!

                  www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=6381
                  • Gość: mały Uczyć się, uczyć się i jeszcze raz uczyć się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 20:52
                    > Od madrzejszych, uczyć się! To żaden wstyd! I nie boli!!!
                    > Wstyd to niszczyć udając że samemu wie się najlepiej!

                    miasta.gazeta.pl/lodz/1,72937,4905575.html
                  • Gość: mały Uczyć się, uczyć się i jeszcze raz uczyć się !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 20:55
                    > Od madrzejszych, uczyć się! To żaden wstyd! I nie boli!!!
                    > Wstyd to niszczyć udając że samemu wie się najlepiej!

                    gdynia.naszemiasto.pl/wydarzenia/772060.html
                    • Gość: mały Panie Konserwatorze co pan na to????!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 21:15

                      W Białymstoku już to przerabiali i okazuje się że niszczonymi przez durny Urząd Miasta budynkami z epoki socrealizmu(!!!) zaopiekował się Konserwator Zabytków! Byle się tylko chciało chcieć!!!!!
                      W Lublinie pan Konserwator Zabytków Kopciowski do końca udawał Greka i odsyłał nas do "godnych zaufania specjalistów z Urzedu Miasta" kiedy razem z Nikt-em namawialismy go do wpisania zagrożonego publicznie zapowiadanym zniszczeniem Tunelu na Kunickiego do rejestru zabytków!!!
                      www.sarp-bialystok.org/index.php?secId=6&page=0&topicId=34
    • Gość: lublinianin Re: Ratusz niszczy cenne dzieło IP: *.resetnet.pl 28.02.08, 22:33
      Kocham Lublin

      youtube.com/watch?v=fEVT9-JqoOY
      • Gość: mały Dziękuję Pani Redaktor !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 22:48
        W imieniu swoim, mojej rodziny, przyjaciół
        i w imieniu Naszego Kochanego Miasta!
        Dziękuję.
        --------------------------------------------------------------------
        Szczerze mówiąc ręce opadają
        Małgorzata Bielecka-Hołda
        2008-02-28, ostatnia aktualizacja 2008-02-28 21:37

        Coraz bardziej nie potrafię zrozumieć prezydenta Wasilewskiego. Tym razem aż z sześciu powodów.

        Dlaczego zrzuca na Izbę Architektów obowiązek wycofania się z nieudanego projektu? To miasto jest zleceniodawcą i inwestorem. Co tu ma do roboty Izba Architektów, która nie miała w tym żadnego udziału?

        Skąd przekonanie, że mieszkańcom Lublina zależy tylko na tym, żeby było taniej? A może chcą też, żeby było lepiej? I piękniej? Przecież to mieszkańcom dzielnicy Dziesiąta zależy na ich szkole, to oni o nią walczą.

        Dlaczego prezydent zwalnia z odpowiedzialności za nietrafione decyzje swoich urzędników? Przyjmuje, że urzędnik to przedłużenie pieczątki, którą z automatu przywala na pismach? Jak długo od urzędników nie będzie się oczekiwało myślenia, wiedzy o mieście i rozumienia miasta, tak długo Lublin będzie taki, jaki jest. A ludzi zadowolonych z tego, jaki jest, nie przybywa. Raczej ubywa.

        Czy prezydenci naprawdę mają nas za tak naiwnych, by uwierzyć, że inwestor nie ma wpływu na to, co zamawia? Na litość boską, pewnie każdy z nas coś u kogoś zamawiał: malowanie pokoju, naprawę teczki, szycie spodni. I na pewno nikomu z nas nie przyszłoby nawet do głowy, że ostateczna decyzja jak to ma być zrobione należy do wykonawcy. Decyduje ten, kto płaci. Zwłaszcza, że miasto ma ludzi, którzy potrafią ocenić przygotowany projekt. To jest na przykład miejski architekt (a swoją drogą po co on komu, skoro nie ma żadnych kompetencji?), czy wydział budownictwa i architektury.

        Niedługo minie rok od chwili, kiedy po raz pierwszy zebrała się grupa architektów i urbanistów, by opracować listę XX-wiecznych budynków, które będą chronione przez miasto. Tego zadania się podjęli - zresztą z aprobatą prezydenta. Czy nie jest przesadą oczekiwać od nich jeszcze i znalezienia prawnych podstaw takiej ochrony? Czy miasto nie ma swoich urzędników - prawników, a może również i architektów, którzy przez ten rok mieli aż nadto dużo czasu, żeby o tym pomyśleć?

        Strasznie nie chciałabym uwierzyć w coraz powszechniejszą opinię, że w Lublinie nic się udać nie może. Ale coraz trudniej mi to przychodzi. Może Lublin tym się różni od innych miast, że jeśli w tych innych miastach zdarzy się jakaś wpadka - a wpadki zdarzają się przecież wszędzie, robi się wszystko, żeby następnej uniknąć. A u nas robi się wszystko, żeby zwalić odpowiedzialność na kogoś innego, na los, fatum, na przepisy prawa...
        • Gość: uczeń Fotografia frontonu Gimnazjum nr1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 20:03
          www.gim1.lublin.pl/index/index.1.jpg
          • Gość: mały No i co nawalczyłaś Gazeto????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:55
            Jakoś nie słychać żeby pan Wasilewski przejął się losem zabytkowej szkoły, jedynego cennego budynku w całej dzielnicy Dziesiata????
            Może by tak Szanowna Redakcja zapytała w Ratuszu co dalej???
            • Gość: Stefan Re: No i co nawalczyłaś Gazeto????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 18:47
              Zamiast zajmować się beznadziejnymi bzdurami, należy natychmiast rozpocząć
              remont szkoły. Okna wypadają, płytki lecą ze ścian. Jeśli wydarzy się jakieś
              nieszczęście, winni będą twórcy absurdalnej teorii o "o zabytkach".
              • Gość: dr.Doctor Oj Stefan, Stefan.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 19:15
                Tobie Stefan już taka płytka spadła, biedaku?!
                Twórcą teorii o "zabytkach" jest sam pan prezydent Wasilewski nasz obrońca arcjitektury współczesnej w tym także budynku Gimnazjum na Kunickiego umieszczonego przez jego podwładnych na liście budynków chronionych, ten sam który zlecił projekt remontu szkoły podlegającej jego opiece i administracji a następnie wydał pozwolenie na remont niszczący wartości architektoniczne które otoczył swą opiekuńczą ochroną. Zgadzam się z Tobą Stefan że to absurd!!! Ale takiego sobie wybraliśmy Gospodarza!
                • Gość: wisia Re: Oj Stefan, Stefan.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 21:20
                  Skuc!! Wyrownac!! Zaszpachlowac!! Polozyc szlichte!! Okleic (azbest
                  bylby lepszy niz styropian)!! A potem zastanawiac sie - zrobilismy
                  remont, a tak jakos brzydko ten budynek wyglada..?

                  Niedawno bylam na Probostwie, w osiedlu za 'zelazna brama'. Stoi tam
                  sobie kamienica z '24 albo '28 roku (znajomi nie byli pewni). Bylo
                  dosc pozno i ciemno, a jednak mimo wszystko zauwazylam, ze nosi
                  slady dawnej urody. Tylko slady, bo piekna, modernistyczna kamienice
                  ktos poprawil i teraz stoi sobie taki potworek - ni to stary, ni to
                  mlody, ni szlachetny, ni prostacki, takie sobie dziwadlo...
                  Poprawmy tak caly Tubtin, wtedy napewno bedziemy
                  miastem 'nowoczesnym' (bo nawet nie ponowoczesnym - jesli Stefan wie
                  o czym pisze)

                  klaniam ;-)
                  wisia
                  • Gość: mały Nieznośna ciągłość buraczanej władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 21:59
                    Skandal z niszczeniem pawilonów Hansena niczego nie nauczył buraczanych władców Lublina
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=76362538&a=77368456
                    • Gość: mały Wielki Reorganizator jest nagi !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 16:09
                      Jedyną przeszkodą na drodze do remontu Gimnazjum na Kunickiego jest w tej chwili niezborny, ubezwłasnowolniony prezydent miasta który nie potrafi się zdecydować i podjąć decyzji:olać Dziedzictwo, skuć, zakleić i zabetonować budynek który sam postanowił objąć ochroną przed zniszczeniem, czy też nie skuwać ale przerobić zlecony przez swych podwładnych projekt niszczący chronione walory stylistyczne budynku który musi i wyremontować i ochronić bo to przecież Dziedzictwo!
                      Zamiast podjąć męska decyzję pan Wasilewski najchętniej zapadłby się pod ziemię i przeczekał bo najwyraźniej za żadne skarby nie przyzna że sam spaprał sprawę nie dopilnowawszy swych drektorów którzy robią sobie co chcą w podległym mu formalnie folwarku zwanym Urząd Miasta Lublin.
                      W związku z tym że pod ziemię zapaść się nie może to udaje głupa, obiecuje wysłuchać racji mieszkańców i architektów i zająć się sprawą a jednocześnie wypuszcza swą zastępczynię żeby ta "spontanicznie" głosiła ludowi koszałki o architekturze modernizmu na podstawie wiedzy własnej i zasłyszanej, kalkulując że w ten sposób publiczne ośmieszenie i kompromitacja ominie Jego Majestat.
                      Bo jak się w końcu wyda że Nasz Gospodarz nie ma pojęcia co robią jego dyrektorzy a raczej że akceptuje ich samowolę i sobiepaństwo
                      to okaże się że cały misterny plan Wrocławiopodobnej Reorganizacji i stworzenia Nowego Urzędu jest Wieeeeelką Bańka Mydlaną a sam Wielki Reorganizator jest jedynie bezradnym zakładnikiem Starego Bałaganu.
          • Gość: foto Re: Fotografia frontonu Gimnazjum nr1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 22:15

            słupy nad wejściem do szkoły też były obłozone płytkami, resztki ich widać wciąż na dole u podstawy na daszku.
            www.kurierlubelski.pl/mediashare/uv/ad0dkux2lalwohbvgdo3dojyvaje63-org.jpg
            • Gość: Meg Architekt Miejski oniemiał czy co???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 15:14
              Za co pan architekt J.Gurbiel pobiera wysoką dyrektorską pensję?
              A może nie ma pojęcia o dobrej architekturze i nie potrafi zająć stanowiska w sprawie tego skandalu? Wcale bym sie nie zdziwiła.
              • Gość: EM Re: Architekt Miejski oniemiał czy co???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 23:48
                Pan Gurbiel nie ma czasu bo robi projekt marketu na Podzamczu.
                • Gość: urbi et orbi Architekt Miejski podwładnym pani Wnuk??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 14:20
                  Super! Oby tak dalej!
                  • Gość: wisia Ratuszowi sie wycofali...!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 14:51
                    Odbyli wiosenny spacerek po rozum do glowy, a jak juz wrocili
                    (unurzani w kurzu wirujacym po deptaku) to zdecydowali, ze:

                    po pierwsze: zrobia audyt energetyczny budynku;

                    po drugie: zastanowia sie czy wskazana jest termomodernizacja
                    powiazana z ocieplaniem scian, czy wystarczy tylko ocieplenie
                    stropow podpiwniczenia i poddasza, wymiana okien i modernizacja
                    instalacji co, lacznie z kryzowaniem i zalozeniem termostatow;

                    po trzecie: odnowia elewacje w zgodzie z projektem architektonicznym
                    czy budowlanym (jak kto woli);

                    po czwarte: skorzystaja z ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r.
                    o wspieraniu przedsięwzięć termomodernizacyjnych;

                    po piate: pomysla o kompleksowym planie termomdernizacji budynkow,
                    ktory to obowiazek beda mieli juz za kilka chwil po wejsciu w zycie
                    dyrektywy EPBD.

                    klaniam;-)
                    wisia
                    • Gość: mały Re: Ratuszowi sie wycofali! 1 IV???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 15:07
                      > po trzecie: odnowia elewacje w zgodzie z projektem architektonicznym czy budowlanym (jak kto woli);

                      Czyli skują terakotowe płytki oblepią fasadę styropianem?
                      Gdzie tu dobra wiadomość Wisiu? Chyba że dałem sie pierwszy raz dzisiaj nabrać? :-(
                      • Gość: wisia Re: Ratuszowi sie wycofali! 1 IV???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 15:40
                        No chyba dales sie nabrac ;( ja tylko puscilam wodze fantazji i
                        pomarzylam sobie przez chwile, jak mogloby byc pieknie i w zgodzie z
                        rozumem, logika i przepisami...

                        Ale dyrektywa EPBD jest realnym niebezpieczenstwem dla wszystkich
                        wartosciowych architektonicznie budynkow, nie wpisanych do rejestru
                        zabytkow. Zeby uzyskac certyfikat energetyczny budynku (konieczny
                        przy sprzedazy, wynajmie itp.) trzeba bedzie spelnic okreslone
                        warunki, dotyczace efektywnosci energetycznej budynkow. Dlatego tak
                        wazne jest, zeby decyzja w przypadku szkoly, jak i zniszczone juz
                        bezpowrotnie (chyba?) budynki przy Nowym Swiecie byly ostatnimi
                        bezsensownie niszczonymi w Lublinie. Inaczej za kilka lat, po
                        wejsciu w zycie termomodernizacji wszystkich obiektow
                        niezabytkowych, bedacych wlasnoscia miasta - obudzimy sie pewnego
                        poranka w miescie styropianowych klockow..!!!

                        klaniam ;-)
                        wisia

                        PSssss... A dyrektywa juz sie zbliza (niektore terminy juz nie
                        zostaly dotrzymane) w nowelizacji Prawa budowlanego
                      • Gość: wisia Re: Ratuszowi sie wycofali! 1 IV???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 15:41
                        a projekt Witkowskiego przewidywal plytki..!!!

                        wisia
                        • Gość: mały Płytki ......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 19:36
                          Gość portalu: wisia napisał(a):
                          > a projekt Witkowskiego przewidywal plytki..!!!
                          > wisia

                          Ale nie przewidywał że w XXI wieku władca Lublina też będzie płytki.
                          • Gość: mały Re: Ratuszowi się wycofali.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 21:16
                            Dałem się nabrać ale dlatego ze mnie fachowo zabajerowałaś.
                            Czyżbyś Wisiu droga robiła w styropianie?
                            • mwt Re: Ratuszowi się wycofali.... 03.04.08, 08:24
                              Heh... od styropianu i styropianowcow sie odcinam, zdecydowanie..!

                              klaniam;-)
                              wisia
                              • Gość: mały Re: Ratuszowi się wycofali.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 19:57
                                Styropianowym skrytolepcom i klinkierowym jawnotłukom mówimy NIE!!!!
                                • Gość: fan Architekt dostał po lapach!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:34
                                  Nareszcie!Zeby zawsze tak reagowali na tandeciarzy w swych szeregach.

                                  miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5923261,Dyscyplinarka_dla_architekta_za_gimnazjum_.html
                                  • Gość: wisia Re: Architekt dostał po lapach!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:53
                                    Szczerze mowiac, czekalam kto i kiedy wygrzebie ten watek. Wcale
                                    mnie nie cieszy, ze architekt dostal po lapach, bo taka sytuacja nie
                                    miala prawa sie zdarzyc..!!!!!!!!

                                    No, ale skoro pani wiceprezydent 'ogladala' przedwojenne zdjecia
                                    szkoly (nieukonczonej - przypominam) i nie widziala, ze to piekny
                                    modernizm w czystej postaci - to stalo sie to, co sie stalo. A ja
                                    dalej pytam - czy ktos przeprowadzil audyt energetyczny? Bo jesli
                                    nie - to cale przedsiewziecie to pieniadze wyrzucone w bloto!!!

                                    klaniam ;-)
                                    wisia
                                    • Gość: mały Re: Architekt dostał po lapach!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:09
                                      Po łapach powinien najpierw dostać ten kto wybrał tego partacza w przetargu a potem go chronił żeby się nie przemęczył i ten kto przygotował przetarg umozliwiając mu taką fuszerkę ( pewnie za niezłą kasę) bez żadnej gwarancji jakości wykonania!!!!!.
                                      Architektowi się należąło po łapach równo z jego mocodawcami ale jak widać mocodawcom można naskoczyć! Podobnie jak w każdej innej sprawie którą spieprzyli :-)
                                      • Gość: wisia Re: Architekt dostał po lapach!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:18
                                        skoro nie powinno sie zdarzyc - to cala reszta jest oczywista
                                        oczywistoscia..!

                                        • Gość: mały Co by tu jescze spieprzyć Panowie co by tu jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 14:42
                                          WIADOMOŚCI LUBLIN 06.01.2009

                                          UMCS szuka pomysłu na Chatkę Żaka

                                          Ma być nowa sala widowiskowa, studio radiowo-telewizyjne i więcej przestrzeni dla studentów. To pomysły zmian w nieco już przestarzałym Akademickim Centrum Kultury Chatka Żaka należącym do UMCS.

                                          Póki co uniwersytet pracuje nad spójną wizją rozwoju obiektu. - Zamiast doraźnych remontów i prac konserwacyjnych wolelibyśmy spojrzeć na centrum globalnie - mówi prof. Stanisław Michałowski, prorektor ds. studenckich UMCS.

                                          Obiekt zbudowany w latach 60. znajduje się dzisiaj w kiepskiej kondycji, część pomieszczeń świeci pustką i niszczeje. Chodzi o sale po klubie „5-ty Element”. Pomieszczenia wróciły do UMCS zdegradowane. Do dziś władze uczelni nie zdecydowały, jaki będzie ich dalszy los. Co jakiś czas pojawiają się nowi inwestorzy z pomysłami, jak zagospodarować tę przestrzeń, ale jak dotychczas wszystkie były odrzucane. W międzyczasie zrezygnowano też m.in. z koncepcji utworzenia wielkiej galerii oraz miejsca studenckich spotkań twórczych.

                                          Teraz klaruje się nowa wizja Akademickiego Centrum Kultury. Jaka? W miejscu „5-tego Elementu” być może pojawi się druga sala widowiskowa. UMCS chce też, aby powstało studio radiowo-telewizyjne, gdzie mogliby być szkoleni adepci dziennikarstwa. Prowadzone są już rozmowy z jedną z niepublicznych stacji, która mogłaby objąć młodzież swoim patronatem. Na razie UMCS utrzymuje szczegóły rozmów w głębokiej tajemnicy. Do tego swoją „lokalizację” miałoby zmienić Akademickie Radio Centrum. Jednym słowem: totalna rewolucja.

                                          Jeśli plany się ziszczą, niezbędny będzie poważny remont, a może nawet przebudowa całego obiektu. UMCS ma jednak kłopoty z doraźnym utrzymaniem. Czy taka wielka inwestycja jest więc możliwa?

                                          - Wszystko znajduje się w sferze naszych rozmów i pewnych uzgodnień. Na pewno całej akademickiej społeczności zależy na tym, aby obiekt mógł jak najlepiej służyć studentom. Na tym powinniśmy się w tym momencie skoncentrować - kwituje prof. Stanisław Michałowski.

                                          Agnieszka Dziaman ( Kurier Lubelski)
                                          • Gość: Licealista 520. Re: Co by tu jescze spieprzyć Panowie co by tu je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 15:05
                                            Nie obchodzi mnie "Ch. ŻAka" natomiast moje Liceum jest dla mnie
                                            ważne. Pojechałem taxi do Liceum (bo jestem z rocznika matury 1953
                                            r.) i zobaczyłe,m MOJE LICEUM w kolorze różowym!!!! To idiota, czy
                                            facet z daltonizmem???? Chol...ra jasna: że zawsze głupki
                                            zwyciężają. Gdzie znani mi architekci, którzy mogli - w odpowiednim
                                            czasie zabrac głos w dyskusji: "uszy po sobie i cisza"?
                                            Gdzie był derektor (celowe derektor) szkoły, mojego dawnego liceum.
                                            To też zapewne nieuk, niedouczony, może z Głuska mianowany?
                                            • Gość: mały Re: Co by tu jescze spieprzyć Panowie co by tu je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 15:37
                                              Gość portalu: Licealista 520. napisał(a):
                                              > Nie obchodzi mnie "Ch. ŻAka" natomiast moje Liceum jest dla mnie
                                              > ważne.

                                              Mnie obchodzi i Chatka Żaka i Twoje liceum.
                                              Architekt który je zniszczył został surowo ukarany przez swe środowisko zawodowe,które pokazało że ich to także obchodzi.
                                              Prezydent miasta który mimo to pozwolił kontynuować prace według projektu niszczyciela pokazał że nie obchodzi go ani Twoje liceum ani opinia środowiska architektów.
                                              miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5923261,Dyscyplinarka_dla_architekta_za_gimnazjum_.html
                                              • Gość: Piper Re: Co by tu jescze spieprzyć Panowie co by tu je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 23:33
                                                Jeśli komuś tęskno do poprzedniego, pięknego wyglądu szkoły to warto
                                                popatrzec: "Nasza Klasa", potem rocznik matury 1953 i tam ktoś,
                                                któryś z absolwentów zamieścił piękną, wiosenną fotografię, jako
                                                dawne liceum nr chyba 500 coś tam. Warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka